(m16) Coś jakby pyli…


Opublikowane: 29 April 2008 | Komentarze: 5
Kategoria: [Na poboczu]

Zyrtec, Aleric nic mi nie dają
Alertec, Cetalergin też nie pomagają
Z nosa mi cieknie, gardło mi krwawi
Oczy mi broczą i nic mnie nie bawi

Patrzę na Wordpress i kichać się chce
Siadam i się staram, lecz nic się nie pisze
Klikam w buttona co się „Write” nazywa
A wtedy pyłek brzozy mnie dorywa

Nie bacząc na to – malutki on wszak
Nadal się staram, stękam i tak
Jakby coś w wersach na ekran się wdziera
Toż to poezja! Ma dusza się otwiera

A jednak mogę! Mnie pyłki nie ruszą!
Wpadając mi do nosa, weny nie zagłuszą
Znów mogę pisać, w zenicie ma forma!
Apsik, apsik, apsik… a jednak nie, znów niżej niż norma…

:-(

Tekst opublikowałem dnia 29 April 2008 r., umieściłem w kategorii: [Na poboczu] oraz oznaczyłem tagami:

Jeśli masz ochotę przeczytać coś podobnego, kliknij w wybrany link kategorii lub tagu,
albo po prostu przejrzyj archiwum wszystkich tekstów.


Liczba komentarzy: 5

  1. chakier ( April 29th, 2008 12:38 )

    OMG. Blogomotive, nie rób tego więcej…

  2. Blogomotive ( April 29th, 2008 13:04 )

    Czemuż, och czemuż, czemuż aż tak
    Gasisz mą twórczość jak jakiś prostak
    Artyzmu nie widzisz boś IT jest gość
    Co nie zerojedynkowe, to działa ci na złość
    Ot, co!

  3. mms ( April 29th, 2008 18:35 )

    @Blogomotive – potrafisz dostrzec i rozpoznać pyłek brzozy?!? Szacun! :)

    Pozdrawiam
    PS. Zgłoś się do alergika.

  4. Blogomotive ( April 29th, 2008 20:49 )

    @MMS: Pyłek brzozy ma takie cos na przodzie. Pyłek np. trawy też to ma, ale z takim czyms innym i trochę bardziej z boku.
    A co do alergika… chmmm… pytałem w przychodni. Pani na recepcji powiedziała, że ona jest alergikiem. Ale jak poprosiłem ją o pokazanie dyplomu, to mnie wysmiała. Wyszedłem urażony…

  5. mms ( April 29th, 2008 23:32 )

    Bo to zła kobieta była…

    Pozdrawiam :)



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!