(m35) Wyszłem na pocztę


Jeszcze chwilkę, parę dni i wszystko wróci do normy. Potem napiszę, skąd ten przestój. No, trochę się porobiło…




Wpis opublikowany dnia 14.12.2008
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi:
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 6

  1. Zbigniew Czernik ( December 15th, 2008 10:08 )

    Wyszedłem…

  2. Blogomotive ( December 15th, 2008 10:55 )

    Ty też? No co za zbieg okoliczności…

  3. chakier ( December 16th, 2008 00:30 )

    @Zbigniew Czernik: ,,Wyszłem” jest formą używaną, gdy cel iścia jest blisko.

  4. nyssan ( December 16th, 2008 09:59 )

    Szczęściarz, nie? Pocztę ma blisko. Ja to najwyżej
    “wyszłem” do piekarni:)

  5. wicherek ( December 18th, 2008 23:07 )

    ja wiem, gdzie jest ta poczta, na ktora poszedl Blogo. wiem, bo mieszkam w tej okolicy, co Blogo. wiem, ze mieszkam, w tej okolicy co Blogo, bo uwaznie czytam tego bloga. ten postmodernistyczny budynek administracji, pod ktorym stal bmw do testów świateł to ja z okna widze (jak się wychylę i spojrzę w lewo). i to by bylo male piwo, gdyby nie to, ze Blogo tez wie, gdzie mieszkam, i co grosza podgląda mnie z lornetki jakiejś (sic!), bo skad inaczej by wiedzial, ze owijam nogi kocem? odkąd się przyznał do tego przyznając mi dybloga już nie wytykam mu błędów gramatycznych – nie dlatego, ze mnie przekupił, ale dlatego, że zastraszył.
    więc ta poczta to jest najbardziej masakryczna poczta w mieście. Vis a vis godła wisi krzyż z Chrystusem, ale Jego łaska nie spłynęła na poczciarzy. Dawniej, przed remontem petent najpierw stał 40 minut w kolejce, potem wręczał awizo i Pani z okienka szła na drugi koniec budynku, wracała po dziesięciu minutach, żeby upewnić się, czy przypadkiem list nie został już odebrany, potem znowu szła i wracała, spędzało się tam godzinę. Potem zrobili remont. System pracy ten sam, tyle że ściany trochę bielsze. no i numerki wprowadzili, więc można wyjść na papierosa.
    Ja mysle, ze Blogo wszystkie prezenty na allegro zamówił i teraz biega tak na pocztę codziennie, nic dziwnego, ze nie ma czasu pisac.

  6. Rogi ( December 19th, 2008 10:31 )

    Coś jest na rzeczy bo wchodzę dzisiaj na Allegro a tam nie ma prezentów. Grrrrrrr!



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich