#380 WIMP, czyli muzyka do jazdy (1/2)

Sprawa wygląda tak: dostałem na miesiąc malutkie HTC Desire C z prośbą, bym przetestował aplikację WIMP, tworząc playlistę najlepszych utworów do jazdy samochodem. “Prościzna” – pomyślałem i pojechałem ze znajomymi do Żegar, małego zapupia przy granicy z Litwą.
#379 Cześć Filip

Na warszawską imprezę Shell V-Power Nitro+ poszedłem m.in. po to, by podejść do Felipe Massy, podać mu prawicę i powiedzieć “Cześć Filip”. Tak jakoś mi się ubzdurało, że to fajny pomysł. Co gorsza, Karolina z Edelmana (to ona mnie zaprosiła) stwierdziła, że taka opcja nie wchodzi w grę, że w ogóle nie ma szans. No i weszła mi na ambicję.
#378 To jest #carporn i #carmilf, człowieniu!

Są dwie rzeczy, które bardzo w temacie samochodów lubię – i obie mi się przytrafiły kilka dni temu – na kompleksowym przeglądzie w Bawarii. Jedna rzecz to oglądanie auta od spodu, druga zaś to samodzielne naprawianie irytujących drobiazgów.
#377 AutoNostalgia 2013

Byłem, widziałem i nie wiem, jak to opisać. Bo ja się kurde nie znam na motoryzacji na tyle, by snuć wywody o historii oglądanych modeli, by dostrzegać smaczki, by doceniać kunszt restauracji lub pójście na łatwiznę. Brak mi wiedzy, by zarzucać Was milionem informacji o złych detalach, dobrych detalach lub po prostu detalach. Dlatego postanowiłem, że opowiem Wam o… detalach. Wszystko składa się z detali. Detal do detala i uzbiera się wiadro detali, czy jakoś tak.
Konkurs | Paliwo Shell V-Power Nitro+ (koniec)

Pozwólcie, że przedstawię Wam Dziamka. Dziamek to taki mój kumpel z młodości. To taki gościu, co to ma charakter, jest twardy i rynkowi się nie kłania. Dziamek budzi szacun – nawet w Detroit się go boją. Na widok Dziamka Ibisz przerzuca się na cheesburgery, Gesslerowa staje się miła a rowerzyści przestają po tych swoich ścieżkach jeździć pełną bombą. Dziamek ma tylko jedną wadę – dogaduje, dziamga i wtrąca się non stop. Co akurat dziś może się okazać dla mnie niewygodne…
#376 Precz z chrumkaniem!

To mnie psychicznie wykańcza. Tego nie da się nie zauważać. Nie ma takiej muzy ani takiego wykonu, który byłby w stanie to zagłuszyć. Nie, to nie jest głośne – to jest po prostu przenikliwe. Ja to słyszę, to mi siedzi we łbie. To. Diabelskie. Chrumkanie!
#375 Kawa z wody po szmacie

Nawet gdy samochód jest piękny jak Viper, zwinny jak Lotus i brzmi jak SLS – to wszystko można sobie głęboko w okrężnicę wetknąć, gdy jazda jest jednym wielkim kompromisem, gdy trzeba tolerować absurdy. Nie można czerpać radości, gdy ledwo do kiery sięgasz, gdy silnik jest smętnym żartem lub gdy w zwykłych butach non stop wciskasz gaz z hamulcem na raz, bo odległość pedałów od siebie liczona jest w mikronach (brawa dla projektantów Gallardo, no bliżej już nie można!).
#374 Wyważanie kół to gruby temat

Im się głębiej w jakiś temat wejdzie, tym więcej problemów się dostrzega. Normalnie to jest tak – robi się ciepło, masz jeden komplet felg więc jedziesz zwlec zimówki i naciągnąć opony letnie. W 30 minut pęka stówka i masz na pół roku spokój. A tymczasem…
#373 Będzie pan zadowolony

Zanim w pełnej krasie pokażę Wam tutaj moje nowe felgi i opony, chciałem opowiedzieć Wam o pewnej prywatce, bibce czy też melanżu – jakkolwiek to się dziś nazywa – która w sobotę miała miejsce na mojej działce.
#372 Szosa Stu Zakrętów

- Co robisz w weekend? – spytał Tomek z BMW. Odparłem, że to nie jego sprawa. Myliłem się jednak po całości, oj bardzo się myliłem.













RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)


