BBC08 Ćwierćfinał 35-38/51

Dziś 1 dzień ćwierćfinałowych pojedynków w konkursie Best Bloggers’ Car 2008 i cztery ekscytujące walki. Koniec głosowania w poniedziałek 26 stycznia o godzinie 23:59. Kierując się emocjami wywalcie z gry 4 zbyteczne wozy!

Standardowe słowo wstępne
Jak wiecie, żaden ze mnie fachowiec, więc auta opisałem subiektywnie. Punktujcie mnie w komentarzach – Wasze uwagi pomogą innym w podjęciu właściwej decyzji. Bo tu nie ma żartów – kto przegra, ten odpada. Miłej zabawy!


 


Pojedynek #35
Lexus LS vs. Opel Astra

Lexus LS Opel Astra Nie wyobrażam sobie, jak mogłoby dojść w tym pojedynku do zwycięstwa Opla Astry. Nie, to nie jest zły samochód. Ja przynajmniej go bardzo lubię – wygląda nieźle, fajnie się prowadzi, ma w sam raz pokopaną obsługę radia i klimy (wszak my, gadżeciarze, lubimy wszystko co trudne i pokręcone) oraz wystarczająco dużo wersji wyposażenia i silników, by zrobić ściepę po rodzinie i kupić sobie model w miarę nietypowy. Cóż jednak z tego, skoro stanął ten biedny Opel koło przeogromnego Lexusa LS. Ten Japończyk ma wszystko lepsze. A poza tym ma rzeczy, których żaden Opel przez dekadę mieć nie będzie. Żółte. Zielone. Poooszły. Kierowca Astry strzelił ze sprzęgła i nerwowo walcząc z biegami powoli dochodzi do setki. W tym samym czasie kierowca Lexusa stoi już 2km dalej na poboczu i nerwowo ogląda auto. Coś się musiało chyba z kołem stać, bo przy 210 km/h usłyszał delikatny szum. To niedopuszczalne. Jutro oda auto do serwisu.


Pojedynek #36
Lancia Delta vs. Volkswagen Passat

Lancia Delta Volkswagen Passat Podpowiem Wam, w jaki sposób najprościej odróżnić od siebie te dwa auta. Czy da redę to zrobić patrząc na nie z zewnątrz? Ano nie bardzo, bo każde ma mniej więcej tyle samo chromu i tak samo błyskotliwe światełka. Może od tyłu? Etam, też się nie uda – oba mają diody i dziwaczne przetłoczenia. A zatem pewnie w środku widać będzie różnice? Pudło. Wszędzie to samo – miękkie materiały, dwukolorowe wnętrza, nieźle wyglądające fotele. Więc jak, jak odróżnić te auta od siebie? Podpowiem Wam – spójrzcie na nie z boku: mają identyczny rozstaw osi (różnica 1mm jest prawie niezauważalna) lecz Passat jest od Delty o 27 cm dłuższy. A zatem VW to ten, który bardziej przed i za kołami wisi. Delta jest bardziej „w sobie”. Passat to taki „wisior”. Łatwe?


Pojedynek #37
Alfa Romeo 159 vs. Dacia Logan MCV

Alfa Romeo 159 Dacia Logan MCV Gdyby poszukać dla tych dwóch aut odniesień do sportu, to Dacia mogłaby być prawie każdym – tenisistą co w upalny dzień biega za piłką przez 5 godzin, kolarzem co przez 40 km stara się pod górkę nawiać peletonowi, polskim obrońcą w meczu z Anglią co stara się jak może wejść choćby na ułamek sekundy w posiadanie piłki czy choćby pływakiem robiącym 80-ty nawrót podczas zawodów na tysiąc km stylem klasycznym. Alfa Romeo 159 to… tu długo szukałem odpowiedniego porównania… to mistrz bowlingu. Cały czas siedzi. Potem wstaje i suszy dłoń. Potem wyciera kulę. Potem ją trzyma i mierzy. Potem wreszcie ją ciska, samemu pozostając w durnej pozie z nogą gdzieś za plecami jak kot, co sobie tyłek myje. A potem taki mistrz bowlingu ponownie zjeżdża do serwisu. Dokładnie jak Alfa. (Nie ma to jak pielęgnować stereotypy, prawda? Hehe…)


Pojedynek #38
Audi A8 vs. Range Rover Sport

Audi A8 Range Rover Sport Wiecie jaka jest różnica w podróżowaniu tymi dwoma autami? Kierowca Audi A8 wygodnie rozparty w perfekcyjnym fotelu delikatnie muska system MMI planując trasę podroży. Jaką wybierze? To zależy od chęci – może jechać trasą najszybszą, najkrótszą, optymalną. Może omijać drogi płatne. Może ich nie omijać. Kierowca Range Rovera Sport rozparty niemniej wygodnie wybiera w swojej nawigacji cel i ustala trasę… nie, nie optymalną czy najkrótsza. Ustala trasę „na wprost”. Rusza i pokonuje, taranuje, zrównuje i melioruje. Każdy jedzie tak, jak mu na to samochód pozwala. Przy całej sympatii dla A8-mki, tym razem pojechałbym do celu po linii prostej.


Sprawy organizacyjne:
> Głosujemy do poniedziałku (26-01-08) do godziny 23:59
> Szczegóły i aktualne wyniki ćwierćfinałowe: www.blogomotive.pl/BBC
> Kolejny ćwierćfinałowy pojedynek już jutro!
> Znasz zasady walki?


 

19 komentarzy

  1. #35 Ten delikatny szum to… powietrze wydostające się z 20 otworów wylotu klimatyzacji, w tym z jakiś w dachu nad głowami pasażerów. To może niepokoić. Do tego można tam poupychać choinki zapachowe, żeby nie dyndały pod lusterkiem. Prosty wybór.
    #36 Nie lubię „wisiorów” :). Swoja drogą, ciekawe jakie quizy maja na zlotach „Paska”? Może: kto ma oryginalny parasol VW w schowku, a kto nie? Pasjonujące…
    #37 A gdyby tak sprawdzić jak daleko Logan MCV zajedzie? E…lepiej nie.
    #38 Mam zgryza. Myślę, że i A8 dało by radę pojechać na wprost. Ma w sobie coś z Leoparda-może płytę podłogową?
    Range Rover przekonał mnie jednak do siebie lakierem Chromaflare za dopłatą 27 000 Euro z kawałkiem. Tego w Audi nie znalazłem…

  2. Range Rover Sport to bulwar. Jazda na wprost kończy się urwaniem wszystkich plastików. Range Rover Sport to złudzenie samochodu terenowego, podszywa się :D
    Więc tutaj nie miałem kłopotów z wyborem.

  3. nyssan:

    #36 Nie lubię “wisiorów” :). Swoja drogą, ciekawe jakie quizy maja na zlotach “Paska”? Może: kto ma oryginalny parasol VW w schowku, a kto nie? Pasjonujące…

    Pasjonująco to się czyta takie wypociny….Wpadnij na zlot to się przekonasz chyba tak najprościej czy całe twoje życie składa się z dumania i jakże płytkiej filozofii…

  4. Do fanów VW Passata: doszedłem ostatnio do wniosku, że absolutnie niesłusznie i bezpodstawnie nabijam się z VW Passata. Walnę na ten temat pościk po zakończeniu konkursu BBC08, bo czuję się z tym całym naśmiewaniem źle. Serio. Zero ironii.

    Ten samochód jest (obiektywnie patrząc) chyba najlepszy z całej podobnej mu cenowo konkurencji a złą sławę zyskał dzięki częstym kradzieżom i importowanym złomom. Zatem… wszystkich przeciwników i zwolenników Paska zapraszam do dyskusji później, po konkursie.

    PS. Bliski jestem stwierdzenia (ale jeszcze nie na 100% do niego przekonany), że Passata krytykuje ten, kto nim nigdy nie jeździł. Ale o tym za 2 tygodnie w poście Paskowi poświęconemu.

  5. Szmelcwageniarze przyszli, jak widac, musza szukac akceptacji po tym, jak dali sie nabic kiedys w butle i kupic takie cos ? Swoja droga smutne, bo sam samochod jest w miare ok, ot, po prostu niemieckie wozidelko, bez duszy, polotu, czy czegokolwiek, co powodowaloby, ze chce sie do niego wsiasc i po prostu jechac (chyba, ze ktos sie przesiadl z szrotowego golfa zlozonego z 3 egzemplarzy, to fakt, bedzie to spora roznica), ale jednak jest jakims wozidelkiem. Gdyby mi sie nawet podobal, to i tak bym go nie kupil, bo mialbym dosc tlumaczenia kazdemu, ze jezdze nim, bo po prostu lubie, nie jestem fanboyem vw, znam sie troche lepiej na motoryzacji niz vw – cudo reszta – zlom i nie woze lancucha od krowy na szyi czy innego zgrabnego elementu wystroju ludzi pokroju pasaciarzy (i znowu, nie wszystkich, to oczywiste, sa normalni uzytkownicy tego dupowozu, chodzi mi chociazby o tych powyzej). Btw, zeby nie bylo, passatem jezdzilem, niczym mnie nie zachwycil, jedynie do reszty obrzydzil vagi tym czyms, co jest nazywane deska rozdzielcza, komus pewnie sie to podoba, mi nie.

  6. asd – widać że miałeś ciężkie dzieciństwo chłopie ale to nie powód by swoje frustracje tu przelewać…

  7. „Szmelcwageniarze przyszli, jak widac, musza szukac akceptacji po tym, jak dali sie nabic kiedys w butle i kupic takie cos ?”
    Do asd
    Kolego bardzo mi szkoda twojej mamusi że wys…a takiego bałwana. Ale cóż nie każdy rodzi się inteligentny. Nie mam do ciebie pretensji bo twoje wypowiedzi trącą gówniarzerią. Nic to że wyobrażam sobie kolesia z rzeczonym łańcuchem którego mamusia do przedszkola prowadziła na nim i tak mu zostało. Nie neguję twoich zainteresowań motoryzacyjnych (no trudno nie każdy ma ludzki gust motoryzacyjny) ale kolego trochę wyrozumiałości dla innych użytkowników dróg. Wejdź na stronę vw-passat.pl i poczytaj, mnie też tam spotkasz i poznasz. Dla twojej wiadomości byłem na spotkaniu klubów samochodowych w Kluczewie i z nikogo ja ani nikt ze mnie się nie śmiał. To byli miłośnicy motoryzacji, ciebie chyba bym do takich nie zaliczył. Zmień się człowieku a może kiedyś zyskasz szacunek u innych. Czego ci z całego serca życzę.

  8. popieram moich kolegów z forum passata. asd ja też miałem takie zdanie o passatach jak ty ale gdy kupiłem swoją b6-stkę odrazu się moje poglądy zmieniły.inne samochody tej klasy i za taką kase mu do pięt nie dorastają.a 4motion montowane w vw jest poprostu fenomenalne.

  9. Nie znam się na Passatach ale nawet ja wiem, że 4Motion to ściema marketingowa i nic nie mówi o rodzaju zastosowanego napędu a mają dwa różne. Torsen jest OK ale potencjał Haldexa jest zupełnie w VAGach niewykorzystany i w fabrycznym wydaniu nie wart ani żadnych ekstra pieniędzy, ani tym bardziej ryzyka jakie niesie dołączanie tyłu według widzimisię komputera. Zwykły balast. Dobra, teraz pytanie. Czy ktoś oferuje sterowniki do Paska z Haldeksem? Czaicie, czip i pokrętło albo guziki do sterowania ustrojstwem za pomocą własnej łapy jak bozia przykazała?

  10. Ponton a prowadziłeś kiedyś Passata z 4motion???czy tylko o tym przeczytałeś na jakiejś stronce???

  11. z Passatem nic.jedyne co moge powiedzieć to że świetnie się prowadzi i chyba już nigdy nie kupie samochodu z napędem na jedną oś.

  12. Ooo właśnie o czymś takim myślałem, kłaniam się w pas. Mówiłem, że to ma potencjał tylko ręcznego sterowania mu brak. Zaraz dam cynk sąsiadowi od Octavii 4×4 co to się nad Passatem B6 4Motion zastanawia(-łby gdyby dało radę manipulować Haldeksem). Dzięki Michał.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *