(m144) Symulator F1


Absolutne #chcęto. Fajnie przyspiesza. Fajnie nurkuje przy hamowaniu. Śmieszne są przechyły w zakrętach, bo przeciwne do skrętu. Kurcze – nie wysiadałbym z tego. Doszedł bym do takiej perfekcji, że na specjalnym wysięgniku miałbym umieszczony talerz z posiłkiem i filiżankę z kawą, i sterując bolidem bym sobie odpowiednio do ust albo wtaczał kotleta, albo wsuwał frytkę, albo wlewał kawę. Idąc dalej – jeśli udałoby mi się przez całą noc cały czas przyspieszać, mógłbym w tym nawet spać.


.




Wpis opublikowany dnia 13.03.2010
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi: ,
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 11

  1. Zbigniew Czernik ( March 14th, 2010 00:46 )

    > Śmieszne są przechyły w zakrętach, bo przeciwne do skrętu.

    Czemu śmieszne? przecież na zakrętach przechyla do zewnątrz…
    Boję się pomyśleć i sprawdzać ile kosztuje taka zabawka… :)

  2. Skub ( March 14th, 2010 00:48 )

    Może przez ten przechył (przeciwny do skrętu) wywołuje się poczucie siły odśrodkowej, która niby wyrzuca Cię z fotela? W końcu prowadzą samochód, a nie pocinają ścigaczem.

  3. Skub ( March 14th, 2010 00:50 )

    Kurde, myślałem Zbigi, że o takiej porze w spokoju można napisać komentarz bez odświeżania strony i sprawdzania czy już ktoś swoją dedukcją mnie nie uprzedził :| Gratulejszyn 1 miejsca ;)

  4. Blogomotive ( March 14th, 2010 01:16 )

    @Zbigniew i Skub: Rozumiem, że można w sobotnią noc siedzieć przed komputerem. Ale na miłość boską – musicie siedzieć po trzeźwemu, skoro na dywagacje o grawitacji i sile odśrodkowej się Wam zebrało! Co z Was za Polacy?! ;)

  5. Alex ( March 14th, 2010 10:14 )

    A funkcję dachowania toto ma?

  6. maćko ( March 14th, 2010 12:06 )

    25 tys. – ktoś pytał ile kosztuje.

  7. lagunault ( March 14th, 2010 23:50 )

    Wydaje mi się, że konstruktorzy przesadzili z zakresem wychyleń tego symulatora we wszystkich płaszczyznach. Kierowcami F1 tak nie rzuca. ;) Może to symulator jazdy jakąś miękko zawieszoną terenówką?
    Ciekawy jestem, jak ten sprzęt się zachowuje, gdy się uderzy w grze w jakąś ścianę. ;)

  8. żuwik ( March 15th, 2010 07:18 )

    lagunault: “Kierowcami F1 tak nie rzuca. ;)” No, jak mi Alonso ostatnio dał się karnąć swoim starym R29 też odniosłem takie wrażenie ;-)

  9. Zbigniew Czernik ( March 15th, 2010 11:11 )

    @lagunaut: wiadomo, że tak nie rzuca, ale w tym symulatorze chodzi o stworzenie wrażenia przeciążeń :)
    Terenówka byłaby, gdyby kierownica i pedały były statyczne, a tylko sam fotel się przemieszczał ;-)

  10. leniuch102 ( March 15th, 2010 15:27 )

    blogo, jak zamawiasz to zamów takie dwa. czad.

  11. andrzej3339 ( March 18th, 2010 15:15 )

    gra zainstalowana na tym symulatorze to Live for Speed, jakby ktos szukał przypadkiem :)



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich