(m288) Cuda Panie, cuda…
Nie ma co silić się na komentarz – sami zobaczcie co też Alex zrobił: tutaj.
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!
- » #317 Sprzedam Nissana Almerę
- » #316 Rosja to stan umysłu
- » (m380) Wszędzie tor widzę
- » SdS | O gwizdku co strajkuje
- » #315 Dostałem nauczkę. Nareszcie.
- » (m379) Sobotni KJS we Wrocławiu
- » (m378) Zima się skończyła, a on nadal pługiem jeździ
- » #314 Dwie teorie parkingowe
- » #312 DTM że tę (2/?)
- » (m377) Bracia ksero
- » #313 Zagórze i test BMW serii 1
- » (m376) Kwestia skali
- » (m375) Pomożecie?
- » (m374) A miało być tak pięknie…
- » (m373) Mini KJS we WRO 12/05
- » #312 DTM że tę (1/?)
- » (m372) I po co to całe Euro5?
- » #311 Miszcz of Poznań Motor Show
- » #310 Mokry Track Day FTW!
- » (m371) Rally Sprint Kulka
- » (m370) Polubić F1…
- » #309 Parrot MK i9200 w pięciu aktach
- » (m369) Guzik “Nienawidzę!”
- » (m368) Obowiązkowo!
- » (m367) A ja w to wierzyłem…
Pełne archiwum »
Tutaj znajduje się archiwum wszystkich wpisów, zarówno tych dłuższych z lewej kolumny, jak i tych krótszych ze środkowej.
Na poboczu (miniblog)
(m380) Wszędzie tor widzę

Tak ostatnio trochę po torach jeżdżę, i trochę o torach myślę, i wszędzie tylko tory widzę. Co film lub zdjęcie z samochodem w poślizgu, ja patrze na to, co w tle widać. Jakiś niedosyt równego i krętego asfaltu mam. Tutaj Subaru z Pumą zrobiło swoją Gymkhanę. Ponoć – bo ja widzę tylko genialny tor. A [...]

(m379) Sobotni KJS we Wrocławiu

Bez zmian – zamierzam wziąć w nim udział. Szczerze mówiąc, to bardziej niż “zamierzam” – ja wręcz pragnę. Bo ma padać, lać – oberwanie chmury jak nic będzie. Supcio! Uwielbiam tor w deszczu. Po tym mokrym poznańskim Track Day co wieczór wypatruję na niebie chmur. Jak tylko asfalt jest mokry, wychodzę pojeździć. Zawsze. Mam kilka [...]

(m378) Zima się skończyła, a on nadal pługiem jeździ

(by PoGOOD) Fotkę tego wehikułu pstryknąłem w styczniu i… zapomniałem o niej. Aż do dziś, bo dziś znów zobaczyłem tego kierowcę pługa śnieżnego, który nie załapał, że już jest ciepło, śnieg zniknął i czas byłoby odłączyć lemiesz. Czasami moda wymaga poświęceń, ale biorąc pod uwagę ilość wrocławskich dziur, kolein, tarek przed skrzyżowaniami czy krawężników – [...]

(m377) Bracia ksero

(by PoGOOD) Podczas spaceru z moim kieszonkowym brytanem, rzuciły mi się w oczy dwa zaparkowane samochody – nowy Ford Ka i równie nowy Opel Corsa. Stały naprzeciw siebie i mimo, że widziałem je na ulicach już setki razy, dopiero dziś uderzyło mnie to, jak bardzo są one do siebie podobne. Tak naprawdę słowo “podobne” w [...]

(m376) Kwestia skali

(by PoGOOD) Starsi ludzie zwykli narzekać, że czasy się zmieniają, że nic już nie jest tak dobre jak kiedyś, że cały świat schodzi na psy. Oj – chyba tak źle jednak nie jest. Owszem – Amerykanie ważą coraz więcej i mają coraz większą schizę w kwestii walki za granicą o demokrację (i – zupełnie przy [...]

(m375) Pomożecie?

Mam problem – usiadłem by napisać test Fiata Pandy i mi nie idzie. Jest zatem prośba do tych, którzy długi weekend spędzają tak, jak należy – przed komputerem. Potrzebuję wsparcia w metaforach. Gdybyście mogli mi podrzucić jakieś nietypowe zaśpiewy – np. że Fiat Panda jest jak cośtam-cośtam. Albo że jazda takim autem jest porównywalna do [...]

(m374) A miało być tak pięknie…

(by PoGOOD) Widzę to po raz n-ty, ale ciągle natychmiast dostaję piany… Też tak macie? Ale od początku… Pomysł populisty Samochody w centrach miast są chyba strasznie drażniącym widokiem dla polityków-populistów pracujących w zarządach dróg miejskich. Walczą z nimi, jakby chodziło co najmniej o walkę z głodem w Afryce, albo epidemią świńskiej grypy. Zajadle i [...]

(m373) Mini KJS we WRO 12/05

Chudy mnie poprosił, bym zaanonsował jego start (drugi w życiu) we wrocławskim KJS-ie o Puchar Rektora Politechniki Wrocławskiej. I jak tak zacząłem w temat wnikać, to się zastanawiam, czy czasem… Słuchajcie wrocławskie Szwagry – wiem, że tam jesteście, bośmy się już na gokartach spotkali. A co byście powiedzieli na stworzenie kolejnej “Drużyny Pędzenia” i wystartowanie [...]

(m372) I po co to całe Euro5?

Wiadomo po co – żeby nasze wnuki były zdrowsze i rzadziej umierały na raka. Sęk w tym, że powietrze na Ziemi jest jedno i to, czego nasze auta nie wysmrodzą, to wysmrodzą inne auta i nam to wiatr przywieje. Proszę – oto w jak spektakularny sposób zostały do atmosfery wydalone substancje smoliste w ilościach porównywalnych [...]

(m371) Rally Sprint Kulka

W najbliższą niedzielę (22/04) jadę do Lublina na Rally Sprint. Oby było mokro, bo trasa przejazdu zakłada nawroty wokół beczki i wolałbym rękaw zaciągać na śliskim. Ktoś chętny? Napiszę to jeszcze raz – nawierzchnia na Torze Lublin jest świetna, bo nowiutka. Tor jest wąski i kręty – dla mnie bardzo trudny. Poprzednio byłem tam na [...]

(m370) Polubić F1…

… staram się od dawna, ale nijak mi nie idzie. Za kilka dni wyścig, już pojutrze, już jutro – czekam i się jaram. A na godzinę przed startem napięcie mi opada i zaraz po trzecim zakręcie przełączam na “Kocham Cię Polsko” czy inny popularno-naukowy program o wysokiej wartości merytorycznej. Wczoraj przez przypadek trafiłem na dość [...]

(m369) Guzik “Nienawidzę!”
Średnio raz na kwartał się zapominam i wpisuję w Google “blogomotive” – i szperam po stronach, które coś o mnie wspominają. I trafiam niestety na fora miłośników BMW, gdzie jadą po mnie niemłosiernie. Właśnie dziś szperałem. I teraz, poza chwilowym złapaniem doła (bo kilka “jadących” osób znam osobiście), się zastanawiam, czy to ja przeginam, czy [...]

25 ostatnich wpisów
Partnerzy bloga
Komentarze
- mc211 }} Coś jeszcze mi się przypomniało gdy kupowałeś swoje e46 byłeś ograniczony przez pieniądze i szukałeś...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę - Blogomotive }} @mc211: Faktem jest, że Nissan mógłby być lepiej utrzymany, ale miał pecha (albo i zaszczyt), że jes...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę - PoGOOD }} @ Blogo :
Trzymam za Ciebie kciuki, bo jeśli Tobie uda się sprzedać Nysę "ze szczerością w tle" t...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę - mc211 }} Ale kierownice strasznie wymęczyłeś i wnętrze tez mi się wydaje trochę przemęczone :) moja dziewczna...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę - Miku }} Ale taka prawda. Ja jak ze swojego ogłoszenia wywaliłem informację o rdzy i stuku w przednim zawiesz...
~ #317 Sprzedam Nissana Almerę
Czytam
Automobilizm
Kategorie
- Acura
- Alfa Romeo
- Arrinera
- Artega
- Aston Martin
- Audi
- Bentley
- Blogo i jego BMW
- Blogo w świecie BMW
- BMW
- Brak kategorii
- Bugatti
- Buick
- Cadillac
- Caterham
- Chevrolet
- Chrysler
- Citroen
- Dacia
- Daewoo
- Daihatsu
- DeLorean
- Dodge
- Ferrari
- Fiat
- Fisker
- Ford
- FSO
- Gokart
- Hołd dla…
- Honda
- Hummer
- Hyundai
- Infiniti
- Isuzu
- Jaguar
- Jeep
- Kia
- Koenigsegg
- KTM
- Lamborghini
- Lancia
- Land Rover
- Landwind
- Lexus
- Lincoln
- Lotus
- Maserati
- Maybach
- Mazda
- Mercedes
- Mercury
- MG
- Mini
- Mitsubishi
- MotoPrezent
- Nissan
- Oldsmobile
- Opel
- Pagani
- Panoz
- Peugeot
- Plymouth
- Pontiac
- porsche
- Proton
- Renault
- Rinspeed
- Rolls-Royce
- Rover
- Saab
- Saleen
- Scion
- Seat
- Skoda
- Smart
- Spyker
- Ssang Yong
- Subaru
- Suzuki
- T-shirty
- Tata
- Tesla
- Toyota
- Trabant
- Tramontana
- USB10
- USB11
- Volkswagen
- Volvo
- Wartburg
- Wiesmann
- Wydarzenia
- Yugo
- Zaz
- Zenvo
- [Akcesoria]
- [BBC07]
- [BBC08]
- [BBC09]
- [Bezpieczeństwo]
- [Konkurs]
- [Logotypy]
- [Markowa dzianina]
- [Motocykle]
- [Na poboczu]
- [Obyczaje]
- [Porady]
- [Rozważania]
- [Sprawa dla Szwagra]
- [Testy]
- [Tuning]
- [Wypadki]
RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
To dobry moment:
sprzedam Fiata:)
Koniecznie dopisz, że bezwypadkowy!
ej, bo ja też już dostałem paczkę (dzięki raz jeszcze! na bogato jest! nie wiem do czego połowę rzeczy użyc) ale kurde, nowego zderzaka mi nie dali :( ani nawet młotka do prostowania blachy
Znaczy się Panie…kładziesz pan chusteczki na silniku co by mientko było, opuszczasz maskem, ale Panie delikatnie, a potem napierdzielasz największa butelką Autolandu jaką masz w zestawie. Wal Pan i nie żałuj. To je blacha. Trzeba się nawalić żeby był efekt! Potem tylko pollire…poliretu…no tą maścią natrzeć wytrzeć przetrzeć i Panie nówka sztuka.
Alex- you made my day ;) I love Mondays :)
eee nie takie żeśmy ze szwagrem robili…
Skoczę tylko do garażu po szpachlę i szpachelkę :)
…
Zatkało mnie… A ja durny liczyłem na jakiegoś dzika czy choćby nieudany test łosia… A tu komar… ;)
W sumie… jaki wózek – taki test. ;)
Alex – respect!
Eine Gutte Maschine mein Freund… Das its unglaublich… czy jakoś tak :D…
Ale ten komar to bezczel nie z tej ziemi… żeby tak na samo koniec siąść i pobrudzić no… Wyrwałeś chwasta??
Bella macchina rosso kolore, non dinamico papa economico, germanio amigo.
Myjesz. Polerujesz. Ścierasz pracowicie krople potu z lakieru. A tu jakaś gnida tylko czeka żeby usiąść i zaprezentować możliwości przerobowe swoich kiszek. Powiedziałem do swych dłoni: wiecie co z nim zrobić!
ja tam przed walnięciem tego drania założyłbym jednorazowe jedwabne rękawiczki… ;)
Zamiast walić, można drania pojmać i nasypać do ryja jakiego trucicielstwa. Humanitarne, estetyczne i jakże wyrafinowane.
zestawienie słów “komar” i “pojmać” powoduje u mnie banana… ;)
@Blogosław – czasem mnie martwi co Cię cieszy ;)
ja wczoraj 4 h spędziłam używając tych cudów i powiem jedno, efekt zajebisty..:), potem, jak już używałam jazdy, to każde zabrudzenie własnym rękawem traktowałam, tak kocham efekt:)
DAWAJ FOTO! DAWAJ FOTO! DAWAJ FOTO! DAWAJ FOTO! DAWAJ FOTO! DAWAJ FOTO! DAWAJ FOTO! DAWAJ FOTO! DAWAJ FOTO!
;)
niestety, nie dam, bo taką ładną oddałam znajomej na dni trzy, w zamian za citroena i z obietnicą wysprzątania i jego . poza tym, doba na mojej dzielnicy, równa się przejechaniu 300 km po autostradzie w zebraniu syfów. A nawet miałam wczoraj taki pomysł, ale pojechałam na babcine podwórko bez aparatu i jakoś mi zapęd minął
mmadzka, ja pitolę, tak pokrętnych tłumaczeń to nawet kumpele Margolci nie zapodają…
@mmadzka: … ale… no… ale o co chodzi… eeee… czyli, że co… że tak czy nie… że będą, nie będą, czy masz wyjebane ;P
to tak jakbym poprosił żonę, by mi wytłumaczyła jak gdzieś dojechać :P…
ojjj, faceci, nic nie kumają;). nie dam, bo nie zrobiłam, a teraz nie zrobię, bo nawet autka swego nie mam na stanie
a nie można było tak napisać od początku :P… to jest zrozumiałe ;)… a poprzednie brzmiało jak przekupka na rynku, co to tłumaczy dlaczego jej jajeczka są najlepsiejsze, a sąsiada to nie bo źle to swoich kur się odnosi :P
Z daleka widać, że Wyszyna w UK siedzi bez żony. Każdy pretekst wykorzysta do flirtu ;)
wyszyna. a Ty się dziś urodził?, baby tak mają:). chciałam opisać bieg wydarzeń, a nie tak od razu po męsku “nie”:)
blogo. a niech flirtuje i tak za daleko, jak dla mnie;)
eeeee… no dobra… eeee… noooo… flirtowałem…. noooo…. taaaaa :P
wyszyna. ok, ja też tego nie poczułam, ale niech gospodarzowi będzie;)
Blogosław głodny chodzi, oj głodny… widać Ryba ma zły dzień-tydzień-miesiąc (niewłaściwe skreślić)…
Blogosławie mój Ty Blogosławie, weź się za swą babę, a nie czytelnikom wmawiasz grabie :P
rok
@Blogo: bierzesz mnie na litość :P…
.
.
.
.
.
.
.
.
… a tak apropo… a co będzie jak to przeczyta ;)
Cholera, ktoś mi się na konto admina włamał i komentuje!
@Blogosław: no szwagier – zagrywka taktyczna godna mistrza w swoim fachu ;)
“Cholera, ktoś mi się na konto admina włamał i komentuje!”
@Blogo – może Beata Kempa?