(m322) Oględziny na dniach

Skoro mam czym (MINI Coupe), to pojeżdżę trochę po okolicach Warszawy. Gdyby ktoś był chętny się ze mną zabrać – lub spotkać na miejscu – to plan jest taki…
Przysucha (niedaleko Radomia), bordowe 323i – nr2 (opisane tutaj)
Umówiłem się na dzisiejszy wieczór. Sprzedaje handlarz, ale przez telefon brzmi uczciwie (jak to handlarz ;) Twierdzi, że jak przyjadę je obejrzeć, to je od razu kupię. Tia.
Radom, czarne 320i – oferta nie opisana (otomoto)
Chyba właściciel prywatny. Auto w miarę zadbane. Dupy nie urywa, ale na bezrybiu i rak… wiadomo co. Sprzedawca bez napinki – ma, szuka czegoś innego, sprzedaje bo tak. Podesłał Wojtek.
Jeśli dziś się nudzisz…
… to ja w MINI Coupe mam 1 wolne miejsce – jeśli jest jakiś Szwagier chętny na przejażdżkę z Wwy, proszę o maila (blogomotive@gmail.com) do godziny 14:00.
A jeśli jest jakiś Szwagier z Przysuchej lub z Radomia, i chciałby mi w oględzinach pomóc – również proszę o maila. Każda pomoc będzie mile widziana.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
PS. Wybierałem się dziś do Buska-Zdroju (oferta nr17), ale auto zostało wczoraj wieczorem zaliczkowane i temat jest zamknięty. Jeśli faktycznie było tak fajne, jak o nim opowiadał sprzedawca, to dobrze – znaczy, że coś jednak poza malowanymi i spawanymi wozami jest do kupienia. Oczywiście wymaga to refleksu Bruce’a Lee – a mi bliżej do Waldemara Pawlaka… ale jestem pełen wiary i nadziei. Ejmen prejs de lord aleluja.
Dodaj swój komentarz
Chcesz wygłosić monolog lub wdać się w polemikę? Pisz śmiało!












RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)


Ech, polansowałbym się w mini coupe… może następnym razem :P
Zasadniczo to musisz zabrać jakiegoś szwagra, bo jak kupisz tą czerwoną strzałę, to kto Ci ją odprowadzi :D?
Zrób teścik tego MINIAKA ! kurcze chciałbym zobaczyć go na żywo. Ale jest mi trochę nie po drodze :(
Miejsc (miejsca) w MINI już brak. Ale na miejscowych Szwagrów, oględzinowych pomagierów, nadal liczę.
http://www.auto-blog.pl/wp-content/uploads/2009/08/mini-coupe.jpg
to coś takiego? O.o
Łooł… Nie widziałem jeszcze takiej maszyny. Podoba mi się :D. Nissan będzie smutny. Myślę, ze on coś czuje :)
Jak kiedyś będziesz przez K-Koźle jechał, Szwagra chętnego na przejażdżkę i pomoc masz od razu w mojej osobie :)
Ehhh… chyba pierwszy raz w życiu pożałowałem, że jednak w Stolicy nie mieszkam ;P
Blogo ty bierz się poważnie do kupowania tego BMW bo ja, jak inni śledzący twój blog pomyślą sobie ze jaja sobie robisz. BMW daje kasę ty masz tylko znaleźć najlepsze więc bierz się w garść i jak szwagry mówią że ładne i jeździ to ty pakuj się i jedź je oglądać a jak jest ok to bierz bo same najlepsze oferty przechodzą ci koło nosa (a szkoda). Blogo więc dajesz i bierz się w garść bo chyba już każdy chciał by przeczytać o twoich eskapadach BMW e46. WIĘC DO ROBOTY BLOGO :) ODEJDŹ OD KOMPUTERA I W POLSKĘ :)
A czy mógłbyś wrzucić jakąś relację z przejażdżki tym MINI Coupe i jakieś fotki. Bo chętnie przeczytał bym coś o tym aucie i zobaczył je na fotkach, bo jednego jestem pewien jeżeli nie zobaczę tego auta na twoim blogu to raczej na ulicy go nie spotkam.
@ Toxim – to się pisze i wymawia tak samo – uważaj:
StolYca…
Jeszcze raz S – T – O – L – YYYYYY – C – A
Łapiesz?
:D
Nie wiem czemu, ale mi się z tym tylko Stoliczna kojarzy :P
Daj znać Blogo jak Ci się ten kupe-kuper widzi…
;)
Ta druga niestety również od handlarza. Gugel pod jego nr telefonu pokazuje niedawno opyloną Vectrę. Czyli typowa (ostatnimi czasy) ściema na prywatnego sprzedawcę. To plus Radom…..coś czuję,,,, skąd ten swąd?,,,,nie pacha…. niuch niuch… coś jakby,,, niuch….to z monitora….niuch… padlina?
ktosiu – do listy niuch-niuchowej trzeba by jeszcze dopisać:
- Jarocin
- Wągrowiec
- Trzciankę
- …
Ktoś ma inne pomysły?
Robiliśmy kiedyś próbę takiej listy u nas, jednak szybko okazało się, że granice strefy wyznaczają Tatry i Bałtyk :). Szczególne natężenie występuje jednak w okolicach Drezdenka, Gniezna, Płocka, Gostynina…. co nie znaczy, że nie można tam uczciwie samochodu nabyć.
Baaardzo jestem ciekaw opinii Blogo o Mini. Jak już tu kiedyś pisałem, moim zdaniem to auto jeździ rewelacyjnie. W zakrętach jest jak pieprzony gokart i trzeba naprawdę się namęczyć, żeby koła straciły przyczepność. Ma to też swoje wady, bo auto jest naprawdę twarde, zwłaszcza przy dużej feldze.
Pomimo tego jak ‘gejowato’ się w nim wygląda – uwielbiam! :D
Oczywiście piszę o standardowej budzie One/S, bo coupe to tylko na zdjęciach widziałem.
Powodzenia na oględzinach Blogo! :)
Blogo, nie chcę ci tak z buciorami w życie prywatne… ale wieczorem to się samochodu nie ogląda :)
tu podsyłam przyjemny do poczytania polski teścik Mini Coupe dla zainteresowanych http://www.autogaleria.pl/auto_test/mini-cooper-s-coupe,603.html a na teścik by Blogo również czekam z niecierpliwością :)
@PoGOOD
wiem, że się powtarzam, ale oto mój trójkąt bermudzki:
Gniezno
Gostynin
Płock