#163 Jedyny słuszny wariant

BMW X5

Są takie wersje nadwozia lub wyposażenia, które sprawiają, iż wszelkie inne odmiany danego auta są niestosowne lub wręcz niepotrzebne. Te wersje / warianty siedzą w moje głowie i na stałe połączyły się z danym modelem. Wiecie o co cho – to trochę tak jak z Apple: mówisz „iPod”, myślisz „białe słuchawki”. Innej opcji nie ma.

Przeczytałem powyższy wywód ponownie i… wątpię, by ktokolwiek z Was go zrozumiał, bo… sam go nie rozumiem. Tego się nie da ująć w dwa zdania. To trzeba na konkretnych przykładach rozpracować. Zaczynajmy zatem…

Honda Accord Tourer

Wszyscy się pewnie ze mną zgodzicie, że nowiutka Honda Accord jest super autem. Ładna, agresywna i japońska. Występuje jako coupe (niestety tylko w Stanach), agresywny sedan i kombi. No właśnie, to kombi… To kombi, to jedno z najpiękniejszych kombi świata! Proporcje, linia boczna, detale… Ach!

Kolega do mnie jakiś czas temu zadzwonił, że sobie Accorda nowego kupił i że zaraz podjedzie, cobym szybko schodził pooglądać. Podjechał szczęśliwy a ja:
– To nie kupiłeś kombi?!
Tak to z Accordem jest – jedyna słuszna wersja to kombi. Nie dlatego, że sedan czy coupe są nieładne – wręcz przeciwnie – są całkiem świetne. Ale kombi jest prześwietne. Uwierzcie mi – ilekroć widzę Accorda w sedanie, ciekawie zerkam do środka, czy czasem za kółkiem nie siedzi Janusz Dzięcioł.

BMW iDrive

Znacie moją fascynację nowymi autami BMW – i pewnie wielu z Was ją podziela. Jedynka, trójka, piątka… nawet nowa siódemka. Roadsterek i te wielkie SUVy – każdy mógłbym mieć. Ale… no właśnie, “ale”… Powiedzcie szczerze – czy wyobrażacie sobie kupno np. BMW serii 3 bez świecących ringów w przednich światłach i systemu Drive? Ja niestety nie. Angel-eyes (jak to niektórzy mówią) to istota BMW. Bez nich przód wygląda zupełnie nie rasowo. iDrive to istota wnętrza BMW. Bez niego środek jest po prostu doskonale wykonanym… środkiem. Uwierzcie mi – ilekroć widzę jakieś BMW bez ringów w przednich światłach, ciekawie zerkam do środka, czy czasem za kółkiem nie siedzi Agnieszka Frykowska.

Subaru Impreza WRX

Teraz się rozluźnijcie, zamknijcie oczy (ale tak, by móc dalej czytać) i zastanówcie się, jakie trzy rzeczy kojarzą Wam się z autem o nazwie… jeszcze chwila, usiądźcie wygodnie…. z autem o nazwie… oczyściliście umysł, jesteście gotowi?… z autem o nazwie… Subaru Impreza? To łatwe, prawda! Te trzy rzeczy to: (1) gulgot boksera, (2) niebieski lakier i (3) wlot na masce. Jeśli choćby jedna Twoja odpowiedź nie jest zgodna z moją, możesz spokojnie usunąć tego bloga ze swojego czytnika RSS. Marnujesz tu swój czas.

Tymczasem widać czasami na mieście Imprezy srebrne, zielone albo… tak, tak… w dieslu! Albo 100-paro konne benzynówki bez wlotu na masce. Uwierzcie mi – ilekroć widzę jakąś Imprezę, która nie jest niebieska, nie gulgocze i nie ma wlotu na masce, ciekawie zerkam do środka, czy czasem za kółkiem nie siedzi Piotr Gulczyński.


 

Miałem jeszcze jeden przykład jedynego słusznego wariantu, ale mi z głowy wyleciał. Pamiętam tylko, że jego opis miało zakończyć zdanie: „Uwierzcie mi – ilekroć… bla bla bla… ciekawie zerkam do środka, czy czasem za kółkiem nie siedzi Monika Sewioło”.

Jakieś typy? Mamy jeszcze tylu celebrytów czekających na obsadzenie ich w poronionych wersjach! No, kaman… Anna Mucha, Brat Mroczek, Karol Strasburger, Klaudiusz Sevkovic – oni wszyscy czekają na Wasze propozycje.

23 komentarze

  1. Skoda Octavia i jej jedyna słuszna wersja, czyli TDI. Niezależnie ile mocy, oby TDI. Nieważne, czy warczy czy już common rails, oby TDI. Jak widzę Octavię FSI, ciekawie zerkam do środka czy czasem za kółkiem nie siedzi Jan Maria Rokita ;-)))

  2. Ktoś się tu big brothera naoglądał

    Co do hondy zgadzam się w całej rozciągłości. Co do bmw, nie wyprodukowali jeszcze takiego które bym chciał, i wątpię żeby im się udało.
    Co do podobnych typów to może jak ferrari – to tylko czerwone?

  3. Co do Subaru to jeszcze do niebieskiego koloru, wlotu na masce, boksera dołożyć należy złote felgi.
    Audi (4, 6 i 8) – dostojny sedan.
    R8 – od niedawna tylko cabrio :D

  4. Co do Imprezy to musi być jeszcze koniecznie SEDAN!! Nie HB ani Combi…

    Civic VII – 3 drzwiowy HB,
    Mazda 3 – sedan

    coś bym jeszcze wymyślił pewnie.

  5. Jak Trabant to tylko 601 Tourist. Jak widzę sedana z silnikiem Polo, ciekawie zerkam do środka, czy czasem za kółkiem nie siedzi Olivier Janiak.

  6. Impreza do drugiej generacji – obowiązkowo z olbrzymim skrzydłem!

    Najnowsza to tylko hatch, ale z wlotem to też kawał świetnego samochodu.

    Listę uzupełniłbym jeszcze Lancera, który bez “Evolution” na tylnej klapie jest jak trzymanie w akwarium świnki nie “morskiej”. No i dziesiąta generacja bez spojlera/zderzaków z Evo to po prostu motoryzacyjny odpowiednik biedaszybu.

  7. To niesamowite. Nie często mi się to ostatnio ;-) zdarza, ale teraz… zgadzam się z Wami wszystkimi!

    No może prawie, bo:
    @Iconer: Audi A6 moim zdaniem to tylko w kombi. I tak przy okazji – widziałeś kiedyś Audi A8 w innym nadwoziu niż sedan? Hehehe… tu cię mam! :)

  8. @Krzychoo: Na Trabantach się nie znam. Ale o Janiaku jako o mega celebrycie zapomniałem. Dobry typ! ;)

    @Maggot: “motoryzacyjny odpowiednik biedaszybu”… Ha! świetny tekst! ;)

  9. a ja się nie zgadzam ze wszystkimi!
    jak mazda 3 to tylko HB!
    i jak będzie dobrze to póki co główny kandydat na kolejny rzepakowóz

  10. A ja właśnie odwrotnie: jak Accord to tylko sedan mi się podoba. Za to Audi A4 i A6 – tylko w kombi. Gdy tylko widzę sedana, to zaglądam podejrzliwie do środka, czy aby nie zobaczę Grzegorza Laty.

    Oprócz akcji “jedyny słuszny model” można by się pokusić o akcję odwrotną pt. “jak można kupić auto w kolorze kanarkowym”.

  11. Jak BMW, to tylko rzędowa szóstka. Gdy widzę i niestety słyszę jakieś 316i, to za kółkiem szukam dumnego z siebie wieśmaka.

  12. Jak Seat, to tylko Altea. Ilekroć widzę Toledo, cisną się na język słowa niejakiego Clarksona: “you’ve bought a WRONG CAR!”, oraz ciekawie zerkam do środka, czy czasem za kółkiem nie siedzi Nelly Rokita.

  13. @Baca kiedyś na zajęciach z psychologii prowadząca zajęcia na “zarzuty” Panów co do koloru jej samochodu (bo jeździła kanarkowym), powiedziała: ja mogę kogoś nie zauważyć ale jak mam taki samochód to mnie zauważą …

    Co do wątku o samochodach: jak peugeot 206 to tylko 3 drzwiowy z silnikiem 1,4 HDI, jak widzę kombi to boję się zajrzeć kto siedzi za kierownicą bo może to być ktokolwiek z serialu M jak miłość

  14. Jak Focus to tylko 3 drzwiowy hatch
    Jak Mondeo to tylko kombi
    Jak Lancer to tylko Evo jak już napisał maggot. Nie wiem po co do diabła robią normalną wersję. Powinien być biały i mieć felgi tylko z tej serii: http://www.comp.co.uk/wheels/motorsport.asp
    Jak BMW serii 3 to tylko coupe
    I jeszcze A3, które w wersji 5 drzwiowej wygląda niedorzecznie, a A5 tylko w cabrio
    Laguna, tylko kombi i coupe

  15. Chrysler 300 w innej wersji niż C z silnikiem HEMI, albo co gorsza w dieslu. Najbardziej by pasował jakiś celebryta po kastracji, ale nie znam żadnego

  16. Biała perła sportowy sedan czy to Audi czy BMW – jedynie słuszne czarne matowe alufelgi, ktoś ze srebrnymi to pewnie Mroczek lub Radek Majdan.

    Stary Passat B2 kombi z bakiem 110 litrów na przewóz ropy od wschodnich sąsiadów, tylko diesel, ktoś kto ma benzynę albo gaz nie wie nic o biznesie – Natasza Urbańska.

    Seicento na wsi – tylko ciemna zieleń, nie widać brudu, a i wygląda całkiem nieźle – inny kolor to musi być Kasia Cichopek.

  17. B2 to tzw. szczupak, już ich prawie nie ma, baki 100 l (albo i większe) były w B3 (bez grilla między światłami) i B4

  18. Witam autora

    Przede wszystkim jeśli rozmawiamy o najładniejszym accord’zie to w mojej i nie tylko opini jest nim Honda Accord VII gen w sedanie, dla czego? jest to sedan idealny, połączenie prostoty elegancji i sportowej lini auta, auto z duszą i ponadczasową sylwetką. Mój ideał Accord’a.

    Pozdrawiam

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *