(m273) Mark Higgins Onboard

Uwielbiam onboardy. Tak bardzo żałuję, że swojego z Toru Poznań nie nakręciłem, że tnę się grzebieniem co wieczór.
Tutaj widok na kierowcę i autostopowicza (bo przecież to nie jest pilot, pilotom wszak się gęba nigdy nie zamyka):
A tutaj widok typu POV:
Niby nic szczególnego, ale ja sobie zawsze w takich sytuacjach wyobrażam siebie – czy umiałbym tak szybko kręcić kierownicą? Szczerze mówiąc – nie wiem… pewnie metodą “na ugniatanie ciasta do pizzy” dałbym radę, ale żeby tak pełnymi chwytami to już nie wiem.
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!
- » #317 Sprzedam Nissana Almerę
- » #316 Rosja to stan umysłu
- » (m380) Wszędzie tor widzę
- » SdS | O gwizdku co strajkuje
- » #315 Dostałem nauczkę. Nareszcie.
- » (m379) Sobotni KJS we Wrocławiu
- » (m378) Zima się skończyła, a on nadal pługiem jeździ
- » #314 Dwie teorie parkingowe
- » #312 DTM że tę (2/?)
- » (m377) Bracia ksero
- » #313 Zagórze i test BMW serii 1
- » (m376) Kwestia skali
- » (m375) Pomożecie?
- » (m374) A miało być tak pięknie…
- » (m373) Mini KJS we WRO 12/05
- » #312 DTM że tę (1/?)
- » (m372) I po co to całe Euro5?
- » #311 Miszcz of Poznań Motor Show
- » #310 Mokry Track Day FTW!
- » (m371) Rally Sprint Kulka
- » (m370) Polubić F1…
- » #309 Parrot MK i9200 w pięciu aktach
- » (m369) Guzik “Nienawidzę!”
- » (m368) Obowiązkowo!
- » (m367) A ja w to wierzyłem…
Pełne archiwum »
Tutaj znajduje się archiwum wszystkich wpisów, zarówno tych dłuższych z lewej kolumny, jak i tych krótszych ze środkowej.
Na poboczu (miniblog)
(m380) Wszędzie tor widzę

Tak ostatnio trochę po torach jeżdżę, i trochę o torach myślę, i wszędzie tylko tory widzę. Co film lub zdjęcie z samochodem w poślizgu, ja patrze na to, co w tle widać. Jakiś niedosyt równego i krętego asfaltu mam. Tutaj Subaru z Pumą zrobiło swoją Gymkhanę. Ponoć – bo ja widzę tylko genialny tor. A [...]

(m379) Sobotni KJS we Wrocławiu

Bez zmian – zamierzam wziąć w nim udział. Szczerze mówiąc, to bardziej niż “zamierzam” – ja wręcz pragnę. Bo ma padać, lać – oberwanie chmury jak nic będzie. Supcio! Uwielbiam tor w deszczu. Po tym mokrym poznańskim Track Day co wieczór wypatruję na niebie chmur. Jak tylko asfalt jest mokry, wychodzę pojeździć. Zawsze. Mam kilka [...]

(m378) Zima się skończyła, a on nadal pługiem jeździ

(by PoGOOD) Fotkę tego wehikułu pstryknąłem w styczniu i… zapomniałem o niej. Aż do dziś, bo dziś znów zobaczyłem tego kierowcę pługa śnieżnego, który nie załapał, że już jest ciepło, śnieg zniknął i czas byłoby odłączyć lemiesz. Czasami moda wymaga poświęceń, ale biorąc pod uwagę ilość wrocławskich dziur, kolein, tarek przed skrzyżowaniami czy krawężników – [...]

(m377) Bracia ksero

(by PoGOOD) Podczas spaceru z moim kieszonkowym brytanem, rzuciły mi się w oczy dwa zaparkowane samochody – nowy Ford Ka i równie nowy Opel Corsa. Stały naprzeciw siebie i mimo, że widziałem je na ulicach już setki razy, dopiero dziś uderzyło mnie to, jak bardzo są one do siebie podobne. Tak naprawdę słowo “podobne” w [...]

(m376) Kwestia skali

(by PoGOOD) Starsi ludzie zwykli narzekać, że czasy się zmieniają, że nic już nie jest tak dobre jak kiedyś, że cały świat schodzi na psy. Oj – chyba tak źle jednak nie jest. Owszem – Amerykanie ważą coraz więcej i mają coraz większą schizę w kwestii walki za granicą o demokrację (i – zupełnie przy [...]

(m375) Pomożecie?

Mam problem – usiadłem by napisać test Fiata Pandy i mi nie idzie. Jest zatem prośba do tych, którzy długi weekend spędzają tak, jak należy – przed komputerem. Potrzebuję wsparcia w metaforach. Gdybyście mogli mi podrzucić jakieś nietypowe zaśpiewy – np. że Fiat Panda jest jak cośtam-cośtam. Albo że jazda takim autem jest porównywalna do [...]

(m374) A miało być tak pięknie…

(by PoGOOD) Widzę to po raz n-ty, ale ciągle natychmiast dostaję piany… Też tak macie? Ale od początku… Pomysł populisty Samochody w centrach miast są chyba strasznie drażniącym widokiem dla polityków-populistów pracujących w zarządach dróg miejskich. Walczą z nimi, jakby chodziło co najmniej o walkę z głodem w Afryce, albo epidemią świńskiej grypy. Zajadle i [...]

(m373) Mini KJS we WRO 12/05

Chudy mnie poprosił, bym zaanonsował jego start (drugi w życiu) we wrocławskim KJS-ie o Puchar Rektora Politechniki Wrocławskiej. I jak tak zacząłem w temat wnikać, to się zastanawiam, czy czasem… Słuchajcie wrocławskie Szwagry – wiem, że tam jesteście, bośmy się już na gokartach spotkali. A co byście powiedzieli na stworzenie kolejnej “Drużyny Pędzenia” i wystartowanie [...]

(m372) I po co to całe Euro5?

Wiadomo po co – żeby nasze wnuki były zdrowsze i rzadziej umierały na raka. Sęk w tym, że powietrze na Ziemi jest jedno i to, czego nasze auta nie wysmrodzą, to wysmrodzą inne auta i nam to wiatr przywieje. Proszę – oto w jak spektakularny sposób zostały do atmosfery wydalone substancje smoliste w ilościach porównywalnych [...]

(m371) Rally Sprint Kulka

W najbliższą niedzielę (22/04) jadę do Lublina na Rally Sprint. Oby było mokro, bo trasa przejazdu zakłada nawroty wokół beczki i wolałbym rękaw zaciągać na śliskim. Ktoś chętny? Napiszę to jeszcze raz – nawierzchnia na Torze Lublin jest świetna, bo nowiutka. Tor jest wąski i kręty – dla mnie bardzo trudny. Poprzednio byłem tam na [...]

(m370) Polubić F1…

… staram się od dawna, ale nijak mi nie idzie. Za kilka dni wyścig, już pojutrze, już jutro – czekam i się jaram. A na godzinę przed startem napięcie mi opada i zaraz po trzecim zakręcie przełączam na “Kocham Cię Polsko” czy inny popularno-naukowy program o wysokiej wartości merytorycznej. Wczoraj przez przypadek trafiłem na dość [...]

(m369) Guzik “Nienawidzę!”
Średnio raz na kwartał się zapominam i wpisuję w Google “blogomotive” – i szperam po stronach, które coś o mnie wspominają. I trafiam niestety na fora miłośników BMW, gdzie jadą po mnie niemłosiernie. Właśnie dziś szperałem. I teraz, poza chwilowym złapaniem doła (bo kilka “jadących” osób znam osobiście), się zastanawiam, czy to ja przeginam, czy [...]

25 ostatnich wpisów
Partnerzy bloga
Komentarze
- Blogomotive }} @mc211: Faktem jest, że Nissan mógłby być lepiej utrzymany, ale miał pecha (albo i zaszczyt), że jes...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę - PoGOOD }} @ Blogo :
Trzymam za Ciebie kciuki, bo jeśli Tobie uda się sprzedać Nysę "ze szczerością w tle" t...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę - mc211 }} Ale kierownice strasznie wymęczyłeś i wnętrze tez mi się wydaje trochę przemęczone :) moja dziewczna...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę - Miku }} Ale taka prawda. Ja jak ze swojego ogłoszenia wywaliłem informację o rdzy i stuku w przednim zawiesz...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę - Alex }} Od dziś jak zobaczę E30 to uciekam na pobocze;p
A mi się wczoraj gupiego wahacza uczepili...tylko...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę
Czytam
Automobilizm
Kategorie
- Acura
- Alfa Romeo
- Arrinera
- Artega
- Aston Martin
- Audi
- Bentley
- Blogo i jego BMW
- Blogo w świecie BMW
- BMW
- Brak kategorii
- Bugatti
- Buick
- Cadillac
- Caterham
- Chevrolet
- Chrysler
- Citroen
- Dacia
- Daewoo
- Daihatsu
- DeLorean
- Dodge
- Ferrari
- Fiat
- Fisker
- Ford
- FSO
- Gokart
- Hołd dla…
- Honda
- Hummer
- Hyundai
- Infiniti
- Isuzu
- Jaguar
- Jeep
- Kia
- Koenigsegg
- KTM
- Lamborghini
- Lancia
- Land Rover
- Landwind
- Lexus
- Lincoln
- Lotus
- Maserati
- Maybach
- Mazda
- Mercedes
- Mercury
- MG
- Mini
- Mitsubishi
- MotoPrezent
- Nissan
- Oldsmobile
- Opel
- Pagani
- Panoz
- Peugeot
- Plymouth
- Pontiac
- porsche
- Proton
- Renault
- Rinspeed
- Rolls-Royce
- Rover
- Saab
- Saleen
- Scion
- Seat
- Skoda
- Smart
- Spyker
- Ssang Yong
- Subaru
- Suzuki
- T-shirty
- Tata
- Tesla
- Toyota
- Trabant
- Tramontana
- USB10
- USB11
- Volkswagen
- Volvo
- Wartburg
- Wiesmann
- Wydarzenia
- Yugo
- Zaz
- Zenvo
- [Akcesoria]
- [BBC07]
- [BBC08]
- [BBC09]
- [Bezpieczeństwo]
- [Konkurs]
- [Logotypy]
- [Markowa dzianina]
- [Motocykle]
- [Na poboczu]
- [Obyczaje]
- [Porady]
- [Rozważania]
- [Sprawa dla Szwagra]
- [Testy]
- [Tuning]
- [Wypadki]
RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
Akurat ten filmik pokazywałem wczoraj żonie komentując złośliwie, że tak powinno kręcić się kierownicą, gdy auto straci sterowność.
(żonka ostatnio “zatańczyła” na zakręcie demolując płot i podwozie)
Pan balastowy ma nerwy ze stali (nerwy albo cojones). Ja już bym widział różowe pięty aniołków dyndające z góry poprzez mgłę paniki…
Mega miszcz!
A włąściwie dwóch – jeden to miszcz kierownicy, drugi – miszcz opanowania. Szacun dla Higginsa…
Sama prędkość kręcenia to jedno i pewnie niejeden dałby radę. Najważniejsze jest wyczucie. Przy tej prędkości tak złapać samochód – najgenialniejszy z możliwych PR (i przypadkowy) dla świetnego “feelingu” Imprezy. Praktycznie no drama po kontrze, genialne połączenie kierowcy i samochodu :)
Nie wiem czy hasło “no drama” jest tu na miejscu… Sam Higgins powiedział – “właściwie nie wiem, jak z tego wyszliśmy”, a wcześniej “to największy moment w moim życiu”.
Myślę, że niezależnie od genialnego opanowania samochodu, mieli chłopaki masę szczęścia. Wystarczyłaby jakaś studzienka, na której byłaby inna przyczepność dla jednego z kół, czy ciut błota / piasku / liści przy krawężniku, a na Youtube mielibyśmy kolejny sensacyjny filmik o tytule “High speed CRASH”. I nie byłoby tak różowo.
Jak to mówił Napoleon Hill – “szczęście jest wtedy, gdy okazja spotyka się z przygotowaniem do jej wykorzystania”.
Higgins to świetny kierowca i pokazał tu, że odruchy są szybsze niż myśli – nawet te paniczne.
Raz jeszce – szacun dla Higginsa za umiejętności i szybkość reakcji, a dla “balastu” za pancerne nerwy.
Ostatnie słowo – to że jechali wyczynową Imprezą STi też nie jest bez znaczenia. Podejrzewam, że każdy seryjny samochód, na seryjnych gumach i z seryjnym zawiasem (nawet “sportowym”) niemiałby tam szans.
Czytałeś o tym przejeździe? To JEST seryjna Impreza. Ma tylko twardsze amory+sprężyny (bo hopy) i klatkę.
“No drama” było relatywne, chodziło mi o to, że nie zapiął stumetrowego boka ani nie bujał nim prez 30 sekund próbując odzyskać stabilność :)
@ Maggot: “tylko” inny zawias to dokładnie to, o czym myślę. On też swoje zrobił…
Ale fakt jest faktem – rewelacyjne reakcje i rewelacyjny wózek.
Tylko te kształty – myślałem, że sedan STI będzie znowu agresywny, ale ten przyciężki tył jakoś mu nie pomógł…
Nadal STI w nadwoziu Lanosa ma dla mnie więcej ognia – ale tylko STI, bo cywilki i WRX bez poszerzeń przodu wyglądają… sami wiecie jak.
Żal w gardle ściska na wspomnienie “Hawk-eye”…
Co te japońce zrobiły z dizajnerami… Chyba ich w sushi zeżarli…
A za Legacy / OTB to kogoś powinni zamknąć… Spaprali najładniejszego sedana ostatnich lat…
Skoro to subaru STI i ewidentnie widać na filmiku i słychać bo Mark o tym mówi, że wrzuca szósty bieg. To znaczy że ma na blacie około 230 km/h. Dla mnie to jest niewyobrażalna prędkość na poślizg nawet najmniejszy. W dodatku to zwykła droga publiczna na isle of man. Jak ten koleś to odratował widzieliśmy choć ja nadal mimo iż widziałem na własne oczy nie mam pojęcia jak on to zrobił – on pewnie sam nie wie do dziś. To się nazywa mega skill i exp, nawet jeśli nie udało by mu się tego powtórzyć po raz kolejny. Kręcić kółkiem lock-to-lock umie wielu, przy 230km/h – niewielu, a jeszcze ujść z tego z życiem nie rozbijając maszyny – Mark Higgins
@PoGOOD, ale ten zawias nie był od zera inny, tylko sztywniejszy (żeby zniósł sam trud przejazdu). Czyli właśnie “sportowy” o jakim mówisz. Nie był obniżony, nie miał zmienionego negatywu/zbieżności na ekstremalne jak w wyścigowych ani nic z tych rzeczy.
@ Maggot – to tym większy szacun dla Higginsa…
Olson podsumował to na piątkę.