#263 Blogo i jego BMW

Staraj się unikać dialogów. Co najmniej trzykrotnie usłyszałem to zdanie z ust Karoliny. Twierdziła, że ta akcja jest zbyt emocjonująca, by rozmiękczać jej opis luźnymi wtrętami.

Nim przejdę do sedna, przybliżę Wam tło. Otóż…

Ze wszystkich akcji i misji, które podczas przedwakacyjnej współpracy z BMW Polska wykonałem, tylko jedna tak naprawdę wżarła się w moją psychikę na tyle głęboko, by codziennie myśleć o niej przed zaśnięciem, mając nadzieję na sprowokowanie konkretnego snu.

Na długo zapamiętam Muzeum BMW i nasze rodzinne perypetie z komiksowymi dymkami. Wizytą w klasztorze dominikanów chwalę się babci przy każdej nadarzającej się ku temu okazji. Jestem dumny, że mogłem porozmawiać z Tadeuszem Fusem. Wnukom będę opowiadał o tym, jak woziłem solistów i maestrów. W towarzystwie obcych mi ludzi lansuję się startem w turnieju golfowym. A misję ślubną wprost uwielbiam – choć dopiero niedawno wyleczyłem odparzenia po stroju Kapitana Ameryki.

Ale tym czymś, co kompletnie mnie rozstroiło i od maja nie powróciłem jeszcze do wewnętrznej równowagi, był ten jeden dzień spędzony na Torze Poznań.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Przenieśmy się teraz na sam początek tegorocznej jesieni, kiedy to po wakacyjnej przerwie pojawiłem się w siedzibie BMW Polska.

– Chcemy pokazać, że można mieć bezpieczne…
– Chciałbym opowiedzieć o tym, że można bezpiecznie…

Pierwsze zdanie wypowiedziała Karolina, drugie wypowiedziałem ja. Zrobiliśmy to równocześnie. Roześmialiśmy się serdecznie i z chichotem padliśmy sobie w objęcia. Żartuję – po prostu skrzywiliśmy się w grymasie wymuszonego uśmiechu. Nikt z nas nie lubi, jak się mu przerywa.

– Co byś powiedział na to – rozpoczęła Karolina – żebyśmy pokazali, że używane auta BMW mogą dawać niewiarygodną frajdę z jazdy, o ile się mądrze do tematu ich zakupu i eksploatacji podejdzie?

– Chmmm… – chrząknąłem, bo miałem inny pomysł. – Bo ja chciałbym odwiedzić wszystkie tory wyścigowe w Polsce i udowodnić, że są w zasięgu ręki – wystarczy tylko mieć sprawne auto i być rozsądnym.

Ups, miało być bez dialogów.
No to teraz w telegraficznym skrócie o tym, co mnie (i Was!) czeka w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Kupno samochodu

Wszystko zaczynamy jeszcze w tym tygodniu od poszukiwania samochodu. Wspólnie z BMW Polska ustaliliśmy, że najlepsze będzie BMW E46 z pierwszych lat produkcji – czyli mówiąc wprost: trójka z okolicy 1999 r..

W budżecie akcji na zakup auta przeznaczone jest mniej więcej 13 tys. zł.

Wiem, że nie będzie łatwo, bo samochód musi mieć idealną geometrię – nad rzędową szóstkę, wielkie felgi i skórzaną tapicerkę przedkładam bezpieczeństwo. Pomożecie mi znaleźć dobre auto, prawda?

Najciekawsze oferty będą sprawdzone w Autoryzowanych Serwisach BMW – a ja będę to wnikliwie Wam opisywał. I jeśli wspólnie z Wami uznam, że znaleźliśmy dobre auto – zostanie ono kupione.

Tuż po zakupie trójka trafi do serwisu BMW, gdzie zostanie gruntownie przebadana – a wszystkie elementy mające wpływ na przyjemność i bezpieczeństwo codziennego użytkowania, zostaną odświeżone, naprawione lub wymienione.

Jazda po torach

Wspólnie z BMW Polska ustaliliśmy, że tę trójkę będę wykorzystywał do nauki torowej jazdy – ale w sposób rozsądny i bezpieczny. Bo samochód ten będzie mi jednocześnie służył jako auto rodzinne – również długo po zakończeniu całej akcji – więc o szaleństwach (o czymś takim jak swap silnika, wydłubanie wnętrza czy twardy zawias) mowy być nie może. Nawet magnetyzera nie wstawię ;)

Chcemy wspólnie z BMW Polska sprawdzić, czy motoryzacyjne pasje można realizować niezależnie od tego, czym się jeździ i jakie się ma umiejętności. Chcemy również dowieść, że są w Polsce tory wyścigowe i podchodząc do sprawy rozsądnie, można się na nich bezpiecznie wyszaleć.

Będziemy chcieli też pokazać, jak powinno się o używany samochód dbać i na jakich elementach nie wolno pod żadnym pozorem oszczędzać. Moje używane BMW serii 3 będzie cały czas pod kuratelą najlepszych Autoryzowanych Serwisów BMW w Polsce – po to, byście na moim przykładzie dowiedzieli się, jakie ukryte koszty (zużycie hamulców, opon, zawieszenia, silnika) wiążą się z amatorskim (i rozsądnym) wykorzystywaniem auta rodzinnego do weekendowych jazd torowych.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Chwyciłem za telefon.
– Słuchaj Karolina… – zacząłem nieśmiało. – Bo ja nie jestem pewien, czy ten Twój pomysł na kulminację całej akcji jest dobry…
– Czyżby kogoś tu obleciał cykor?

Rozłączyłem się. Dalsza rozmowa nie miała sensu. Po pierwsze – ktoś mi tu wszedł na ambicję. A po drugie – miało nie być dialogów.

Zielone piekło

Tak niektórzy nazywają najtrudniejszy tor wyścigowy świata, czyli północną pętlę (Nordschleife) na torze Nurburgring – ponad 20 km wąskiej szosy, ponad 150 zakrętów. I tam właśnie na wiosnę 2012 roku BMW Polska wyśle mnie w moim zadbanym, używanym BMW serii 3.

Jeśli wszystko wcześniej pójdzie jak należy, będę miał świetnie przygotowane auto oraz niemałe umiejętności. To będzie duet idealny – bezpieczny samochód, rozsądny kierowca.

Szykuj się!

Wiem, że skrycie marzysz o tym, by móc pojeździć swoim autem po torze wyścigowym, sprawdzić swoje reakcje i nauczyć się szybkiej jazdy. Ale do tej pory nie było kogoś takiego jak ja – kogoś, kto by Cię zmotywował, zachęcił a nawet zmusił. Oto jestem! Szykuj się, bo chcę Cię zabrać na tor – by móc Cię widzieć w swoim wstecznym lusterku! ;)

Bezpieczeństwo i rozsądek

Wspólnie z BMW Polska chcemy sprawdzić, czy dobrze kupione, mądrze eksploatowane i odpowiednio serwisowane auto (nawet przeszło 10-letnie) może w tygodniu odwozić dzieci do szkoły i Ciebie do biura, a w weekendy chodzić lekkimi uślizgami po wyścigowym torze.

Wydaje się nam – i to też sprawdzimy – że koszty wcale nie będą przytłaczające. Ale frajda… oj frajda będzie wielka. A wszystko to przy wtórze mantry składającej się z dwóch słów: bezpieczeństwo i rozsądek.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Zaczynamy na dniach, chyba w czwartek – od poszukiwania dla mnie zadbanego BMW serii 3, model E46.
A potem to już się wszystko jakoś potoczy ;)

Wygląda na to, że będzie to przygoda mojego życia.
I zrobię wszystko, by wielu z Was miało w niej swój udział.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

PS. Tradycyjnie już przygotowałem kilka gotowych komentarzy – wystarczy, że podacie odpowiedni numer, a wszystko będzie jasne:
1. Pojechałeś!
2. Gratulacje dla portalu i Red. Naczelnego.
3. Blogo, jesteś szefem.
4. Joł, suPciO 4kcyjKA, poWoDZonk4 ;P
5. Yeah!

195 komentarzy

  1. Szykuje się serio ciekawa akcja, którą będziemy śledzić – brawa dla BMW za fajny pomysł i powodzenia, Blogo! :)

  2. Świetny pomysł, no powiem Ci ze podoba mi się akcja. No i teraz będziesz pisał ciągle o aucie, którym jeżdżę na codzień :D
    Polecam 330d, z tym że raczej ciężko będzie się zmieścić w budżecie :(
    Tak czy inaczej celuj raczej w 6 cylindrów, bo mniejsze niestety nie dają takiej przyjemności z jazdy (sprawdzone na własnej skórze).

  3. Panowie, robimy zrzutkę! Na lampy lexus-look, m3-style lusterka, brewki, folię na szyby i magnetyzer. Na Ringu musi być widoczne, ze to BMW z Polski!

  4. Uważaj, po zakupie pierwszej trójki, nie minie pół roku kiedy będziesz wiedział, że musisz mieć R6, jakiekolwiek, po prostu musisz. A potem się dowiesz, że musisz mieć N52B30. A potem… i tak dalej. BMW wciąga bardziej niż kokaina :) I w ten sposób zaplanujesz swój budżet do emerytury :)

  5. A mnie to wcale nie zaskoczyło. Akcja z Blogo w świecie BMW była jedną z najbardziej udanych jakie widziałem (media + BMW) i liczyłem na więcej po cichu.

    Mam nadzieję, że dzięki temu poprawisz swoje czasy na Nordschleife hehe :)

    Bardzo się cieszę z tematu akcji i mam nadzieję, że wyjdą z tego same plusy dodatnie.

    Szukania czeka Cię / Was trochę bo w tej cenie E46 to okazja niczym z „wheelers dealers” :)

    Żeby auto było rodzinne – w grę w chodzą tylko sedany i touringi, a żeby na torze coś potrafiło – zawieszenie m-technik i rzędowa szóstka to minimum.

    Życzę powodzenia i jeśli będziesz potrzebował pomocy (auta mogą być w różnych częściach kraju) w miarę możliwości służę wiedzą i pomocą.

    Good Luck !

  6. Szwagry – toż on będzie w apex celował tym wózkiem, a nie iskry bokami po krawężnikach krzesał… Duże sześć garów mu do tego niezbędne nie jest. Poza tym – 330d ścigał się Clarksoniusz & Co., a Blogo od plagiatu stroni, więc on raczej w tę uliczkę się nie zapuści…

    Ja głosuję za 320i, bo to i przyzwoicie jedzie, i będzie dobrze wyważone do zabawy na krawędzi…

  7. Blogo, jak rozumiem, szykujesz już wpis „Blogo i (już nie) jego Nissan”? :P

    A poważnie akcja bardzo niesłychanie ciekawa i edukująca, chociaż mimo wszystko spodziewałem się czegoś bardziej spektakularnego

    Tak, możesz skasować ten komentarz ;P

  8. ja wiem ze blogo nie lub top gear, ale ta akcja to jedyne w swoim rodzaju polskie top gear challenge ;) 1.

  9. Blogo pamietaj, że BMW wiekszej pojemności w Polsce ma LPG. Ekonomia i sport w tym kraju idzie w parze. A tak powaznie to bede sledzil poczynania zreszta jak calego bloga.

  10. @PoGOOD – fakt z tym budżetem może na w miarę utrzymane 6 garów nie wystarczyć – a z tego co pisze Blogo, stan musi być nienaganny.

    Aż sobie w wolnej chwili zerknę po ile chodzą E46 :)

  11. Blogo!!! 330d!!! albo 330i/325i na tor nic słabszego nie ma sensa tylko nie wiem czy w tej kwocie dorwiesz ;)

  12. Niby R4 jest rozsądniejsze, oszczędniejsze i bla bla bla… Tylko wychodzi drożej bo musisz potem sprzedać i drugi raz szukać R6. 330d za te pieniądze nie znajdzie, nawet 320d może być ciężko. 325i nie warto bo bali tyle co 330i a jednak tak średnio idzie. 330i to jedyny słuszny wybór. Palić będzie 13,5l. po mieście. Ale 320i mi paliło 11.5l. więc różnica żadna. A moc niebo i ziemia.

  13. Swoja droga to chyba nie duzo jak na ten model. Wiekszosc bedzie po dziadku/proboszczu albo cwiartki. A co z nissanem?

  14. Idea jest taka, by to wszystko zrobić w rozsądnej kwocie – szukać, kombinować, nie odpuszczać. Nie jest problemem wydać dwie dychy na auto i przebierać ofertach, ale nie o to w tej akcji chodzi.

  15. @Dominik: Piękny. Na zdjęciach. Założę się, że w rzeczywistości to szpachla i ubytki podłużnic wypełnione gazetami. Oj, najeżdżę się po PL w poszukiwaniu tego jedynego…

  16. Świetny news na poniedziałek :)

    Co gorsza po tej informacji i mnie, znowu, wzięło na E46…

  17. @Blogo: szukasz tylko na terenie PL ? nie zakładasz opcji, że auto trzeba będzie przytargać np z DE ?

  18. Oj Blogo, najeździsz się i naklniesz zapewne całkiem nieźle, dobrze będzie, jak do wiosny je kupisz ;) POWODZENIA ! :)

  19. @Blogo: a ja widziałem takie ogłoszenia na oto, „wpłać 50% wartości jako zaliczkę a przywieziemy Ci auto z DE pod dom, sprawdzisz sobie w ASO a jak Ci się nie spodoba to zabierzemy auto i oddamy zaliczkę” – poza tym u tych handlarzy za 13k spokojnie dostaniesz e46 z 2003 – 2004r ;)

  20. Kuba, wezmę pod uwagę każdą opcję zakupu auta. Każdą. W końcu cała akcja temu też ma służyć – pokazaniu, jak warto a jak nie warto auta szukać. I gdzie kryją się ściemy i zagrożenia.

  21. @Wilku: Zakochałem się i jeśli się w 5 dni nie sprzeda, być może się pod Rzeszów wybiorę. Choć wolałbym czerń. Ale od czego są folie, szczególnie te matowe ;)

  22. @Blogo: Jak potrzebujesz kierowcy do obwożenia Cię po Polsce za E46 to się piszę na to Szwagier :D:D:D

    POCISK MISTRZU!!!

    Widzę, że Hubertowa E46 z Sopockiego Zlotu zapadła w pamięć jak mało co ;)

  23. @Wilku i Blogo – ja bym się nie zakochiwał tak od razu – była malowana (polerowana), myta w przedziale silnika, ma nową gałkę i bardzo biedny środek.

    Szukaj auta, które niczym się nie wyróżnia, wyposażenie pokrywa się z ViN (w ASo zrobią Ci wydruk). Im ładniej auto wygląda z zewnątrz tym większą tajemnicę w środku skrywa ;)

    Miałem czerwoną E36 i jeśli ma już znaczek zniszczony na masce to lakier był na bank odnawiany. Za ładne z zewnątrz jest = przygotowana do sprzedaży.

  24. W czwartek napiszę o tym, czego szukam i na co zwracam uwagę. Trzymajcie worek z ofertami na razie zawiązany – rozsypiecie pod tamtym tekstm ;)

  25. @bazylfox spoko, to jest tylko propozycja, tylko musisz wziąć pod uwagę sumę jaką chce przeznaczyć Blogo na zakup auta. Fajnie jest mieć BMW w skórze i podgrzewane fotele, klimatronik, roletę tylną elektryczną czy PDC, jednak moim zdaniem lepiej przeboleć te „dodatki” kosztem lepszego silnika.

  26. Jak BMW Polska ma taki rozmach, to sprowadźcie trójkę z jej ojczyzny- DE
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w szukaniu ;)

  27. @Konrad
    wydaje mi się, że Blogo sam beceluje za tą trójkę, oni mu tylko ją przepuszczą przez serwis.

  28. W budżecie akcji na zakup auta przeznaczone jest mniej więcej 13 tys. zł.
    Trójka jest kupowana w ramach budżetu całej akcji. A budżet jak to budżet – pochodzi od korporacji ;)

  29. Od dawna czytam, ale dopiero teraz komentuję ;)

    Rewelacja! Sam ścigam się BMW E30 w pewnym pucharze (NIE drift!) i również uważam, że jazda po torze jest w stanie dostarczyć niewyobrażalnych ilości frajdy! Nie zgodzę się z przedmówcami, że potrzeba dużej mocy („Najlepiej od razu 330i/d”), bo to nie moc odpowiada za wrażenia na torze ;)

    Powodzenia, trzymam kciuki!
    Paweł

  30. Ale to będzie na ciebie zarejestrowane? Jak tak to dorzuć parę tys i kup coś sensownego :)
    Tak z drugiej strony to w sumie nie wiem po co im ta akcja. 13tys to kosztują koła zimowe do nowych modeli. BMW za 13 tys to ani nie jest klient ich serwisu, ani raczej potencjalny klient na nowe bmw. Wręcz wzmacnia to stereotyp, że w PL są tylko 10-15 letnie bmw.
    Ale cicho sza, bo jeszcze się wycofają :)

  31. @Alecki: Jak tylko trójka „się kupi” i zostanie do stanu auta rodzinnego doprowadzona, sprzedam Nissana. Ale na razie o tym cicho-sza – nie chcę, by Almera się o tym dowiedziała ina koniec jakiegoś kosztownego focha strzeliła ;)

  32. @f10: Źle na to patrzysz. Akcja ma promować rozsądek i bezpieczeństwo. I nie należy jej odnosić do aut nowych. Nowymi BMW zajmowałem się przed wakacjami ;) – teraz czas na używane. I na realizację pasji. Bo po cóż, do cholery, kupuje się BMW? ;)

  33. jak ma być dla Ciebie to jednak szukałbym 328i na ten przykład, i definitywnie nie kupuj nic co ma mniej niż 6 garów – to się ino odpycha, nic ponadto

  34. Popełniłem duży błąd zaglądając tutaj przy obiedzie. Co by nie mówić, ciężko się je ze szczęką na podłodze.
    Cholernie Ci zazdroszczę. Akurat w weekend miałem okazję polatać E46 328i (nie Krzysztoff, bez gazu ;)) i normalnie się zakochałem.

  35. Cytując „Yeah”!,
    czyli wreszcie znów mam powód do przeglądania internetu ;)
    Powodzenia:)

  36. Zazdroszczę :D Z chęcią polatałbym tam z Tobą swoją piątką ;) Z zaciekawieniem będę śledził poczynania w tym temacie ;) 13k to nie astronomiczna kwota, ale 320i powinno się trafić. Z resztą wg. tego co piszesz najbardziej liczy się bezpieczeństwo i rozsądek w realizacji swoich marzeń. I chyba ten rozsądek jest tutaj kluczowym parametrem wyboru, oczywiście można by szukać jakiegoś zarżniętego trzylitrowego smoka, tylko po co ? Tor jak wiadomo ma od groma zakrętów i ważniejszym czynnikiem będzie tutaj precyzyjny układ kierowniczy i niepogięta rama… Ach i takie pytanie na koniec, czy e46 compact i kombi też wchodzi w grę ?

  37. Dominik, niestety takie już były jak kupowałem a miałem teraz zmieniać na ori ale że sprzedaje to nie będę już wkładał w to ;)

  38. @marv: W nadwoziach t kolejność sobie (wspólnie z Rybą i Margolcią) ustaliliśmy następująco: sedan, coupe i na końcu kombii. Compacta nie chcę – jest ładny, ale wnętrzem mi bardzo nie leży. Poza tym – za mały.

  39. Tak właśnie myślałem, że compact odpada. Ja mam podobne odczucia w stosunku do tego typu nadwozia… Jeszcze coupe bym zdzierżył ze względu na zadziorny charakter. A compact to raczej dla Ryby na zakupy i do kosmetyczki ;)… Nie zadałem tego pytania bez powodu, dlatego iż jeśli się nie mylę to compact’y są nieco tańsze na rynku wtórnym. Powiem tylko tyle, że współczuję serwisantom bmw, którzy będą sprawdzać te auta, zobaczą jak nasi polscy druciarze potrafią odwalić babola ;)… Wiem co mówię rok temu kupowałem swoją 530d (e60) i założeniem było, aby każdy model na który wstępnie się zdecyduję sprawdzić w ASO. Dodam że odrzuciłem auta targane zza granicy, tylko salonówki 1 właściciel ;)… Powiem tak dużo krętaczy, druciarzy i oszustów ;)… 6 miesięcy szukałem… Idąc tym tropem Akurat na wiosnę powinieneś coś znaleźć :P :D

  40. @marv: „Idąc tym tropem Akurat na wiosnę powinieneś coś znaleźć”
    Wypluj to, odszczekaj i ogólnie przeproś ;)
    Jeśli poszukiwanie auta się będzie wlec, nie pojadę na Ring. Nie jestem wariatem, by się tam pchać bez solidnej zaprawy na torach w PL. I bez auta wyczutego i zrobionego na igłę.

  41. Ciekawie.
    Blogo – jaki silnik chcesz?
    2.0 R6 na vanosie?
    czy 2.8 R6 już było?
    Różnica w średnim spalaniu nie jest duża.

  42. @Michał: Do czwartku się jakoś określę z silnikiem i detalami dot. auta. Muszę zasięgnąć języka. I w głowie ułożyć swoje priorytety. Choć to już mam: auto ma być proste, idealnie proste – bez spawania, szpachli itp. Reszta jest trochę wtórna, nawet silnik – serio.

  43. @Blogo: Bardzo chciałbym przeprosić, oficjalnie odszczekać, a na koniec uderzyć się mocno w pierś. Ale niestety polska rzeczywistość…. Zadbane BMW w Polsce jest niemal nie do zdobycia… Te wszystkie przebiegi oscylujące w psychicznej granicy 200tyś można sobie w buty włożyć… Wystarczy popatrzeć na e90 z początku produkcji, niemal wszystkie mają identyczne przebiegi i już się mówi że często są skręcone… Moja rada to unikać handlarzy i nawet nie zbliżać się do piekielnych wrót komisów, nie ważne czy exclusive, gdzie auta stoją za szybką czy ogrodzone siatką… Tylko w prywatnych rękach istnieje szansa aby te auta były w miarę jezdne, bo przecież ktoś gdy je kupował zrobił trochę roboty za Ciebie i odseparował ziarno od plew… Owocnych poszukiwań ;) Ale i tak Ci zazdroszczę :D I gratuluje decyzji śmigło to śmigło ;) Jeździłem wcześniej Vag-ami, mercedesem, a nawet francuzem (c5), ale z bmw już nigdy nie wysiądę. Z resztą chyba wiesz o czym mówię, testowałeś niejedną BMW – czego też Ci zazdroszczę :D

  44. Coby szanowne towarzystwo trochę uspokoić – kilka uwag od „gościa z branży”…

    O imporcie możemy zapomnieć – EURO kosztuje w tej chwili 4,4566 + ok. 6-7 groszy prowaizji banku za sprzedaż waluty.

    Oznacza to, że przy budżecie, który jest do dyspozycji, na samochód do dwóch litrów Blogo mógłby przeznaczyć 2500-2700 EUR – to se ne da…

    Za większą pojemność nasza ukochana Ojczyzna każe płacić 18,6% akcyzy, co gorsza – ustalanej przez urzędnika, a nie wyliczanej z ceny faktycznej transakcji, więc o 323/325/328/330 możemy z założenia zapomnieć… :(

  45. … pozostaje zakup w PL, a z tym może być różnie. Na szczęście są na rynku samochody sprowadzone do PL w cudownym roku 2009, gdy EURO kosztowało 3,24 i wtedy sporo rozsądnych gości skorzystało z okazji i przywiozło do Polski wiele naprawdę sensownych samochodów, bo nie trzeba było szukać gratów po złomowiskach czy tureckich komisach, żeby zmieścić się w rozsądnym budżecie. I takich samochodów musimy dla niego szukać.
    Chrzanić dodatki i wyposażenie (klima zwykle w nich jest, a reszta w E46 była i tak lepsza niż w Blogowej Nysie), w grę wchodzi wyłącznie manual, więc też dobrze, bo one są tańsze, a co do przebiegu – to co na liczniku nie ma żadnego znaczenia, bo i tak pewnie było wielokrotnie „poprawiane”, a Blogo powinien się skupić WYŁĄCZNIE na stanie technicznym.
    No to Szwagry – do roboty! Niech Alledrogo/Otomatoł i inne źródła wiedzy tajemnej o BMW zapłoną naszą rządzą!

    … fajnie jest prowokować kogoś do zakupów za nieswoją kasę… i bez rękojmi… ;)

  46. @Dominik – zwróć uwagę na przebieg tylko 187tyśkm – 14 tyś km rocznie, tylko? – by wyszło.
    Jeszcze w Niemczech…
    Gdzie tam do pracy dojeżdża się dalej niż w PL.
    To jest przekręt.
    Lepiej znaleźć coś naprawdę nie kręcone a mające 300-400tyś.
    Przecież Blogo ma serwis BMW – rozrząd i wsio wymienią mu.

  47. Ej, ale diesla nie kupuj, ok? Co do pomysłu – całkiem fajnie. Czekam szczególnie na info dot. torów, tego jakie warunki trzeba spełnić, kosztów itd. Z kolei odnosząc się do samych kółek – nie miałbym serca katować po torze mojego M52TUB28. Wolałbym mieć dwa samochody, z czego jeden, jak obecnie Piątka, a drugi to specjalnie do tego celu wybebeszona łupinka, np. E30. A co jak zaliczysz dzwona na torze? Dziecko do przedszkola nie, i z żoną na zakupy i do teściowej na niedzielny obiadek też nie? Pomysł równie słaby jak cała idea samochodów uniwersalnych.

    1. @PuchaczR: „A co jak zaliczysz dzwona na torze? (…) Pomysł równie słaby jak cała idea samochodów uniwersalnych.”

      Jeżcząc po torze rozsądnie, większą szansę na dzwona mam na mieście, bo inni…

      A idea auta uniwersalnego jest mi bardzo bliska. Gdyby patrzeć na temat tak jak Ty, na Track Day’ach byłyby tylko wydłubane auta.

      Nie stać mnie na drugi wóz. I chcę się podczas tej akcji przekonać, czy jeden wystarczy dla rodziny i na weekendowe tory.

  48. @Michał – ale co przeszkadza przebieg? Niech ma nawet 10km, zapomnij o czymś takim jak przebieg. Co do rozrządu… łańcuszek.

  49. Ale to że ma łańcuch to nie znaczy, że rozrząd jest bezobsługowy. Bo zużywa się chociażby pompa wody, która jest w układzie rozrządu ;). I trzeba o tym pamiętać ;). Co do przebiegu to faktycznie, nie ma co na niego patrzeć przy tym wieku auta i kierować się jedynie stanem technicznym. Z resztą 90% tych samochodów na aukcjach jest z niemiec, a tam aso ma zcentralizowaną baze danych (nie tak jak w PL, tylko salon w którym robiłeś auto ma dostęp do Twoich danych). Bardzo łatwo jest namierzyć jaki ostatnio zanotowany przebieg miał pojazd i to już da nam wiele informacji. Ponad to przebiegi w BMW zapisywane są w kilku modułach, nasi druciarze zmieniają przebieg jedynie w liczniku, a np. w module świateł pozostaje przebieg przed zmianą ;) Tak więc spece z BMW na pewno znajdą najlepszy model ;)

  50. Niezłe zaskoczenie – e46 to jedno z moich nigdy niespełnionych marzeń, a Green Hell jest na szczycie mojej listy miejsc które muszę odwiedzić. Gratuluję pomysłu i życzę sukcesu w realizacji całej akcji.

  51. @Blogo – nie jestem w pełni przekonany co do bezpieczeństwa na torze większego niż w ruchu ulicznym. Poza tym – race day = masa innych ludzi na torze ;)
    A co do drugiego samochodu – nie idź na kompromis!

  52. @PuchaczR – dla mnie ten przebieg o którym pisałem jest nierealny, za mały. O to mi chodziło.
    Lepiej mieć więcej km na liczniku niż zajeżdżone 200tyś.
    Łańcuszek – nic nie jest wieczne.
    Zawsze może się zerwać.
    (z autopsji – w E46 318D pękł łańcuch – samochód z oryginalnym przebiegiem z 2003r.)

  53. @Michał – zerwany łańcuch w 318d to kolejny powód, dla którego nie należy kupować diesla (ale jak ktoś ma pecha, to w burdelu na własną żonę trafi). A na poważniej – naprawdę zmienialibyście łańcuszek po zakupie 10-12 letniego BMW? Nie macie na co wydawać pieniędzy? Swoją drogą Blogo liczę na pełną listę napraw wraz cenami z ASO przy akcji rewitalizacji Twojej E46.

  54. Noooo mój ukochany model który sam ujeżdżam :) mimo że kupiłem dość wymęczony egzemplarz to przy miłości i sakiewce gotówki jeździ się super :)

    na pewno warto poszukać informacji na forach typu
    http://www.e46forum.pl
    http://www.bmw-klub.pl/forum
    http://www.bmw-sport.pl

    świetni ludzie, masa informacji. Auta są prześwietlone na wylot, każde problemy znane i szeroko omówione. Wiele poradników, wiele napraw własnoręcznych z fotorelacjami.

  55. Ja bym zmienił, lepiej zapobiegać niż leczyć.
    Blogo -wejdź na forum – może ktoś z forum chce sprzedać BMW i to będzie raczej pewniejsze.

  56. E46 za 13 tysięcy zł? dobry żart, może chodziło wam o E36? a te komentarze o 330d też niezłe… w tym roku za 330d z 2004 roku (204KM) zapłaciłem ponad 40 tysięcy zł, prawie 4 razy tyle ile macie do wydania.

    powodzenia w szukaniu sztrucla po pięciu turkach.

  57. @jeceel – może ktoś pójdzie po rozum do głowy i kupi pewniejsze E36! w turingu jest piękne!

  58. @jeceel – jak się sprawuje? jak spalanie? Bo 318D TURING mi pali 8.5 miasto – 6,5 trasa.

  59. @Michał:

    bardzo dobrze. to już moje drugie E46 330d. wcześniej przez rok miałem wersję 184KM z 2001 roku. poprzednia paliła w mieście 10.5, a na trasie 7.5, aktualna o litr mniej. ten nowy diesel 3.0 204KM jest niesamowicie cichy, znacznie cichszy niż zarówno 320d 150KM jak i poprzednie 330d.

  60. Ciekawy pomysł na akcję.
    Niemniej jednak za 13000 PLN nie zaszalejesz. Trochę optymistyczny ten budżet.
    Podobnie jak K3m0T1989 radziłbym rozejrzeć się za samochodem jakiegoś klubowicza, choć wątpię, by ktokolwiek sprzedawał zadbaną E46 za 13 tysięcy. Z drugiej strony w Polsce wszystko jest możliwe;)
    Wysłałem Ci na maila poradnik dla BMW-owners. Możliwe, że posiadasz wersję papierową. Mam nadzieję, że pomoże Ci w decyzji i późniejszych poszukiwaniach.

    à propos Ringu, podaję nowe stawki Touristenfahrten Nordschleife obowiązujące od 01.01.2012:
    1 Runde: 26,- €
    4 Runden: 95,- €, inkl. 1 ring°werk- Ticket und 10 % auf Onboard-Kameras
    25 Runden: 490,- €, inkl. 1 ring°werk-Ticket und 10 % auf Onboard-Kameras
    Jahreskarte: 1.445,- €, inkl. 2 ring°werk-Tickets und 10 % auf Onboard-Kameras
    aa i witam Radka;)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *