BBC08 Eliminacje 1-4/34

Zaczęło się! Dziś 1 dzień eliminacji w konkursie Best Bloggers’ Car 2008 i cztery ekscytujące pojedynki. Koniec głosowania w środę 14 stycznia o godzinie 23:59. Kierując się emocjami wywalcie z gry 8 zbytecznych wozów!

Standardowe słowo wstępne
Jak wiecie, żaden ze mnie fachowiec, więc auta opisałem subiektywnie. Punktujcie mnie w komentarzach – Wasze uwagi pomogą innym w podjęciu właściwej decyzji. Bo tu nie ma żartów – kto przegra, ten odpada. Miłej zabawy!


 


Pojedynek # 1

dacia-logan-mcv Dacia Logan MCV oferuje chyba najlepszy stosunek przestronności do ceny. Jak już kiedyś pisałem – cenię Dacie za brak ściemy. Ta marka powstała jako najtańsza na rynku i nikt nie stara się nikomu wmówić, że jest świetnie zrobiona, ładnie pachnie i można nią bez wstydu pojechać w listopadzie na groby. Nie twierdzę, że powinna dostać Wasze głosy, ale naprawdę ciężko znaleźć drugą tak szczerą i bezpretensjonalną firmę.

fiat-grande-punto Fiat Grande Punto pierwotnie miał być poza konkursem na rzecz o wiele od niego ładniejszej Linei, ale przekonaliście mnie, że warto go wstawić ze względu na wersję Abarth. Skoro tak, niech swój głos odda na niego ten, kto Abartha widział na żywo. Reszta niech sobie odpuści, bo moim zdaniem ten Punciak zatracił gdzieś zadziorność i młodzieżowość poprzedników. Fakt – jest bardzo ładny i korzysta z grilla od Maserati, ale… i tak Linea ładniejsza.

mercedes-m Mercedes klasy M jest naprawdę fajnym autem. Z każdej strony patrząc, a to rzadkość – na ogół takie SUVy gdzieś są spieprzone. Ten wydaje się być kompletny i w pełni fajnie zaprojektowany. Na plus liczy mu się również to, że jego przedłużona wersja z dodatkowymi kilogramami drewna w środku robi za ultraluksusowego GL-a. Powinien dziś wygrać, wiem jednak, jak wielu z Was alergicznie reaguje na prodróbki aut terenowych.


Pojedynek # 2

corvette-c6 Chevrolet Corvette C6 wiadomo, co potrafi. Mimo plastikowego nadwozia i tylnych resorów adaptowanych z naszego Żuka, na prawie każdym torze świata klei się do zderzaka najmocniejszym nawet Porsche. Wnętrze wprost z wtryskarki obleczono grubo szytą skórą. I co z tego! Uważam, że na żywo wygląda o klasę lepiej od każdego Porsche. Niewiele Ferrari mu dorównuje. I jest cholernie tani, jak na superkar oczywiście.

toyota-rav4 Toyota Rav-4 moim zdaniem niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale jakoś tak jest, że nawet ja, gdybym miał sobie takiego SUVa kupić, brałbym ją pod uwagę. Wiem, że i tak skończyłbym z jakimś Nissanem lub Hondą, ale na etapie wyboru cenniki Rav-ki bym wertował. Coś musi w niej być, choć nazwać tego nie umiem.

hyundai-sonata Hyundai Sonata to najładniejszy koreański sedan all time. Rok temu pisałem, że tak właśnie powinien wyglądać ówczesny Ford Mondeo. Dziś, mimo pojawienia się na rynku nowej wersji tego Forda, podtrzymuję twierdzenie. Wiem, że wewnątrz Sonata trochę trąci barokiem i gdzieniegdzie Daewoo, ale nie czułbym jakiegoś wielkiego wstydu mając to auto jako służbowe.


Pojedynek # 3

jaguar-xk Jaguar XK ani na zdjęciach, ani na ulicy nie robi tak fajnego wrażenia jak jego cygaro-podobny poprzednik. Ja traktuję go jako erzac za nieobecnego na polskim rynku Aston Martina. Jeśli XK wygra ten konkurs, gratulację i stosowny Dyblog prześlę właśnie do Astona. Szefostwo Jaguara być może umieszczę w CC.

volvo-s40 Volvo S40 / V50 kiedyś mi się nie podobało – uważałem, że nie warto tak dużo płacić za odzianego w inne blachy Forda Focusa. Dziś jednak jestem zdania, że to ładne samochody i jeśli kogoś stać (a nie potrzebuje długich i szerokich limuzyn) to niech sobie przepłaca. Sedan (S4) prezentuje się naprawdę luksusowo i w odpowiednim kolorze mógłby co rano wozić me dupsko do roboty.

nissan-pathfinder Nissan Pathfinder ilekroć mnie mija sprawa, że czuję się o wiele starszy, dojrzalszy i rozsądniejszy. Patrząc na niego chcę go mieć. Natychmiast. Ale nie dla siebie. Nie dla frajdy. Dla rodziny. Dla Margolci. Ten wóz wygląda świetnie. Jest potężny. Gwarantuje bezpieczeństwo. A ponoć ze 170-konnym dieslem potrafi nawet przy odpowiednim wietrze przekroczyć 130 km/h.


Pojedynek # 4

mercedes-glk Mercedes GLK w chwili debiutu mnie rozśmieszył – wydawał się kanciasty, plastikowy a do tego jeszcze ten dziwny pomysł promowania go przez kinową wersję serialu o niespełnionych seksualnie metroseksualistkach będących w przededniu menopauzy. Potem do niego wsiadłem, parę razy go na mieście spotkałem i uważam, że jest świetny. Kanciaty, prosty i wręcz szorstki – tak inny od niezbyt ładnego BMW X3, wymuskanego Audi Q5 i wszystkich tych niezawodnych Japończyków.

vw-passat-cc Volskwagen Passat jest tu tylko i wyłącznie ze względu na wersję CC. Choć szczerze mówiąc, akurat ta wersja jest totalną porażką – nie jest ani zdecydowanie ładniejsza od normalnego sedana, ani jakoś specjalni bardziej luksusowa czy sportowa – ot, zwykła siłowa i prostacka próba uczynienia z auta zwyczajnego (jakim jest Passat) wozu budzącego pożądanie (jakim żaden VW nie jest).

toyota-auris Toyota Auris / Corolla jest w moje opinii porażką roku. Stara Corolla nigdy nie była specjalnie piękna i ponętna, ale reprezentowała te same wartości, które stoją za marką “Golf” – tradycję, zaufanie, jakość. Auris nie dość, że brzmi jak Yaris, to jeszcze środek ma wykonany z tak fatalnych materiałów, że skrzypią one nawet podczas tankowania. Corolla zaś, mimo iż wygląda z zewnątrz naprawdę spójnie i proporcjonalnie, jest tylko zwykłym Aurisem i nijak nie zastąpi w polskiej ofercie nieobecnej Camry.


Sprawy organizacyjne:
> Głosujemy do środy (14-01-08) do godziny 23:59
> Szczegóły i aktualne wyniki eliminacji: www.blogomotive.pl/BBC
> Kolejny pojedynek eliminacyjny już jutro!
> Znasz zasady?


 

18 komentarzy

  1. Ja jechałem Abarthem Grande Punto – 180KM (salon jest razem z serwisem Alfy, więc mam znajomych ;)) – świetnie się trzyma drogi i ma naprawdę mocny i elastyczny silnik. Pewnie i tak nie wygra, ale na dzisiejszy dzień to jest mój lider.

  2. Pojedynek #4 jest tak okropny, że nie byłem w stanie zagłosować. Cegła na kołach, przyszły hit (powiedzmy za 10-15 lat) dla właścicieli warzywniaków w Radzyniu Podlaskim i jap, którego nazwy nie jestem w stanie wymówić, bo w połowie usypiam. Doprawdy, nie da się wybrać. Niechaj wszystkie sczezną.

  3. nie dziala mi glosowanie… Wciskam “glosuj” i nic sie nie dzieje… uzywam firefoxa. Kto wie co moze byc zle?

  4. Chyba PollDaddy.com się poddało. Ani chybi lada moment cały BBC08 szlag trafi. Jeszcze na dobre się nie rozpoczął, a już go trzeba będzie kończyć, bo głosować nie można. Szit-fak-madafaka! Wie ktoś, jak temu zaradzić?

    EDIT (godzinę później): Nie, sorry, wszystko jest w porządku. Jak poprzednio sprawdzałem to mi via torrent się 6-ty sezon Top Gear ciągnął, więc mi zamulało również i ankiety. Moim zdaniem wszystko jest OK.

    @Salieri: Restartowałeś kompa? ;)

  5. Myślę kolego że zadarłeś z miłośnikami passata (komentarz do tego auta jest chyba nie na miejscu a i tak wygrywa). Kto ustawiał ci te grupy aut? Tatuś? a może dziadek siedząc w toalecie z zatwardzeniem? Myślę że w grupach auta są poustawiane klasami różniącymi się od siebie. Jeśli to ty ustawiałeś to współczuję smaku i porównań aut. Bo niektóre są zdane od razu na porażkę. Ale cóż tak bywa.

  6. eh… Rafał, podpuściłeś mnie z tym fanboyami i teraz troche mi głupio za ten komentarz wyżej ;)

    Znam człowieka z forum i od razu jako jego adwokat zaznaczam iż nie był do końca świadom zasad konkursu. Sorry!

  7. Ok.Wyraziłem swoje zdanie na temat mojego ulubionego auta. I sorki kolego jeśli cię obraziłem ale jestem fanem tej marki. Być może przesadziłem ale twoja opinia mimo iż prywatna też jest przesadzona. Bez urazy chłopaki

  8. @tk & Jaceq: Spoko chłopaki. Jestem jak Indianin, co w przykucu 8h bez ruchu czeka na zdobycz. Jak Etiopczyk,co w odwiedziny do mamy 5 dni biegnie. Jak kierowca Imprezy STI, który spokojnie czeka na koniec turbodziury. Moja cierpliwość i wyrozumiałość jest ogromna. Sięga stąd aż o tam… o… aż po tamten przystanek.

    BTW: Zwykły Passat to świetny samochód, ale jakoś dla mnie bez ikry. A nowy CC to stracona szansa – mógł powstać wiekopomny wóz na miarę np. Calibry, a powstało coś z stylu lekko zmienionych wersji 3-drzwiowych aut kompaktowych (patrz: Megane, Astra, Cee’d). A pamiętacie kiedyś taki concept car Tudor? Skoda go gdzieś pokazała i tyle. Czy ludzie z VW nie mogli tych projektów chociaż przejrzeć?

  9. Panie indianinie, CC jest taką trochę uszlachetnioną wersją passata. Czyli w założeniu do bólu poprawnego auta klasy średniej.
    Ja bym CC porównał to takiego pakietu chrom. Czyli masz wszystko to, co w wersji TotalGolas + nutka elegancji.
    A wszystko w przystępnej cenie – takie były podejrzewam założenia projektantów modelu CC.

    Podejrzewam żę stworzenie czegoś na wzór wspomnianej Skodawki byłoby po prostu droższe i dlatego zdecydowano się na taką a nie inną koncepcję modelu CC

  10. No coż, pojedynek #4.. hmm. Będę wiedział 14 stycznia o godzinie 23:58. Mam nadzieje. Na dzien dzisiejszy zgadzam sie z “krzychoo”

    Blogomotive – Co do wiekopomności CC to kto wie, czy nie będą go tak w przyszłości spachlować jak dzisiejsze Calibry..

  11. sorry blogomotive jak dla Ciebie calibra jest wiekompomnym samochodem i passat cc przy niej jest czyms bee to wspołczuje gustu, jak dla mnie i wiekszosci ludzi na tym globie ( ludzi czyt. nie drecholi) calibra jest najbardziej obciachowym samochodem, jeszcze te mega mocne silniki- co innego gdyby silniki zaczynały się od 2,5l to by nadrabiało tragiczny wyglad a tak jest kupa i złom.

    1. @tw182: Dziś Calibra wygląda kiepsko, to fakt. Ale w chwili swojej świetności była samochodem o najniższym Cx na którego widok masowo mdlały dziewczyny. W swoich czasach była chyba odpowiednikiem… chmmm… sam nie wiem… może Brery? może CLS-a? może BMW 3 coupe? Serio!

      A to, że dziś wożą się nią wieśniaki znaczy tylko tyle, że jest najtańszym “sportowym” autem z ogromnym zapleczem tanich części na Słomczynie. Nie możemy zabronić im realizacji swoich dziecięcych marzeń.

Pozostaw odpowiedź Renek Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *