#8 Zenony zadają szyku

Xenon Tesco Korzystny Zakup
Chyba ze cztery lata temu zamontowałem sobie w Almerze żarówki Phillips Blue Vision czy coś takiego, oczywiście z mnóstwem dopisków typu: +50% more light, better visibility itp. Namęczyłem się strasznie, bo w Almerze wymiana żarówek jest koszmarna – przeszkadza w tym wszystko co jest w komorze silnika, a zimową nocą nie warto przecież wyrywać całego reflektora. Uporałem się z tym, pobandażowałem dłonie i pojechałem nocą na test. Nie było najmniejszej nawet różnicy – zasięg ten sam i jasność na oko identyczna. Jeden plus był ogromny – z daleka światła dawały niebieskawo-białą poświatę – auto wyglądało o 30.000 zł drożej.

Ale… lewa żarówka wytrzymała 3 miesiące, prawa zaledwie dwa tygodnie dłużej. Była zima, była noc, były niedoleczone rany na dłoniach. Wymieniłem na standardowe Hella, odnowione rany rąk posmarowałem gencjaną i kłopot na praiwe dwa lata zażegnałem.

Jedno w tej przygodzie było warte ran i cierpienia – mając te żarówki byłem w Szczyrku ze znajomymi na desce i zadałem niezłego szyku. Do dziś miejscowi wspominają ten czarny wóz sportowy, co nocą toczył się z wolna przez miasto ścieląc błękitną poświatę. Tydzień po moim wyjeździe Maciakowej ocieliła się jałówka. Cielaczek miał błękitne oczy…

4 komentarze

  1. …bo zawsze nieufnie podchodzę do ludzi tak jadących te biedne niebieskie żarówki ;)
    Tak sobie czytam bloga cofając się w czasie, i postanowiłem zaszczycić komentarzem notkę o wspomnianych świecidełkach.
    Na początek pochwalę się: tak, mam takie hasiódemki, 90/100W. Mam je już ponad dwa lata (tak, nadal te same dwie ;) i w dodatku sprawne, i regularnie używane – a jakże), Więc nie jest z nimi tak źle..
    W notce nie ma mowy o tym jakiej mocy były te felerne, a jestem tego ciekaw, wobec narzekania na brak różnicy w świeceniu (tak – u siebie dostrzegam wyraźną różnicę, na dodatek na plus, ale w porównaniu do żarówek słabszej mocy, więc to może się nie liczyć).
    I to by było na tyle (póki co).

  2. Wiesz, to były Philipsy. Markowe i oryginalne. I było jak napisałem – przepaliły się bardzo szybko. Ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że generanie almera ma problem z oświetleniem – przepala światał szybciej niż inne auta.

    Bardzo, ale to bardzo podobają mi się tego typu żarówki, i jeździłbym na nich nadal (mimo drastycznie krótkiej żywotności), gdyby nie natłok w komorze silnika. Każda wymiana prawej żarówki to wyzwanie i konieczność zaopatrzenia się w bandaże i taśmy uciskowe. A wymiana lewej to albo konieczność skręcenia nadgarstka, albo wybicia kciuka. To może zniechęcić, wierz mi. Nie jestem Gibsonem z Zabójczej broni, co bym sobie bark dla zabawy przed kolegami z roboty wybijał…

  3. nieufny – oryginalne Philipsy mają moc taką, jaką powinny mieć żarówki danego typu wg. homologacji. czyli H4 60/55W, a H7 – 55W.
    wszelkie hajpałery są w gruncie rzeczy nielegalne.

  4. Obecnie posiadam żarówki Osram SILVERSTAR H4 60/55W +50%, tak samo polecam, używam jednego kompletu ich od dwóch lat ;)

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *