(m2) Tylko drzwi ich zatrzymają


Pierwszy raz widziałem ten filmik chyba z pół roku temu. Niby nic – zero emocji, brak puenty… a normalnie nie mogłem go zapomnieć. Jest długi, miejscami nudny… ale ja, za każdym razem gdy go oglądam, nie mogę się od niego oderwać. Synteza jazdy motocyklem w mieście. Sezon się zbliża. Nic ich nie powstrzyma. Tylko otwarte drzwi…

Tu link bezpośredni, gdyby coś nie teges…




Wpis opublikowany dnia 20.02.2008
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi:
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 3

  1. nyssan ( February 20th, 2008 13:52 )

    Lajcik. Zwróciłem uwagę na namalowane linie rozdzielające pasy ruchu-szerokość “bliźniaków” w ciągniku siodłowym. Wszyscy jadą w jednej linii, pełna kultura. Od czasu do czasu bywam pasażerem motocykla w Wawie. Prędkości dużo mniejsze, a adrenalina wycieka z uszu litrami…

  2. googlarz ( February 21st, 2008 20:02 )

    oj jeździło się po Poznaniu… tylko że PL kierowcy nie uważają motocyklistów za pełnoprawnych uczestników ruchu drogowego… po tym jak jakiś dziadek wskoczył na jezdnię i żeby go nie zabić musiałem się glebnąć – sprzedałem 2kołowca… Ale ile to frajdy daje nie dowie się nikt kto nie spróbuje! fiu fiu

  3. Kanapon ( February 24th, 2008 06:07 )

    A zwróciliście uwagę na fakt, że facet jedzie 13 minut przez miasto i nie ma po drodze żadnego skrzyżowania i żadnych świateł? Oj, żeby tak w moim zapyziałym, żyjącym swoją historią i światłami na każdym skrzyżowaniu i rondzie KRK były takie drogi…



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich