(m164) Opel Astra III


Bardzo dużym sentymentem darzę do auto, ale jak się głębiej nad tym zastanowię, to sam nie wiem dlaczego (lub jak to ostatnio modne w necie: “dla czego”). Ani nie wygląda jakoś rewelacyjnie, ani nie ma świetnego wnętrza, ani jakoś git nie jeździ, ani silnikami nie zachwyca. No i jest Oplem, a marka ta jakoś respektu nie budzi.

Może mój sentyment bierze się z tego, że jest to auto tak doskonale przeciętne? Nie wiem, jak spaczony trzeba mieć gust, by się do czegokolwiek przyczepić – świetny przód i tył, fajny profil (sedan tu lekko kuleje, ale na szczęście mało ich), dość nowoczesne (takie techniczne) wnętrze a mechanika prosta (poza dieslami) i tania w naprawie – pod Słomczynem każdy trochę zdolny “były rolnik” ma w stodole mini ASO Opla i sobie radzi, klienci nie narzekają. Nie, chyba nie o to mi chodzi…

Ja po prostu uważam, że to pierwszy tak świetny Opel. No, kiedyś bardzo dawno temu podobał mi się Kadett po liftingu, ale dziś nie wypada o nim wspominać. Vectra nigdy jakoś nie uwolniła się od swojej nijakości – fakt, że czarny liftback GTC na felgach większych od opon wygląda nieźle, ale gdzieś mi od niego wieje tandetą. Corsy są fajne, ale małe i miejskie. Omegę lubiłem, ale już po ptokach. A Astra III wygląda solidnie, ładnie i w moim mniemaniu zasługuje na miano najważniejszego Opla jeśli nie stulecia, to na pewno dwóch ostatnich dekad.

Nie cenię sedana, bo ma brzydki profil a coupe mnie nie przekonuje – coś ma nie tak z proporcjami (słuszna uwaga – Astra III nie wa wersji coupe, jest tylko kabriolet ze sztywnym dachem, mea culpa). Kabriolet super – fajnie że jest, w życiu dwa razy go widziałem. Ale już 5-drzwiowy hatchback wygląda bardzo dobrze. Trzydrzwiowy wręcz genialnie. A kombi bardzo prawidłowo. Do tych trzech wersji nie mam się jak przyczepić.

Lubię wnętrze za pozycję za kółkiem, świetną kierownicę i zegary, choć braku tego od temperatury cieczy chłodzącej nie rozumiem – cóż, może on faktycznie jest tak cholernie drogi? Lubię te absurdalne komplikacje w obsłudze nawiewów, klimatyzacji i radia – wiem, że to irytuje, ale dzięki temu auto się nie nudzi. Lubię tandetę wyświetlacza rodem z czasów wczesnego ZX Spectrum – jest ohydny do wyrzygania, czcionki ssą, układ treści zalatuje amatorszczyzną, ale… jest duży i się w nocy świeci – a to budzi respekt i zazdrość wśród tych, którzy nocą zaglądają Ci do wnętrza auta siedząc smętnie w snującym się obok autobusie.

Irytuje mnie tak naprawdę (lub jako to ostatnio modne w necie: “na prawdę”) tylko jedno – że po liftingu zrezygnowano z tylnych mlecznych świateł na rzecz tych nijakich, przyciemnionych. Kurcze, jak mi się to mleko na kierunkowskazach podobało! Jak inne było od wszystkiego! Jak fajnie w nocy światło migacza się na tym rozmywało. To chyba jedyna poważana wada tego auta. No, jedyna poza tym, że to Opel – a ta marka jakoś nie ma dla mnie wielkiej siły rażenia.

Dwie wady. Obie łatwe do zbicia.
Chmmm… chyba dlatego (sorry: “dla tego”) to auto tak lubię.




Wpis opublikowany dnia 10.06.2010
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi: ,
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 8

  1. Skub ( June 11th, 2010 00:27 )

    Na daną chwilę jestem w stanie co najwyżej nadmienić, że R zjadłeś.

    Pozdr.

  2. Blogomotive ( June 11th, 2010 00:40 )

    @Skub: Dzięki. Ależ ze mnie niezda_a.

  3. rzepak ( June 11th, 2010 08:32 )

    a ja bym chciał nadmienić że raczej “Hmmm”
    i do tego jak stałem niedawno przed wyborem co kupić, to rozważałem astre, ale że potrzebuje raczej 5d niż 3d ( :( ) to zrezygnowałem z tej propozycji bo jeżdżąc 5d płakałbym za każdym razem gdy widziałbym przejeżdżającą obok 3d. Waaaaaaaaaaay better.

  4. lagunault ( June 11th, 2010 09:45 )

    Coś za dużo modeli wymieniasz. Astra 3d to GTC, a coupe i cabrio to jedno auto – Astra TwinTop.

  5. lagunault ( June 11th, 2010 09:46 )

    2 razy w życiu widziałeś pewnie TwinTopa z otwartym dachem. ;)

  6. Blogomotive ( June 11th, 2010 10:04 )

    @lagunault: Racja. Generacje mi się pokiełbasiły. Ale ze mnie parówka…

  7. zbirkos ( June 11th, 2010 11:31 )

    A mi się Astra III podoba, chociaż to już powoli starzejąca się konstrukcją. Porównania do Astry II i III nie ma, tak samo jak i III do IV.
    Astrę III mogę określić jako poprawną, bez niepotrzebnych psujących się często wodotrysków.

  8. Salieri ( June 16th, 2010 22:16 )

    A vectra (pewnie C) liftback z bajerem to GTS a nie GTC :)

    BTW-witam po dlugiej przerwie… duzo sie tu pozmienialo (in plus), automoti tez widze dziala :)



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!