BBC09 Ćwierćfinał 44-47/51 (zakończony)

Dziś 3 (przedostatni) dzień ćwierćfinału w plebiscycie Best Bloggers’ Car 2009 i pięć ekscytujących pojedynków. Koniec głosowania w środę 10 lutego o godzinie 23:59. Kierując się emocjami wywalcie z gry 4 zbyteczne wozy!

Jak wiecie, żaden ze mnie fachowiec, więc auta opisałem subiektywnie. Punktujcie mnie w komentarzach – Wasze uwagi pomogą innym w podjęciu właściwej decyzji. Bo tu nie ma żartów – kto przegra, ten odpada. Miłej zabawy!

Acha – są fajne koszulki AutoMoti do wygrania.
Eleganckie, solidne i z Twoim pseudonimem.

Zarejestruj się, dodaj swoje auto i prowadź Dziennik Pojazdu. Jeśli zrobisz to rzetelnie i fajnie – t-shirt będzie Twój.
Tutaj szczegóły konkursu.
Warto!


Pojedynek #44

BMW X5 jest bez dwóch zdań najlepiej wyglądającym dużym SUVem na świecie. A dodatkowo – gdybym szukał auta szybkiego, świetnie jeżdżącego, bezpiecznego i reprezentacyjnego – chyba chwili bym się nie zastanawiał. Nie urzeka mnie pozycja za kierownicą, ale urzeka mnie karoseria – idealnie maskuje swój ogrom. Wspaniały wóz. Nie może odpaść.

Mercedes klasy E nie ma już tej ponadczasowej elegancji poprzednika, ale proporcje ma nadal dobre i wnętrze niczego sobie (nie dajcie się zwieść zdjęciom z prasy – na żywo wygląda rewelacyjnie). Wiele detali mnie w tym aucie jeszcze nie przekonuje (przednie i tylne światła, wnęka na wyświetlacz systemu Command, etc), ale wiem, że klasa E jest autem, które docenia się wraz z biegiem czasu. Na bank za rok/dwa będę nią zachwycony. Nie może odpaść.


.


Pojedynek #45

Jaguar XK ma coś, czego nigdy żaden Aston Martin mieć nie będzie – ma niewysiloną elegancję. Jest zwinny, drobny i stylowy. Jest jak fajny gadżet. Jak noszony na basenie zegarek za 40.000 zł. Jak codziennie zabierana do biura teczka z krokodyla. Jak iPhone 3Gs bez futerału. Mam i nie boję się używać, bo to rzecz użytkowa, a nie lans-bibelot. Świetne GT na co dzień. Nie może odpaść.

VW Passat / Passat CC to zeszłoroczny zwycięzca i (patrząc w statsy) tegoroczny mocny faworyt na podium. Czy jednak mu się to należy? Zdecydowanie tak! Jako jedyny z budżetowych aut klasy średniej potrafi wzbudzić we właścicielu poczucie komfortu i klasy wyższej, tak bardzo nieobecne w tych wszystkich Mondeo, Accordach i Avensisach. Łatwo go krytykować gdy się go nie ma. Trudno go nie kochać, gdy się go już ma. Nie może odpaść.


.


Pojedynek #46

Lexus IS to taka japońska wersja karabinu AK47 – jest niezawodny, potrafi dowalić i wzbudza respekt. Nie wiem jak to się projektantom udało, ale ten wóz absolutnie nie kojarzy mi się z typowo japońską nijakością, tak charakterystyczną dla Toyoty i innych Lexusów (poza GS-em… nie mogę przeboleć, że odpadł). Poprzednik miał świetne zegary (te chronometry), aktualna wersja ma świetne wszystko. No i ten IS-F, który przyprawił BMW M3 o “portkotrzęs”. Nie może odpaść.

Mitsubishi Lancer wreszcie przestał odcinać kupony od swojej rajdowej legendy i zaczął produkować dobrze wyglądające wersje drogowe. Wręcz bardzo dobrze wyglądające. Wiem, wiem… to wnętrze. Ale co z tego, że kierownica bez regulacji i plastiki jakby z butelek PET wytłoczone?! I co z tego, skoro ten wóz wygląda jako kozak i jeździ jak kozak? Z ręką na sercu – wypchnęlibyście z garażu Lancera nawet w wersji 1,8? Wątpię… i dlatego nie może odpaść.


.


Pojedynek #47

Jeep Wrangler to bardzo fajne auto – wygląda rasowo i wjedzie wszędzie. Zastanówcie się, co byście kupili, gdyby kręcił Was off-road i bylibyście (tak jak ja) zbyt duzi na wciskanie tyłka w Suzuki Samuraia? Wranglera, bez dwóch zdań. Ten Jeep sprawia, że czasami marzę o rajdzie przeprawowym. Ten Jeep sprawia, że mógłbym zdradzić swe zamiłowanie do niskich i szerokich aut na rzecz wysokich, chybotliwych i wiecznie zabłoconych. Nie może odpaść.

Porsche 911 każdy z Was na bank ma w swoim garażu marzeń. A jeśli nie ma, to pozuje na indywidualistę. Naprawdę nie wiem, co więcej o tym aucie napisać. Wszystko już zostało powiedziane. Każde pismo motoryzacyjne wcześniej czy później 911-tkę ocenia, opisuje i chwali. Nigdy nią nie jeździłem. Kilka razy w niej siedziałem i chcę usiąść ponownie. Będąc w środku nie widzisz wielkiego tylnego zwisu i małego rozstawu osi. Widzisz kierownicę, fajne zegary i jedyne, na co masz ochotę, to się nim przejechać. Nie może odpaść.


.


Sprawy organizacyjne:

14 komentarzy

  1. @Paweł Krefta: Brawo! I tak właśnie powinno się w tym plebiscycie głosować. Diabeł tkwi w szczegółach! Bo inaczej niektórych walczących ze sobą aut porównać nie sposób.

    Ja na przykład w tych pojedynkach poszedłem w ten deseń: klasa E ma brzydkie światła, w Pasku CC czułbym się bardziej “u siebie”, Lancer to jednak legenda a w 911 fajniej się siedzi.

    1. @Chakier: Był taki plan, by zwycięskie auto rozlosować, ale odpadła Dacia Sandero, a na żadne inne mnie nie stać. To znaczy mógłbym lokaty polikwidować i długi odebrać, ale plan był taki, że Dacia wygrywa a ja wtedy spontanicznie z kieszeni wyjmuję zaskórniaki i… Dacia jedzie do kogoś-tam. Cóż, było minęło.

  2. No to dajemy czadu! I od razu wywalamy E-klasse, szmelcwagena CC, Lexusa (pod warunkiem, że Lancer będzie sedanem a nie tym paskudnym hatchbackiem) i z wielkim żalem Jeepa. Jak miałbym mieć tylko jedno auto z tych dwóch to chyba wolałbym Jeepa, ale też nigdy nie jeździłem P911!

  3. X5 bo czuć do niej respekt zwłaszcza gdy prując 190 na autostradzie mija ci już z daleka żebyś nie zapomniał kto tu rządzi. Może tylko ja tak mam, że z tego profilu Merc wygląda jak stjuningowany Opel?
    Dżeeeeg! :)
    Lexus bo miał jaja napluć w twarz M3.A Lancerka jest zbyt lanserska!
    W ostatnim serce się kraje! Najpiękniejszy off road świata kontra Porsz, którego reklama uświadomiła mi jak chciałbym wyglądać gdy osiwieję.

  4. @Blogomotive: Nic nie stoi na przeszkodzie byś wprowadził na powrót Dacię jako ,,jokera” do finału. Wydaje mi się że propozycja rozlosowania jej w przypadku gdy zwycięży mocno podniesie jej atrakcyjność.

  5. @Chakier: Brzmi nieźle, ale przegadałem temat z Rybą i powiedziała, że jeśli tylko wydam kasę na Dacię a nie na nowe firanki, dwuletni zapas WC Kaczki, białą kapę na łóżko, pościel dla Margolci, nową uszczelkę do expressu i trzeci rząd wikliny na balkon, to ona się normalnie do mamy wynosi.

    Tak między nami mówić, jeśli kupię Dacię będę miał.. kumulację. Czytelnicy zadowoleni i mieszkanie dla siebie. Kuszące. Rano ruszam w miasto ściągać długi

  6. Khm… khm… heloł, ja tu nie tylko piszę, ja tu też czasami komcie czytam! Możecie się umawiać jakoś na priv, by mi krwi publicznie nie psuć? No!

  7. Czym się stresujesz. Ty będziesz miał spokój, a małżonka – przyjemność. Wg. mnie to uczciwy ‘dil’, że tak powiem po staropolsku.

  8. starorosyjskim powiedzeniem… “Tisze jedziesz, dalsze budiesz”.

    @Ryba- Blogo ma mojego maila więc jakbyś szuakała (s)pokoju to zapraszam.

    @Chakier- ciekawe jak się Misia na to zapatruje bo piszesz :)

  9. @Chakier: Co Ty się tak wymądrzasz, pantoflarzu? Jak tam wczasy nad morzem,? Hłe hłe…

    @Flog: Kurde! Nie buntuj mi Ryby! Znasz to starorosyjskie powiedzenie: “Tisze budziesz, bana nie pouczisz”? No! ;)

  10. @Blogo – ja nie znaju, nie panimaju :P a co do banów to mnie nie strasz – już chakier mnie próbował wy”ch”aczyć…

    @Ryba- mogę się pochwalić, że nie rozróżniam kolory w zestawie CMYK a nie jak większość facetów w RGB :)

    @Chakier- mam nadzieję, że ci na tym deptaku “Krópówki” zbytnio nie wieje od morza :)

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *