BBC09 Ćwierćfinał 40-43/51 (zakończony)

Dziś 2 dzień ćwierćfinału w plebiscycie Best Bloggers’ Car 2009 i pięć ekscytujących pojedynków. Koniec głosowania we wtorek 9 lutego o godzinie 23:59. Kierując się emocjami wywalcie z gry 4 zbyteczne wozy!

Jak wiecie, żaden ze mnie fachowiec, więc auta opisałem subiektywnie. Punktujcie mnie w komentarzach – Wasze uwagi pomogą innym w podjęciu właściwej decyzji. Bo tu nie ma żartów – kto przegra, ten odpada. Miłej zabawy!

Acha – są fajne koszulki AutoMoti do wygrania.
Eleganckie, solidne i z Twoim pseudonimem.

Zarejestruj się, dodaj swoje auto i prowadź Dziennik Pojazdu. Jeśli zrobisz to rzetelnie i fajnie – t-shirt będzie Twój.
Tutaj szczegóły konkursu.
Warto!


Pojedynek #40

Chevrolet Corvette uwielbiam za to, jak wygląda na żywo. Zdjęcia zdjęciami – nie wydaje się wtedy porażająca, ale na żywo… dźwięk silnika, szerokość nadwozia, jej wysokość! Robi piorunujące wrażenie. Dźwięk szczególnie. Jakoś potężniej brzmi według mnie prychająca amerykańska V8-mka niż świszczący i metaliczny włoski czy angielski silnik. I te tylne walce… A wszystko to relatywnie tanio. Nie może odpaść.

Mercedes klasy S / CL to ikona luksusu – sam nie wiem, czy czasem nie większa niż Rolls Royce i Bentley? O ile klasę S niespecjalnie darzę sympatią, o tyle model CL rozkłada mnie na łopatki. Powtórzę to jeszcze raz – wygląda jak srylion dolarów. Jest przepiękny w liniach, lekkości i potędze za razem. Jest ogromny a jednak wydaje się być zwinny. To chyba najlepsze luksusowe GT na świecie. Chyba na pewno. Nie może odpaść.


.


Pojedynek #41

Mercedes klasy C / CLC to chyba najlepiej wyglądający Mercedes z tych nowych, o kanciastej linii (mówię oczywiście o klasie C a nie o modelu CLC, odgrzewanym kotlecie pozbawionym smaku). Tak więc… klasa C ma w sobie coś takiego, że przestajesz o Mercedesie myśleć jak o taksówce. Wygląda młodo, agresywnie i dynamicznie. Gdzieś zatraciła elegancję poprzednika, ale zyskała za to ikrę. Nigdy bym jej z garażu nie wygonił – nawet gdyby była w jakimś eko-dieslu. Nie może odpaść.

Renault Laguna jest prawdopodobnie najlepszym autem z Francji. Mam trochę uwag do wersji liftback (choćby za niska linia okien), ale już wersja Coupe sprawia, że miękną mi kolana. Jest śliczna! Jest wysmakowana! Jest jeżdżącym wzorcem stylu! Kto by pomyślał, że w obecnych czasach kantów i chorych proporcji ktokolwiek stworzy coś tak ponadczasowego. I wnętrze – nie wiem jak się w nim siedzi, ale w rysunku konkuruje z najlepszymi. Nie może odpaść.


.


Pojedynek #42

Audi A4 / A5 / A5 Sportback słusznie brnie w pojedynkach ja taran do przodu. Wiecie, że nie darzę parówkowych Audi wielką sympatią, ale akurat A4-ka nie jest zła. A model A5 jest wręcz świetny – ma genialne proporcje, dobre wnętrze i daje poczucie posiadania auta, które przeżyje Twoje dzieci. Tak – model A5 jest tak świetny, że nawet lekko dziwny brat Sportback nie odbiera mu grama animuszu i stylu. I te diody z przodu – szczególnie te faliste w A4 – rewelka! Nie może odpaść.

Toyota Land Cruiser nie powinna chyba podlegać jakiejkolwiek ocenie – jest po prostu najlepsza na świecie. Pomyślcie – skoro najbogatsi ludzie tego globu kupują Land Cruisery niemalże codziennie, coś w tym musi być. Ja nie wiem co, ale wierzę, że szejkowie Abdullah, Ekhmar, i dajmy na to Fahrat nie pozwoliliby sobie na półśrodki. Kupują co świat ma najlepszego do zaoferowania – i głównie właśnie te Toyoty. Land Cruiser nie może odpaść.


.


Pojedynek #43

Mercedes CLS to… wy już wiecie co, prawda? No to razem! Dawajcie. Trzy-czte-ry! Mercedes CLS to najpiękniejsze auto świata! Tak! Allelujah! Wiecie, że nie ma w tym ani krzty ironii. On jest naprawdę piękny. Co bym sobie kupił, gdybym zgarnął szósteczkę w Lotto? CLS-a, już nazajutrz wygranej. Serio. Nie może odpaść.

Mini Clubman fascynuje mnie swoim dziwactwem – te dodatkowe drzwi działają tylko na jego korzyść. Clubman to takie lepsze Mini – większe, dłuższe, ładniejsze (no, może z tyłu trochę mniej ładniejsze). Wiem, że Mini prowadzi się wyśmienicie. Dodajcie do tego w/w zalety Clubmana i macie auto wybitne. Miasto, trasa, 1 listopada na grobach, zakupy w Tesco, tor gokardowy – znajdźcie inne auto, które wszędzie sobie tak dobrze poradzi. Nie może odpaść.


.


Sprawy organizacyjne:

.

6 komentarzy

  1. Szkoda mi trochę Land Cruisera bo fajnie się prezentuje ale z Audi nie ma szans. Jak dla mnie to w kwestii stylistyki Audi bije na głowę wszystkich. Dziwi mnie, że Clubman przeszedł do tej rundy!

  2. Nie jestem zwolennikiem spiskowych teorii, ale to, że CLS trafił na Clubmana daje do myślenia :)
    p40: CL jest ładny, fakt, ma taki majestat, ale Corvetta kosztuje 1/3 CLa a zapewnia więcej frajdy (mówię oczywiście o swoich odczuciach, bo ostatnio jakiś młodzian mi zarzucał, iż jestem tetrykiem i nie pojmuję idei GTRa)
    p41: dla mnie to nowe C wygląda o niebo lepiej od tej nowej Laguny. Wybrałem nowe C, choc żadnego z nich bym nie kupił.
    p42: moje ulubione A4 vs Land Cruiser… znów z bólem serca… biorę Land Cruisera, mimo perfekcji Audi, zwłaszcza w modelu A4
    p43: CLS vs wynalazek. I wszystko jasne. Ale z Land Cruiserem w parze u mnie by przegrał.

  3. @Kanapon: Ja z kolei jestem fanem teorii spiskowych, ale akurat przy losowaniu pojedynków ściemy nie ma. W sumie – nigdzie w tym plebiscycie jej nie ma. W dwóch poprzednich edycjach mnie to bolało, bo swoich faworytów traciłem w eliminacjach, w tym roku jakoś fartownie im idzie…

  4. @Blogomotive: Ależ ja ten plebiscyt traktuję bardzo poważnie! Gdybym wyczuwał tu jakąś próbę naciągania wyników, to na pewno by mnie tu nie było :)

Pozostaw odpowiedź Flog Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *