BMW| Misja odnowy duchowej (1/2)

Gdy wczoraj wyjechałem z podziemnego parkingu czarnym jak noc BMW 5GT, w oczy rzuciła mi się biała koperta leżąca na tylnej kanapie. Przystanąłem w zatoczce, włączyłem światła awaryjne i wyjąłem z niej zadrukowaną kartkę. Przeleciałem wzrokiem po akapitach i już wiedziałem – to była misja. Niech to szlag!

Witaj Blogo!

Właśnie minął miesiąc naszej współpracy i czas, byśmy dokonali szybkiego jej podsumowania. Jak na razie odbyłeś „Misję w Monachium” oraz „Misję premierową„. Obie spektakularnie położyłeś. Zorganizowałeś we Wrocławiu zlot, na którym straciłeś kontrolę nad długopisami. Ponadto przetestowałeś BMW X3 (xDrive20d), BMW X5 (xDrive40d) oraz BMW serii 1 (116d). Przejrzeliśmy uważnie Twojego bloga i nie mogliśmy znaleźć testu serii 1. Czyżbyś go jeszcze nie opisał? A co z BMW Art Cars, które oglądałeś w monachijskim BMW Museum i obiecałeś poświęcić im osobny post? Naprawdę uważasz, że masz jeszcze czas, by to wszystko opublikować? Przecież lada moment zatrudniamy Cię do wożenia celebrytów podczas festiwalu Beethovenowskiego? A zaraz potem uczymy Cię grać w golfa? No i czeka już na Ciebie trójka w kabriolecie do testów. Kiedy zamierzasz te zaległości nadrobić?!

Kwestię błędów merytorycznych, które sadzisz w prawie każdym tekście, pominiemy. Wybraliśmy Cię nie ze względu na wiedzę, a ze względu na lekkość pióra. Choć, tak miedzy nami mówiąc, mógłbyś się bardziej przykładać i chociaż przed publikacją wpisu zerknąć w te dokumenty, które przy odbiorze każdego auta od nas dostajesz. Naprawdę to takie trudne?!

Mamy wrażenie, że nie panujesz nad tym wszystkim, że się zagubiłeś, że brak Ci wewnętrznego spokoju. Dlatego postanowiliśmy zorganizować Ci misję, po której wszystko powinno wrócić no normy.

Blogo, Twoją misją jest… wstąpienie do klasztoru. Wierzymy, że modląc się i medytując skupisz się na celach i nie popadniesz już więcej w spiralę spóźnień i zaległości.

Dokładnie 1 kwietnia wieczorem udasz się do Rzeszowa, gdzie zgłosisz się do…

I tu była (nomen omen) litania szczegółów, którymi nie chcę Was teraz zanudzać. Generalnie chodzi o to, że ludzie z BMW Polska naprawdę załatwili mi klasztor. Najprawdziwszy klasztor. Mam do niego wstąpić i się wyciszyć, i ułożyć sobie wszystko w głowie.

Cóż… chyba sobie lecą w kulki. Jest 1 kwietnia i to w zasadzie wszystko tłumaczy. Nabierają mnie. Mnie, generała dowcipu, admirała ripost, majora stand-upu! Nie dam się, nie jestem leszczem.

Chwyciłem za telefon i zadzwoniłem do Karoliny:
– Słuchaj, bo tutaj znalazłem taką kopertę. Ona chyba nie jest do mnie, może Wam ją odwiozę?
– Ona jest do Ciebie.
– Ale to jest jakaś bzdura.
– Nikt Cie nie zmuszał do współpracy.
– No niby tak… ale co ja mam teraz zrobić? Do klasztoru wstąpić? No chyba Was…
– Masz wstąpić do klasztoru – przerwała mi zdecydowanym tonem. – I nie wolno Ci go opuścić, dopóki się nie wyciszysz i nie ułożysz sobie wszystkiego w głowie. Inaczej to nie ma sensu. Minął dopiero pierwszy miesiąc współpracy, a już mamy zaległości na mniej więcej 2 tygodnie publikacji. Tak być nie może. Nie tak się umawialiśmy.

Miała rację. Niestety miała rację. Odburknąłem coś i się rozłączyłem.

Żegnajcie zatem, Drodzy Czytelnicy. Wasz ulubiony motoryzacyjny bloger, Wasz mentor i guru, Wasz wodzu i szeryf wstępuje do klasztoru.
Żegnajcie.
Żegnajcie..
Żegnajcie…

PS. Oczywiście warszawski zlot w niedzielę się odbędzie. Zrobię wszystko, by się na niego wyrwać. Mam tylko nadzieję, ze nie zabijecie mnie śmiechem, gdy pojawię się w habicie z wygolonym na czubku głowy łysym plackiem…

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

To jest część 1 | część 2

19 komentarzy

  1. Nie rozumiem dlaczego nie wysłali Cię do Torunia. Przecież to tam mają siedzibę ojcowie, którzy specjalizują się w mediach i drogich samochodach.

  2. @Blogomotive: Na bank (jeszcze przed niedzielą) doszedłbyś za to do wniosku, że lepiej pisać posty zgodnie z umową. ;)

  3. @red. Miej litość i nie używaj słowa „post”. W powiązaniu ze słowem „klasztor”. źle mi się to wszystko kojarzy. A co dopiero ma powiedzieć Rafał?

  4. @Junior: ja myślę, że Ryba ma wpływ na treść tych misji. Po prostu Rafał przeskrobał coś w domu, a Ryba chce od niego troszkę odpocząć ;).

  5. No, gdzie się udasz do Rzeszowa :D? Każdy chciałby zobaczyć BMW GT a już posiedzieć to w szczególności ja :D

  6. Przyjedź do Rzeszowa przyjedź :D. Przywitam Cie chlebem i solą i dziesięcioma litrami benzyny :).

  7. A będzie możliwość zobaczenia Bayerische Motoren Werke? :D. I o której godzinie i w którym miejscu przystaniesz :D

  8. „Każdy chciałby zobaczyć BMW GT”
    No proszzzz… Ja myślałem że ta 5GT to taki prima aprilis. Straszność! :)

  9. „Każdy chciałby zobaczyć BMW GT”
    a ja przez nią budzę się w nocy zlany potem
    jest straszna
    ohydna
    prześladuje mnie
    jest blisko
    zaraz za rogiem
    patrzy się na mnie
    pomo…
    #user has been disconnected
    autosender v3.16

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *