#131 Blog Day 2008


Opublikowane: 31 August 2008 | Komentarze: 4
Kategoria: [Porady] [Wydarzenia]

Z okAsji dzisi3jsch3go Blog Day 2008 kciałem Wam fszystkim polecić kilka blogaskuff, ktoore w miArę rekularnie odwje, je, jedzam. Bendzie ih dOkuadnie pienć, bo takie som zAasady tej zabafy. Cieschycie siE?!1
Czytaj dalej >>

(m26) Ostatnie chwile na drift


Opublikowane: 28 August 2008 | Komentarze: 6
Kategoria: [Na poboczu]

Ciężko jest jednoznacznie ocenić wakacyjne przedszkola dyżurne. Z jednej strony są zbawieniem – bo skąd do licha ciężkiego pracujący rodzice mają wytrzasnąć w sumie 62 dni urlopu?! Z drugiej zaś strony dzieciaki różnie je znoszą – moja Margolcia co rano płacze i marudzi tak bardzo, że 15 minut, które poświęcam ostatnio na jej odprowadzanie, wykańcza mnie na resztę dnia. Z utęsknieniem oczekuję września. Wreszcie ruszy jej ukochane przedszkole, a ja pojawiał się będę w pracy uśmiechnięty, rozpromieniony i nieczerstwy. Czyżby…?

Otóż niezupełnie, bo równocześnie z nadejściem 1 dnia września na drogach pojawi się nieobecny od 2 miesięcy tryliard aut. Zupełnie znikąd – po prostu się pojawią. I droga do pracy z wakacyjnych 25 minut wydłuży się do wrześniowych 2 godzin. Tiaaa… jeździł będę tylko trochę szybciej niż te maszyny, co nocami kładą całe pasy jezdni. Będę pruł niczym walec. Szaleństwo.

Wniosek? Otóż zostało nam nie więcej niż 3 dni na zdarcie opon. Potem będzie na to za ciasno. Ja zacząłem już dziś – Toyotą Camry sąsiada Jacka. Teraz czas na was. Do boju, drifterzy!

#130 Najlepszy resorak świata


Opublikowane: 28 August 2008 | Komentarze: 10
Kategoria: Honda [Rozważania]

Reklama prasowa Hot Wheels

Każdy młody chłopiec bawił się resorakami. Ale nie, żeby nimi tylko trzaskać w szafę lub w siebie czołowo – tak robili ci, którzy dziś, mimo iż nie pracują, zawsze znajdą kapustę na 4 piwka wieczorkiem pod blokiem. I zawsze, jak się do bloku wchodzi mijając ich na schodach, słychać: “Kierowniku, 2 zeta do jutra… Miszczuniu, nic więcej nie proszę.” Nigdy nie pożyczamy, bo im raz wystarcza, by się przyzwyczaić – ale oni i tak następnego dnia znów próbują. Niczym te ich resoraki – co chwilę walą w mur. Zupełnie bezcelowo…
Czytaj dalej >>

#129 Un-Interaction Design


Opublikowane: 25 August 2008 | Komentarze: 23
Kategoria: Ford [Rozważania]

Wycieraczki czasami bardziej brudzą

Naturalne jest, że konstruktorzy nowych aut starają się ułatwić życie kierowcom. Projektują bardziej przyjazne i ergonomiczne wnętrza, wygodniejsze fotele czy lepiej pracujące skrzynie biegów. A skoro tak, to jaka kredka zaprogramowała wycieraczki w ten sposób, by po spryskaniu szyby, poza absolutnie koniecznymi trzema przebiegami, odczekiwały kilka sekund i jeszcze jeden raz przez szybę leciały?! No co za głąb na to wpadł?! W głowie mi się to nie mieści…
Czytaj dalej >>

(m25) Zdradzony przez drzwi


Opublikowane: 22 August 2008 | 1 komentarz
Kategoria: [Na poboczu]

Jestem w trakcie czytania ostatniej książki Jarka Klaksona i mą uwagę zwrócił jego pełen zachwytu tekst o prastarym superkarze – Jaguarze XJ220. Pamiętam jak też kiedyś się nim jarałem, ale nie dlatego, że taki niski, szeroki i szybki był, ale głównie dlatego, że taki bardzo od czapy. Nie oszukujmy się – Jaguar tak wyglądać nie może. Tak może wyglądać Koeniggseg lub jakieś wczesne studium Maclarena F1. Ale nie Jaguar. Coś mi w tym wozie zawsze śmierdziało fake’iem. Nie miałem jednak na to dowodów.

Do wczoraj, gdy na zapytanie “XJ220″ w YouTube na pierwszym miejscu wyskoczył najnudniejszy filmik o samochodach, jaki w życiu widziałem. Ktoś wsiada to auta i powoli odjeżdża z parkingu. No dramat – oglądanie go zajęło mi dobre 2 godziny, bo co kilkanaście sekund ciąłem komara. Urocze, ale czoło boli od ciągłego trzaskania w klawisze…

Nuda, prawda? Nic się nie dzieje. Polski film. A właśnie, że nie! Kluczowa jest 34 sekunda, kiedy kierowca zamyka drzwi. Posłuchajcie, jak to brzmi – jakby ktoś do plastikowego wiaderka na mopa wrzucił małą motyczkę do pielenia balkonowego ogródka. Wyszło szydło z worka – ten wóz to ściema. Plastikowa atrapa z prze-mocarnym silnikiem. Tylko Angole mogli dać się na to nabrać…

#128 Auto nie dla chłopców


Opublikowane: 21 August 2008 | Komentarze: 27
Kategoria: Audi BMW Jaguar Lexus Mercedes Volvo [Rozważania]

Są auta, które odróżniają mężczyznę od chłopca

Od dość dawna uważam, że w większości przypadków z dwóch modeli znajdujących się na szczycie cennika jakiegoś producenta powinien pozostać tylko jeden. Dwa są zbytkiem i ordynarną próbą wyłudzenia ogromnych pieniędzy za to samo, opakowane tylko w inny pancerz marketingowych marzeń . Lecz od niedawna moja teoria dość mocno się chwieje… Wiary nie dacie, jakie auto ją podkopało!
Czytaj dalej >>

#127 Obciach bez dwóch zdań


Opublikowane: 19 August 2008 | Komentarze: 26
Kategoria: Hyundai Kia Opel Skoda [Rozważania]

Familiada

Miesiąc temu wydawało mi się, że najbardziej obciachowym autem świata (nie licząc pokazywanych na wszelkich targach motoryzacyjnych tych japońskich pudełek o niebieskawych szybach, pastelowych wnętrzach i holograficzno-dotykowych konsolach centralnych) jest biały Opel Corsa. Niezbyt czysty, oklejony, lekko obtłuczony i zawsze jeżdżący powyżej swoich konstrukcyjnych możliwości. Tak było do czasu, dopóki nie dostałem od firmy takiego samochodu „na zachę”, niejako „na wciąż”. Miałem nie brać, gdy dawali? Wszystko zależy od punktu siedzenia.
Czytaj dalej >>