#441 Muzeum Kawara… Karawari… Karawaningu do kroćset zapieksów z pieczarkami!


Muzeum Karawaningu w Warce

Kiedyś za synonim wiochy, obciachu i menelstwa uważałem Kielce. Nie wiem czemu, jakoś tak, chyba głównie na złość pochodzącej z Kielc koleżance. A potem żeśmy ją w tych Kielcach odwiedzili, i gdyby nie rozegrany tam dawno temu pogrom, uważałbym to miasto za jedno z najładniejszych i najsympatyczniejszych w Polsce. No i synonim menelstwa poszedł się… Na szczęście niedawno odwiedziłem Warkę.

20.08.2014
Komentarze: 14
Czytaj dalej »





#440 Opel Astra II (G) w 9-letnim teście długodystansowym


Opel Astra II G 2000 1,4i

Zawsze imponowały mi długodystansowe testy realizowane przez papierowe pisma moto – dostawali samochód na kilka miesięcy, podczas których woził się nim każdy z redakcji od sekretarza po gońca, a potem w notce nie dłuższej niż 4 akapity i 3 zdjęcia (w sumie pół strony) pisali co się zepsuło i ile im wachy poszło. Niestety blogerowi nikt auta na tyle miesięcy do testu dać nie chce, a że ja taki test bardzo chciałem zrobić, to skończyło się na tym, że sobie samochód kupiłem. Dokładnie 9 lat temu, czyli na 2 lata przez założeniem bloga. To się nazywa antycypacja. I planowanie długookresowe. Wszystko po to, bym dziś mógł Wam napisać, jak taka Astra spisywała się przez te 9 długodystansowych lat.

18.08.2014
Komentarze: 48
Czytaj dalej »





#439 Czemu wrzeszczymy, trąbimy i pokazujemy palec?


Agresja za kółkiem

Długo nad tym myślałem i wymyśliłem. Otóż bierze się to z niepotrzebnej napinki. Siedzimy w tych samochodach nabzdyczeni jak balony i jedna szpila wystarcza, by się po wnętrzu werbalnie rozchlapać brudząc wszystko mięsem – że tak poetycko zapodam.

11.08.2014
Komentarze: 35
Czytaj dalej »





#438 Rajd Polski z Totalem


Rajd Polski - Total Tour

Total, marka olejowa wspierająca w rajdach m.in. Citroena, zaprosił mnie i Spalacza (tutaj jego relacja milion razy bogatsza w fotki od mojej) na 71. Rajd Polski. Mieliśmy sami sobie dojechać do Olsztyna a potem już jak szlachta – hotel, bus, strefa serwisowa, catering, obiady, hera, koka, hasz, LSD.

05.08.2014
Komentarze: 31
Czytaj dalej »





#437 Chorwacja, czyli #cebulowewakacje (1/3)


Chorwacja

Ten wpis to zebrane do kupy wszystkie wrzutki z fejsbuka, którymi bombiłem Was live z wakacji. Ile wydałem na roamingowy transfer danych to nawet nie pytajcie.

04.08.2014
Komentarze: 20
Czytaj dalej »





#437 Chorwacja, czyli #cebulowewakacje (0/3)


Janusz

Na blogu znów chwila ciszy, bom pojechał najmojszą na wczasy do Chorwacji. Zapraszam więc na mojego fejsbunia, gdzie aktywnie relacjonuję swoje #cebulowewakacje cały czas robiąc z siebie Janusza -> KLIK KU FANPEJDŻOWI

22.07.2014
Komentarze: 2
Czytaj dalej »





#436 Czy warto lekko obniżać auto?


BMW E46 Eibach Pro-Kit Bilstein B6

Tak, ale. W sumie to zależy. Poniekąd. Są plusy i minusy. Generalnie chyba raczej. Nie widzę przeciwwskazań, acz. Nie wiem, podobno.

15.07.2014
Komentarze: 63
Czytaj dalej »





#435 Samochodem po Europie


Mapa

Potrzebuję od Was kilku rzeczy. Podpowiedzi, porad, trików, ogólnej wiedzy a także kilku słów otuchy. Bo klamka zapadła, numery karty kredytowej poszły w net, pewnych pieniędzy nie da się już wycofać, trzeba spiąć pośladki i jechać najmojszą do Chorwacji. Co oznacza, że nie śpię. Nie to, że słabo śpię – ja po prostu nie śpię w ogóle.

08.07.2014
Komentarze: 61
Czytaj dalej »





#434 Pięć alergizujących aut


Alergia

Mało ostatnio piszę, bo zmagam się z największą alergią w moim życiu – lekarstwa przynoszą mi ulgę tylko na kilka godzin, więc jak zaaplikuję sobie petardę prochów przed snem, to budzę się o 3 w nocy cały zakichany i załzawiony. Kolejny atak mam z rana, a następny koło południa. Gdy nadchodzi jeszcze jeden w okolicach godz. 17 to mam już go centralnie w pompie, bo jestem tak wyczerpany tymi poprzednimi, że nic już mnie nie rusza i po prostu chcę umrzeć.

08.07.2014
Komentarze: 27
Czytaj dalej »





#433 Toyota Auris Touring Sports Hybrid


Toyota Auris Hybrid

Auta hybrydowe to nie jest żadna ekologia, to tylko i wyłącznie moda. A ja, jako modny pan wiedzący, czym jest poszetka i loafersy, samochody na prąd bardzo poważam. Bo nie ma nic gorszego niż korek i leniwe podtaczanie się o metr, góra dwa. Elektryk zapewnia mi wtedy zajęcie – robię sobie zawody, jak daleko tylko na prądzie zajadę, o ile zmniejszy się drenaż baterii gdy zacznę pocić się bez klimy, czy może lepiej jest leniwie ruszać i lekko hamować, czy wyrywać bombą i deptać mocno heble, bo hamowanie całkiem nieźle baterie ładuje? Zagwozdek i zabawy co niemiara.

24.06.2014
Komentarze: 55
Czytaj dalej »





 1 2 3 4 5 6 7 8 ..... 69 70 71 >>