#265 BMW E46 – przegląd ofert (7-15)

Szwagry, przed Wami kolejna porcja ofert. Bardzo dziękuję za ich nadsyłanie! Oraz przypominam, że Szwagrem może również być kobieta. Dziewczyny – ja wiem, że czytacie bloga. Mogłybyście, kurde, coś podesłać – Wy inaczej na auta patrzycie. Kto wie, może lepiej? (*)
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
7 | BMW E46 | 330d (184KM) | 16,9 tys. | wielkopolska


Skoro 320d nie wypada, to może pójść po bandzie i kupić coś szczerego do bólu – miało wypadek! Niech ASO BMW to naprawi i mamy 6 garów i moment obrotowy. Może to jest właśnie dla Ciebie? To raczej długodystansowiec jeśli chodzi o trwałość, ale koszty eksploatacji są spore – oleju w silniku jest 7l. Ale maszynka fajna. Podesłał i skomentował Artur.
Rozmawiałem z właścicielem. Auto ściągnięte z Francji w stanie jak na fotkach. Jeździ, nic nie cieknie. Niestety jest bez opłat (czyli 14,9 + 2 tys.). Również niestety dziś rano pojechało do blacharza – chcą mu dać nową maskę, błotnik, zderzak i światła. Właściciel (mechanik) twierdzi, że cena nie wzrośnie, o ile zgodzę się je wziąć niepomalowane. Twierdzi również, że przebieg jest oryginalny i że ma na to podwójną podkładkę – raz w książce serwisowej, dwa w formie rachunku z ASO (data, przebieg itp). Przełknąłbym Diesla w tak mocnej wersji. Przełknąłbym kombi z takim silnikiem. Ale cena jest zbyt wysoka. Szkoda.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
8 | BMW E46 | 320i (150KM) | 13,7 tys. | Dzierżążno (???)


Podesłał Artur, bez skomentowania.
Rozmawiałem ze sprzedawcą – to młody chłopak, jeżdżący tym autem od 2 lat. Gdy je kupował, miało lekko trącone prawe nadkole – do dziś są delikatne ślady. Przez ostatnie 2 lata nic się złego nie wydarzyło i zgadza się na przegląd w ASO BMW. Sprzedaje, bo szuka auta mniejszego, bardziej ekonomicznego – kryzys. Do zrobienia jest coś w tylnym zawieszeniu. No i kontrolki poduszek się świecą. Twierdzi, że nie ma czasu pojechać “na komputer” i tego “błędu” skasować. Nie drążyłem tematu.
Aha – i ta maniera robienia fotek wnętrza z kierownicą do góry nogami. Pewnie ze względu na walące po oczach kontrolki. Choć przecież one się przy wyłączonym silniku nie świecą. Więc po co tak dziwnie ta kiera?
Ogłoszenie wisi od 2 tygodni, bardzo małe zainteresowanie – wszyscy, jego zdaniem, szukają Diesli. I co – wykorzystać szansę? ;)
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
9 | BMW E46 | 320i (150KM) | 14,5 tys. | wielkopolskie


Zwróć uwagę na przedostatnie zdjęcie – ktoś drzwi otwiera nogą ;) Podesłał i skomentował Piękny_Maryjan.
Rozmawiałem z właścicielką – ściągnęła je z Niemiec w sierpniu, a teraz rodzina zmuszą ją do sprzedaży – kryzys. Ma komplet dokumentów i twierdzi, że auto jest proste i bardzo dobre. Coś gumowego piszczy przy tylnym prawym kole.
Wizualnie bardzo mi się podoba – fajna kierownica, dobre fotele, kolor, pół-skórzana tapicerka plus szczera i miła właścicielka. To jest mój faworyt z tej porcji ofert. Jeśli nie macie co do niego wielkich obiekcji, to czy zechciałby jakiś Szwagier zadzwonić i lepiej ode mnie się wypytać? Lub może nawet podjechać i obejrzeć? Odwdzięczę się.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
10 | BMW E46 | 320i (150KM) | 14,5 tys. | Wągrowiec


Podesłał Piękny_Maryjan, bez skomentowania.
Nie udało mi się dodzwonić, mimo że auto sprzedaje komis. Stosując zasadę Tylika, auto trzeba odrzucić – jest zbyt wypicowane. Kierownica jak nowa, fotele jakby wczoraj ktoś z nich folię zdjął, lakier elegancki, silnik czystszy niż na fabrycznym montażu. Plus wunderbałm. Raczej nie żałuję, że się nie dodzwoniłem.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
11 | BMW E46 | 320i (150KM) | 15,8 tys. | Starce (???)


Blacharka miejscami do poprawki, i jak dla mnie, to przebieg dość niski ;) Podesłał i skomentował Piękny_Maryjan
Przebieg mi wisi – żaden nie jest prawdziwy. A co do samego auta – niestety nie udało mi się do właściciela dodzwonić. To BMW wygląda dobrze, acz bardzo, ale to bardzo zniechęca mnie okolica, w której ono jest fotografowane. Mam działkę na podobnej wsi i wiem, jak miejscowe chopaki traktują swoje auta. Do sklepu mają kilometr – w obie strony pakują pod odcięcie na zimnym silniku. Nie ma opcji, żeby spod sklepu odjechać bez zamiecenia dupą. Oczywiście uogólniam – ale nie mając konkretów wynikających z rozmowy z właścicielem do opisania, tak sobie gdybam i konfabuluję… Warto dzwonić?
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
12 | BMW E46 | 323i (170KM) | 13,4 tys. | Koluszki


Podesłał Piękny_Maryjan oraz Ziptii, obaj bez skomentowania.
- Powiem wprost – jestem dziennikarzem motoryzacyjnym (hehe – dobre! ;) i współpracuję z BMW Polska. Chcę kupić auto, którym będę jeździł z rodziną oraz trochę ścigał się na torach. Przed zakupem na swój koszt chcę je wziąć do ASO BMW i oni tam sprawdzą wszystko – geometrię, spaliny, zawieszenie. Auto może niedomagać silnikowo, może mieć drobiazgi do naprawy w zawieszeniu – ale musi być proste. Niech mi Pan powie szczerze – nadaje się to Pana auto?
- No szczerz powiem… yyy… nie bardzo.
Oczywiście, że odpada. Ale nie piętnuję właściciela, bo nigdzie w ogłoszeniu nie ma mowy o tym, że to BMW jest bezwypadkowe.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
13 | BMW E46 | 320i (150KM) | 15,5 tys. | Suchanówko


Ksenony, pełna skórzana tapicerka i niezłe wyposażenie. Wady – nie do końca znana historia, spory przebieg – spójrz na lewarek zmiany biegów jaki jest poszarpany i kierownica tez błyszcząca jest, skóra w dosyć dobrym stanie. Podesłał i skomentował Wojtek.
Po rozmowie sprawa wygląda tak: właściciel od kilku miesięcy w Norwegii, auto stoi na podwórku rodziców i się od dość dawna sprzedaje. Kupione pod Szczecinem (z Niemiec) rok temu. Kolega właściciela (bardziej kompetentny niż jego matka, z którą na początku rozmawiałem) twierdzi, że na 100% auto nie miało wypadku i spokojnie przejdzie przegląd w ASO BMW. Zawieszenie jest ciche, silnik pracuje równo. On, ten kolega, nie widzi żadnych wad. Biorąc pod uwagę kolor i wnętrze – kolejny faworyt tego zestawienia.
Czy jakiś Szwagier mógłby to auto wydzwonić (mam nr. do kolegi właściciela – podam chętnym na maila) lub nawet je obejrzeć (to jest koło Stargardu Szczecińskiego – tutaj mapa)? Odwdzięczę się.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
14 | BMW E46 | 320i (150KM) | 15,4 tys. | Konin


Wyposażona tak skromnie. Wnętrze wygląda mniej więcej adekwatnie do podanego przebiegu, z zewnątrz nieźle, ale te białe kierunkowskazy mnie zastanawiają, to już kolejna która je posiada, czy to jakiś sposób na odmłodzenie auta? Podesłał i skomentował Wojtek.
Sprzedawca ma komis – ściągnął niedawno auto z Włoch. Robione (ponoć tylko powierzchownie) było tylne nadkole. Bez problemu zgadza się na pełne badanie w ASO BMW. Co o tym sądzicie? Mnie się z facetem słabo rozmawiało – jakiś taki oschły i nieprzyjemny był. Może dlatego, że dzwoniłem w sobotę w porze obiadowej?
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
15 | BMW E46 | 320i (150KM) | 14,5 tys. | Kraków

Podesłał Bartek, bez skomentowania.
Po rozmowie z właścicielem: auto niedawno ściągnięte z Niemiec, lada chwila będzie na PL blachach. Bez problemu odda je na przegląd do ASO BMW. Wymieniono prawe drzwi – były mocno zarysowane, ale to ponoć nie był “szczał” tylko parkingowa przyciera. Wnętrze (brak fotek) ciemne z materiału. Gość szczery. Kolejny mój faworyt.
Czy jakiś Szwagier z Krakowa zechciałby je obejrzeć? Bo mnie nęci – fajne ma felgi…
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
To by było chyba na razie na tyle. Komentując KONIECZNIE w widoczny sposób wstawiajcie mój nr oferty – inaczej się pogubię i wyląduję na Ringu z jakimś beżowym 1,8 w gazie!
Moi faworyci:
- Nr 9, czyli czarna 320i od dziewczyny
- Nr 13, czyli zielonkawe 320i syna, co w Norwegii siedzi
- Nr 15, czyli niebieskawe 320i na fajnych felgach
.
Szybko szybko – co o tym wszystkim sądzicie i kto chce, niech dzwoni, dowiaduje się a nawet jedzie oglądać.
Odwdzięczę się – wspólnie z BMW Polska!
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
(*) Żarcik.
Wstęp 〈 1-5 〈 6 〈 Oferty 7-15 〉 16-20
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!












RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)


No wiesz, skoro Ci podesłałem #15 to mogę obejrzeć, chyba że ja szwagrem nie jestem :<
Jak załatwisz, mogę z nim jechać do ASO na Zakopiance w poniedziałek. Tylko jakby się dało załatwić to w godzinach 11 – 13 :)
Mój typ: 13!!!
Apropo numeru 9, wydaje mi się, że reflektor od strony kierowcy jest minimalnie inaczej zasłonięty przez maskę, niż reflektor po stronie pasażera. Ale podkreślam użyte przeze mnie słówko wydaje mi się, może to być po prostu moje przewrażliwienie, albo inaczej padający cień.
Ad numer 15, zastanawiający jest brak zdjęć strony pasażera przy sporej ilości zdjęć od drugiej strony.
Ad numeru 13 się nie będę wypowiadał, bo na telefonie powiększanie zdjęć z allegro mi nie działa.
@Bartek: Jeśli masz czas oraz chęć – podjedź proszę obejrzeć ten nr 15. Kolor mi niezbyt leży, ale właściciel wydawał się naprawdę OK. ASO BMW najwcześniej uda się umówić na środę/czwartek – o ile oczywiście nikt tutaj tego auta nie spostponuje ;) PS. Oczywiście, że jesteś Szwagrem!
7 albo 9 – na reszte szkoda zachodu
w e46 biały kuerunek był do wyboru, zastanawiajace jest tylko wtedy kiedy czesc jest taka a czesc pomarańczowa…
co do samego osadzenia kierunków w aucie – jak mi kamień stłukł prawy kierunek to 2-3 godziny męczyłem się ze spasowaniem nowego ;)
Zadzwonię do faceta i powiem, że dzwonię od Ciebie może uda mi się jutro obejrzeć samochód jak znajdę czas i facetowi też będzie pasowało. Zrobię fotki w środku i z obu stron, ale telefonem (3.2mega) bo aparatu nie mam na mieszkaniu..;/
aha nr 15 tez okej, wczesniej go widzialem, ale odpał bo było do 13 tys. :P
@Dominik: A czemu wykluczasz nr. 13?
Bartek, dzięki!
sprawdziłbym czy mu coś w tyłek nie wjechało, zderzak mam wrażenie, że jest nierówny,szkoda, ze nie ma foty pod kątem 90 stopni do boku to bym wiedział na 100%
hahaha rozmowa z nr.12 mistrzostwo świata :)
Z każdym rozmawiam w ten sposów: kawę na ławę. To czasami oszczędza czas.
Mogę oglądać samochody w Łodzi.
Sam mam E46 więc do kompa też podłącze i błędy odczytam :)
@Paweł: O ile coś z Łodzi się pojawi, będę wdzięczny.
Moim zdaniem 15-ka to typowy samochód od handlarza. Bo po głębszym sprawdzeniu tego ogłoszeniodawcy w necie pojawiło się iż około 1 miesiąc do półtora temu, sprzedawał inne niemieckie auto Mercedesa C 200 Kompresor rocznik 2004. Obawiam się że to BMW może nie być aż tak pewne skoro nie ma zdjęć środka a przeważają zdjęcia jednej strony. Ale może drugi szwagier z Krakowa lepiej sprawdzi to BMW a jak się sprawdzi to odda je do gruntownego sprawdzenia w M- Cars-ie. Musimy wierzyć w ludzką uczciwość i to co nam mówią przecież nie wszyscy kłamią ;)
@Misiek: http://youtu.be/q6b5n2hKptg
Tak sobie myślę o tej zgodzie na sprawdzanie auta w ASO. Tj. jak przegląd się odbędzie to wtedy można powiedzieć, że się sprzedający zgodził, bo wcześniej to zawsze może się wykręcić.
Pewnie każdy kupujących pyta o ASO i jakby tak przez telefon sprzedawca mówił, że nie zgadza się na ASO to przecież nikt by nie oglądał nawet auta. Do ostatniej chwili może się zgadzać, a jak faktycznie okaże się, że kupujących chce wydać w ASO kilka stów to przecież może na godzinę przed spotkaniem w serwisie zadzwonić i powiedzieć “znalazł się kupiec, nie przyjadę”.
Już tutaj jest kilka pewniaków, jakby tak każdego sprawdzać w ASO i porównać między sobą to trzeba dwa tysiaki na to wyłożyć, bez gwarancji, że coś z tego będzie. A w ASO zawsze coś znajdą więc ciągle będzie pokusa, aby sprawdzić jakiś następny, może w nim znajdą mniej.
@Spalacz: Ale ja z KAŻDYM rozmawiam tak jak z tym sprzedawcą BMW nr 12 – od razu mówię, jaka jest akcja i że współpracuję z BMW Polska. Zakładam, że moją chęć wizyty w ASO oni traktują poważnie.
No wiem, jeden się wycofał od razu, a reszta ma jeszcze czas na przemyślenie. No, tak sobie wymyśliłem na poczekaniu, może się mylę. Może też być opcja:
- czyli wszystko ma być OK, no to umawiamy się na ASO,
- tak, tylko jeszcze na koniec wspomnę bo mi się teraz przypomniało, że był spawany, więc jak w ASO potwierdzą to proszę się nie zdziwić…
@Spalacz: Ty jesteś Kubuś Fatalista :P
Lepiej jedź na Aleje Tysiąclecia i ćwicz manewry, co by Cię 90-konne Meganki z Hertz’a nie brały :P
@Spalacz benzyny dokładnie jak mówisz: Wie pan co on mógł być malowany ale to tylko to może wykazać badanie w ASO. Mi raz się przydarzyło że byłem umówiony na wizytę w ASO celem sprawdzenia przed kupnem. A pan mi powiedział (sprzedający) jak czekaliśmy na przegląd że nic nie znajda bo on sam kiedyś pracował w salonie i wie że podłączenie do komputera i badanie na ścieżce nic nie wykaże i on jest swojego auta pewien. Ale trochę się mylił bo ASO znalazło błąd który on prawdopodobnie ze swoim szwagrem wcześniej skasował i strasznie się zdziwił że to znaleźli. Dlatego moim zdaniem dużo ludzi mówi że zgadzają się na ASO bo wie że nikt nie zapłaci za całkowity przegląd 600 zł tylko 200 zł za tak zwany przegląd przed sprzedażowy z podstawowymi badaniami. Dlatego tez wcale bym się nie zdziwił gdyby auto które BLOGO oddeleguje do sprawdzenia wykaże pewnie błędy i nie domagania a mechanicy BMW znajda wszystko bo chyba jak BMW funduje to gwarantuje gruntowny przegląd i najgruntowniejsze sprawdzenie auta.
@wyszyna, ja już okrążenie zjazdowa miałem, turbo chłodziłem :P
ps. tam przy jednym przejściu dla pieszych był fotoradar… tj. zwykle i też dzisiaj był sam maszt ;)
Mój typ wśród Twoich faworytów to nr 15.
Ale ja tam kobieta jestem i głównie patrzę na to jak samochód wygląda.
A jeśli chodzi o pomoc to nr 11 jest powiedzmy w moim zasięgu… powiedzmy, ze ojca wysłałabym na zwiady jak to auto jest używane, a z Twoim szwagrem ;) pojechała je zobaczyć, jako osoba towarzysząca i zdająca relacje. Jakby decyzja należy do Ciebie :)
@drzemka: Różnie o tym numerze 15. Szwagry piszą. A nr 11 olej – w poniedziałek postaram się tam zadzwonić, ale jak pisałem – wiejskie otoczenie niczego dobrego nie wróży.
Może to stereotyp i jestem gupi, ale tak właśnie wyglądają miejsca, w których samochód naprawia się młotkiem a dolewki oleju robi się z Kujawskiego.
Dziewczyna szwagier? Ty ignorancie. Takie cos nazywa sie szffffagierka! Ja bym pomogła gdybys poszukiwal czegos z zakresu dżapanis performans. Ale juz dobrze, niech bedzie. Cos tam skrytykuje, jak tylko znajdziesz ten naj naj egzemplarz. Jedyny i niepowtarzalny. Taki och i ach. Tego swojego upragnionego germanskiego najezdzce. Okeeeej?
Blogo, tej z wioski bym tak z miejsca nie odrzucał. Przeca “miejscowe chłopaki” w takich autach kręcą do odcięcia i zarzucają dupą niezależnie od tego, czy mowa o pociskaniu kilometr do sklepu przez wioskę, czy dojeżdżaniu od świateł do świateł i kręceniu kółek po parkingu przed hipermarketem w mieście. ;)
Bardzo chętnie podjadę i obejrzę/przejadę się 15stką. Jestem codziennie w Krakowie i nie stanowi tu żadnego problemu. Podeślij mi Blogo na maila wszystkie dane itp :)
http://www.blogomotive.pl/index.php/2007/12/30/103-plamy-na-portkach/
Może twój sąsiad sprzeda swoją 323i :D
A mnie się podoba #7, czyli Niutonometr Wielki. Szkoda, że odpada. Dajże co z okolic Rzeszowa. :]
Moge podjechc do Stargardu obejrzec to od syna-norwega :)
Problem w tym, ze w tygodniu wchodza w gre tylko popoludnia, czyli po ciemku, wiec nie wszystko da sie wypatrzec. Za to moge wziac laptop i zobaczyc co tam w sterownikach siedzi, i byc moze uda mi sie pozyczyc miernik grubosci lakieru.
Ja na teksty typu: że syn wyjechał do Norwegii albo Anglii ale pracuje już długo za granica nie będzie wracała bo kupił już sobie coś za granica. Nie dałbym się nabrać bo już trzy razy słyszałem takie teksty od sprzedających auta. Moim zdaniem handlarze przechodzą na nowa metodę która ma wpłynąć na nasza psychiką przez co mamy myśleć ze syn by nią jeszcze długo jeździł ale wyjechał i muszę ją sprzedać bo nie stać mnie na utrzymywanie 2 aut równocześnie. Ci handlarze to nie próżnujący ludzie.
Blogo wchodzę na twoją stronkę a tu widzę kwitnie idea Zakupu Kontrolowanego :)
@Sprawiedliwy: Proszę Cię, tylko nie “Zakup kontrolowany”! Nie trawię tego programu… ;)
A co Ci się nie podoba Blogo w Zakupie Kontrolowanym sam program, prowadzący, stacja która go emituje, sposób prowadzenia, sposób wybierania aut do programu, czy w ogóle sama idea ?
Idea programu jest OK, ale sposób jego prowadzenia jest fatalny – to wszystko jest strasznie nabzdyczone, pozbawione luzu i humoru.
Ledwo mi ta wypowiedź przez gardło, a raczej przez palce przeszła, ale na Nr 7 warto się żylnąć, lub targować aż po rękoczyny włącznie.
Tak, wiem co mówiłem wcześniej…
@Blogo wiem ze prowadzenie tego programu czasami może zanudzić a zwłaszcza kiedy pan prowadzący Adam opowiada po raz 10 jak startował Porsche w jakimś tak pucharze albo że zna Krzysztofa Hołowczyca osobiście (ale jak prześledziłem w necie to jakiś specjalnych sukcesów raczej na koncie nie ma ani w rajdach ani w żadnym pucharze) Ale na prowadzenie programu na TVN TURBO to chyba wystarcza gdyby to była główna antena TVN to pewnie zatrudnili by Prokopa :)
PS: Sorki że tak odbiegłem od tematu BMW e46 i jego zakupu.
“luz i humor” to jest w “Uwaga Pirat”.. “Zakup Kontrolowany” nie jest tak strasznie beznadziejny. Idea jest dobra. Udział w nim biorą przecież ludzie raczej na co dzień nie występujący przed kamerami. Nie dziwi mnie, że tak to wychodzi. Trochę już tych sezonów nakręcili, prowadzący może nudzić, ale stara się ;)
Panie i Panowie jadę jutro obejrzeć tą 15. Prośba do Was! Na co mam szczególnie zwrócić uwagę przy oglądaniu? Facet ewidentnie handluje ściąganymi samochodami, bo nie mógł sobie przypomnieć o które BMW chodzi :)
Więc piszcie czemu się dokładniej przyjrzeć.
jako, że nigdy nie miałem bmw i znam się najmniej, to zacznę – od dupy strony :) 1.w bagażniku pod wykładziną sprawdzić wnękę koła zapasowego czy nie pognieciona; 2.obejrzeć wszystkie szyby czy oryginalne; 3.sprawdzić szczeliny między elementami nadwozia czy równe odstępy mają oraz ich spasowanie; 4.blogo chciał mieć proste auto, więc by się przydało podłużnice obejrzeć; 5.wyniuchać czy w środku stęchlizną nie jedzie albo milionem choinek nie jest obłożony czy plakiem bo może być topielec; 6. czy w trakcie jazdy na wprost kierownica jest prosto; 7.czy fotel kierowcy i pasażera jest pod “normalnym” kątem względem kierunku jazdy ;) 8.na koniec niech poda przynajmniej 10 różnic między fat32 a ntfs, jeśli zacznie się wypowiadać z sensem – uciekaj
“na koniec niech poda przynajmniej 10 różnic między fat32 a ntfs, jeśli zacznie się wypowiadać z sensem – uciekaj”
Obre, obre! ;)
Na tekst o fat32 i ntfs posikałem się z radości… :P
Nie zgadzam się z zasadą tylika że czyste samochody trzeba z góry odrzucić.
Bawię się trochę detalingiem, moje samochody zawsze są idealnie czyste łącznie z komorą silnika i nadkolami od wewnątrz, wszystkie powierzchnie są zabezpieczone. Jak sprzedawałem, to foty zawsze przy zachodzie słońca robione lustrem, a samochody salon PL, bezwypadkowe. Więc nie odrzucaj czystych z automatu.
9 wygląda ładnie, ale silnik krótki, to jest na prawdę mało w bmw. Trzeba szukać dalej, nikt nie mówił, że będzie lekko :)
Dokładnie ja też się mocno bawię car detailingiem i mój samochód zawsze ma czystą komorę silnikową, plastiki w niej zabezpieczone dressingiem aby kurz i pył nie siadał, a przy tym zachowując satynowy połysk… Ba ja nawet opony zabezpieczam, uzyskując przy tym długotrwały efekt “mokrej opony”, a felgi woskuje… I z tego co obserwuję jest coraz więcej takich osób, które dbają tak o swoje 4-koła… Ale oglądając auto od handlarza, komisu lub gościa, który dopiero co przywiózł auto do PL można sądzić ze jest po prostu odpicowane…. A tutaj niestety odpicowane są tylko oferty nie z prywatnych rąk… To daje do myślenia ;). Z resztą jak ktoś dba o samochód tak jak my to nie sprzedaje go za 13-15tyś ;) Tylko za sporo więcej :). Z resztą plaka jesteś w stanie szybko odróżnić od np. smart wax’a czy chemical guys. Bo plak zostawi Ci tłustą oleistą maziugę na plastikach, która absorbuje kurz i pył, dając chropowatą powierzchnię, która więcej szkodzi niż wygląda, czy pomaga…
A tak btw. to ta 10-tka to kierownica wygląda na nową, bo jest ponownie obszyta ;)) Tak więc ściema grubymi nićmi szyta ;) :D
@marv: Zawsze mnie zastanawiał sens “zabezpieczania opon z efektem mokrości”. Pytanie – czy psikasz / pacykujesz je tylko z zewnątrz, czy również od strony wewnętrznej, od nadkola niejako? Bo jeśli tylko tam gdzie widać, to wiesz… ;)
W 13stce nie pasują mi przednie lampy, zdaje się że powinny być pomarańczowe, szczególnie, że boki i tył takie są… Rozmawiałem z kolegą Sławkiem (pracujemy razem;)) i możemy się wybrać i go obejrzeć, z tym, że wieczorem zbyt wiele nie obejrzymy. Ale w weekend bede w Stargardzie to mogę się umówić na oględziny… Ale sądząc na to że auto się dość długo sprzedaje w takiej cenie, nie świadczy to zbyt dobrze…
Ja ci odpowiem, ja np tak od wewnątrz też, ale tylko dwa razy w roku, przy okazji zmian lato/zima czyszczę/woskuje/zabezpieczam felgi i opony ze wszystkich stron. Co 6-8 tygodni kładę nowy wosk na felgi od widocznej strony. Nadkola też czyszczę 2 razy w roku, przy dobrym zabezpieczeniu brud schodzi potem myjką ciśnieniową bez szorowania.
Więc sens jest. Jak dobrze położysz kosmetyki to trzymają się bardzo długo. Mój wosk siedzi już 3 miesiące a “niewidzialna wycieraczka” na szybach już prawie rok.
@marv
Ja mam białą perłę więc używam Coli#845, a do środka głównie Autoglyma, polerka Poorsboya.
Detalingowcy są wśród nas :)
Czuwaj!
@Blogo – sens ? Ładnie wygląda przede wszystkim, między innymi w car detailingu o to chodzi. No i zabezpiecza oponę przed działaniami słońca i wody. Po zastosowaniu tego typu preparatu masz “kropelkowanie” na oponie jak na lakierze – czytaj warstwa ochronna. Oczywiście, że nadkola również zabezpieczam, samochód na lewarek i ładnie pędzelkiem z naturalnego włosia czyszczę ;) Przy okazji myję felgi od strony wewnętrznej, bo szczotką tego się nie da, a tam zwykle najwięcej pyłu z klocków siada, ponad to czyszczę szczęki i piaste a na koniec zabezpieczam przed korozją… Oczywiście nie jestem tak pedantyczny i nie robię tego 2x w tygodniu, ale głownie na początku sezonu i na koniec. W ramach przygotowania do sezonu letniego i zimowego. Jak dbasz dobrze o te elementy to podczas sezonu możesz ograniczyć się jedynie do czyszczenia z zewnątrz, bo wewnątrz jest w miarę “czysto” ;). To i tak jest pikuś najwięcej energii zabiera dbanie o powierzchnię lakierniczą, bo to najpierw mycie, glinkowanie, usuwanie resztek glinki, polerowanie mechaniczne, jeszcze raz polerowanie, przygotowanie pod wosk itd… Szkoda gadać ale całe weekend wyjęty z życiorysu od świtu do zmierzchu ;)
@marv – na bank w 13. kierunki nie sa oryginalne, zreszta w 9., 12. i w 14. tez nie. Prawdopodobnie oryginalne biale ma 10. – sa, ze tak powiem, mniej biale i pasuja odcieniem do reflektorow.
Konkretnie i na temat:
http://tylik.motogrono.pl/cars-1148-3x-bmw-e46/
pzdr
#15 – pięknie spasowane elementy. jak na totalnie pijanego blacharza :):)
tej trochę mnie denerwujesz ze gosc jest z małej miejscowości to nie znaczy ze burak a czego ty szukasz auta średniej klasy 10 letniego nie bitego za psie piniadze ty chyba nie kupuj auta tylko przejdz sie do specjalisty psycholog lub coś w tym stylu
coś z tobą jest nie tak co ty robisz ty powinłeś zgłośic sie do specjalisty
jak można szukac auta klasy średnie za psie piniądze nie bite z dużym motorem
W tym kraju za 15 koła papieru rocznie często trzeba rodzinę utrzymać. To takie psie raczej nie jest…