(m32) Kto chce się wykazać?


Dobra cwaniaczki, macie okazję się wykazać! ;-) Zdecydujcie proszę na drodze wewnętrznej dysputy, który z Was pomoże mi bezboleśnie przesiąść się na WP 2.6.2 lub inna nową, stabilną wersję. Nie będę dozgonnie wdzięczny, ale na pewno obojętny na to nie pozostanę.

Mogę zacząć w weekendowe wieczory, ewentualnie początek przyszłego tygodnia (również wieczory). Liczę na tutorial via mail + live help via GG (jeśli będzie to konieczne). Kontakt do mnie znajdziecie na dole strony ze wstępniakiem.

Obecna wersja 2.3.3 jest mega irytująca – siadł mi AdSense Deluxe, panel administracyjny nie chodzi w FF (serio!), legła kolejność stron stałych (widocznych na górze w headerze) i nie mam info via e-mail o nowych komentarzach. Generalnie – syf, linux i opensource. Chcę mieć wszystko jak w starych, dobrych Windowsach XP – sprawne, funkcjonalne i bezawaryjne ;-)

Ponabijaliście się, od “dupy” mnie powyzywaliście – czas udowodnić swe kompetencje. Rękawica rzucona. Ktoś podniesie?




Wpis opublikowany dnia 08.10.2008
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi:
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 10

  1. Tryb Pilny ( October 8th, 2008 11:42 )

    Na Windowsach? Na XP? Czyś Pan z byka spadł? Spróbuj w zabytkowym wozie drabiniastym zamontować ABS, EBD, ESP, PZU, klimę i elektryczne szyby. No idź…

    I co, nie bangla prawda? Jak chcesz koniecznie kopać mumię to zostań archeologiem.

  2. Marcin ( October 8th, 2008 11:47 )

    dawaj tę rękawicę (jak pancerna, to zapodaj do bagażnika)

  3. HoaX ( October 8th, 2008 11:47 )

    Zainstaluj sobie plugin WordPress Automatic Update. Szybko, bezstresowo, żadna uber-wiedza informatyczna nie wymagana. Pozdrawiam.

  4. Marcin ( October 10th, 2008 10:23 )

    No i jak? Gdzie ta rękawica? Adres email znasz.

  5. Blogomotive ( October 10th, 2008 12:32 )

    Z zyliona propozycji pomocy, z kwadryliona maila i sekstyliona SMSów wybrałem Marcina z iWorks.pl. Pomoże mi z update’em – właśnie się dogadujemy… Odważny z niego chłop. Nie wie, że jestem lamerem i dzieckiem neostrady. Cóż… niech się na mnie przejedzie, niech uczy się na błędach… ;-)

    A tak na marginesie: Czy ktoś z Was Marcina zna? Bo może to jakiś hochsztapler, kradziej haseł i wyłudzacz napiwków? ;-)

  6. Kanapon ( October 10th, 2008 22:17 )

    Drogi Blogo, jeżeli stawiasz jakiś marny XP ponad linuxa to faktycznie jesteś laikiem! Osobiście używam na prywatnym laptopie dystrybucję linuksa openSUSE 11 PL a na służbowym marnego XP Home PL. Linux, choć lepiej wyposażony ładuje mi się 50 sekund. XP na podobnej maszynie prawie 3 minuty. Szybkość działania i reakcji samych systemów przedstawia się podobnie. Wygląd… kwestia gustu, ale różne przydatne funkcje openSUSE biją XP-ka łeb. Kończę, bo to nie jest blog o wojnie linux kontra Windows. Pozdrawiam!

  7. Marcin ( October 11th, 2008 11:37 )

    mnie tez żadne wojny nie interesują, ale jak czytam taki komentarz jak powyżej, to zastanawiam się, że skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? Przecież Linux jest dostepny na rynku juz prawie 10 lat. Dlaczego skoro jest taki swietny po prostu nie wyparł beznadziejnego Windowsa? Że Widnows byl na rynku pierwszy i ze ma wiecej kasy na marketing? Kiedy Google wchodzilo, na rynek to tez istnialy inne wyszukiwarki, o ktorych juz dzisiaj malo kto pamieta i tez mialy wiecej kasy. Google mialo jednak duzo lepszy produkt. Wiec moze prawda jest taka, ze Linux po prostu nie przekonuje do siebie ludzi po prostu dlatego, ze nie jest taki fajny jak sie niektórym kolegom w swetrach wydaje :)

  8. Trombol ( October 11th, 2008 15:18 )

    @Marcin: Wyszukiwarka jest skończonym produktem samym w sobie, a genialny (tak jest) marketing Microsoftu obudował Windows całą masą zależności, i teraz świat wygląda tak, że:
    1. Filmiki na onecie działają tylko pod IE (upraszczam, wiem że można i gdzie indziej ale już trzeba grzebnąć)
    2. Częśc banków działa tylko pod IE (np. Polbank)
    3. Sterowniki do niestandardowych urządzeń -> tylko dla Windows. Użytkownicy Visty przez pewien czas mogli się poczuć jak użytkownicy linuksa, gdy producentom nie chciało się wypuszczać viścianych sterowników. Wielu z nich wróciło do XP (czyli przesiedli się z windows na windows)
    4. Postawiłem sekretarce linuksa. Na drugi dzień pojawił się problem otwierania doców, xlsów, pptów i podobnych. OpenOffice daje radę, ale zawsze jest jakieś ale (tu strona wyjeżdża, tam tabelka krzywo)
    5. Do setek czasopism na rynku dołączane są płyty z programami: do grania, do księgowania, do pitów. Na co? Na Windows.

    Mógłbym wyliczać jeszcze długo, ale mi się nie chce pisać, a Tobie czytać :)

  9. Tryb Pilny ( October 13th, 2008 11:27 )

    Też mógłbym kupić sobie Malucha za worek pieniędzy i polubić awarie, zerowe możliwości i bezpieczeństwo jak w produktach mikrysoftu ale skoro za darmo dają Hondy to po co mi Maluch? Bo wszyscy mają Maluchy? Bo do Maluchów części są w każdym sklepie? Tłum nigdy nie ma racji – wynika to ze średniej statystycznej. Ludzi powierzających swoje dane windowsom podziwiam za… głupotę :)

  10. Darek ( October 27th, 2008 13:46 )

    Zabawne, blog o motoryzacji, a tu…
    @Tryb Pilny: No nie trafiłeś z przykładem. Samochód, czy Honda czy maluch ma się nie jak do OSu (Windows, Linux i t.d.). OS jest tylko warstwą pomiędzy programem, a żelastwem. Jeżeli już przekładamy to na motoryzacje, to odpowiednikiem Windows będą drogi. No masz swój Linux, czyli autostradę, ale gdzie nią zajedziesz? Windows, tak zwana krajowa, doprowadzi Cię wszędzie. Co z tego, że nie idealnie, ale wszędzie!
    Podziwiam S/Mów, którzy zachwalają Linuxa, a bo za darmo, a bo taki bezproblemowy. Ale jak kolega Trombol napisał, w 80% bezużyteczny na co dzień.
    Microsoft nie wydał miliony na marketing, tylko na zbudowanie dostawców “treści” dla swojego OS (gry, programy i t.d.), a Linux jest daleko w tyle.



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich