(m290) Flobots / Handlebars


Zauważyłem, że niektórzy z Was mają problem z zasypianiem i komentują mi na blogu po nocy. Dlatego przygotowałem coś na sen. Coś wybitnego.

Żeby choć na siłę pozostać w klimatach motoryzacyjnych, to uczulam Was na pięknego Mustanga Cabrio w 1:19 tego teledysku. W dodatku to jest Shelby – zdradzają go dwa wloty na początku maski (lub jej końcu – bo cholera wie, gdzie się maska zaczyna, a gdzie kończy).

Plus bonus niespodzianko-zagadka w 1:24 – coś zapewne z połowy lat 70-tych.

Dobranoc.




Wpis opublikowany dnia 14.09.2011
Kategoria: [Na poboczu] | Tagi: ,
Subskrybuj kanał RSS lub otrzymuj info o nowych wpisach mailem.



Liczba komentarzy: 19

  1. PoGOOD ( September 14th, 2011 23:43 )

    fajnie buja… THX

    A niespodzianko-zagadka jest powyżej mojego poziomu zaorania rynku amerykańskiego…

    A tak na marginesie – klip w klimacie “A scanner darkly” – fajne. Choć muzycznie nie do końca mój klimat…

  2. Blogomotive ( September 15th, 2011 00:22 )

    Mam DVD z “Przez ciemne zwierciadło” – kupiłem sobie, bo łykam wszystko w czym palce maczał Philip K. Dick. Ten film jednak już dwukrotnie mnie uśpił.

  3. wyszyna ( September 15th, 2011 00:26 )

    Philip K. Dick… I DO AGREE my friend :)

    trochę nie mój gatunek powyżej, ale cóż… jestem w stanie Ci to tym razem wybaczyć :P

    a może byście już chłopcy spać poszli co:P… za późno na takich dziadków ;)

  4. Blogomotive ( September 15th, 2011 00:34 )

    No właśnie już spałem, gdy mnie się za potrzebą obudziło. W tym wieku jak nie wstanę od razu, to potem mam pościel do zmiany. Cholerne nietrzymanie!

  5. wyszyna ( September 15th, 2011 00:39 )

    @PoGOOD poleć szwagrowi Blogosławowi dobre pampersy dla dziadków ;)

  6. PoGOOD ( September 15th, 2011 00:42 )

    “zwierciadełko” faktycznie akcją nie wstrząsa… choć jak człowiek wejdzie w tą paranoję, to łapie klimat.

    Ja tam nie usnąłem… ;) A dzisiaj chyba posiedzę, bo leżę chory w chałupie i wyspałem się w ciągu dnia…

    Ale będę sobie po cichutku klikał, więc chyba Was nie obudzę… ;)

    Na finiszu – cytat z klasyka:

    Luli, luli istotko miła,
    niech ci się przyśni mogiła Mirmiła…”

    Kto śpiewał i dla kogo – fachowcy odgadną od razu…

  7. wyszyna ( September 15th, 2011 00:44 )

    @PoGOOD: wolisz Kajko czy Kokosza??

  8. PoGOOD ( September 15th, 2011 01:01 )

    ;) duch w narodzie nie zginął… ;)

  9. wyszyna ( September 15th, 2011 01:04 )

    mam wszystkie komiksy z nimi :)… co prawda u moich staruszków w piwnicy… ale są :)… kiedyś je sobie odbiorę :D

  10. Blogomotive ( September 15th, 2011 01:17 )

    Zamawiam sobie, że jestem Hegemonem! Tfu tfu zaplute. Ktoś na Kaprala?

  11. PoGOOD ( September 15th, 2011 01:36 )

    no to wychodzi na to, że skoro już Ci zaśpiewałem… to chyba ja… ;)

    ale z drugiej strony – skoro do Ryby jak ulał pasuje Dobrawa, to… mamy wakat na Mirmiła… ;)

  12. Blogomotive ( September 15th, 2011 01:41 )

    Lubawa zbójcerzu! Ja #%€&!!

  13. PoGOOD ( September 15th, 2011 02:12 )

    ale wtopa – tak to jest jak się popija bąbelki* w czasie pisania…

    Nic mi już nie pomoże. Posadź orchidee na moim grobie.

    * – Dobrawa lekko gazowana… uderza do głowy ;)

  14. Maggot ( September 15th, 2011 15:35 )

    Ten z plakatu wygląda dla mnie jak inspirowany Corvette Stingray, circa 1966. Jak nie, to się nie znam :P

    No i widzę Dick, Kajko i Kokosz… Z każdym wpisem czuję się bardziej jak u siebie, niż u siebie ;). To ja mogę być Łamignatem, o.

  15. PoGOOD ( September 15th, 2011 16:44 )

    Łamignacie – źródło inspiracji dla tego plakatowego roadstera to i mnie od razu wpadło do łba…

    Ba… jako za dnia wyspany sprawdziłem nawet amerykańskie wynalazki w stylu Rambler, całą grupę Chryslera itp, ale nic nie znalazłem. Po oglądnięciu samochodów z tego okresu doszedłem do wniosku, że to jednak musiał być jakiś wynalazek z lat 60-tych, bo w 70-tych amerykanie robili takie gówno, że aż mi od łez ekran sczerniał… Śmiałem się do łez… Bo oni tym pseudo-ekonomicznym gównem chcieli walczyć z Japończykami…

  16. wyszyna ( September 15th, 2011 17:12 )

    amerykańskie fury… BOSZ… poza Mustangiem z 68 to chyba żaden inny mi się nie podoba… może Pontiac GTO z tamtego okresu, ale nowe… B Ł A G A M… design amerykański jest po prostu straszny :(

  17. PoGOOD ( September 16th, 2011 14:59 )

    Blogo – a jak Ci podchodzi ta wersja?

    http://youtu.be/NDmh9jeYRyQ

  18. Blogomotive ( September 16th, 2011 15:04 )

    Nie moja bajka. Ja jestem akustyczny, nie elektroniczny. Im mniej dźwięków, tym lepiej. Taki chłopak z gitarą ze mnie.

  19. PoGOOD ( September 16th, 2011 15:22 )

    Ja mam podobnie, ale akurat ta wersja podoba mi się, bo ma ciut więcej energii.

    Choć – fakt – oryginał buja lepiej!



Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!