(m230) Życie z muzyką w tle


Nie tylko samochodami, konkursami i akcjami pro-społecznymi człowiek żyje. Muzyka. Muzyka jest dla mnie ważna.

Od dawna gdzieś z tyłu głowy siedziała mi chęć napisania czegoś o muzyce. O moich fascynacjach, o dojrzewaniu wraz z ulubionym zespołem, o przywiązaniu do klimatu, o tym jak Margolcię staram się w to wdrażać…

“Pamiętam jak pod koniec wieku tato kupił mi wieżę, ze zmieniarką na trzy płyty. Wieża była bardzo dobra, jest zresztą nadal, choć już drugi pilot się w niej psuje.”

Ja też taką dostałem. Dziś ma ją Junior. Srebrna AIWA z wyświetlaczem, co ciągle pokazuje fale i rozbłyski, i nie da się go wyłączyć.

“Na wakacjach stawialiśmy sobie głośniki na parapecie, otwieraliśmy okno, puszczaliśmy ten drugi, zapętlony utwór, a później szliśmy sobie po lody do osiedlowego sklepu.”

Ja też.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Od dawna chciałem o muzyce napisać. Teraz już nie muszę. Zrobił to tk na swoim blogu. Ja się pod tym podpisuję. Różnią nas muzyczne fascynacje, ale emocje mamy takie same.

Miłej lektury, motomaniacy zasłuchani w umpa-umpa dudniące z dwóch rachitycznych głośniczków ukrytych koło korbek do opuszczania szyb ;)

Kilka słów na tema muzyki w życiu (tk.blog.pl)




Wpis opublikowany dnia 18.01.2011
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi: ,
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 15

  1. tk ( January 18th, 2011 10:07 )

    Kurczę, dzięki.
    Mam własny tag na Twoim sławnym blogu…

  2. Blogomotive ( January 18th, 2011 12:07 )

    A więc to o to chodzi. Tagi to takie geekowskie dopalacze, tak? To Was kręci? Nie, no spoko.

  3. tk ( January 18th, 2011 13:49 )

    Walniesz blogerowi zakamuflowany komplement, a ten, nie dość że nie wyłapie, to jeszcze obrazi.

  4. krzychoo ( January 18th, 2011 20:57 )

    @tk – nie łam się, on ostatnio non stop failuje w wyłapywaniu. ;)
    Fajna notka!

  5. Blogomotive ( January 18th, 2011 21:11 )

    Co osiągnąłem po 4 latach blogowania? Ano to, że moi starzy i zasłużeni komentatorzy drwią sobie ze mnie na moim własnym blogu.

    Gdy Margolcia mnie kiedyś zapyta: “A może bym tak tato blogaska sobie założyła, co ty na to?”, nie zgodzę się. Jestem rodzicem i moim psim obowiązkiem jest ochrona dziecka przed złem tego świata. O!

  6. krzychoo ( January 18th, 2011 21:44 )

    Po prostu nie mogę znieść, że dałem się wkręcić Tatą! ;)

  7. tk ( January 19th, 2011 00:47 )

    @Krzychoo, dzięki za notkę.

    Co do Taty to nadal mam z was ubaw :D

  8. parrot ( January 19th, 2011 13:16 )

    Blogo, napiszże coś, bo ciągle do rss-a muszę zaglądać i już mnie ręka boli… A Ty tu jakieś zastępcze tematy…

    @tk – Roads jest rewelka, ale w aucie wolę klimaty ZZTop :P

  9. Blogomotive ( January 19th, 2011 13:23 )

    Napisz coś. Napisz coś. Łatwo powiedzieć. USB10 mam na głowie, jutro ćwierćfinały ruszają – myślisz, że to tak łatwo tyle auto opisywać z sensem?

    Jest dokładnie tak jak mówiłem – jak się ludzie przyzwyczają do częstszych wpisów, to potem dzień przerwy od razy wywołuje zamieszki niemalże. Co ja się z Wami mam.

    Idź se forum Previi jeszcze raz całe przeczytaj ;)

  10. parrot ( January 19th, 2011 13:28 )

    Już nie mogę, Previanie to kosmici. Są nienormalni. Wszyscy :P

  11. Blogomotive ( January 19th, 2011 13:45 )

    Fakt.

  12. parrot ( January 19th, 2011 14:23 )

    Ale dla tych paru godzin w roku warto znienormalnieć ;)

    http://tinyurl.com/previanie

  13. tk ( January 19th, 2011 14:43 )

    A niechby tego z pływającej Previi trener zobaczył, że mu boisko niszczy. Za takie coś grozi śmierć ;)

  14. parrot ( January 19th, 2011 14:48 )

    Ja go rozumiem. Oranie trawnika jest znaną tradycją wśród Previan. Jak wspominałem Previanie są nienormalni :P

  15. parrot ( January 19th, 2011 15:50 )

    No tak… miało być to:

    http://tinyurl.com/5s46zob

    Ale Mariposa Traicionera też jest OK, choć oryginał słucha się lepiej ;)

    http://tinyurl.com/692mffr



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!