#107 Ubojnia aut wysokich

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy podczas przygotowywania ćwierćfinałowych pojedynków, to ogromna nadreprezentacja samochodów „terenowych”, czyli SUV i MPV. Ale na szczęście (lub niestety – sam nie wiem, co myśleć), prawie wszystkie odpadły. Poległ Pajero i Range Rover (oba w starciu z Punciakiem!), Volvo XC90, Escalade, Pathfinder (tego mi żal, bo mimo waszych krytycznych głosów, uważam go za świetne auto – trochę lanserskie, ale jakoś bardziej cywilizowane od pick-upów i wielkich zdobywców Dakaru), Wrangler, Grand Cherokee, Land Cruiser, Cayenne, Santa Fe i X5. Do półfinału z całej gromady dotarł wyłącznie SUV Land Rover Discovery! Ciężko nawet powiedzieć, że szeregi „terenówek” zdziesiątkowaliście. To po prostu była najzwyklejsza w świecie rzeź! Ubój aut wysokich.
Kolejne spostrzeżenie tyczy się aut sportowych lub za sportowe chcące uchodzić. Zobaczcie sami – te bryczki odpadły: Brera, Mercedes SL, a Mazdę RX-8 oraz Nissana 350Z rozjechał luksusowy Jaguar XJ!. Do półfinału dotarło typowane przez mnie na zwycięzcę Audi R8, darzone równie silnym (o ile nie silniejszym) poparciem BMW 6 oraz niepozorna i mała Honda S2000. Tu rzeź co prawda się nie odbyła, ale obstawiałem więcej tych sportskarów w finale – przecież takie auta to marzenie każdego faceta… nawet tych, z całkiem dorodnym siurasem… :)
Cieszę się, że w grze pozostały aż trzy auta BMW (3, 5 i 6), Audi R8 (choć nadal mam mu za złe, że pokonało Porsche 911), Peugeot 607, Alfa 159 i Lexus GS. Kompletnie nie rozumiem, jak doszło do tego, że Ford Mondeo, Mini One i Fiat Grande Punto będą w półfinale?! Nie chcecie mi chyba powiedzieć, że mając do wyboru plejadę najlepszych aut na świecie, właśnie o tych trzech marzycie?! No panowie… mierzcie wyżej! W ten sposób jedyne, co was w życiu czeka to codzienne 8 godzin na przekrzywionym krześle, półokrągły monitor z bad-pixelami, gorący kubek na obiad i chrapiąca przed telewizorem żona. Litości…
Ankiety nieblokowane były pomysłem średnim (nic z nich nie wynika), choć przyznać muszę, że upór i profesjonalizm niektórych z was naprawdę mi imponuje. Przyrost „głosów” (lub auto-klików, jak kto woli) był imponujący: od 2011 przez 8333, 12223, 51781 aż po porażające 3 miliony 357 tysięcy 836!!! Proszę mi się tu natychmiast przyznać, kto za tym wszystkim stoi! :)
Mimo szczerych chęci i profesjonalnego podejścia do tematu (rozesłałem mini oferty sponsoringowo-gadgetowe do WSZYSTKICH przedstawicielstw firm motoryzacyjnych w Polsce), żadna z nich nie zdecydowała się niczego dla was przekazać. Nawet breloczka. Złamanego breloczka. To chamy!
Od czwartku 31 stycznia startuje półfinał i potrwa tylko 3 dni. Jeśli ktoś z was zamierza gdzieś sobie w tę przepięknie śnieżną zimę wyjechać – to albo teraz na dwa dni, albo na dłużej, ale dopiero po zakończeniu rozgrywek finałowych (11/02/2008). Sorry – harmonogram znany był od dawna…
Nie zdążyłem jeszcze rozlosować pojedynków, ale jedno jest pewne – pojawi się 21. gracz – auto niespodzianka. Domyślacie się pewnie jakie, prawda?
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!













RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)

Tyle bmw? porazka.
A co do odpadniecia duzych aut – ludzie sie nie znaja, ale spoko, niech zobacza w lusterku wstecznym zderzak takiego zblizajacy sie z duza szybkoscia :->
Nie dasz chyba tego złoma Mercedesa CLS?
obawiam się, że da…
i znowu trzeba go będzie wysłać tam, skąd przyleciał…
mnie tylko drzaźni ogromna porażka hond (jedna S2000 ratuje honor…)
Blogomotive, nie rań sobie serca i nie wstawiaj CLSa. Teraz jego porażkę możesz sobie jeszcze tłumaczyć błędem ludzkim, przypadkiem, pechem. Jak wyleci drugi raz to Twoja psychika może już nie dać się tak łatwo oszukać.
@btd – b. się cieszę, że 3 BMW dotarły tak daleko. Dlaczego dla Ciebie to porażka? To świetne samochody, tylko u nas źle się kojarzą. Nie wiem czemu nowe też (może poza 7ką, której i tak nie ma w zestawieniu)?
Pozdrawiam
hmm, ja jestem zdziwiony ze mercedes nawet breloczka nie dal, skoro wbrew glosom wszystkich innych go uparcie promujesz. bo ze inni producenci w tej sytuacji nic nie dali to mnie nie dziwi.
a juz abstrahujac od tego co pojawi sie w czwartek z zaskoczenia w konkursie to uwazam za zenujace zmiane zasad w trakcie trwania konkursu. choc nadal glosuje to ani jednym palcem nie podpisuje sie pod podciaganiem tego dziwnego plebiscytu pod miano powaznego konkursu.
P.S. i to wcale nie dlatego ze rozpaczam z powodu 911 ktora polegla w pojedynku z jakias przerosnieta TT-ka.
a ja abstrahując od wszystkiego chciałem powiedzieć, że przedmówca swoją ksywką przypomniał mi o pewnej rzeczy, która stoi samotnie w barku. Dziękuje :)
Z tym 21 wozem to pewnie kolejny blef Blogomotive’a! A na przyszły rok proponuje takie zasady (łatwiejsze od strony arytmetycznej)
najpierw 128 samochodów (cały czas wybieramy parami)
potem zostaje 64, potem 32…
potem już tylko 16, następnie ćwierćfinał czyli 8 bryczek, potem juz z tylko 4 bryczki w półfinale i ostatnie 2 w finale.
And the winner is… nie CLS :)
juz w eliminacjach mialem poczucie jakiejs nadreprezentacji tych wszystkich nasterydowanych byczków, wiec ciesze sie, ze Życie ich wyeliminowało. jeśli chodzi o wyniki ćwierćfinału, żal mi trochę Mazd: 3 i RX8, które – jak dla mnei – mają w sobie to coś ;)
Żałuję, żę odpadła Skoda Superb, ale w pojedynku z Audi A8 odpaść musiała, więc wraca na tarczy.
Żal mi też Volvo XC90. Ale rozumiem, że musiało przegrać z klasykiem ;)
natomiast wcale nie zal mi Fiata 500. Sam głosowałem w tym pojedynku na BMW. Natomiast wczoraj widziałem z bliska Fiata 500 i utwierdziłem się w przekonaniu, że coś jest nie tak z tym samochodem. Mam wrażenie, że jest zrobiony z trzech placków naklejonych na siebie. Choć prędkościomierz im się udał.
@bols: Blogomotive to Warszawiak, a Warszawiaki to cwaniaki, wiec sam rozumiesz ;)
Pozdrawiam!
Obstawiam zwyciestwo Paska. Ma wielkie grono wielbicieli i wygral z olbrzymia przewaga w cwiercfinale.
Audiki i BeeMki maja olbrzymie szanse polec w bratobojczej wojnie – wzajemnie zabierajac sobie glosy (A6 vs A8 oraz BMW 3 vs 5 vs 6). No chyba ze ktores Audi odpadnie w polfinale, bo BMW raczej minimum dwa do finalu wejda.
Czarny kon – Lexus GS.
Mimo wszystko Lexus nie jest az tak popularny… Oby nie VW, bo ten plebiscyt bedzie dla mnie strasznym wspomnieniem ;-)
PS. Tez ubolewam nad wypadnieciem Mazd z rozgrywki, na szczescie mam wlasna i jade dzis z Nia na myjnie :-)
I CHUJ MNIE TO OBCJHODIA
Blogomotive, zlikwidowałeś arytmetyczny antyspam i oto masz rezultaty… ;)
@Chakier: W sumie to urocze – wreszcie na bloga trafił ktoś przypadkowy, a nie tylko ktoś z rodziny + znajomy znajomego. Poza tym, wolę takie męskie i zdecydowane komentarze, niźli ” SuP3R 8106453k, z4PR4szaM d0 mN13 :-* “
Jak wspominasz o przypadkowych czytelnikach Twojego bloga, to ja również się dopiszę. Mimo, iż jestem tu od niedawna (tzn od rozpoczęcia BBC)jestem pod wrażeniem i życzę powodzenia :-)
A wracając do tematu, dziwi mnie obecność w półfinale Mondeo… dla mnie wyjątkowo nieudany i Mini które najzwyczajniej w świecie już mi się “opatrzało”. To chyba jedyne rozczarowania.
U mnie na osiedlu Pathfindery stoją na specjalnym ogrodzonym murkiem miejscu tylko-dla-pathfinderów a ja, podobnie jak większość mieszkańców, co wieczór wychodzę do nich z workiem albo dwoma i… szkło wrzucam do pojemnika na szkło, papier do makulatury a resztę do Pathfindera. Raz w tygodniu zajeżdża śmieciara, zostawia jednego pustego Pathfindera a pełnego zabiera robiąc przy tym takie głośne PSSSSSSS! W serwisie Nissana, a dokładniej Nissana Pathfindera, szefuje mój kumpel i od niego wiem, że Pathfindery do niczego innego się nie nadają więc kupują je głównie zakłady oczyszczania miasta. W sumie to je nawet lubię bo jak ich nie ma, to się w miejscu tylko-dla-pathfinderów robi straszny syf. To dobre auta ale nie kupię bo po co, skoro posiedzieć sobie mogę w jednym osiedlowych i to całkiem za friko ;)
@Trup: Rozbawiłeś mnie tym “PSSSSSSS!” :)
@Bols: Szczerze mówiąc, to nie breloczka od Mercedesa za tę nachalną promocję modelu CLS oczekuję. Ja to bym chciał się tym 4-drzwiowym coupe tak przez tydzień powozić…
Przez tydzień? Chłopie! Za to promo to powinni Tobie ze trzy takie fury dać!
PS. Jedna dla mnie ;)