(m150) Meganka dotarła


Kontener w stanie nieuszkodzonym dotarł do Kanapona (tego Kanapona od tego tekstu). Niestety chyba gdzieś na cle zajumali kołpaka…

Poniżej wybrana fotka, a cała galeria (warto!) jest tutaj.




Wpis opublikowany dnia 16.04.2010
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi: , , ,
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 3

  1. Kanapon ( April 16th, 2010 09:12 )

    Oj, Blogo, ale z Ciebie moto-fachowiec od siedmiu boleści! Nie zajumali żadnego kołpaka, przecież u nas w Polsce nic nie ginie! To są przecież alufelgi. Pech chciał, że jak tylko wyjechałem z kontenera, to zacząłem świrować po placu i złapałem gumę. Założyłem więc koło zapasowe, dlatego może myślałeś, że kołpaka zajumali :)
    Dziękuję za tę wspaniałą nagrodę i pozwolę sobie ka krótkie podsumowanie:
    Bryka jest fantastyczna. Świetne materiały, perfekcyjnie wykończone wnętrze, silnik bardzo dynamiczny, navi i bluetooth w standardzie. Jak przyjechałem Meganką pod dom to zabrałem się za robienie zdjęć. Niestety nie udało mi się cyknąć fotki z otwartymi drzwiami (ukłony dla Przemka od Merca A-klasse) ponieważ byłem tak podniecony, że cały drżałem i niechcący upuściłem pilota wprost do studzienki kanalizacyjnej.
    Dziękuję za świetną zabawę i czekam na kolejne recenzję od kolejnych czterech Wygranych :)
    Wasz Kanapon

  2. Blogomotive ( April 16th, 2010 09:35 )

    “Oj, Blogo, ale z Ciebie moto-fachowiec od siedmiu boleści”
    Coraz bliższy jestem ustanowienia tu na blogu jakiegoś regulaminu, który w punkcie pierwszym miałby zapis o zakazie nabijania się ze mnie ;)

  3. lagunault ( April 16th, 2010 12:25 )

    Blogo, przyznaj się, że sam go zajumałeś. Pewnie chciałeś mieć taki w swojej Almerze. Wszyscy wiedzą, że już wcześniej go nie było. ;)



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich