(m141) Coś dla niedowidzących
Po prawej na górze wstawiłem jaskrawy banner. Jeśli mu się uważnie przyjrzycie, to zauważycie że traktuje o konkursie, w którym do wygrania jest 6 (słownie: sześć) samochodów. Wiem jak do tego podchodzicie – ja też jestem równie zblazowany i mnie konkursy dyndolą. Ale do jasnej anielki – nie po to sobie żyły wypruwałem by te wszystkie bryki załatwić, byście mnie teraz z nimi zostawili a lodzie!
2 (słownie: dwa) zgłoszenia do tej chwili otrzymałem: jedną recenzję i jedną zabawę w skojarzenia. A zatem 33% moich stałych czytelników stanęło na wysokości zadania. Czekam jeszcze na pozostałych czterech i będzie gitara.
No, do pióra!
Właśnie się dowiedziałem, że jeden z sześciu moich stałych czytelników gdzieś wyjechał i nie weźmie udziału w konkursie. Jest zatem szansa dla Ciebie – surfujący po sieci przypadkowy internauto!
Jako, że jesteś tu zapewne nowy (i długo pewnie nie zabawisz), w 3 punktach przypomnę ci zasady:
- W kliku zdaniach opisujesz swój samochód, lub
- Kilkoma zdaniami płynnie (i logicznie) przechodzisz z Renault Laguny do Alfy Romeo 159.
- Jeden lub drugi tekst wysyłasz do mnie na adres blogomotive@gmail.com i kilka dni potem odbierasz samochód.
.
Jedyny minus tego konkursu jest taki, że wypadałoby coś napisać. Samodzielnie. Tak z głowy. Chmmm… kurcze, teraz sobie myślę, że to jednak trudne. Następny konkurs (jak mi tylko trauma po tym minie) zrobię na zasadzie: autor 1, 7, 14, 21, 28 i 35. komentarza wygrywa samochód. Albo nie, to również wymaga liczenia i strategicznego podejścia. Well… może po prostu pierwszych 6-ciu nagrodzę. Tak, na tyle pewnie Was będzie stać. Ale dziś – niestety zasady są takie, jakie są… :(
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!













RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)

u, to może nie potrzebnie się staram i od paru nocy nieustannie piszę zabawne i inteligentne prace na konkurs.
@rzepak: Wszystko robisz OK, acz popełniasz jeden podstawowy błąd – pisząc do szuflady nic nie wygrasz. Te prace musisz przesłać do mnie. Ale to mój błąd – nie zaznaczyłem tego z dostateczną emfazą ;)
Obiecuję zdziełać jakieś dzieło do piątku. Do czwartku ciągnę prawie na dwie zmiany.
Ej no. Nie jest łatwo napisać coś, co będzie na tyle dobre, żeby zajęło drugie miejsce, ale nie na tyle dobre, żeby wygrać. Szczególnie jeśli rywalizuje się z dwoma osobami! :)
@krzychoo: Zła wiadomość – rywalizujesz już z przeszło dziesiątką, więc nie tylko Mercesed A-klassa wchodzi w grę, ale również kompletna porażka i zero auto. Dobra wiadomość – o ile dobrze pamiętam, jesteś laureatem Dybloga, a Ci mają u mnie fory. Zła wiadomość – reszta (ta bardziej żeńska, jeszcze bardziej żeńska) część Jury na gdzieś Dyblogi i fakt, że “to ja w tym domu noszę spodnie”, więc może być nieprzewidywalnie.