#161 Wakacyjne blipowanie


blip

Strasznie się obijałem przez wakacje. Nie chodzi o to, że dwa miesiące byłem na wczasach, ale po prostu życie sobie przeorganizowałem. Jak na początku wakacji złożyłem wymówienie, tak do dziś bimbałem, luzowałem się i cieszyłem z faktu, że teraz to każdy mi może… sami wiecie co. W poniedziałek o 16:00 wychodzę z kartonem pełnym zszywaczy, skoczy, dziurkaczy, kopert, korektorów (wiecie – zwykły biurowy stuff uzbierany przez 5 lat) i zaczynam życie poza korporacją. Bycie Marketing Managerem nie było takie złe… acz w porównaniu do tego, co mnie czeka teraz, było kompletnie do dupy.

28.08.2009 | Komentarze: 13 | Czytaj dalej »







Polecam: Części do aut amerykańskich