#53 Czyżby Kaszkaj?

Skusiłem się na jazdę próbną Nissanem Qashqai. Niespecjalnie mi się tego typu auta podobają, bo ewidentnie widać w nich zamysł marketingowy stawiany ponad jakąkolwiek użytecznością i logiką.
…bo po cholerę komu do miasta auto z dużym prześwitem – normalny prześwit spokojnie wystarczy. Argument, ze mamy dziurawe drogi to absurd – owszem, są dziurawe, ale zwykłe auta sobie na nich radzą. A to, ze masz prześwit 20 cm zamiast 15 nie uratuje ci zawieszenia, jak wjedziesz w otwarta studzienkę.
…bo po cholerę komu auto tak wysokie, skoro miejsca w nim nie ma wcale więcej niż w zwykłym kombi tej samej klasy.
…bo przecież auta typu SUV są na ogół i wysoko zawieszone, i dość miękko resorowane (chyba tylko BMW X-ileśtam stanowi jakiś wyjątek, ale to inna liga cenowa) wiec bezpieczeństwo dynamicznej jazdy jest porównywalne z próbą jazdy na deskorolce z doczepionymi do stóp poduszkami – wcześniej czy później się wyrypiesz. Trza się tylko modlic, by SUV przy delikatnym bocznym poślizgu nie dachował.
…ale (!!!) posiedziałem w nim trochę i muszę przyznać, ze jest udany. Fajny fotel, bardzo poręczna kierownica i naprawdę ładne zegary. Konsola środkowa jest bardzo stylowa i niespodziewanie dobrze wykonana. Wszystko jest miękkie i przyjemnie pachnie gumą. Jedyna wada to wysoka pozycja za kółkiem – choć czuć to dopiero, jak spojrzysz w boczna szybę – ramię strasznie wystaje ponad linię okien. Patrząc do przodu jest fajnie, bo jest się nawet przytłoczonym przez kierownice, zegary i deskę.
Czy chciałbym go kupić? Tak – przez sentyment do Nissanów. Nie – za związek z Renault. Tak – za naprawdę ładne wnętrze. Nie – za niewyraźny przód. Tak – za rasowy profil. Nie – za kolebiące zawieszenie. Tak – za jedne z najlepszych reklam motoryzacyjnych ostatnich lat… Sami zresztą zobaczcie…
Loop
Half Pipe
Illegal
Freestyle Event
Psycho
A tak w ogóle, to kupujecie idee aut typu SUV?
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!













RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)

do mnie idea aut typu suv przemawia. niektore sa naprawde mistrzowskie (rav4, x3, vitara). Kaszkaja tez bym wzial… dokladnie tak jak piszesz – bo reklama ma zajjjebiiiste!
do miasta? do bloku? po co komu? chyba tylko po to zeby zlosliwie zajac juz 3 a nie jak zwykle 2 miejsca parkingowe :P … a idea SUV do mnie nie za bardo przemawia… no np taki cayenne … nie nazwiesz tego autem sportowym bo za wysokie i jakies takie do kiosku podobne[tuareg, X5 tez]… terenowe tez nie bo wjedz w teren na 20″ chromach, zreszta… szkoda pobrudzic :) …
to jest typ samochodow na pokaz … fajne wygladaja na podjezdzie pred domem :)
SUVy to chyba nic wiecej niz kolejny model wymyslony przez marketingowcow. Choc w kwestii walorow uzytkowych nie zgodze sie z przedmowca Phelippe – wg mnie SUVy nadaja sie tylko i wylacznie do miasta. Teoretycznie daja komfort i przestronnosc duzej limuzyny (lub troche mniejszej w przypadku Qashqai :)) a jednoczesnie pozwalaja sprawniej sie po miescie poruszac ze wzgledu na wyzsza pozycje nizli inni kierowcy posiadaja (nie spoleczna, lecz za kierownica oczywiscie) wynikajaca z konfiguracji wnetrza jak i definicji samego SUVa. Ja tam jednak preferuje nisko zawieszone samochody z pozycja za kierownica blizsza wygodnemu fotelowi nizli bacinemu krzeslu :) Jakkolwiek glupie by to nie bylo przy spedzaniu wieksozsci czasu za kolkiem w miescie :)
A reklamy owszem, wyjatkowe i naprawde dobre.
Sztywny mosty i niezalezne zawieszenie to jest terenowka. Producenci, apeluje – nie robcie z Nas pederastow :P
Sivy: “Sztywny mosty i niezalezne zawieszenie”
Czy to aby się nie wyklucza?
Robek:”Czy to aby się nie wyklucza?”
Jest patent na wykonanie zawieszenia zależnego (przy sztywnej osi),w taki sposób, że jednak oś jest “łamana” (wygięta) za pomocą dodatkowych mechanizmów, które powodują, że oś szła by wyżej niż standardowa sztywna oś. Patrz: LR Defender.
Sivy, co w Defenderze jest takiego szczególnego bo coś nie mogę się dopatrzeć? Jeśli miałeś na myśli zwolnice to Def ich nie ma. Są w Unimogu.
Czy do suvow lapie sie nissan patrol gr tak z poczatku ’90? Jak tak to lapie :-)
Sivy: ”Jest patent na wykonanie zawieszenia zależnego (przy sztywnej osi)…”
Żebyśmy nie pomieszali tematów; czy jest możliwość wykonania zawieszenia NIEzależnego kół połączonych “sztywnym mostem”? I wszystko jedno, czy będzie to most “standardowy”, czy też “podniesiony” dzięki zwolnicom w kołach…
Robek, jest, byle nie na tej samej osi ;]
No ni w ząb nie nadążam za tą dyskusją o osiach i niezależności… A to przecież mój blog i ja tu jestem głównym guru od spraw motoryzacji.
Trzeba było wagarować kiedy inni kiblowali w szkole to byś się niejednego nauczył ;]
Bulwarówka, ot co. Dawniej K’shel, 125p. później e30 a teraz Kaszanką pod remizy podjeżdzają.
Swoją drogą jak głupią nazwę można nadać rupieciowi? Czy ta jest najgłupsza? Jakaś taka pedalistyczna, nie? Hej boss, może czas pierdyknąć jakiś konkurs? Zamieniam się w ucho ;]
nie kupuje ideii SUV, to ma sens w Ameryce, przeciętny obywatel nie miesci sie do przeciętnego samochodu(jako młodzież sie jeszcze mieści). Ze wzrostem potrzebuje wiekszego pojazdu do ktorego nie trzeba się pochylać i ma specjalną rączke na słupku ułatwiającą posadzenie swojego 150kg ciała za kołem. Cała reszta sprowadza sie do lansu, tylko jak staje mi przed oczami grube dupsko ledwie gramolace sie do X5 to z lansem nie ma nic wspólnego.
Samochod taki sobie, ale reklamy tylko smieszne, nie widze powodu, by je nazywac najlepszymi :)
tak w skrócie
mam kupiłęm najwypaśniejsza wersje
i tak
jest oki ale ideał jest jesze niewyprodukowany
JEST SPOKO pracuję w mieście ale mieszkam poza i nieraz o choćby 2 tygodnie temu (atak zimy) utwierdził mnie w przekonaniu że auta jak dla mnie pseudo terenowe mają sens.
a to że jest małe mnie akurat odpowiada i tak w większości przypoadków wożę tylko swoje 4 litera.
a na wakacje wybieram samolot
no także nie polecam!!!!! bo nie chcę żeby ich było tyle na ulichach co skód fabi
:)))))))
NIE KUPUJCIE JEST BEZNADZIEJNE
:))))))))))))