(m30) Brak nam talentów
Opublikowane: 28 September 2008 | Komentarze: 2
Kategoria: [Na poboczu]
Dodaj do siebie Kubicę, Hołka i Irka Bielennika kręcącego bączki w Skodzie, a nie otrzymasz nawet części talentu prezentowanego przez kierowcę z poniższego filmu. Myślisz, że nie można myślami obsługiwać driftującego auta? Myślisz, że w pełnym poślizgu nie można chłodzić łokcia? Zobacz, jak bardzo się mylisz…
How to Ruin a BMW – Click here for more amazing videos
Gdybyśmy chociaż pół tego mistrza w Polsce mieli, bylibyśmy motorową potęgą. A tak, cóż… Hołek z zegarkiem, Kuzaj na Allegro a Kubica jedenasty. Ech, brak nam talentów w narodzie.
#135 Auto Arystokracja 2008/2
Opublikowane: 25 September 2008 | Komentarze: 7
Kategoria: Jaguar [Wydarzenia]

Mężczyzna wielki jak kontener niezwykle sprawnie, jak na swoje gabaryty, lawirował niezauważony wśród tłumu celebrytów. Szedł, turlał się i czołgał – a z boku wyglądał, jakby płynął ponad ziemią. Co chwilę zastygał w bezzapachowym bezruchu i pozwalał się minąć nieświadomym niczego ludziom. Przed sobą miał oświetlony plac, na którym w kolorowych światłach laserów smażył się Fiat 500 Abarth. Oświetlony plac i tysiące ludzi – jak w takiej sytuacji pozostać niezauważonym? Jak przedostać się na druga stronę – tam, gdzie pod rozłożystymi drzewami zaparkowane stoją Jaguary? Rozejrzał się i ruszył przed siebie. Wchłaniając światło szedł w to samo miejsce, w które… zupełnie nieświadomie zmierzałem i ja.
Czytaj dalej >>
(m29) Nie wiem co myśleć
Opublikowane: 23 September 2008 | Komentarze: 3
Kategoria: [Na poboczu]
Od jakiegoś już czasu staram się zabrać do napisania czegoś więcej o wyścigach na 1/4 mili. Pustka w głowie. Na potęgę oglądam wszelkie filmiki o tym “sporcie”. I wszystkie one wyglądają tak samo – start, meta, zbliżenie na czas przejazdu. Emocje, kurna, sięgają zenitu. Ledwo mogę wysiedzieć przed komputerem. Normalnie bez Persenu się nie da. Z resztą co będę Wam opisywał – zobaczcie sami:
I jak – żyjecie? Adrenalina opadła? Hehe…
Ale tak na poważnie, to jedyne, co mi się na klawiaturę ciśnie, to wyśmianie tego “sportu”. Przecież to są mistrzostwa w zmianie biegów! Żenujące… Coś mi jednak mówi, że tam jest drugie dno, jakaś tajemnica, sedno to którego nie potrafię dotrzeć. Oświećcie mnie, proszę…
#135 Auto Arystokracja 2008/1
Opublikowane: 22 September 2008 | Komentarze: 19
Kategoria: [Wydarzenia]

Mężczyzna wielki jak kontener na śmieci stał lekko schylony za ukrytymi w cieniu krzewami. Wpatrywał się w kogoś przenikliwie. Prawie nie mrugał. Czasami, gdy ktoś bardzo blisko niego przechodził, wstrzymywał oddech, akcję serca i emisję jakichkolwiek zapachów – był niezauważalny i niewykrywalny. Dla nikogo – dla ludzi, radarów i psów myśliwskich. W młodości chciał zostać wojownikiem Ninja, ale potem urósł. Urósł za bardzo. Odtrącony postanowił, że im pokaże. Że zdobędzie umiejętności przerastające wszystko, o czym do tej pory słyszeli. Postanowił sobie, że będzie zabójcą idealnym. To było kiedyś – lata temu, gdy zaczynał szkolenie. Dziś – silny, skuteczny, naprężony i gotowy czaił się… czaił się nam mnie.
Czytaj dalej >>
(m28) Massa vs. Kubica
Opublikowane: 18 September 2008 | Komentarze: 12
Kategoria: [Na poboczu]
Uwielbiam takie filmiki. Podczas ich oglądania jeżdżę po stole myszką i warczę, piszczę i chrząkam na zmiany biegów. Bo któż z nas nie jest dużym dzieckiem…?
#134 TopTen chałowych aut
Opublikowane: 13 September 2008 | Komentarze: 21
Kategoria: Daewoo Ford Honda Mercedes Mitsubishi Opel Toyota Volkswagen

Nim przeczytacie poniższy ranking musicie poznać definicję chały. Bo moi drodzy, chała to.. to jest chała po prostu. Słabizna. Ale chałowe auto wcale nie jest kiepskie… ani słabe… ani brzydkie… ani tym bardziej złe. Jest po prostu chałowe, czyli… no właśnie… jakieś takie bez sensu i nijakie. O! To dobra definicja. Bo nijak nie potrafię pojąc, jaka to okrutna i przedwieczna moc może wpłynąć tak na człowieka, by dobrowolnie wyłożył gruby szmal na chałowe auto prosto z salonu. Ja osobiście tego nie wiem, ale pewnie powiedzą mi to ci z Was (a pewnie jest Was niemało), którzy autami z poniższego rankingu, nie bacząc na roztaczaną wokół chałę, na co dzień sobie jeżdżą. Wstydzilibyście się!
Czytaj dalej >>
(m27) Już po ślubie
Opublikowane: 7 September 2008 | Komentarze: 6
Kategoria: [Na poboczu]
Zapytam dziś małżonkę Rybę, czy mogę dalej bloga prowadzić…
#133 Prędkość nie zabija
Opublikowane: 5 September 2008 | Komentarze: 7
Kategoria: [Obyczaje] [Wydarzenia]

Prędkość cię utopi! Traciłem już oddech, ale nadal resztkami sił trzymałem się linki. Musieliśmy pruć co najmniej 50 km/h, bo przepływające obok mnie śmiecie (których Zalew Zegrzyński jest pełen), boleśnie mnie obcierały, gdzieniegdzie tnąc piankę niczym nóż.
Czytaj dalej >>
#132 Prędkość odczuwalna
Opublikowane: 4 September 2008 | Komentarze: 7
Kategoria: [Obyczaje] [Wydarzenia]

To, co wskazuje zegar prędkościomierza, jest cholernie umowne. Przecież 50 km/h w samochodzie z zamkniętymi oknami to jakiś śmiech na sali – cicho, powoli… prawie nie prędkość. Na upartego można wyjść z auta bez otwartego złamania nogi i spokojnie na poboczu słoik jagód kupić. Ale już na wodzie, będąc ciągniętym za motorówką na plecach… tak, wtedy to jest już prędkość przez duże „P”.
Czytaj dalej >>
