(m244) Czym do Wrocławia?


Tak naprawdę, to mam ochotę przyjechać do Was pociągiem. To byłby prawdziwy test – czy przyszliście na Wrocławski zlot dla mnie, czy dla auta. Bo że dla długopisów – w to nie wątpię.

Ostatecznie jednak zwyciężyło moje zamiłowanie do wygody i wziąłem (tak jak obiecywałem) nowiutkie BMW X5. Wgląda tak:

A pod maską ma coś takiego:

Czy 306 koni i 600 niutonometrów Was satysfakcjonuje?
Jeśli nie, to nie przychodźcie proszę w tą niedzielę 13 marca o godzinie 13:00 na górny poziom parkingu Galerii Dominikańskiej, ok? ;)

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

PS. Tak fajnie się tym X5 jeździ, że drogę do domu trochę sobie urozmaiciłem. A, bo po prawej była taka rozmokła szutrówka na skuśkę przez brzózki, to w nią wjechałem. Nawet nie macie pojęcia, jak głęboko w błocie X5 potrafi brodzić!

PPS. Wszystkich tych, którzy na wrocławski zlot zamierzają przyjść z aparatem fotograficznym, by się potem na imieninach stryjenki Jadwigi fotkami z autem lansować informuję, że na niedzielę będzie już czyste i lśniące. I pełne długopisów. Do zobaczenia!




Wpis opublikowany dnia 11.03.2011
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi: , , ,
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 9

  1. krzysiekg65 ( March 11th, 2011 18:28 )

    Blogo, nie chcesz się wymienić ze mną na samochody, oferuje poloneza bez gazu 1994r………
    Już szykuje aparat :P

  2. Blogomotive ( March 11th, 2011 18:34 )

    @krzysiekg65: Nie rób głupstw! Polonez bez gazu to rarytas – jeśli dobrze się zakręcisz, weźmiesz za niego równowartość ze trzech takich X-piątek.

  3. tk ( March 11th, 2011 18:39 )

    Daj spokój, nie myj auta przed spotem, będzie się wyróżniało na parkingu ;)

  4. Agata ( March 11th, 2011 19:41 )

    wy uwalonego samochodu nie widzieliście.

    Kolega raz sobie zrobił jazdę w terenie to na myjni byl problem z umyciem bo uwalony błotem do połowy ;D

  5. Przemek ( March 12th, 2011 07:54 )

    Warszawa – Wroclaw przez Belchatow?

  6. whoBee ( March 12th, 2011 09:00 )

    mam nadzieje że będzie jakiś przynajmniej niedługi opis z użytkowania tej x5tki. pozdro

  7. parrot ( March 12th, 2011 10:28 )

    @Przemek

    Wydaje się to oczywiste, ale ja zawsze “latałem” “jedynką” do Częstochowy, później boczkami przez Lubliniec i Ozimek do Opola, potem na A4. 60km różnicy, ale ile się człowiek mniej umęczy…

  8. Przemek ( March 12th, 2011 10:34 )

    Bo wiesz, w Belchatowie remontuja McDonalda. Teraz juz wiem dlaczego – Blogo jedzie.
    Pewnie jutro od rana będą malować trawnik na zielono.

  9. parrot ( March 12th, 2011 12:03 )

    Ten McSh… w Bełchatowie to genialne posunięcie. Zawsze w drodze do stolicy dokładnie na wysokości Bełchatowa byłem tak skonany (ech, te “siedemdziesiątki”…), że MUSIAŁEM się tam zatrzymać na kawę ;) Jeśli go remontują, to pozostaje Statoil :P



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!