#42bis Odzew stulecia


Wiecie – nachalność i narzucanie się to nie ja. Ale jedno trza faktom oddać – konkurs popularny jest. Oj jest! 4 wybitne propozycje. Cztery! No nie ma szans. Leży i kwiczy. Jury się poddaje. To nokaut. Zamiast kilku minut, obradować będzie dobę. Litości!

To musi być wina siostry. I jej biżuterii na zębach. Tamto zdjęcie działa jak lep. Bez dwóch zdań. Poniżej inna fotka – zamiast brylantów w siekaczach, widać przypasowany do nich rubin na serdecznym lewej dłoni. Popatrzcie i wyluzujcie, bo mi serwej padniej. Koniec będzie. Odłoży łyżkę!

Zawsze dobieram pierścionki do aparatu na zębach. Zawsze!

Jury zaczyna wybierać we wtorek koło 22:00. Wyniki w środę z rana – w gazetach, porannym paśmie TVN24 i na wszelkiej maści portalach. Reuters i PAP też doniesie. Jak dam radę, to też postaram się coś tu na blogu przypostować. Ale obiecać nie mogę. Rodzina, praca, świece muszę wymienić…

A temu, kto czegoś w tym konkursie nie wymyśli, życzę takich przygód nie tylko w Wielkanoc. Jest się czego bać, bo lekarze strajkują!




Wpis opublikowany dnia 11.06.2007
Kategoria: [Obyczaje], [Porady] | Tagi:
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



1 komentarz jak na razie...

  1. jaccenty ( June 11th, 2007 10:50 )

    a czego sie spodziewałeś? Trudny temat dałeś, za dużo myślenia…

    pozdrawiam



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich