#183 W poszukiwaniu przygody (1/3)

Dostałem do testów kolejną nawigację od TomToma – tym razem jest to model XL2 (ta dwójka jest mniejsza, taka jakby „do kwadratu”). Nie chcę Was zamęczać kolejnym testem nawigacji – szczególnie, że dopiero co jeden zrobiłem. Ale nie mogłem się oprzeć i nie pochwalić się Wam moim pierwszym profesjonalnym filmem z kategorii „unpacking”.
No, profesjonalnym jak profesjonalnym – dźwięk kuleje, obraz jest tragiczny (całkiem nieźle wygląda u mnie na laptopie, ale po wgraniu na YouTube coś się zwaliło – nie wiem, nie znam się), narracja momentami brzmi tak, jakbym nosił wokół pępka worek ziemniaków (wiem, że stękam, ale nie wiem dlaczego) i oczywiście teraz większość tego co mówię, bym zmienił. Aha – i oczywiście się tego wstydzę. Co tu więcej pisać – oceńcie sami:
Tutaj bezpośredni link do YouTube
Nawigacją będę się bawił do końca lipca – wtedy też coś większego na jej temat tu wrzucę. Niebawem pojedzie ze mną m.in. pięć razy na działkę, raz do Spychowa i ze dwa razy do Kołobrzegu – mam nadzieję, że się w tych podróżach coś ciekawego wydarzy, bo jak Boga kocham, nie mam pojęcia co na jej temat pisać. Niewiele się różni od swojego poprzednika a już przy nim miałem kryzys twórczy.
- Ojtam-ojtam – szepcze mi do ucha Ryba – nie pękaj misiu, już ja ci jakąś przygodę zmontuję…
. . . . . . .
Wsparcie dla zagubionych: to jest część 1, część 2, część 3 wkrótce.
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!













RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)

Jak nic będzie Oscar w kategorii: Najlepszy Krótkometrażowy Film Aktorski ;)
Co by nie mówić o filmiku – przy takim traktowaniu Tomtoma mapy będą zawsze świeże :)
Na 5 sekund dałem się nabrać, że TT wychodzi w takim żółtym kolorze.
Cóż ja tam za tjuningowy dywanik z ryflowanej blachy widziałem? :-O Fuuuuu…
@AleżWodzu: Stop it! Naszło mnie tydzień temu, chandrę miałem. Ale tak mnie ten zakup wkurza, że jak nic go opiszę. Cóż za szajs! Kuźwa, Polska myśl techniczna. A wierz mi, chciałem dobrze, i wcale nie wieśniacko.
Haha świetny filmik. Kiedyś byłem sprzedawcą nawigacji w pewnej sieci serwisów: N..A… i wielkie było moje zdziwienie jak zobaczyłem żółtego TOMTOMa. Było kiedyś takie MIO H610, choć nie dam sobie głowy urwać, To w nim właśnie były wymienne obudowy. Ale żółty TOMTOM ?
A co do fimiku to Bagiński może się schować.
Clarkson wymyślił schowek na selera, a Blogo podręczny schowek na żółty ser :D Uczysz się od najlepszych hah :)
Pozostając przy kulinariach – proszę konstruktorów o wygospodarowanie w zasięgu ręki kierowcy podgrzewanego schowka na burgera.
http://www.youtube.com/watch?v=xrdHe__tt3U :D ale i tak rządzisz :)
Znam to, niezłe ;)