#246 Minitest: Skoda Superb 1,6 TDI

Skoda Superb

Kontynuując zabawę we wczuwanie się w potencjalnego właściciela, Skodą Superb pojechałem na zaplecze marketu spożywczego – wiecie, coś jak Polo Market, Biedronka czy Marcpol. Bo kto kupuje sobie Superba? Wiadomo – ajent franczyzobiorca, czyli człowiek umiarkowanego sukcesu.

Skoda Superb

Wjechałem tam, gdzie osobówka wjeżdżać nie może. I mimo iż w około kręciło się wielu pracowników, nikt słowem się nie odezwał. Cóż, postanowiłem zatem ciągnąć zabawę dalej. Wysiadłem z auta i skierowałem swe kroki w kierunku grupki pracowników leniwie palących papierosy przy tylnej rampie dostawczej. Drzwi Superba zostawiłem szeroko otwarte – tak, by pracownicy Ci od razu wiedzieli, jakim autem przyjechałem.

– Panowie, chodźcie tu na moment – kiwnąłem na nich dłonią, zatrzymując się mniej więcej 20 metrów od nich. Spojrzeli na mnie ze zdziwieniem, ale zaraz potem dostrzegli stojącego obok Superba i w ułamku sekundy zakiepowali pety w chodnik i ruszyli w moim kierunku.

Skoda Superb

– Panowie, a od kiedy to tutaj stoi? – spytałem wskazując na europalety ułożone w bezładny stos.
– Od środy… – odrzekł jeden z nich.
– Od środy co?
– Od środy, panie derektorze.
Uśmiechnąłem się. Ech, żyć nie umierać…

– To proszę natychmiast zadzwonić do szefa transportu i niech to stąd zabierze. Jeszcze dziś będziemy tu mieli gości z centrali.
– Ale pan Jan mówił, że to dopiero…
– Nie interesuje mnie, co mówił Janek. Okoliczności się zmieniły.
– Ale…
– Proszę. To. Natychmiast. Uprzątnąć – wydeklamowałem słowa z przesadnym akcentowaniem i dla wzmocnienia ich wyrazu, zacząłem bawić się kluczykiem do Superba.

Chłopaki patrzyły i składały fakty do kupy. Superb, pewny ton głosu, na „ty” z panem Janem – to musi być szycha. Szurnęli nogami i bez słowa zabrali się za sprzątanie placu.

Skoda Superb

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Superb to chyba najtrudniejszy na świecie samochód do oceny. Stworzony został tak, by na papierze wygrywać wszystkie pojedynki. Zawsze.

Od większości swoich konkurentów jest albo tańszy, albo bardziej przestronny, albo lepiej wykończony. Albo jest i tańszy, i bardziej przestronny, i lepiej wykończony. Przyznać trzeba Skodzie, że swoje auta pozycjonuje po mistrzowsku. To marzenie każdego producenta – wcisnąć swój samochód na każdą short-listę zakupową. Wydaje mi się, że chcąc kupić dziś nówkę z salonu, zawsze bierze się jakąś Skodę pod uwagę. Geniusze marketingu – bez dwóch zdań!

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Niby wszystko związane z tą Skodą jest takie proste, przemyślane i dokładnie wypozycjonowane, a ja tymczasem jadąc nią byłem trochę skonfundowany. Oraz zmieszany, o ile to nie znaczy tego samego…

Skoda Superb

Primo: z miejsca kierowcy nie widzisz ani grama przedniej maski – auto kończy się na wycieraczkach. Niby wsiadasz do naprawdę dużego auta (no, o ile wysokie to ono nie jest, to już długie na pewno) i… wcale nie masz wrażenia, że jest ono duże. Brak widoku maski jest typowy dla miejskich maluchów, których silniki mieszczą się między kołami. Ale Superb to dość dostojna limuzyna – musisz widzieć maskę, by się wczuć w jazdę. Nie podobało mi się to – miałem wrażenie jazdy jakimś pędrakiem.

Secundo: Superb może i jest długi, ale nie jest szeroki. Nie mówię, że jest w nim ciasno i się z pasażerem trącasz łokciami, ale patrząc na auto z zewnątrz oczekujesz czegoś więcej. Nie mierzyłem, ale dam sobie głowę uciąć, że z miejsca kierowcy do drzwi pasażera było bliżej niż u mnie w Nissanie.

Skoda Superb

Tertio: konsola środkowa (ta między fotelami, na której są wgłębienia na kubki i dźwignia zmiany biegów) jest dość niska. Gdy zaglądasz do auta przez okno wszystko wygląda fajnie, ale jak już w nim usiądziesz, okazuje się, że wszystko jest o jakieś 10cm za nisko. Nie, to nic złego – 80% aut tak ma. Sęk w tym, że Superb konkuruje z Passatem, Mondeo itp. – a w tych autach kierowca jest bardziej obudowany.

Skoda Superb

Quatro: projekt wnętrza jest bardzo dobry – jest eleganckie i ponadczasowe. Niestety znalazł się tu ten sam co w Skodzie Yeti beznadziejny panel klimatyzacji, na którym w dzień nic nie widać. No i niektóre materiały wyglądają bardzo źle, mimo że w dotyku są OK. Na oko przypominają te z Poloneza mojego taty z lat 80-tych.

Skoda Superb

Są oczywiście o 70 klas lepsze w dotyku, ale wizualnie zalatują taniością. To bez sensu wkładać do auta dobrej jakości materiały, które wyglądają na te złej jakości. Ale zaraz – w dzisiejszych czasach takie pójście pod prąd jest oznaką odwagi i stylu. Wszyscy montują złe materiały wyglądające na dobre, Skoda montuje dobre wyglądające na złe. Może jednak „chodzenie pod prąd” warto docenić? To takie hipsterskie…

Skoda Superb

Quinto: Skrzynia biegów działa ta samo słabo jak w Roomsterze – skok lewarka jest trochę za długi plus ta beznadziejna łatwość jego wciskania. To naprawdę irytuje – każda zbyt gwałtowna zmiana biegu odczuwana jest jak awaria skrzyni, bo lewarek wskakuje, wyskakuje, klumka i klika.

Sexto: …nie ma sexto, ani septimo, ani tym bardziej octo. Chciałem się tylko pochwalić, ze aż do tylu umiem po łacinie liczyć.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Ale wiecie co? Te moje powyższe narzekania wynikają z tego, że po pierwsze porównuję Superba do konkurentów, a po drugie już na wstępie byłem obciążony oczekiwaniami względem niego. A tymczasem… tymczasem jest to cholernie dobry samochód.

Skoda Superb

Jeździ podobnie do Octavii, czyli poprawnie. Nie prowokuje do ostrego zakręcania, nie stara się udawać sportowca. Jest świetnie wyciszony i miło się w nim siedzi. W Octavii trochę milej (bo deczko niżej), ale taka już specyfika aut dla ajentów, franczyzobiorców i małych przedsiębiorców – większość z nich ma 165 cm, wąsy i uroczy brzuszek. Im w Superbie na bank jest wygodnie. Pewnie nawet nie opuszczają fotela na sam dół, bo by do włącznika świateł awaryjnych nie sięgali.

Skoda Superb

Ha. Ha. Ha.
Przesadzam ;)

Dobra, dość tego – nie ma co pisać na siłę. Superb skonfundował mnie wymienionymi wyżej drobiazgami, ale jako całość przekonał mnie do siebie. Nie jest to samochód dla mnie – z gamy Skody wolałbym Octavię, ale już nigdy więcej nie będę się naśmiewał z jego posiadaczy.

No, że „nigdy” to jednak nie mogę obiecać, ale postaram się nie przeginać ;)

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Wróciłem autem na parking prasowy, wysiadłem i stanąłem przy nim. Minutę później podszedł do mnie dziennikarz, który zapisany był na jazdę tuż po mnie. Przekazując mu kluczyki, powiedziałem:
– Niech Pan podjedzie pod ten market koło ronda. Tam z tyłu jest taki mały parking – na zapleczu. Niech się Pan tam powoli wtoczy. Jakby się kto pytał, to jesteś Pan z centrali.

Nie ma nic fajniejszego niż żarty z niewinnych ludzi.

Skoda Superb

PS. Zupełnie zapomniałem napisać czegoś o silniku (1,6 TDI, 105KM), który tak skrytykowałem w Roomsterze. O dziwo w Superbie radzi on sobie zdecydowanie lepiej – nie szarpie tak przy każdej zmianie biegu – być może wynika to z większej masy auta, która spokojnie sobie ten silniczek „przepycha”.

No i wydaje się być bardziej kulturalny. Bo Superb jest naprawdę dobrze wyciszony.

Z dynamiką też większych problemów nie ma – producent podaje, że od 0 do 100 km/h rozpędza się w 12,5 sek, czyli w rzeczywistości będzie pewnie coś ponad 13 sek. To bardzo długo, ale czas przyspieszania od 0 do 100 km/h jest kompletnie idiotyczną i zbędną informacją. Ważne jest to, że elastyczność nie jest zła.

Tak więc szaleństwa nie ma i być może ze startu zatrzymanego jakiś pusty, zjeżdżający do zajezdni Solaris będzie szybszy, ale poza tym zawalidrogą się w tym Superbie nie jest.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

wstępRoomsterYetiOctavia 〈 Superb 〉 Fabia RSFabia GreenLine

27 komentarzy

  1. Tekst jest naprawdę wporzo :) Motyw z paletami na zapleczu jest gigant :D

    Przy quinto naszło mnie pytanie, czy chodziło Ci tylko o pochwalenie się znajomością łaciny ;) a dwie linijki niżej odpowiedź – jasnowidz normalnie!

    Co do samego autka to nie podoba mi się w sedanie, jak chyba większości, przez zwalone proporcje. Natomiast kombi prezentuje się ok.

  2. Patrz Pan co to sie porobiło…

    Jak Japońce w 89 roku włożyli w lewarek Mazdy MX-5 kuleczkę, żeby przy każdej zmianie biegów metalicznie „klikała”, to dziennikarze jajo znosili opisując jakie to fajowe, postępowe, cudne i genialnie proste.

    A dziś? Skodovka nie tylko klika, ale do tego jezcze „lewarek wskakuje, wyskakuje, klumka i klika”, a nas to nie zachwyca…

    Świat się kończy… ;)

  3. @ Miko: mnie tam w sedanie od proporcji bardziej bolą kompletnie spaprane tylne lampy. Jakby je zmienili i wrzucili coś a la…



    …no właśnie, cholera… jakie lampy poprawiły by ten kaszaniasty tył…

    Ma ktoś jakiegoś pomysła?

  4. @PoGOOD – czy ja wiem, czy te lampy takie straszne? Jak na mój gust to w sedanie jedyne czego brakuje to gustowny spoiler – szczególnie jeśli się patrzy z boku :)

  5. @PoGOOD: jakby nie było tej łezki na światłach z tylu tylko byłyby pełne IMHO wyglądałaby znacznie lepiej… Tak wyglada śmiesznie albo durnie żeby nie być chamskim ;)

  6. @ Blogo : spójności styslistycznej Twojemu rozwiązaniu nie można odmówić… w sumie to prawie wszystko pasuje… tradycja… region… lekkość proporcji… przeznaczenie (dla lokalnych notabli lub kadry zarządzającej…

    Bierę, bo się promocja skończy!

    @ Wyszyna: myślę, że na przyszłorocznych targach w Paryżu pokażą lifting w stylu tego nowego małego modelu, o którym ostatnio było głośno i znowu będzie o czym pisać… ;)

  7. „Wydaje mi się, że chcąc kupić dziś nówkę z salonu, zawsze bierze się jakąś Skodę pod uwagę”

    Co racja to racja. W zeszłym roku zastanawiałem się nad jakimś miejskim pomykaczem dla swojej małżowiny. Żebyś wiedział, że Fabia była brana pod uwagę (ale odpadła ostatecznie).

  8. Właśnie wróciłem z trasy 300km nową Octavką. Specjalnie dla testu pojechałem dwiema drogami.
    Pierwsza, jakieś 140km drogami krętymi, maksymalnie krajowymi, ale było też kilka powiatówek, a nawet spory kawałek po kostce (sic!)
    Za to droga powrotna wytyczona została autostradą A4.
    I wiecie co zauważyłem ? Że Octavka jest dobra na proste, równe drogi bez nagłych zakrętów. Świtnie wygłuszała też kostkę brukową.
    Ale jak trafiłem na Oesa w lasku to zaczęła się tragedia. Przy zakrętach przód strasznie nurkuje, zbyt silne wspomaganie nie daje wyczucia. Do tego doszło jeszcze strasznie nieprzyjemne kołysanie autem.
    Mój przyzwyczajony do sztywnej zawiechy i bezpośredniego układu kierowniczego tyłek odpoczął dopiero na autostradzie.
    PS. O Europaletach nie czytałem, bo czekam na wpis RS-a.

  9. Bazyl, brachu – jak ty to robisz…

    Nic nie czytasz, a wszystko wiesz… ;)

    I nie robisz z siebie głupa w komentarzach… ;) Jak ja z Dobrawą / Lubawą…

    ;)

  10. Opis działania skrzyni od 1,6TDI w miniteście Roomstera był bardzo trafny. Dokładnie tak ona działa. Ciągle czuję jakieś szarpnięcia. Naprawdę zacząłem myśleć, że z każdym przejechanym kilometrem moje umiejętności zmiany biegów są gorsze.
    Ale jak Wam się udało wrzucić wsteczny zamiast jedynki? Jak to możliwe? Nie zrobiłem tak jeszcze nigdy i nie zauważyłem by chodziła w tym przypadku za lekko.

  11. @ mivipe : u mnie w Volvo wsteczny jest jeszcze bardzie porąbany, bo niczego nie trzeba wciskać, ani podnosić żadnej „szpólki od nici” jak w Oplach, tylko wystarczy… przyciągnąć dźwignię bliżej siebie i wsteczny znajdziesz dokładnie w tym samym miejscu co jedynkę. Oczywiście po kilku reklamacjach, gdzie Klienci uszkodzili samochody cofając przy ruszaniu ze świateł, Volvo od 2005 montowało pikaweczkę (przy włączeniu wstecznego biegu rozlega się bip-bip), ale ten sygnał pojawia się ok 1 sek. po włączeniu biegu, a to często wystarczy, żeby puścić sprzęgło… ;(

    Lipa Panie, lipa jak cholera…

  12. Co Wy robicie w tych pseudo markach :P… kupcie sobie porządną bawarkę a nie psujecie sobie psychikę jakimiś przypadkami beznadziejnymi ;)

  13. bazyl – nie w tym rzecz, że Volvo wykorzystało rozwiązanie z BMW – ja sam jeździłem różnymi służbowymi / demonstracyjnymi E46, E90 i E87, a one wszystkie mają ten sam pomysł na wsteczny.

    Kłopot jest w tym, że o ile w BMW przejście w „płaszczyzną wstecznego” było bardzo dobrze wyczuwalne, bo dźwignia wyczuwalnie „wskakiwała” w inny schemat, o tyle w Volvo różnica między 1, a wstecznym biegiem jest cholernie minimalna i można zrobić babola.

    Mi się zdarzyło tylko raz, gdy chciałem zawrócić na drodze dwujezdniowej, korzystając z przerwy w bandach i pasa do skrętu w lewo. Zatrzymałem się, bo wydawało mi się, że nie zdążę, a potem wymyśliłem, że jednak dam radę (co to nie ja). Z rozmachem wbiłem jedynkę, gaz, sprzęgło i… skoczyłem 2 metry do tyłu.
    Na szczęście nikt nie stał za mną, a że byłem na pasie do skrętu w lewo, miałem dość miejsca, żeby nie dostać od samochodów lecących lewym pasem za mną.

    Ale co mi się plecki spociły – to już moje…

  14. A ja tylko pamiętam, że na trasie Jastrzębie Zdrój – Praga siedząc na środku tylnej kanapy pomiędzy dwoma innymi jest bardziej niewygodnie niż w kaszlaku załadowanym do pełna w trasie do Kołobrzegu.

  15. @Flog: czyli, że jeżdżąc Superbą, w Twoim przypadku możemy zacytować klasyka:
    „Mój mąż z zawodu jest dyrektorem” :)…

    Tyyyyy… załatwisz mi paletę tego co tam produkujecie, sprzedajecie, pośredniczycie ;)

  16. Sorry wyszyna ale już tam nie robię – teraz pałam się sprzedażą drzwi :) zmiany zmiany zmiany. Jakbyś jednak chciał jakieś większe ilości po normalnych cenach to nie ma problema – mam jeszcze parę starych kontaktów z ilości cateringowych to ci mogę coś załatwić.

    Bazylia? Majeranek? Kurczak ;)?

  17. Oświećcie mnie, dlaczego ja nie miałem najmniejszego problemu z tymi wciskanymi skrzyniami… Nigdy. Nawet nie przeszło mi przez myśl, że komuś może się to wydać kłopotliwe. Jaki ten świat jest dziwny ;) Fajnie zauważyłeś brak widoczności maski z przodu. To fakt. Sam bym na to nie wpadł. Co do samego silnika to trzeba przyznać, że do Superba po prostu pasuje. Może nie grzeszy dynamiką, ale w dłuższej trasie ta Skoda może robić za oszczędnego i bardzo wygodnego cruisera.

  18. Mateusz – problem to miałem, jak w moim pierwszym bolidzie (Zastava 1100p) trzeba było dźwignię wciskać w podłogę, a że miała prawie 50 cm długości, dopóki nie opracowałem specjalnej techniki i nie wykryłem jedynej pozycji, w której wchodziła, zdarzało mi się przepychać samochód do tyłu własnymi mięśniami. Serio, serio… Dopiero Ojciec pokazał mi właściwe ruchy i dalsze użytkowanie Zastavki poszło jak z płatka…

    A w swoim komentarzu nie dyskutuję o Skodzie, tylko o kretyńskim systemie w moim Volvo, który jest ewidentnie spaprany…

  19. Gone would be the complex payday loan software programs within the past. Virtually all it requires is actually a will to shell out spine the particular approved capital, a new checking account plus a income source in many instances. Any very best dealers to get payday loan within Philadelphia, PENNSYLVANIA ‚re ready as well as organized to guide you be worthwhile your bills. Whilst your credit history won’t make any difference!
    pożyczki bez bik

    Why not do not just require your own expression to do this. Merely check people to your very own the competition and discover undoubtedly promptly recognize that our rates are actually way less costly and also a lot of our acceptance procedure is a lot easier. Don’t receive always going to help you delinquent obligations as well as high priced the later part of rates. In the event that you’re capable to obtain income right now, click an example of each of our sellers and also on not very many important you’ll have money to settle your debts.
    więcej na

    Precisely how great wouldn’t it always be to getting a online loan at present in the laptop you will be scanning this content with? Web based short term advances convert this splendid theory towards a certainty. With on line quick cash loans, you can stay away from the annoyance involving browsing touchable institutions and even safe and sound money inside the benefit of your own residence.
    kredyty chwilówki rzeszów

    Net based wage day improvements may well also be more rapid as compared with vintage mortgages. End the particular annoyance involving old fashioned pay day loan agencies as well as consider one of many primary companies we’ve found hand specific during.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *