BBC09 Eliminacje 6-10/34 (zakończone)
Dziś 2 dzień eliminacji w plebiscycie Best Bloggers’ Car 2009 i pięć ekscytujących pojedynków. Koniec głosowania w czwartek 28 stycznia o godzinie 23:59. Kierując się emocjami wywalcie z gry 10 zbytecznych wozów!
Jak wiecie, żaden ze mnie fachowiec, więc auta opisałem subiektywnie. Punktujcie mnie w komentarzach – Wasze uwagi pomogą innym w podjęciu właściwej decyzji. Bo tu nie ma żartów – kto przegra, ten odpada. Miłej zabawy!
Acha – są fajne koszulki do wygrania.
AutoMoti zaprasza na konkurs!
Pojedynek #6
Land Rover Discovery wygląda po prostu dobrze – jest wysoki, prestiżowy i wystarczająco nowoczesny w designie. Nie urzeka mnie tak samo jak nie urzekają mnie inne auta terenowe, ale doceniam jego styl i tradycję.
Subaru Forester bierze udział w plebiscycie BBC09 tylko z dwóch powodów – primo przez wzgląd na swojego świetnego poprzednika oraz secundo przez wzgląd na mojego przyjaciela, który sobie taki model ściągnął z USA. Nic, normalnie nic fajnego w tym obecnym modelu nie widzę. A może muszę się nim przejechać po prostu? Adam, co ty na to?
VW Golf / Eos / Jetta / Scirocco – z tego zestawienia rodziny modelowej zdecydowanie na przód wysuwa się Scirocco i chyba tak trzeba na te auta patrzeć. Golf w plebiscycie nie ma szans. Jetta jest nijaka, Eos nietrafiony a Scirocco… jest OK. Nie pieję z jego powodu z zachwytu, ale doceniam fakt, że ci smutni Niemcy wreszcie zrobili dobrą wersję 3-drzwiową swojego bestselleru.
Pojedynek #7
Audi Q7 ewidentnie jest słabym projektem – jak nie podobało mi się na początku, tak nie podoba mi się dziś. Jest mastodontem bez cienia finezji. Nie wiem dlaczego, ale kojarzy mi się z autem dla emerytowanych piłkarzy ręcznych – oni zawsze na starość mają powykręcane i opuchnięte palce u rąk. Myślę, że w Q7 czują się idealnie – ich grubaśne dłonie mają wystarczająco dużo miejsca.
Jaguar XK jakoś mi zaczął dyndać, odkąd przekonałem się do zjawiskowego modelu XF. Tak, to coupe jest ładne, szybkie i eleganckie. Ale gdybym miał kupić sobie 1 nowego Jaguara, na pewno nie byłby to ten model.
Kia Soul to kolejny rodzynek Kii. Wiem, że wnętrze jest tragicznie twarde i czasami tragicznie jaskrawe. Wiem, że karoseria jest tragicznie pozerska. Ale nie można temu autu odmówić stylu i indywidualności. Kiedyś takie były auta francuskie. Teraz chyba Korea powoli bierze styl w swoje ręce. A może to tylko zasługa jednego genialnego designera?
Pojedynek #8
Ford Kuga początkowo mnie strasznie raził – był za wysoki, zdawał się chybotliwy, kiepski w środku i fatalnie zakończony. Ale jak to z Fordami w ostatnich latach bywa – z biegiem czasu wydaje się coraz fajniejszy. Lubię go za mięciutką wykładzinę w górnej części drzwi – można tam tak wygodnie łokieć położyć.
Nissan Pathfinder, mimo iż wielu z Was się z niego śmieje, jest moim wymarzonym autem rodzinnym. Wygląda tak, że ufam mu bezgranicznie. Zdaje się być wyciosany z marmuru (choć niektórzy twierdzą, że to raczej lastryko). I nie obchodzi mnie, że ledwo jeździ (nawet z tym swoim 170 konnym dieslem). Auto rodzinne ma być bezpieczne. A Pathfinder na takie wygląda.
Volvo XC60 nie sprawiło, że przekonałem się do tych dziwnych SUVów, ale udowodniło (mam nadzieję, że nie tylko mi) iż można w wysokim aucie zaprojektować wnętrze rodem z limuzyny, w którym siedzi się głęboko, półleżąco i tak… gnuśnie. Konkurenci sadzają Cię na stołku. To Volvo oddaje Ci wygodną leżankę. Extra!
Pojedynek #9
Audi A4 / A5 / A5 Sportback – czy komuś z Was Audi nie kojarzy się jeszcze z parówką? Jeśli nie, znaczy że za mało nad Waszym pojmowaniem tej marki pracowałem. Wracając do A4 – znośny sedan bez aspiracji do mojego garażu marzeń. A5 – zgrabne coupe, które być może w moim garażu marzeń mogłoby zagościć. A5 Sportback – niezgrabny hatchback udający… eee… chyba nic.
Fiat 500 to świetny maluch z ikrą. Sęk w tym, że ta opinia jest powtarzana przez wszystkich. Zawsze. A jaka jest prawda? Czyż nie taka, że to zwykła Panda za absurdalnie wiele kasy? Pomyślcie – chcielibyście w czymś takim pokazać się na mieście? Nie, nie chcielibyście – chyba że macie mniej niż 160 cm wzrostu i blond loki.
Ford Fiesta mnie nie urzeka – lubię ładne i agresywne auta, ale to zdaje się być trochę przyciężkie. Jest jakieś takie udawane. Karoseria udaje ścigacza, a pod maską 1,4 gasnące na światłach. Wnętrze udaje młodzieżowe, a pozycja za kółkiem emerycka. Coś tu nie gra, choć uczciwie przyznam, że na tle konkurencji wyróżnia się Fiesta bardzo pozytywnie.
Pojedynek #10
BMW Serii 7 niestety stało się wzorcem nowych modeli marki. Niestety, bo nie leży mi ten (pio)nowy pas przedni. Brak mi agresji i ociężałości poprzednika. Lecz mimo to nie da się ukryć, że Klasa S wygląda przy siódemce jak ubogi krewny.
Range Rover wymyka się jakiejkolwiek próbie zrozumienia. Waży 49 ton, siedzisko kierowcy ma zamontowane 8 i pół metra ponad szosą, silnik o pojemności basenu olimpijskiego zasysa paliwo z prędkością 29 litrów na minutę, a do tego wszystkiego przy założeniu odpowiednich opon wjedzie na K2 nawet bez załączenia reduktora. Dziwne auto. Tak – mam je w garażu marzeń. Ale nie znaczy to, że bym je używał.
Toyota Avensis wygląda jak… Toyota Avensis. Szczerze mówiąc, niczego się po nowym modelu nie spodziewałem. Ale przyznać trzeba, że Toyota zaszalała – w tylnych lampach są diody! Szok. Odważny ruch – ciekawe, czy konserwatywni użytkownicy poprzednich modeli doszli już do siebie?
Sprawy organizacyjne:
- Koniec głosowania w czwartek (28-01-10) do godzinie 23:59
- Pełen harmonogram i aktualne wyniki: www.blogomotive.pl/index.php/bbc09/
- Zasady plebiscytu Best Bloggers’ Car znajdziesz tutaj
- AutoMoti przypomina – weź udział w konkursie i zgarnij t-shirt!
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!













RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)

Done ;)
Taaak, to było coś dla mnie! Same cudne auta: Land Rover, Range Rover i Nissan Pathfinder to moi zdecydowani faworyci! dorzuciłem Q7, które nawet nie udaje terenówki oraz A4/A5, no bo to jednak Audi – technika zobowiązuje :) Nie wiem o co producentowi chodziło z modelem A5 sportback, ale uznam, że go po prostu nie ma.
Dzięki Rafał za dobrą zabawę…
@ Kanapon,
“Audi – technika zobowiązuje :)”
Co miałeś na myśli? czyżbym przeniósł się do równoległego wymiaru, gdzie Audi technicznie przerasta przynajmniej 50% konkurencji?