#141 Zgaga jak co roku

Courtney Cox

To całe Wasze zaangażowanie w te wszystkie 34 eliminacyjne pojedynki podsumować można jednym zdaniem, pytaniem w zasadzie: „Skoro bladego pojęcia o motoryzacji nie macie, to po kiego grzyba głosujecie?!”

Wyjdźcie z własnej skóry, porzućcie dumę i wiarę we własną nieomylność, spójrzcie na to oczyma kogoś innego… kogoś, kto w przeciwieństwie do Was zna się na motoryzacji, i na spokojnie przeczytajcie poniższe punkty. Wy – na spokojnie. Ja sobie siarczyście zaklnę: ja pie@#$% ku#@$%@ je%$#@% ch#%$!

  • Pojedynek #1: Jakim cudem Dacia Logan MCV wygrała z Fiatem Grande Punto? W czym jest lepsza, ja się pytam? Naprawdę chcielibyście z rana w kuchni zamiast niezłym nożem do chleba (laserowo ostrzonym, kupionym w Telezakupach Mango za cenę widoczną na ekranie) maltretować bułeczkę plastikowym krajakiem wykradzionym z budkowego chinola? Rozumiem, że tak.
  • Pojedynek #5: Pozwoliliście, by najładniejszy z VW przegrał pojedynek z kanciastym, prastarym i nie-wiedzieć-czemu z aluminium tłoczonym mastodontem, którego jedyną zaletą jest ładne wnętrze? Brawo. Wybraliście ją, a mogliście wziąć Courtney Cox.

Więc jak? Nadal uważacie, że się znacie? Nim przejdziemy dalej, pozwolicie, że zaklnę: sku#@%$@%^@ ku%@$@ je@%^$@ ch%#@$! Skończyłem. Kontynuujmy:

  • Pojedynek #7: Nikt przy zdrowych zmysłach nie wybrałby niestylowego Jaguara XF w zamian za przestylowe BMW serii 3. Wiem co mówię, konsultowałem to z lekarzem. Idźcie się zbadać, dobrze wam radzę.
  • Pojedynek #18: Rok temu było mi naprawdę smutno, że w jednym pojedynku walczyło Porsche 911 z Audi R8. Przegrało moim zdaniem niezasłużenie, ale jak się później okazało, z Audi R8 przegrały wszystkie inne auta. W tym roku los również dla Porsche nie był życzliwy, bo już na samym początku zgotował mu braterski pojedynek. Byłem przekonany, że Alfa 159 będzie tylko tłem, tymczasem to ona wygrała. Jak ktoś z Was zgrabnie zauważył – ani chybi hot spoty postawili w serwisach. Jak tak dalej pójdzie i dynamika przyrostu hot spotów się utrzyma, za rok o miejsce na pudle walczyć będzie znów jakaś Alfa, Chrysler Voyager i (tu prorokuję klapę) przegięta gadżeciarsko nowa Toyota Avensis.

Mina zrzedła? Nie?! Nadal cwaniakujecie? Zaklnę zatem: pie#$@%@$ je%^#@$#% pi^@%$@ ch%$@! Popiszcie się zatem kreatywnością i pomóżcie w następującej kwestii:

  • Pojedynek #25, w którym taką samą liczbę głosów zdobyło służbowe auto właściciela fabryki rajstop oraz pierwszy wreszcie nieskopany Citroen. I co mam z tym zrobić? Dla dwóch nie ma miejsca w ćwierćfinale? Którego wybrać? I jak wybrać? Rzucić monetą? Porównać wielkość schowka przed pasażerem? Zmierzyć ciśnienie w oponach? A może promień skrętu? Doradźcie, bo będę w kropce…

No i na koniec największe kuriozum. Certyfikat Waszej niewiedzy. Przepraszam na moment. Ku#$#%# pie^%#$#$ je%^#$# ch%#$! Już.

  • Pojedynek #6, w którym z niewiadomych przyczyn przegrał Mercedes CLS. Pokonał go jeżdżący brykiet z amfibio podobnym nawisem z tyłu i deską rozdzielczą doklejoną do przedniej szyby zamiast do czegoś bardziej z metalu. Brawo, wy moi fachowcy!


 

Dodałbym na koniec, że w wielu miejscach zagłosowaliście jak wytrawni spece od automobilizmu – weźmy chociaż pojedynek #16, w którym to naprawdę dobre i nawet ładne Renault Laguna pokonało tylko ładnego Seata Leona, albo pojedynek #21, gdzie niedoceniany Fiat Qubo pokonał niegłupiego Smarta i darzonego przeze mnie sympatią Nissana Primerę, czy choćby pojedynek #30, gdzie Nissan GT-R rozgromił Audi R8 (co wcale nie było takie oczywiste).

Dodałbym to i bym Was nawet pochwalił, ale tego nie zrobię, bo tak mnie ta porażka CLS-a wkurw@#$%, że ja pie@#% w dupę je#$%^ sku#$@%^&! Człowiek się męczy, bloga prowadzi a te ku&$# je@#$% ch#%$ pod włos go zawsze biorą. Arghhhhh!

W nocy z piątku na sobotę początek ćwierćfinałów. Chyba wezmę jutro Home Office, by w aromatycznej kąpieli psychicznie podnieść się po tych Waszych eliminacyjnych wybrykach.

8 komentarzy

  1. Bo tak to ku@#% jest jak się wiedzę motoryzacyjną ku#@% czerpie z Vivy i Twojego Stylu.
    Najważniejsze że udało się wyp#@%&@$ R8, bo już drugi raz bym tego ku#$% nie zniósł.
    I nie dziw się, bo czasem te zdjęcia są tak chu$%#@, że niewprawne oko możne pomylić fajne auto z gównem. A w dodatku kolor srebrny (dominujący) pasuje tu do niektórych wozów jak G-Shock do smokingu i taki jest efekt w #25….
    Musi być uczciwie. Żadne tam monety, zapałki, ene dułe i inne takie…”łan more tajm” i w innych kolorach do diaska.

  2. @nyssan: widze ze na tym forum nie tylko zagorzali fani VW i Renault i Dacii ale tez ukryci sympatycy nismów :)

  3. Grande Punto wchodzi Loganowi do bagażnika w poprzek, a po złożeniu siedzeń, również para koników, smok, łabędzie i cała reszta karuzeli razem z budką biletera.

  4. Faktem jest, Dacia i A8 w ćwierćfinałach to przegięcie.
    Ale Jag XF zamiast BMW 3 – wręcz przeciwnie. ;)
    Brawa dla Laguny i dla GT-R’a!

    Jeśli o pojedynek 2xPorsche vs. 1xAlfa (Dwóch na jednego?! Co jest, ku*wa?!) chodzi, to lepiej się nie mógł skończyć. Chyba nie sądzisz, że sprawiedliwiej byłoby, gdyby z najładniejszym autem klasy średniej i zarazem jednym z najładniejszych sedanów EVER wygrał samochód, który ma silnik ze złej strony nadwozia, albo coś, co mimo że waży ponad 2 tony i dumnie wozi znaczek firmy produkującej samochody sportowe ma pod maską 3-litrowy silnik Diesla o mocy 240 koni… Przecież elektryczne hulajnogi mają lepszy przelicznik masy/mocy. I mają lepszy dźwięk. W końcu jak na Porsche przystało. :P

    Napisałeś o udziale 911 w poprzedniej edycji: „Przegrało moim zdaniem niezasłużenie, ale jak się później okazało, z Audi R8 przegrały wszystkie inne auta.” Czyżby jakaś prognoza? :> Albo przeciek? :P

    PS Fajny post. :)

  5. @adrian11c/flogu: powiedzmy, że w poprzednim wcieleniu byłem japońskim chłopem co marzył o… narowistym koniu:)

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *