(m32) Kto chce się wykazać?
Dobra cwaniaczki, macie okazję się wykazać! ;-) Zdecydujcie proszę na drodze wewnętrznej dysputy, który z Was pomoże mi bezboleśnie przesiąść się na WP 2.6.2 lub inna nową, stabilną wersję. Nie będę dozgonnie wdzięczny, ale na pewno obojętny na to nie pozostanę.
Mogę zacząć w weekendowe wieczory, ewentualnie początek przyszłego tygodnia (również wieczory). Liczę na tutorial via mail + live help via GG (jeśli będzie to konieczne). Kontakt do mnie znajdziecie na dole strony ze wstępniakiem.
Obecna wersja 2.3.3 jest mega irytująca – siadł mi AdSense Deluxe, panel administracyjny nie chodzi w FF (serio!), legła kolejność stron stałych (widocznych na górze w headerze) i nie mam info via e-mail o nowych komentarzach. Generalnie – syf, linux i opensource. Chcę mieć wszystko jak w starych, dobrych Windowsach XP – sprawne, funkcjonalne i bezawaryjne ;-)
Ponabijaliście się, od “dupy” mnie powyzywaliście – czas udowodnić swe kompetencje. Rękawica rzucona. Ktoś podniesie?
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!
- » SdS | Opel Corsa i EasyTronic
- » #285 Motoreklamy z Super Bowl 2012
- » (m347) przy -16 zamarzają mózgi…
- » (m346) Przesadzam
- » (m345) Tak będziemy jeździć!
- » #284 Oto nowe BMW serii 3, caramba!
- » (m344) Żyję w kraju…
- » (m343) Esencja driftu
- » #283 Tablice indywidualne
- » #282 Kup markową czapkę “Blogomotive”!
- » (m342) Kochać, jak to łatwo powiedzieć…
- » (m341) mały SdS, czyli “Serce czy Rozum”…
- » #281 Snow&Fun, czyli traktor rządzi
- » #280 Ferie zmieniają optykę
- » (m340) Cichy zabójca…
- » #279 Używane opony
- » (m339) … gdy KASA nie ma znaczenia…
- » (m338) Zaraz się zacznie…
- » (m337) Najmniej obciachowa TANIA fura blogosfery
- » (m336) “Witaj Alicjo po drugiej stronie lustra…”
- » #278 Wyszłem na pocztę
- » #277 Kto Cię słucha, babcia głucha?
- » #276 Piątek trzynastego
- » (m335) Mini spot w Wwie
- » (m334) Love! Love! Love!
Pełne archiwum »
Tutaj znajduje się archiwum wszystkich wpisów, zarówno tych dłuższych z lewej kolumny, jak i tych krótszych ze środkowej.
Na poboczu | miniblog

(m347) przy -16 zamarzają mózgi…

(by PoGOOD) Zimno – c’nie? Nawet u nas na zachodzie, gdzie zwykle ptaszki pierwsze ćwierkają i działkowicze jako pierwsi w kraju wylatują z gniazd teraz jest zimno. I mroźno. I niefajnie. Mocno niefajnie… Szczególnie dla samochodziarzy, którzy nie dość, że zmarznięci tak jak inni, to jeszcze muszą odprawiać przy swoich pudełkach poranną gimnastykę. I skrobią, [...]

(m346) Przesadzam

Czasami w życiu doświadcza się takich rzeczy, które ryją psychę i potem nie jest już się tym samym luźnym gościem. Drobiazg, początkowo niezauważalny detal zagnieżdża się w mózgu, okopuje i pączkuje, drożdżuje i kwitnie. W końcu Cię pożera od środka. Niby to Ty, ale jakiś inny Ty. Szukając swojego BMW wielu rzeczy się o modelu [...]

(m345) Tak będziemy jeździć!

My będziemy jeździć – już niebawem ja i Ryba po torach w Polsce. A lusterku wstecznym będziecie Wy w swoich Tico, Astrach, Uno, Preludkach, Volvonach, bimerach, aczwórkach i innych. Niech no ja tylko swoje 323i wreszcie odbiorę. Niech no ja tylko zimówki sobie załatwię. Niech no ja o jakimś Track Day’u się dowiem. Niech no [...]

(m344) Żyję w kraju…

… w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch. W zeszłotygodniowym “Motorze” (Nr 4/2012) natrafiłem na tak malutki news: To oczywiste, że potępiam Wartę i PZM Vienna. Oczywiste jest również to, że poniekąd rozumiem (co nie znaczy, że pochwalam) powód tych oszustw – to są firmy, a celem każdej firmy jest przynoszenie zysku. A jak [...]

(m343) Esencja driftu

Jako żyję, nie widziałem lepszego filmiku o drifcie. Tu jest wszystko – umiejętności, zabawa i pomysł. Lub jak kto woli: skill, fun oraz idea. Gdybym tam był, z zajawki zachowywałbym się jeszcze głupiej od tego gościa z pasiastymi rękawami. Chciałbym móc tak traktować auta. Bardzo bym chciał.

(m342) Kochać, jak to łatwo powiedzieć…

(by PoGOOD) Przez ostatnie parę dni cały czas wracaliśmy do samochodów, które były mało sensowne (dla rozumu), ale za to cholernie atrakcyjne dla ego / poczucia piękna / dobrego samopoczucia właściciela [niepotrzebne skreslić]. Co chwila padały marki – marzenia każdego mechaniora z prawdziwego zdarzenia… Lancia, Alfa, Saab, stare – skomputeryzowane na poziomie Atari – [...]

(m341) mały SdS, czyli “Serce czy Rozum”…

(by PoGOOD) Temat stary jak świat. Kasy mało, a aspiracje wprost kosmiczne… Ale po kolei. Mój przyjaciel ma dylemat w sprawie wyboru samochodu. Niby mógłby wydać choćby i 50 tysięcy, ale ponieważ ma w tej chwili potężne wydatki związane z otwarciem swojej własnej firmy, wybrał rozwiązanie mniej ryzykowne. I ono jest naszym dzisiejszym pytaniem… Co [...]

(m340) Cichy zabójca…

(by PoGOOD) Goedemorgen, witajcie po dłuższym milczeniu spowodowanym moim służbowym wyjazdem do kraju tulipanów, kanałów i… ZIOŁO-lecznictwa… Przez ostatnie dwa dni mogłem praktycznie tylko podczytywać Wasze pomysły samochodów nadających się na listę “kasa nie ma znaczenia”, bo na większy udział w dyskusji nie miałem niestety szans w podróży, ale obawiam się, że z [...]

(m339) … gdy KASA nie ma znaczenia…

(by PoGOOD) Czas na drugą “listę marzeń” – listę samochodów, które spełniają wszystkie wymagania listy Najmniej Obciachowych Fur Blogosfery… poza warunkiem finansowym. Tym razem możecie puścić wodze fantazji i pojechać z pełnym programem – bez zawracania sobie głowy rzeczywistością finansową… Szybki skrót zasad na wejściu: – cena – nieistotna – nie patrzymy na akcyzę, [...]

(m338) Zaraz się zacznie…

(by PoGOOD) … stękanie, że Blogo u siebie zwykłych newsów nie wali, bo to Blogo-obciach i Blogo-chała… I że w ogóle to-nie-tak-panowie-nie-tak [jak śpiewał Shakin Dudi...] Ale ja mam: A – powód – bo serce krwawi i rozum nie ogarnia, B – motyw – bo jest tu sporo podobnych do mnie, C – … hasło [...]

(m337) Najmniej obciachowa TANIA fura blogosfery

(by PoGOOD) Zasady zakwalifikowania wózka na tę listę były powtarzane kilka razy, ale skoro będziemy jej używać przy naszych następnych zakupach samochodowych [taaa... jaaasneee...], podrzucam dla potomności. Wartość rynkowa na dziś – poniżej 25 tysięcy złotych (lub 6’000 Euro dla tych, co lubią dofinansowywać kantory) Reszta parametrów – bez znaczenia… … poza jednym – ma być “fajny [...]

(m336) “Witaj Alicjo po drugiej stronie lustra…”

(by PoGOOD) To pisałem ja, PoGOOD… na zastępstwie… ;) Z tremą wielkości Kansas, spod Wielkiej Krokwi wita Was PoGOOD Szaranowicz!!! Od dziś, choć tylko przez chwilę, to w moich rękach spoczywać będzie wasz: a) czas wolny w pracy b) czas wolny w domu c) czas wolny w czasie wolnym od domu i pracy (zakryjcie tę [...]

25 ostatnich wpisów
Partnerzy bloga
Komentarze
- dejf }} Po co te sprawy szwagrowo-skrzyniowe skoro i tak nie wiemy czym się kończą - vide skrzynia z islandz...
~ SdS | Opel Corsa i EasyTronic - Alex }} D mam w d..., ja jestem maualny:)...
~ SdS | Opel Corsa i EasyTronic - piotrek }} @Maggot
Wiem, że to porównanie na wyrost, ale zauważ, że E46 M3 nie jest już produkowane od 5 lat ...
~ #285 Motoreklamy z Super Bowl 2012 - Misiek Kraczek }} jak dobrze trafić na taki wpis podczas krótkiej przerwy w robocie :) Cóż, przerwa będzie musiała nie...
~ #285 Motoreklamy z Super Bowl 2012 - SirSmark }} @Alex: Zmień tylko D tryb na A tryb i normalnie epopeja :D...
~ SdS | Opel Corsa i EasyTronic
Czytam
Automobilizm
-
> AutomotiveBlog
> Auto Testy
> Moje Enduro
> Moto Bloger
> MotoFilm
> MotoGość
> Motolajf
> Prentki
> Spalacz Benzyny
> Tomasz Dąbrowski
> Złomnik
http://www.motobloger.pl/
Kategorie
- Acura
- Alfa Romeo
- Arrinera
- Artega
- Aston Martin
- Audi
- Bentley
- Blogo i jego BMW
- Blogo w świecie BMW
- BMW
- Brak kategorii
- Bugatti
- Buick
- Cadillac
- Caterham
- Chevrolet
- Chrysler
- Citroen
- Dacia
- Daewoo
- Daihatsu
- DeLorean
- Dodge
- Ferrari
- Fiat
- Fisker
- Ford
- FSO
- Gokart
- Honda
- Hummer
- Hyundai
- Infiniti
- Isuzu
- Jaguar
- Jeep
- Kia
- Koenigsegg
- KTM
- Lamborghini
- Lancia
- Land Rover
- Landwind
- Lexus
- Lincoln
- Lotus
- Maserati
- Maybach
- Mazda
- Mercedes
- Mercury
- MG
- Mini
- Mitsubishi
- MotoPrezent
- Nissan
- Oldsmobile
- Opel
- Pagani
- Panoz
- Peugeot
- Plymouth
- Pontiac
- porsche
- Proton
- Renault
- Rinspeed
- Rolls-Royce
- Rover
- Saab
- Saleen
- Scion
- Seat
- Skoda
- Smart
- Spyker
- Ssang Yong
- Subaru
- Suzuki
- Tata
- Tesla
- Toyota
- Trabant
- Tramontana
- USB10
- Volkswagen
- Volvo
- Wartburg
- Wiesmann
- Wydarzenia
- Yugo
- Zaz
- Zenvo
- [Akcesoria]
- [BBC07]
- [BBC08]
- [BBC09]
- [Bezpieczeństwo]
- [Konkurs]
- [Logotypy]
- [Markowa dzianina]
- [Motocykle]
- [Na poboczu]
- [Obyczaje]
- [Porady]
- [Rozważania]
- [Sprawa dla Szwagra]
- [Testy]
- [Tuning]
- [Wypadki]
RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
Na Windowsach? Na XP? Czyś Pan z byka spadł? Spróbuj w zabytkowym wozie drabiniastym zamontować ABS, EBD, ESP, PZU, klimę i elektryczne szyby. No idź…
I co, nie bangla prawda? Jak chcesz koniecznie kopać mumię to zostań archeologiem.
dawaj tę rękawicę (jak pancerna, to zapodaj do bagażnika)
Zainstaluj sobie plugin WordPress Automatic Update. Szybko, bezstresowo, żadna uber-wiedza informatyczna nie wymagana. Pozdrawiam.
No i jak? Gdzie ta rękawica? Adres email znasz.
Z zyliona propozycji pomocy, z kwadryliona maila i sekstyliona SMSów wybrałem Marcina z iWorks.pl. Pomoże mi z update’em – właśnie się dogadujemy… Odważny z niego chłop. Nie wie, że jestem lamerem i dzieckiem neostrady. Cóż… niech się na mnie przejedzie, niech uczy się na błędach… ;-)
A tak na marginesie: Czy ktoś z Was Marcina zna? Bo może to jakiś hochsztapler, kradziej haseł i wyłudzacz napiwków? ;-)
Drogi Blogo, jeżeli stawiasz jakiś marny XP ponad linuxa to faktycznie jesteś laikiem! Osobiście używam na prywatnym laptopie dystrybucję linuksa openSUSE 11 PL a na służbowym marnego XP Home PL. Linux, choć lepiej wyposażony ładuje mi się 50 sekund. XP na podobnej maszynie prawie 3 minuty. Szybkość działania i reakcji samych systemów przedstawia się podobnie. Wygląd… kwestia gustu, ale różne przydatne funkcje openSUSE biją XP-ka łeb. Kończę, bo to nie jest blog o wojnie linux kontra Windows. Pozdrawiam!
mnie tez żadne wojny nie interesują, ale jak czytam taki komentarz jak powyżej, to zastanawiam się, że skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? Przecież Linux jest dostepny na rynku juz prawie 10 lat. Dlaczego skoro jest taki swietny po prostu nie wyparł beznadziejnego Windowsa? Że Widnows byl na rynku pierwszy i ze ma wiecej kasy na marketing? Kiedy Google wchodzilo, na rynek to tez istnialy inne wyszukiwarki, o ktorych juz dzisiaj malo kto pamieta i tez mialy wiecej kasy. Google mialo jednak duzo lepszy produkt. Wiec moze prawda jest taka, ze Linux po prostu nie przekonuje do siebie ludzi po prostu dlatego, ze nie jest taki fajny jak sie niektórym kolegom w swetrach wydaje :)
@Marcin: Wyszukiwarka jest skończonym produktem samym w sobie, a genialny (tak jest) marketing Microsoftu obudował Windows całą masą zależności, i teraz świat wygląda tak, że:
1. Filmiki na onecie działają tylko pod IE (upraszczam, wiem że można i gdzie indziej ale już trzeba grzebnąć)
2. Częśc banków działa tylko pod IE (np. Polbank)
3. Sterowniki do niestandardowych urządzeń -> tylko dla Windows. Użytkownicy Visty przez pewien czas mogli się poczuć jak użytkownicy linuksa, gdy producentom nie chciało się wypuszczać viścianych sterowników. Wielu z nich wróciło do XP (czyli przesiedli się z windows na windows)
4. Postawiłem sekretarce linuksa. Na drugi dzień pojawił się problem otwierania doców, xlsów, pptów i podobnych. OpenOffice daje radę, ale zawsze jest jakieś ale (tu strona wyjeżdża, tam tabelka krzywo)
5. Do setek czasopism na rynku dołączane są płyty z programami: do grania, do księgowania, do pitów. Na co? Na Windows.
Mógłbym wyliczać jeszcze długo, ale mi się nie chce pisać, a Tobie czytać :)
Też mógłbym kupić sobie Malucha za worek pieniędzy i polubić awarie, zerowe możliwości i bezpieczeństwo jak w produktach mikrysoftu ale skoro za darmo dają Hondy to po co mi Maluch? Bo wszyscy mają Maluchy? Bo do Maluchów części są w każdym sklepie? Tłum nigdy nie ma racji – wynika to ze średniej statystycznej. Ludzi powierzających swoje dane windowsom podziwiam za… głupotę :)
Zabawne, blog o motoryzacji, a tu…
@Tryb Pilny: No nie trafiłeś z przykładem. Samochód, czy Honda czy maluch ma się nie jak do OSu (Windows, Linux i t.d.). OS jest tylko warstwą pomiędzy programem, a żelastwem. Jeżeli już przekładamy to na motoryzacje, to odpowiednikiem Windows będą drogi. No masz swój Linux, czyli autostradę, ale gdzie nią zajedziesz? Windows, tak zwana krajowa, doprowadzi Cię wszędzie. Co z tego, że nie idealnie, ale wszędzie!
Podziwiam S/Mów, którzy zachwalają Linuxa, a bo za darmo, a bo taki bezproblemowy. Ale jak kolega Trombol napisał, w 80% bezużyteczny na co dzień.
Microsoft nie wydał miliony na marketing, tylko na zbudowanie dostawców “treści” dla swojego OS (gry, programy i t.d.), a Linux jest daleko w tyle.