(m62) Jazda na pamięć


Przy takich prędkościach inaczej niż na pamięć nie da się jechać. Nie wyobrażam sobie, bym mógł tak szybko reagować na zakręty i uślizgi. To znaczy na dwa pierwsze bym raczej zareagował jak trzeba. Potem zaś starałbym się wyprowadzić bolid z driftu, by następnie mocno ściskać dłoń sanitariusza w drodze na OIOM.




Wpis opublikowany dnia 09.04.2009
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi:
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 2

  1. lagunault ( April 9th, 2009 11:15 )

    Gdybyś jechał nie na pamięć, nie miałbyś problemu z oderwaną gałką – taki plus ;)

  2. luck ( April 9th, 2009 11:44 )

    To tylko świadczy o tym, że kierowcy rajdowi maja kochones jak worki ziemniaków i o strachy tylko czytali :P



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich