#178(5) Od Laguny się zaczyna…

Dziś ciąg skojarzeń od Renault Laguny do Alfy Romeo 159 – czyli bardzo konkretny i miejscami super trafny tekst Alexa, który zajął 5. miejsce w konkursie „6 aut na 3. urodziny bloga”. Krótko i na temat. Dalibyście wiarę, że raptem za 144 wyrazy można zgarnąć Porsche? A jednak!
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
.
- Renault Laguna – jeździ nią mój sąsiad. Obala stereotypy, bo mu się nic nie psuje. Jasne, że mi kłamie.
- Kłamca – z łac. “ten, kto montuje sportowy wydech do Golfa 1.4″.
- 1.4 TFSI – ekolodzy chcieliby, żeby rozsmarował 4.2 V8
- Mustang – technicznie to samo co Shelby ’67, tyle że brzydziej opakowane.
- Postęp technologiczny – ESP, ASR, ABS, TCS, DSC, USB, PHP, SLD…jeden bezpiecznik pieprznie i SYSTEM ERROR. Czyli kończysz na wierzbie.
- Drzewa – zachodni kierowcy kochają nasze obsadzone drzewami trasy. Nie dostrzegają pod nimi zniczy?
- Ironia – diesel mniej pali niż benzyniak, więc jazda jest znacznie tańsza.
- ON – coś, czego nigdy nie wleję do samochodu. Tak mi dopomóż Bóg!
- Niereformowalność – usilnie twierdzić, że w mieście naprawdę spala mi 7 litrów. A komputer na pewno źle wskazuje.
- Awaryjność – aspekt, który w starciu z wyglądem traci kompletnie na znaczeniu.
- Alfa Romeo 159.
.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Dla jasności – powyższy tekst (by Alex) zdobył 5. nagrodę (Porsche 911) w konkursie „6 aut na 3. urodziny bloga”. Zdjęć tytułowe z netu + lekki fotoszop.
Umiecie pisać tak zwięźle a za razem treściwie?
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!













RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)

Super! Ja nie kłamię, nie muszę. Serio. ;D
Wow :-) Oj dobre, dobre !
Alex, gratuluję wyobraźni! Skojarzenia równie krótkie co treściwe :)
Rozwaliłeś mnie tym wydechem w Golfie :p
Ha! znalazłem coś ciekawego! Najbardziej awaryjne modele klasy średniej? Laguna, Passat i Alfa 156… Nie wiem czemu, ale cieszy mnie obecność Passata w tym zaszczytnym gronie :)
Szczegóły w necie.
Porszawka jest świetna:) Krótka przejażdżka po mieście i miałem zaraz 4 numery telefonów, 4 numery gadu i kilka peseli ponętnych dziewcząt. Szanując żałobę narodową, z testem audio poczekam..bo subwoofer wielkości felgi Hummera zapowiada sporo emocji:)
@Alex: Ale dasz się czasem karnąć samemu po mieście?
@Blogo: Mój adres znasz, kluczyki pewnie skopiowałeś..tylko czekam poranka, gdy zamiast auta znajdę kartkę “Wyskoczyłem po bułki. Wracam w lipcu.”
[...] nie tylko dotarła do Alexa (Alexa od tego tekstu), ale od razu poooszła w egzotyczną podróż. Poniżej kilka zdjęć spod [...]