Mam taką tezę, że dziś osoba, którą stać na takie lepsze i droższe nowe auto (100+ tys. PLN) i jako tako jest w motoryzacji ogarnięta (czyli jeździ szybko i bezpiecznie)…
Continue reading →
#507 Dajcie mi tu filozofów!
Jest taki suchar, jak to w USA wchodzi do szkoły amerykański uczeń i mówi: “O, boisko do kosza, natryski, super sala do biologii, wypasiona stołówka itp.” A w Polsce do szkoły wchodzi polski uczeń i mówi: “Ej, pacz jaka akcja, w kiblu jest mydło!”
Continue reading →
#506 Różnica płci
Dziś rano zgasło mi prawe przednie światło. Wytrzymało rok. Te nowe bardziej wypasione żarówki (+100%, nightvision, niebieskawe, takie tam) zawsze wytrzymują rok. Zaraz zgaśnie mi lewe. Standard. Ale ja nie o tym…
Continue reading →
#505 Samochód osobowy jest jak lew krul dżungli
Jestem zdania, że narzekanie na jakość i wytrzymałość samochodów to przejaw ignoranctwa. Nie ma na świecie innych maszyn zdolnych przetrwać tak przypadkowe, agresywne i często bezmyślne traktowanie jak zwykłe samochody osobowe. Nie ma również na świecie innych maszyn, przed którymi stawia się tak absurdalne wymagania (mają raz za razem okrążać Ziemię bez kaszlu, chrząkania i nie daj Boże nieplanowanego postoju), jednocześnie oddając je w ręce często kompletnie bezmyślnej gawiedzi.
Continue reading →
#504 Zimówki i myjnia
Wczoraj przed snem naszły mnie dwa przemyślenia.
Continue reading →
#503 (V6) Proszenie się o kłopoty

Jest taka stara prawda – że jak za bardzo się cackasz i wozisz, i z drobną przycierką do lakiernika jedziesz, to zaraz potem ktoś ci w to samo miejsce wjedzie tak, że skończysz w kołnierzu. #gownoprawda powiesz. A ja na to: “Jak się ziom nie znasz, to się nie wypowiadaj”.
Continue reading →
#502 Zachowałem się irracjonalnie
Czwartek, 22 z groszami, wracam z deski spocony tak, że płynę. Jadę 3-pasmówką po środkowym. Prawym pasem jedzie Insignia. Zbliżam się do skrzyżowania – niedaleko za nim jest mój skręt w prawo. Przed nami światła zmieniają się na czerwone. Nie wiem co mnie podkusiło, ale docisnąłem i wjechałem przed Opla. Nie, nie zmusiłem go do ostrego hamowania – po prostu zachowałem się dziwnie, trochę irracjonalnie, ale NIE niebezpiecznie.
Continue reading →
#501 (V5) Haldex vs Quattro, czyli szutrowy test Infiniti Q30S

Jeśli czytaliście dawno temu, jak to dwa razy (po raz pierwszy i ostatni) testowałem Audi A6 Allroad, to na pewno pamiętacie, jak działa Spalacz. Otóż zero-jedynkowo – wsadzasz go za kółko i on albo siedzi w aucie i gada o technikaliach, albo pedał dno i bomba. Nie inaczej było i tym razem.
Continue reading →
#500 Odpuścić czy iść na noże?

Kolega Szwagier ma sprawę – nie wie, jak się zachować. Przeczytajcie i powiedzcie, czy ma iść na całość i brać bramkę nr 2, za którą jest siekiera, czy może pozostać przy bramce nr 1, za którą jest luźno dyndające i powiewające coś.
Continue reading →
#499 (V4) Pomogłem wyparkować Fiata

Tak, kolejny vlog. Do czego to doszło, by na blogu zajawiać vlogi. Toż to pomieszanie z poplątaniem. Ale prawda jest taka, że troszkę mi się już blogowa… ale to temat na oddzielny wpis vlog.
Continue reading →
#498 (V3) Ona trąbi BRZUCHEM

Naprawiłem przednią klamkę, psując przy tym tylną. W przyrodzie nic nie ginie, ilość awarii musi się zgadzać. Plus uroczy bobas. Niestety tym razem nie ma kotów. Ale jest deskorolka i dobry dźwięk.
Continue reading →
#497 (V2) Jak wygląda casting do “Ugotowanych”

Wiem, wiem – to jest blog motoryzacyjny, a nie jakiś landing page vlogera. Ale niedźwiedź ze mną – robię co mogę, by było samochodowo – noszę odpowiednie koszulki, nagrywam podczas tankowania, no staram się.
Continue reading →
