BBC07 Półfinał 19-21/21


Dziś trzeci (ostatni) dzień półfinału i 1 ekscytujący pojedynek (87 z 87). Dajcie z siebie wszystko. Koniec głosowania w poniedziałek 4 lutego mniej więcej o godzinie 23:59. Bądźcie w zgodzie z własnymi emocjami. Zapraszam!

Standardowe słowo wstępne
Nie jestem fachowcem, więc auta opisałem subiektywnie. Jak gdzieś się mocno pomyliłem – piszcie w komentarzach – wasze uwagi mogą pomóc innym w podjęciu właściwej decyzji. Bo tu nie ma żartów – przegrane wozy odpadają – raz na zawsze. Miłej zabawy!


 


Pojedynek # 87

Mercedes CLS Mercedes CLS ma najpiękniejszą blacharkę na świecie, bardzo męskie i ekskluzywne wnętrze i jest tak dystyngowany, że gdyby za kierownicą zasiadł choćby upośledzony brat Gilberta Grape’a, na pytanie parkingowego miszcza, czy go może dwójakiem poratować, odparłby dźwięcznym barytonem, że i owszem, dysponuje takową kwotą i chętnie ją uiści, o ile oczywiście szanowny pan miszcz parkingowy przyjmuje kartę Dinners Club. Oj, oby tylko nie odpadł…

Honda S2000 Honda S2000 ma małą blacharkę, malutkie wnętrze i mając pod 190 cm wzrostu spokojnie możesz z otwierania dachu zrezygnować, bo albo on przegra i się wybrzuszy, albo twa czaszka straci ten urokliwy, górny owal i resztki szczytowych włosów; wkręcając zaś silnik pod czerwone pole nie masz frajdy ze szpanowania, bo wszyscy zostają w tyle i nikt sportowego gangu nie słyszy. Oj, oby tylko nie odpadła…

Lexus GS Lexus GS ma chyba jedną z lepszych blacharek, bardzo konkretne wnętrze i tyle elektroniki, że w nielicznych, acz zawsze ekskluzywnych i czystych serwisach Lexusa, w cennikach mają nawet takie czynności jak nastawienie zegarka wewnętrzenego czy choćby asysta przy zmianie szybkości pracy wycieraczek… niedrogo: 149 i 99 zł odpowiednio… brutto oczywiście. Oj, oby tylko nie odpadł…

Stop. Stop. Stop. Nim pochopnie zagłosujecie, przeczytajcie proszę post do końca. Potem zastanówcie się, przemyślcie wszystkie “za” i… “za” i wróćcie to tej ankietki dokonując jedynego słusznego wyboru.


Wciąż mając w pamięci absurdalną i niezrozumiałą dla mnie porażkę Mercedesa CLS już na samym początku konkursu, postanowiłem zachować się niezbyt fair-play (A co mi tam! Mój blog, moje kredki. Co to ja – DEKRA albo SAMAR jestem?!) i pomóc Wam w podjęciu właściwej decyzji, publikując tu kilka lepszych fotek tego zjawiskowego auta. Proszę bardzo – oto one:

Mercedes CLS

Mercedes CLS

Mercedes CLS

Mercedes CLS

Mercedes CLS

CLS w wersji policyjnej jest, przyznaję, trochę bez sensu. Parkują go misiaki na poboczu, rozstawiają radar i… kicha… zero mandatów. Bo każdy kierowca zwalnia, by autko obejrzeć…

Mercedes CLS policyjny

Tu z kolei niepodważalny dowód na to, że auto w wersji seryjnej jest dziełem wielkim. W 99,9% przypadków nawet niewielki tuning (piszę “tuning”, a nie “wiejski tuning”) sprawia, że samochód ładnieje. CLS zaś wtedy brzydnie. Dobrze wygląda tylko tak, jak z fabryki wyjechał. Tak samo, jak nie zakłada się sweterka na Wenus z Milo (kamizeleczki raczej, bo rękawy od sweterka są jej wszak po grzyba…), nie doczepia się kokosów do stojącej w Warszawie sztucznej palmy czy nie zakazuje się Smokowi Wawelskiemu ziania ogniem (pomimo tego, iż nie spełnia on normy Euro4, wyziewając do atmosfery tony CO-dwa), tak samo nie stroi się w spojlery Mercedesa CLS. Wyjeżdżając z fabryki jest już dziełem sztuki. Skończonym!

Mercedes CLS tuning

I coś, co znalazłem w sieci. Dziwne, nietypowe, chałturnicze ale przyznacie, że ładne…

Mercedes CLS

A na koniec, gdyby powyższe zdjęcia was nie przekonały, malutka ankietka NIE-konkursowa. Taka naprędce stworzona “grupa śmierci”. Mercedes CLS i wierchuszka motodesignu. Tylko on i inne równie niezwykłe auta. Może w tym zestawieniu łatwiej wam będzie docenić jego piękno.

Że co? Że źle dobrani przeciwnicy? Że zbyt pospolici? OK, czek-dis-ałt, specjalnie dla was, w ostatniej już NIE-konkursowej ankiecie zestawiam Mercedesa CLS z prawdziwą śmietanką światowego wzornictwa. Bez zdjęć – niech wam wyobraźnia popracuje. Wybierzcie najpiękniejsze z pięknych. Czyli CLS-a…


Sprawy organizacyjne
> Głosujemy do poniedziałku (04/02/2008) do godziny mniej więcej 23:59
> Szczegóły i aktualne wyniki: www.Blogomotive.pl/BBC07
> Podsumowanie półfinałów pewnie w poniedziałek, najpóźniej we wtorek
> Finał startuje w czwartek 07 lutego
> Wątpię, bym dał radę przed finałem jakiś niekonkursowy pościk popełnić…


 




Wpis opublikowany dnia 02.02.2008
Kategoria: Honda, Lexus, Mercedes, [BBC07] | Tagi:
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 17

  1. bols ( February 2nd, 2008 00:25 )

    Twierdzenie ze CLS jest chociazby ladny zostalo wymyslone przez pomylonych marketingowcow i tyle. Kogos z MB chyba kobita rzucila i zaczal sie nudzic po nocach. Taka designerska grafomania, ot co. Glos na GSa, Yarisa i Napstera (cokolwiek to jest, ale w koncu Porsche, wiec chocby nie wiem jak projektanta tata w dziecinstwie skrzywdzil, to bedzie ladnejsze od CLSa).

    Ogolnie moze i ten samochod ma swoj urok, w koncu 2CV tez mialo, ale zeby odrazu z niego dzielo sztuki robic? Senior Pininfarina sie w grobie przerwaca przeca!

  2. mms ( February 2nd, 2008 00:31 )

    #87 – GS’a ostatnio widziałem, macałem, jeździłem – GS jest boski (piękne zegary, super elektronika, b. dobre materiały no i ta fajna “szufladka”). Nie zwracałem zbytniej uwagi na ten samochód aż do BBC07 (wogóle terz b. zwracam uwagę na różne furki)-postanowiłem więc lepiej mu się przyjrzeć i jestem b. zadowolony. Świetny samochód dla zasobnego yuppie.
    @Blogomotive – za taki lobbing na rzecz CLS’a uważam, że Dochnal minął się z powołaniem – gość mógłby się sporo od Ciebie nauczyć ;) Twój upór i konsekwencja w promowaniu Merca sprawiły, że w końcu oddałem na niego swój głos w pozostałych konkursach!
    Z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku pozdrawiam!

  3. Onik ( February 2nd, 2008 01:09 )

    Ferrari Straciatella? Lambo Rentgen? Jakie Porsche? Maserati Pater-co? Ej, Blogo, przyznaj się, że w ostatni pochlałeś… :)

  4. Łukasz ( February 2nd, 2008 01:30 )

    #87 – Blogomotive, nie narzekaj na dach w S2000 zawsze mozesz zamontowac hardtop lub najnowszy wymysyl Spoon’a – http://www.spoon.jp/product/pdfs/p70_p76.pdf str 72 :) AP jest swietna platforma do zrobienia czegos konkretnego i lekko szalonego, a silnik F20C ma nadal oldschoolowy DOHC VTEC – co wlasnie odpowiada za ta “brutalnosc” w charakterystyce mocy.

    GS – swietna limuzyna, jednak o przestawienie zegara bym sie nie martwil, nie wiem czy wiesz B. ale w nowych Lexusach ciezko jest zrobic cos samemu, nawet zamontowanie innych niz fabryczne felg i nie przestrzeganie dokladnie procedury serwisowej powoduje rozswietlenie sie calej deski rozdzielczej na czerwono i pospieszna wizyte w ASO, gdzie 149.99 za usuniecie tego “problemu” to bedzie malo :]

    …i CLS – czy jest ladny, czy jest praktyczny, ciezko ocenic – nie mialem okazji go prowadzic, jezeli jednak musialbym dokonac wyboru pomiedzy CLS’em a W211 E, to biore CLS’a. Jednak w tej klasie sa jeszcze inne samochody, ktore bardziej przyciagaja moja uwage…

    Glos poszedl na S2000.

    Co do “tuningu” mylisz sie B., jasne ludzie spojlerujacy takie panzerwageny jak Golf III zagryzajac przy tym wursta moga miec problem ze zrobieniem czegos ladnego, delikatnego i oryginalnego, czegos co nie burzy linii tak jak Twoje przyklady. Jednak w zupelnie innej czesci swiata powazni panowie wcinajacy paleczkami sushi juz od prawie 20 lat gustuja w modyfikowaniu wielkich czarnych limuzyn…kiedys na zlecenie jeszcze bardziej smutnych i powaznych panow z yakuzy, teraz rowniez dla ludzi o mniejszej ilosci tatuazy na cm2 ciala :] Ale co bede opowiadal, najlepiej poprostu zobaczyc ich projekty:

    http://www.wald.co.jp/english/catalog/mercedes/cls/w219/w219.html
    http://www.fabulous.co.jp/products/importcar/CLS219/
    http://www.branew.jp/mbcls.html
    http://www.g-corp.co.jp/aero/01cls/cls_typeh.html
    http://www.dad-co.jp/aero_gm_cls.shtml

    ..styl ten z biegiem lat nazwano poprostu VIP.

  5. jabb ( February 2nd, 2008 02:12 )

    Blogomotive – Wydaje mi się, że właśnie przez to ciężkie promowanie CLS’a musisz oszukiwać i przywracać go do rozgrywki po wcześniejszej porażce. Nie zdziwiłbym się gdyby CLS przegrał z Yarisem Verso tylko dlatego, że ludzie chcą zrobić Tobie na złość.

    Osobiście zagłosowałem na Lexusa, bo uważam, że jest ładniejszy.

    Lubię S2000 i zastanawiałem się czy nie oddać na nią głosu, ale to auto jest na rynku już prawie 10 lat, więc lekko się opatrzyło.

    Thalia jest śmieszna, CLS’a nie lubię, więc zostaje Yaris Verso.
    Ferrari jakoś nie trafia w mój gust z modelami typu 599, Lamborghini mnie nudzi, stylistyki Maserati nie trawię, CLS’a nie lubię, więc zostaje Porsche.

  6. EndRiu ( February 2nd, 2008 10:34 )

    1. Honda, bo:
    a) Jest fajna
    b) nie jest CLS-em:D
    2. Yaris Verso, bo:
    a) jest fajny
    b) nie jest CLS-em
    3. Brakuje mi Bugatti Tiramisu, więc głos na pierwszego który nie jest CLS-em :D

    CLS mi się nie podaba i koniec. Szkoda by było gdyby nie odpadł;)

    PS. Uprzejmie prosze o niebanowanie mnie, gdyż czasem chciałbym na tym blogu jeszcze jakieś ciekawe artykuły poczytać.

  7. tk ( February 2nd, 2008 12:27 )

    a ja tam zagłosowałem na cls. po raz kolejny zresztą ;)

  8. r3pr3z3nt ( February 2nd, 2008 14:47 )

    Chyba Bugatti Ponton ;]

  9. Blogomotive ( February 2nd, 2008 15:06 )

    @tk: Dobra robota!

    @EndRiu: Wszystko ci się pokiełbasiło! Tiramisu to ten nowy SUV od Volkswagena. A Bugatti nazywa się przecież Velflon. :)

  10. nyssan ( February 2nd, 2008 22:09 )

    #87 Tym razem nie zmarnuję już głosu na CLS-a. Żałoba się skończyła, rany zagojone. Na dodatek po Wawie krąży biały CLS, tylko nie zauważyłem czy z kratką. Teraz już tylko wypatruję kolejnego, w kolorze kości słoniowej ze śladem po kogucie TAXI na dachu. Ludzie to potrafią wszystko zepsuć…
    Pewnie wziąłbym S2000, ale już raz w niej siedziałem. Swoboda operowania drążkiem zmiany biegów, pedałami i kierownicą(przy wzroście 188cm) zbliżona do tej w Tico. Wielka szkoda…
    Głos na Lexusa, choć biały lakier wydaje się dominującym wyborem właścicieli. Pewnie za “kolor” trzeba dorzucić równowartość Yarisa.
    Zawsze to parę złotych w kieszeni…

  11. sheep ( February 2nd, 2008 22:47 )

    Paternoster musi wygrac! To potega wsrod nosterow. Najlepszy Pater na swiecie..

  12. tomasz ( February 3rd, 2008 10:20 )

    Proponuję nie kończyć głosowania dopóki CLS nie wyjdzie na prowadzenie. Głosuję na niego od początku i nie pogodzę się z jego brakiem w finale

  13. Kanapon ( February 3rd, 2008 15:52 )

    Widzialem dzis w KRK takiego bordowego CLS’a. Zapytalem zony, ktora jechala ze mna, czy jej sie podoba. A moja zona na to, ze nie i ze wstydzilaby sie takim gniotem jezdzic. Ja tez bym sie wstydzil. Chyba wolalbym pozyczyc maybacha od biznesmena rydzyka.

  14. maxo ( February 3rd, 2008 21:34 )

    #87 – CLS – masz rację, Blogomotive, jest piękny :)
    #87 bis – Toyota Yaris Verso – Mnie się podoba, bardzo ciekawe małe, aczkolwiek pojemne i wcale niebrzydkie japońskie autko :)
    #87 bis bis – Maserati Paternoster – prosto z kraju mafii w koloratkach (i specjalnie dla nich :))

  15. Globy ( February 4th, 2008 14:36 )

    Mmmm, opisy rewelacja – spoznilem sie niestety na poprzednie glosowanie. Niech pojdzie juz glos na tego CLS’a w nagrode za pomysl BBC, ociekajacy biala perla albo bordowym atlasem na pewno bedzie cieszyc oko… Choc im dluzej na niego patrze, tym wiecej widze designu z polki “odgrzany kotlet”. Pospolite pomysly, na ktore po prostu nikt sie wczesniej nie zdecydowal – nie wspominajac o odlazacych obiciach w egzemplarzach z pierwszych lat produkcji.

    Lexus i Mazda sa cool! Lukaszu, dzieki za kolejna porcje ciekawostek :-)

  16. chakier ( February 4th, 2008 17:48 )

    Gdyby nie Ferrari Straciatella to bym łyknął i Rentgena, i Napstera, i Paternostera nawet ;)

  17. Blogomotive ( February 5th, 2008 09:48 )

    Wiem, to było trudne dla laika. Pewnie szybciej być obczaił ściemę przy Lotusie UPS, VW Cardbus, Dodge’u WiFi czy choćby Pontiacku CoreDuo…



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich