#175 Laguna rasowym GT


Długo kombinowałem, jakim wpisem uhonorować tegoroczne zwycięstwo Renault Laguny w BBC09. I wiecie co – długo kombinowałem i nic nie wykombinowałem. Nie jestem w stanie o tym aucie napisać więcej, niż napisałem rok temu. Nadal ma te same zalety, te same irytujące wady i nadal wersja coupe jest tak samo obłędna.

Nie, wiele nie napiszę. Ale skoro już tu jesteście, popatrzcie sobie na zdjęcia. To naprawdę ładne auto. O, na przykład takie kombii w specyfikacji GT. Nie jestem fanem tego nadwozia w Lagunie (tyłek zdaje się być za mały, jakby doczepiony), ale detale z wersji GT świetnie mu robią:

Nie, jednak jak patrzę na poniższe zdjęcie, to jestem 100%-owym fanem Laguny w wersji kombii…

To jeden z najpiękniejszych widoków, jaki można widzieć we wstecznym lusterku. Serio – świetny przód!

I tak oto doszliśmy do wersji coupe… Miszcz z przodu:

Rewelacja z boku:

Czadzik z tyłu:

I jedno z piękniej zaprojektowanych wnętrz w swojej managerskiej klasie:

Tytuł tego wpisu nie jest na wyrost – Renault Laguna to rasowe auto klasy Gran Turismo. GT – niezależnie od wersji nadwozia. Zawsze wygląda bardzo dobrze, czasami oszałamiająco. Jest komfortowa. Połyka kilometry bez cienia zmęczenia. Dobrze się prowadzi (w sumie to każdy współczesny samochód za te pieniądze co Laguna dobrze się prowadzi, więc to truizm). Jest bogato wyposażona. Ma markę. Kurcze – zastanówcie się sami – czego od zwycięzcy tegorocznego BBC chcieć więcej? No czego?

Nie czuję się dobrze z tym wpisem – zamiast wklejać fotki wolałbym tu jakieś odkrywcze treści o Lagunie przemycić. Mógłbym np. przeszperać forum Renault Laguny i jakąś ciekawostką Was zaskoczyć, ale nie mam żyłki dziennikarza śledczego. Cierpię na prokrastynację i mi się po prostu nie chce… Jeśli wiecie coś ciekawego – chętnie poczytam. Tylko darujcie sobie opowieści o awariach i wizytach w serwisie. Takie czasy teraz nastały, że historie te pasują do każdej marki. Sam nie wiem, co się teraz nie psuje – chyba tylko 10-letnie Porsche bez dzwona w swej historii.

Acha – trzeba to jasno powiedzieć – ogromny udział w wygranej Laguny miały fora Renault (z tym na czele), które mocno się na czas głosowań zmobilizowały. Ale jak niektórzy z Was pewnie wiedzą (bo różne fora odwiedzają) – starałem się jak mogłem, by plebiscyt był w miarę wyrównany. W sumie zawitałem na kilkadziesiąt forów motoryzacyjnych i tam, gdzie jeszcze nie było o tym mocy – dodawałem zajawkę o głosowaniach i prośbę, by fani wspierali swoje marki. Tak więc – kto chciał, ten mógł. To, że wygrała Laguna dobrze świadczy o aucie i jego użytkownikach.

I powtórzę to jeszcze raz – gdybym był szefem marketingu Renault Polska, bez mrugnięcia okiem zrobiłbym roszady w budżecie 2010 tak, by wysupłać nawet niemałą kasę na organizację wypasionego zlotu dla fanów marki. Bez mrugnięcia okiem. Ale czasy, gdy wielkie koncerny czytają blogi i rozumieją pojęcie „fan” jeszcze przed nami.

Dobrze głosowaliście. Codziennie, uczciwie, zawzięcie.
Fajne z Was chłopaki ;)

Za rok Best Bloggers’ Car 2010, ale już pewnie na trochę innych zasadach (te zdają mi się lekko wypalone) i być może z inną nazwą. Nie oszukujmy się – żaden to „Najlepszy Samochód Blogerów”. Gdybyśmy tylko my, motoryzacyjni blogerzy mieli wybierać, w sondach zamiast 4000 miałbym góra 8 głosów.




Wpis opublikowany dnia 02.03.2010
Kategoria: Renault, [BBC09] | Tagi: , , ,
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 7

  1. Krasus ( March 2nd, 2010 15:26 )

    Gratki dla Renaultowców:)

    A ja mam inną sprawę. Mógłbyś teraz po konkursie zrobić dla blogerów fajny materiał o tym, jak konkurs wpłynął na ruch na Twoim blogu. Jak wzrosła liczba przekliknięć z forów? Z których weszło najwięcej osób? Ilu głosowało wchodząc tu z Blipa, a ilu z jeszcze innych źródeł? To na pewno byłoby ciekawe dla wielu osób :)

  2. Blogomotive ( March 2nd, 2010 15:32 )

    @Krasus: Szczerze mówiąc, nie widzę takiej potrzeby. Już dawno pogodziłem się z faktem, że tym blogiem nawet na hosting nie zarobię, więc i na wszelkie statystyki patrzę od dość dawna przez palce. Bardzo mnie cieszy, że zawsze czyta mnie około 5-7000 UU miesięcznie. W życiu nie sądziłem, że będę w czymkolwiek tak popularny.

    A wzrost ruchu związany z konkursem był ogromny – lekko licząc 6-cio krotny. Ale jak pokazuje praktyka z poprzednich lat – nie przekłada się to nijak na potem. Podobnie jak Wykop Effekt – masz peak a potem wracasz do standardowych słupków w wykresach.

  3. kk ( March 2nd, 2010 23:40 )

    Pewno niedoszły Pan drwal maczał w tym paluchy :D ROTFL…

    tak… copue jest piękne (bok i tył niczym aston) … reszta wersji z tą paskudną dziurą z przodu dostaje ode mnie po łapach. Ale faktem jest że 1-e miejsce egzequo sie należało także alfie. BO TAK. I nie ma to tamto. Na szczęscie za rok bedzie julietta :) i wygra. Juz dziś to mowie. Człowiek bez alfy.

  4. żuwik ( March 3rd, 2010 06:39 )

    Piękne zdjęcia…

    A jak patrzę na te fotele, przychodzi mi Alfa na myśl. Czyż jest lepszy komplement? Fotele Alfy w wyższych wersjach zawsze przypominają damski kostium Prady z torebką od Gucciego. Te może trochę niżej się plasują – to “zaledwie” poprawny garnitur od Armaniego. Piękne.

    To nie jest tylko przypadek i ambicja forum Laguny. To auto może się podobać. Nie jeździ idealnie. Nie ma silników najwyższych lotów. Nie ma superprecyzyjnego układu kierowniczego (cokolwiek to znaczy, dla mnie każdy jest precyzyjny wystarczająco w porównaniu z elektronicznie wspomaganą Pandą). Ale ma w designie to coś.

    PS. Nie wiem o co kaman z dziurą w masce. Bez tej mikro atrapki blacha byłaby tak gładka, że wyglądałaby jak hipopotam. Poza tym uważam, że jest to nawiązanie do mikro atrapki z jej poprzednika, mojego dzielnego bolida, R21.

  5. lumpi ( March 4th, 2010 22:42 )

    Ładny zwłaszcza wersja SW na pierwszym zdjęciu.

  6. Globy ( March 7th, 2010 12:58 )

    I ja gratuluję! Szanuję Renault – szczególnie za ten francuski upór we wprowadzaniu awangardowych rozwiązań, przytulne wnętrza i ich silniki. Po ostatnich jazdach nowym Scenikiem polecam prywatnie ten model jako najlepszy w klasie.

    Nowej Lagunie, podobnie zresztą jak II, brakuje kilku centymetrów do konkurencji oraz (IMHO) bardziej urodziwego nadwozia w wersji liftback. Obecny projekt jest naprawdę przemyślany, ale trochę zbyt odważny i w biedniejszych wersjach wyposażenia nie prezentuje się… No, nieważne, o gustach się nie dyskutuje ;-)

  7. Pete ( March 7th, 2010 17:21 )

    @ Globy
    “o gustach się nie dyskutuje”
    To jedno z najgłuszych oklepanych frazesów, jakie można usłyszeć; 90% rozmów jest właśnie o gustach :)
    Gdyby faktycznie o gustach się nie rozmawiało, cała dyskusja o motoryzacji byłaby jałowa ;)



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich