(m26) Ostatnie chwile na drift


Ciężko jest jednoznacznie ocenić wakacyjne przedszkola dyżurne. Z jednej strony są zbawieniem – bo skąd do licha ciężkiego pracujący rodzice mają wytrzasnąć w sumie 62 dni urlopu?! Z drugiej zaś strony dzieciaki różnie je znoszą – moja Margolcia co rano płacze i marudzi tak bardzo, że 15 minut, które poświęcam ostatnio na jej odprowadzanie, wykańcza mnie na resztę dnia. Z utęsknieniem oczekuję września. Wreszcie ruszy jej ukochane przedszkole, a ja pojawiał się będę w pracy uśmiechnięty, rozpromieniony i nieczerstwy. Czyżby…?

Otóż niezupełnie, bo równocześnie z nadejściem 1 dnia września na drogach pojawi się nieobecny od 2 miesięcy tryliard aut. Zupełnie znikąd – po prostu się pojawią. I droga do pracy z wakacyjnych 25 minut wydłuży się do wrześniowych 2 godzin. Tiaaa… jeździł będę tylko trochę szybciej niż te maszyny, co nocami kładą całe pasy jezdni. Będę pruł niczym walec. Szaleństwo.

Wniosek? Otóż zostało nam nie więcej niż 3 dni na zdarcie opon. Potem będzie na to za ciasno. Ja zacząłem już dziś – Toyotą Camry sąsiada Jacka. Teraz czas na was. Do boju, drifterzy!




Wpis opublikowany dnia 28.08.2008
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi:
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 6

  1. mivipe ( August 29th, 2008 17:40 )

    Tylko uważaj, bo to czasem nie wychodzi. Juz nie bede przytaczal odpowiedniego linka;)

  2. Max Koluszky ( September 1st, 2008 14:59 )

    Gustujesz w białych ciuszkach?

  3. Kanapon ( September 1st, 2008 21:42 )

    ten drift polega na wprowadzeniu auta w poślizg a resztę robi ESP i inna elektronika, która wyciąga z poślizgu na prostą. Ale jak chcesz to podeślę Ci kilka filmów z driftów Imprezą :)
    Inna sprawa, że takie idiotyzmy to tylko na brudnych arabskich drogach są możliwe… Nie, żebym był rasistą, ale akurat z nimi to trzeba zrobić porządek.

  4. Blogomotive ( September 2nd, 2008 09:16 )

    @Kanapon: ESP co zamiast hamować – przyspiesza? Pierwsze słyszę! A pikanterii całości dodaje fakt, że ten Camras jest napędzany na przód…

  5. Kanapon ( September 2nd, 2008 18:46 )

    Blogo: po pierwsze układ ESP nie polega tylko na hamowaniu!!! (oczywiście zaawansowany, bo w moim partnerze jest najprostsza wersja ESP, która umie tylko hamować…) A po drugie to gość jedzie z wciśniętym pedałem gazu do podłogi i w tej sytuacji układowi ESP nie pozostaje nic innego jak właśnie zmiejszać moc na lewe lub prawe koło i hamować. A jeżeli ta pięciometrowa bryka ma napęd na przednie koła, to tym bardziej pomniejsza osiągi kierowcy – pomyśl: długa limuzyna, duża moc, przedni napęd – sam byś tak potrafił po kilku próbach. Co innego bączki – tu należy się szacun! A po trzecie: i tak wysłałbym tam cyklon B :)

  6. emmerce ( September 4th, 2008 08:20 )

    nuta w środku genialna :)



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich