BBC07 Ćwierćfinał 25-36/60

Dziś 3 dzień ćwierćfinału i 4 ekscytujące pojedynki (69-72 z 80). Dajcie z siebie wszystko. Koniec głosowania w sobotę 26 stycznia mniej więcej o godzinie 23:59. Bądźcie w zgodzie z własnymi emocjami. Zapraszam!

Standardowe słowo wstępne
Nie jestem fachowcem, więc auta opisałem subiektywnie. Jak gdzieś się mocno pomyliłem – piszcie w komentarzach – wasze uwagi mogą pomóc innym w podjęciu właściwej decyzji. Bo tu nie ma żartów – przegrane wozy odpadają – raz na zawsze. Miłej zabawy!


 


Pojedynek # 69
Fiat Bravo vs. BMW 5 vs. Jeep Grand Cherokee

BBC07 Pojedynek 69

Poproszę dużą porcję spaghetti z podwójną kiełbasą. I colę. Light oczywiście! [Dodane 20 minut po opublikowaniu posta: Jak ten opis przeczytałem sobie ponownie, to trochę mi wstyd. Dawno takiego czerstwiaka z siebie nie wyplułem… Sorkensik, Panowie! Serio…]


Pojedynek # 70
Toyota Land Cruiser vs. BMW 3 vs. Fiat 500

BBC07 Pojedynek 70

Kurcze, jakbym się nie starał, nie mam pojęcia jaką klamrą spiąć te auta. No bo jak połączyć arabowóz z moim wymarzonym kombiakiem 323i oraz z małą damską torebką?


Pojedynek # 71
Mazda RX-8 vs. Nissan 350Z vs. Jaguar XJ

BBC07 Pojedynek 71

Nissan odpada, bo ma najmniej drzwi. Albo Jaguar odpada, bo jest najmniej sportowy. Albo Mazda odpada, bo ma najmniejszy silnik. Łatwy wybór, prawda?


Pojedynek # 72
VW New Beetle vs. Renault Espace vs. BMW 6

BBC07 Pojedynek 72

Tylko VW ma wazonik. Tylko Espace jest prekursorem. Tylko BMW ma… właśnie, co ta 6-tka ma takiego wyjątkowego?


Pozakonkursowy raj dla geeków
Poniżej ankieta kompletnie rozblokowana. Klikajcie, zapuszczajcie soft klikający. Niech wyniki idą w miliony. The sky is the limit… byleby tylko serwer mi nie padł!


Sprawy organizacyjne
> Głosujemy do soboty (26/01/2008) do godziny mniej więcej 23:59
> Szczegóły i aktualne wyniki: www.Blogomotive.pl/BBC07
> Na kolejne ćwierćfinałowe pojedynki zapraszam jutro.


 

11 komentarzy

  1. Dzisiaj króciutko:
    Oczywiście w każdym z dzisiejszych pojedynków (poza 71) głos poszedł na Mega-Uber-Markę czyli BMW. Myślę, że komentarz jest zbędny – tak jak Macierewicz w polityce.
    71 – ciężko, ciężko ale jednak Mazda. Za silnik, wygląd (drzwiczki!!!), skrzynię biegów jak joystick, solidność i precyzję wykonania. I pomyśleć, że w Mazdzie zaczynali od maszyn tkackich…
    PS
    @Blogomotive – nie ma modelu 323i, jeśli chodzi o serię E90. Czy nie chodzi ci czasem o 325i?
    Oznaczenie X23i występuje obecnie tylko w 5-ce (E60) i jest to właściwie silnik 2,5l tylko zamiast 218KM ma 190KM.
    Pozdrawiam

  2. 3xBMW – komentarz zbędny.
    Ale między Nissanem, a Jaguarem miałem cięzki wybór. Nissan – sentyment do marki, no i codziennie rano mijam błyszczącego, pomarańczowego 350Z, cudeńko. Jaguar to tradycja, a na dodatek nie godzi się, żeby ojczyzna dreamcara wszechczasów – DB9 nie miała swojej reprezentacji w BBC ;) Więc głosik na Jaga.

  3. @MMS: Kurczę, masz rację! Sugerowałem się oznaczeniami poprzedniego modelu. I może nie tyle oznaczeniami, ile pewną filozofią. Otóż chciałbym mieć nie najmniejszy silnik (czyli nie zwykłe 2.0 o standardowej mocy – wtedy to było 150KM) ale coś więcej – właśnie ten 2,5l z mniejszą mocą. Chyba w poprzedniej “trójce” miał coś koło 170KM. Coś więcej niż standard, lecz nie za dużo – dlatego nie 2,5l o tej wyższej mocy (coś koło 218KM). Tak to sobie wymyśliłem – wystarczająco mocne auto, by wszystkich wyprzedzać, ale nie absurdalnie mocne, by jednak nie czuć się zbyt pewnym siebie. No i najtańsze 6 cylindrów w rzędzie…!

    A w tym nowym modelu teraz to faktycznie 323i nie ma. I jest problem – bo 170-konna dwulitrówka to jednak 4 cylindry. A żeby mieć legendarną rzędową szóstkę, to już trzeba na codziennie grubo ponad 200 koni benzyną poić. Szkoda. Dzięki MMS za zwrócenie uwagi. Muszę dogłębnie przemyśleć, czego teraz tak naprawdę chcę. Trochę mi się świat zawalił… :(

  4. @Blogomotive – rozumiem. Rozumiem też, że w grę wchodzi tylko R6, w takim wypadku zostaje tylko 325i (o ile interesuje Cię tylko 3-ka). W 6-cylindrowych modelach masz b. rozbudowany system DSC (ESP) więc to “zbyt pewne czucie siebie” jest stale monitorowane i w razie czego skutecznie (bardzo) temperowane. Interesuje Cię tylko “salon” czy też ewentualnie “BMW Premium Selection”, młoda używka? Jakie akceptowalne spalanie byłbyś w stanie przyjąć (wbrew powszechnym opiniom ze spalaniem nie jest wcale źle)?
    PS
    2,3i po raz ostatni montowany był w roku 1997 w generacji E36 (jeśli chodzi o 3-kę kombiaka), w E46 (1998-2005) montowane były silniki 2,8 – 193KM (starsza konstrukcja – do liftu) i 2,5 192KM (po lifcie). Oba to spiłowane 3-litrowe silniki).

    Pozdrawiam

  5. Jezeli naped na tyl i mocny silnik Cie przeraza, warto byloby pomyslec nad 325xi, czy najlepiej 335xi. Wogole co to za dziwne glosowanie gdzie wygrywaja BMW i to z jaka przewaga. RX-8 lepiej oceniony niz 350Z, zart chyba jakis, wszystkim, ktorzy glosowali zycze miec mozliwosc przejachania sie obydwoma samochodami, nie liczba drzwi sie tutaj liczy i to z calym szacunkiem dla Mazdy oraz jej silnikow Renesis.

  6. 3x BMW. A ja myslalem ze wczoraj byla latwizna. Chociaz w #71 ze lzami w oczach wybieralem miedzy RX8 a XJ. Padlo na RX8 za ten silnik z odkurzacza, ktory ma pod maska, a XJ bede oplakiwal 3 dni :) 350Z jak dla mnie moze i jest fajnym wozkiem, ale wyglada kiepsko. No i moze Landcruisera i Grand Cherokee troche zal, ale coz.

  7. Glosujecie 3 x BMW???
    To mi wyglada na niespelnione marzenia polskich redneckow – bo sie mialo 10 letnia BeEme, a tu wymarzone, cudne nowki.
    Jak mozna byc tak nieobiektywnym – ok to niezla firma ale nie kazdy jej model jest najlepszy.

    Ale swoja droga mozecie mnie olac – ja tez jestem nieobietywny – codziennie jezdze przez Pruszkow – nowiutkich BMW jest tam naprawde duzo, a kierowcy jacys dziwni (raczej nie jest to wyzsza kadra zarzadzajaca w garniturach)

  8. Motyla noga, kurcze pióro. Czuję sie trochę nieswojo, bo w eliminacjach dałem już wyraz niechęci do z “Betek”. A tu się tak porobiło, że bez wahania też dorzucę 2xBMW, tzn. na “trójkę” i “piątkę”.
    #71 Po dłuższym namyśle jednak Mazda. Mam taki filmik o drifcie z Nissanami i Mazdami. Turbodoładowane Nissany gadają pięknie, ale Mazda
    z tym swoim surowo-wiertarkowym brzmieniem rozwala wszystkich. Dodatkowe drzwi też są nie bez znaczenia. Gdyby ich jednak nie było, to też Mazda.
    #72 Polityka pro rodzinna przede wszystkim. Wybieram Espace za design, komfort i bezpieczeństwo. Zupełnie jak w reklamie.

    Do mms: Czy czasem BMW nie miało kłopotów z silnikami sześciocylindrowymi? Coś z głowicami zdaje się.

  9. @nyssan – problemy wynikały z tego, że te silniki są b. wrażliwe na jakość (i temperaturę) oleju. Kończył się olej i ludzie dolewali zimnego do rozgrzenego silnika. Zdarzały się pęknięcia cylindrów, zaworów, głowic itd. w związku z tym. Przed 2003r. występowały problemy z panewkami korobowodowymi w niektórych modelach. Akurat silniki (oczywiście poza innymi rzeczami) to duma BMW, proszę:
    http://en.wikipedia.org/wiki/International_Engine_of_the_Year

  10. A ja Bravo… Za sexy reklame i powrot Fiata do produkcji aut ladnych. “Piatka” mimo techniki i legendy wyglada jak obszczymurek, dopiero w nocy – z LED-ami w narozach reflektorow – zyskuje uroku. Grand Cherokke fajny, ale przeciez jest Escalade ;)

    Niestety szal na Fiata 500 mnie nie porwal, mimo wielu doskonalych gadzetow oraz cukierkowej stylizacji (ten samochod faktycznie chce sie miec), troche za duzo z Pandy – takie Mini dla ubogich. BMW 3 smakuje doskonale – od podstawowej wersji do M3, poprzez 335i z turbina, ech… I linia, ktora wreszcie w tym modelu nabrala smuklosci i przypomina mi momentami E30. Land Cruiser troche w cieniu.

    Lojalnie glosuje na Mazde, mimo braku turbiny kosztem ekologii i nowoczesnosci – ten silnik po prostu traci do rywali, a jazda od bzyczka do bzyczka (9k rpm, zmiana biegu) nie roznieca ognia w sercu. Wnetrze za to doskonale, 350Z jednak nieco zbyt pospolity. Jaguar jak troche zakurzony dzentelmen, wujek Ford nie doklada tak do techniki, jak Audi, Mes i BMW – odstajemy.

    A M6 ma V10 i to wystarczy… Takie 911 dla purystow. Espace doskonale sprawdza sie w roli rodzinnego autobusu, jezdze takim czasami – deska kosmos, jednak awaryjnosc drobiazgow przeraza. Beetle mimo wazonika to niewypal, IMHO.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *