(m174) Przekąska w trasie


Dochodzi 9 rano i jestem tuż przed wyjazdem na Openera na Pearl Jam. Siedzę w samochodzie i zastanawiam się, co będę jadł po drodze, skoro dopiero co oddałem testowanego TomToma? Normalnie stoję przed realnym problemem – jak bez mapy (pieprzony Android – nic normalnego na niego nie ma!) znaleźć w trasie McDrive’a? Z pomocą przyszło mi… nie, nie Wikipedia – tym razem YouTube:

To chyba nawet zdrowsze niż BigMac… eee… co ja pierdzielę?! Na świecie nie ma nic zdrowszego od BigMaca!




Wpis opublikowany dnia 01.07.2010
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi: , ,
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 5

  1. Galford ( July 1st, 2010 09:21 )

    Z tego co się orientuję to naviexpert jest na androida i nawet dobrze działa.

    Cały czas jest niestety połączony z internetem.
    Byłem bardzo zdziwiony, że tak dobrze działa. Cena jest akceptowalna na rok.

  2. Przemek ( July 1st, 2010 09:53 )

    Wczoraj czytałem o nawigacja na androida. Kilka wygląda interesująco http://bloghtc.pl/przeglad-programow-do-nawigacji-samochodowej-dla-androida/navigon-mobilenavigator/top

  3. Zbigniew Czernik ( July 1st, 2010 10:49 )

    OpenSatNav nie działa? :)

  4. rzepak ( July 7th, 2010 12:59 )

    Blogo, znaczy że gdzieś w tym tłumie byłeś i gibałeś się razem ze mną? nieźle.

  5. Blogomotive ( July 7th, 2010 13:07 )

    @Galford: No właśnie, nie chcę używać nic, co ciągnie mamy via GPRS. To bez sensu.

    @Przemek: Thęx.

    @Zbigniew: Tak sobie…

    @rzepak: Gibałem się lepiej od Ciebie. O wiele lepiej. Jestem mistrzem gibania. Znajomi wołają na mnie “gibon”.



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!









Polecam: Części do aut amerykańskich