Konkurs 3M Car Care – na dobry nowy rok!

Gdyby się okazało, że Ziemia jednak w piątek się nie rozpęknie, ani nic z kosmosu w nas nie przybombi, to w pierwszych dniach nowego roku dycha spośród Was będzie się mogła cieszyć z wypasionego zestawu kosmetyków samochodowych od 3M.

Sytuacja jest o tyle nietypowa, że pomysł na konkurs wyszedł od mojej koleżanki, która niedawno podjęła pracę w 3M. Z jednego zestawu dla mnie (po znajomości, off-the-record i spod lady – bym po prostu miał czym się na działce bawić) sprawa rozrosła się do 10 zestawów na konkurs.

3M jest fajne, bo poza żółtymi post-itami, przemysłowo-technologiczną chemią i zylionem rzeczy warsztatowych, sponsoruje na przykład gościa o imieniu Chip Foose albo… kurde normalnie NASCAR. Czy bym chciał taki wyścig kiedyś na żywo obejrzeć? No ba!

Ale to inna para kaloszy, chyba się za daleko w marzenia zapuszczam. Do rzeczy zatem. A więc walczycie o zestawy… których zawartości zbyt dobrze nie znam. Przesyłka z tym moim jeszcze do mnie nie dotarła (jutro ma dotrzeć, ale konkurs muszę wystartować dziś, bo za kilka godzin zrywam się służbowo na 3 dni za granicę, a obiecałem w tym tygodniu ten temat ruszyć), ale wiem, że ma być na bogato i nikt, kto wygra, zawiedziony nie będzie.

Filmik na zachętę:

plus trochę info po angielsku oraz po polsku. A dla bardziej dociekliwych – PDF (1,48 MB) ze szczegółami produktowymi.

W weekend, jak już wrócę do PL, rozpakuję swoją paczkę i dam znać, co konkretnie jest do wygrania.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Warunki konkursu

  • pokazujesz fotkę swojego auta i w max 5 zdaniach opisujesz jedną jedyną rzecz (lub cechę, lub funkcję), za którą tak naprawdę swoje auto lubisz, czy nawet kochasz. Tylko pozytywne emocje, okej? ;)
  • lajkujesz facebookowy fan page 3M AUTONAPRAWA – to ważne, bez tego niestety się tym razem nie obejdzie.

.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Zgłoszenie (fotka + max 5 zdań tekstu) można podesłać na 3 sposoby:
– jako komentarz tu na blogu (fotka jako link ofkors);
– jako wrzut na uprzednio zalajkowaną tablicę fan page’u 3M Autonaprawa;
– jako mail do mnie (blogomotive@gmail.com)

Zakładając, że w piątek nic w Ziemię nie przypędzluje, konkurs zakończymy drugiego dnia świat (środa 26/12 o godz. 23:59) a wyniki opublikuję w piątek 28/12. Jeśli zwycięzcy się sprężą z podesłaniem namiarów, to przesyłki trafią do nich w pierwszym tygodniu nowego roku – tak mam obiecane.

I tym oto sposobem 10 osób dobrze zacznie przyszły rok. Bo wszak jaki poniedziałek, taki cały tydzień. A jaki pierwszy tydzień, taki cały rok. A jak dobrze pójdzie, to może się później coś więcej uda od 3M załatwić, bo to całkiem fajna firma, taka z wieloma gadżetami.

Powodzenia.

56 komentarzy

  1. Nie ściemniaj Blogo. To gdzie się bunkrujesz? Nie powiem nikomu. ;) Nie zapomnij zabrać ze sobą jedzenia.

  2. @Mateusz: Lecę przeczekać koniec świata do Brukseli. Uznałem, że to jedyne bezpieczne miejsce – bo nie ma we wszechświecie takiej siły, która by się odważyła cokolwiek tym euro-grubasom zrobić.

  3. Powinniśmy Ci się zrzucić na bilet, bo dobro Narodowe trzeba chronić. A tak serio (bo to oczywiście taki żart sytuacyjny był)-powodzenia przy tworzeniu nowej blogo-ludzkości. Ok, już nie spamuję. ;)

  4. Po moim loginie można poznać, że naszym rodzinnym autkiem jest Citroen C5 Tourer. :) Baaaardzo pozytywną cechą jest głośność, a w zasadzie cichość. Samochód jest naprawdę cichutki w środku, podróżowanie nim (szczególnie po autostradach) to sama przyjemność. :D

  5. Kuźwa … wtopa, nie przeczytałem wcześniejszych postów … w takim razie napisz po co tam jedziesz co ? :)

  6. Spokojnie dojeżdżam do zakrętu,
    myślę, może akurat ten? Czy będzie
    odpowiedni, a zwłaszcza w zimowy wieczór?
    Rozum jednak mówi mi jednoznacznie: TAK TO
    TEN ZAKRĘT! BMW jest tak skonstruowanym
    samochodem by zawsze była możliwość opanowania
    auta, nawet gdy jest to praktycznie
    niemożliwe, te długie boki, jak ja to kocham!
    Ale tylko my, właściciele BMW wiemy o co
    chodzi…

    http://s1.pokazywarka.pl/i/815719/160380/04112011555.jpg

  7. Nie mam BMW i dojeżdżając zimą do zakrętu zastanawiam się, czy ona tam będzie. Czy spotkam ją znów. Czy mnie nawiedzi i pozostawi dreszcz emocji.
    Tak.
    Wywala przód.
    Podcięcie ręcznym pogarsza tylko temat.

    Podsterowność znów mnie pozdrowiła szeroookim uśmiechem.

  8. http://www.ufast.eu/pics/102207skoda.jpg

    Uwielbiam jej toporność, prostotę i bezpośredniość. Stare auta mają to do siebie, że zanim staną na drodze i nie będą się mogły ruszyć to wcześniej wyślą 4 faksy, polecony i priorytet. 3 przejazd ostatniego rajdu przejechałem z gaźnikiem trzymającym się tylko na jednej szpilce! Jakimś cudem lał benzynę tam gdzie trzeba, mimo, że był całkowicie obrócony…

  9. @cichy… Znaczy się tych wszystkich ludzi, którzy zaparkowali swoje BMW bokiem w drzewie, bo było trochę ślisko nie można nazwać właścicielami? :)

    Mam Alfę i uwielbiam w niej to, że jeśli gdzieś się spóźnię lub w ogóle nie pojawię (bo mi się zwyczajnie nie chce), rzucam “Przykro mi, ale Alfa się zepsuła” i nie muszę się już więcej tłumaczyć :).

    Lajkowania nie będzie. Przegrałem? :)

  10. Ja już na FB napisałem ale co mi szkodzi napisać również w komentach :)

    https://lh5.googleusercontent.com/-L9TI2xdpRKc/T8JS22K_TjI/AAAAAAAAAww/W8vj2bDxs60/s1024/IMG_9380.JPG

    Za co lubię swoje auto… za bezawaryjność, która to pozwala mi ze spokojem ducha wybrać się z rodziną w trasę 1000km i równie spokojnie i bezproblemowo z niej wrócić. Pozwala na zaoszczędzenie paru groszy, dzięki którym mam chęć moje „Bordeo” wzbogacić o jakąś lampkę czy diodkę. Dzięki bezawaryjności mam czas i chęci aby spędzać przy nim dłuższe chwile na myciu, polerowaniu, woskowaniu, dopieszczaniu detali które pewnie i tak tylko ja zauważam i jestem z nich dumny. Choć w ten sposób mogę się mu odwzajemnić.

  11. Moje kłatro jest najlepsze, odkąd je mam to przestałem jeździć na PS3.. po i bo co? skoro mam to samo na żywo…

  12. Kurczę mogę powiedzieć tylko że wosk od 3m wymiata wszystkie inne woski których używałem. Szkoda, że nie mam konta na facebooku bo sam wziąłbym udział w konkursie…

  13. Dla mnie wytrzymałość wosku to priorytet – i tak mi się ciężko zebrać do woskowania, co miesiąc na bank by mi się nie udało. A tak mam 3 miesiące spokoju…

  14. http://img198.imageshack.us/img198/1603/img00000215.jpg

    Lubię go bo czuje że ma duszę, kiedy go kupiłem był niewdzięczną, awaryjną kupą rdzy, oddałem mu część siebie, a on to docenił. Mimo słabego ale mocno bijącego serca daje wiele frajdy i przywraca uśmiech po ciężkim dniu. Wystarczy wsiąść, odpalić i jechać przed siebie to wystarczy aby dzień był lepszy :)

  15. http://imageshack.us/photo/my-images/853/escorte.jpg/

    Moje pierwsze auto, na zdjęciu w dniu mojego pierwszego polerowania wiertarką przy pomocy mleczka 3M Imperial Machine Glaze, wcześniej było totalnie matowe jak każdy stary zaniedbany przez poprzednich właścicieli czerwony escort. Byłem 7mym właścicielem zainwestowałem kupę kasy w odrodzenie tego auta co dało mi dużo satysfakcji, lubiłem o niego dbać i jeździć w gorące letnie dni lakier musiał błyszczeć, po wtarciu twardego wosku przez godzinę widziałem świat na zielono ale blask robił robotę. Niestety auto zostało najechane przez jakaś gapę, teraz mam kolejnego escorta i też lubię o niego dbać.
    Zadbane starsze auto to jest klasa.

  16. @radosuaf
    napisalem tak:

    “by zawsze była MOŻLIWOŚĆ opanowania
    auta”

    nie napisalem ze zawsze wychodzi kazdemu kierowcy to dobrze :)

  17. Fan Page polubiony :)

    A swoje auto BMW E39 530i w kolorze ImolaRot II kocham za wygląd i prezencję.

    Jest to dostojny duży sedan, a jednocześnie Mpaket, kolor Imola, męska nie wypolerowana zabrudzona rura wydechowa wielkości małego wiadra oraz 19 calowy felunek na szerokim rancie tworzą z niego całość, która wygląda przepięknie.

    Fotka poniżej:
    http://w492.wrzuta.pl/obraz/5dE5lrlbW7l/bmw_t

    Jako, że auto to w miarę nowy nabytek szukam jeszcze zaprzyjaźnionej firmy kosmetycznej :)
    Może będzie to 3M.

    Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego :)

  18. Marzyć można zawsze, mój samochód lubię za to, że zatrzymuje dla mnie czas i przywraca wiarę w marzenia!
    Dziś, zawsze gdy otwieram garaż i spojrzę na moje Corrado, wracam wspomnieniami do lat dziecięcych i przypominam sobie jak wielkim moim marzeniem był ten model samochodu.
    Wtedy marzenie wydawało się być nierealne, dziś mam jeden z najrzadszych samochód z Wolfsburga, o którym 20 lat po premierze tego modelu, Jeremy Clarkson napisał “Volksporsche…musisz się nim przejechać przed śmiercią!” W dodatku upiększony zgodnie z moim indywidualnym gustem. Warto mieć i wierzyć w marzenia !
    http://cache2.corradodatabase.com/showcase_hd/49559_644.jpg

  19. Tommy co prawda to prawda ale Twoje Corrado prezentuje sie tak jakby wczoraj wyjechalo z fabryki chociaz takie to z fabryki nie wyjezdzały. Szacun za styl i gust.

  20. http://g.co/maps/hzehg

    Za co ją kocham? Bo pozwala mi się obudzić kiedy po doczłapaniu się na parking, przy -10, trzęsącymi się z podniecenia rękami wkładam klucz do stacyjki i zastanawiam się czy postanowi odpalić.
    A tak serio, kocham ją za to że JEST, że pozwala mi się w miarę godnie toczyć na uczelnie, w śniegu, deszczu izoluje mnie skutecznie od otoczenia, ugaszcza kanapową tapicerką, buja miękkim zawieszeniem, uczy pokory i cierpliwości (2.2D 83KM z których zostało może z 50)sprawia, że staje się lepszym człowiekiem.

  21. misiek – dzięki za Twoje dobre słowa – dzięki takim opiniom warto spędzać noce w garażu :) Swoją droga aby wyglądał tak jak na fotce zawsze. to komplet kosmetyków 3M byłby idealnym prezentem na nowy rok :) Gdybyś chciał więcej dowiedzieć się o moim aucie to poszukaj w sieci pod hasłem Corrado V5 :)
    pzdr

  22. @TommyGun: A mógłbyś napisać o co chodzi z tym V5? W sensie jak to wygląda, bo do układu V jak dla mnie powinna być parzysta liczba cylindrów. :)

  23. Aut mam kilka, ale w jednym lubię najbardziej…przełącznik 4×4, po jego załączeniu z wygodnego kanapowca do dostojnego połykania kilometrów, zamienia się w żółwia pozwalającego przebrnąć zaspę, górkę czy błotnistą kałużę. Bez pośpiechu, z gracją słonia w składzie porcelany 4 litrowa V6 w spółce z ASB przemierza knieje, jak Żubr…
    Fotka tutaj http://www.akuq.pl/malinowy-potwor/
    PS 1-(Blogo jeśli uważasz, że to agresywna reklama, wrzuć tą fotkę do siebie na serwer albo ja wrzucę i wyedytujesz kompa-oki?)

    PS 2-Czy można zalajkować funpage’a z funpage’a?Kliknąłem LT przy konkursie, ale chyba to nie to samo???

    PS 3-Jakieś inne rozwiązania?

    Kosmetyki oczywiście zostaną przetestowane, popełnię wpis na tę okoliczność u siebie o skuteczności, oraz wykorzystam je do nadania uśmiechu moim autkom, by nie martwiły się, że podpicowane trupy, tfu znaczy piękne okazje z portali wyglądają lepiej od nich.

  24. @cichy: wiem że istnieje tylko nie mogłem sobie wyobrazić zasady działania tegoż wynalazku. :)

  25. do tommy
    mysle ze kosmetyki 3M z pewnoscia dodaja polysku i rasowego wygladu. ogladalem wiecej zdjec i poczytalem na temat Twojego cacka i moge stwierdzic ze naprawde kochasz swoje auto.
    Pozdrawiam zmotoryzowanych

  26. @ Tommy, Blogo- z tego co wiem VR5 brzmi prze-kozacko. niestety nie miałem okazji pośmigać, ale gdy kumpel wrócił z takiej przejażdżki to usiłował mi opisać ten dźwięk przez dobre 10 minut. słychać że to silnik widlasty ale słychać też że jakby brakuje tego jednego gara (do v6). podobno wrażenie trochę jakby “coś było nie tak” ale ogólnie bardzo miłe.

    no to sobie poopowiadałem o czymś o czym nie mam pojęcia ;P

    posłuchajcie tutaj, od 1:40 http://www.youtube.com/watch?v=_TchQXXCkcw

  27. Moje wozidło kocham za to, że jest stare i proste.
    Wszystko w nim mogę zrobić sam i przy pomocy najprostszych narzędzi, bez żadnej elektroniki, komputerów i bajerów. A jak dobrze pójdzie i zachowam go w dobrym stanie, to za kilka lat może być prawdziwym oldtimerem, bo na miano youngtimera powoli zaczyna zasługiwać. Poza tym to moje pierwsze auto, więc darzę je bezwarunkową miłością i uwielbiam spędzać czas na jego dopieszczaniu :)

    A oto on: http://i49.tinypic.com/30v0nr4.jpg

  28. Koła w różnych kolorach! Tak jest, totalny lans i bans. Nigdy mi się nie znudzą, raz podchodzę do auta z lewej strony, raz z prawej. Codziennie “inne” koła na aucie ;)
    Jak go nie lubić?

  29. Najbardziej w moim aucie lubię to, że jest MOJE. Jest niskie tak jak JA chcę, koła są tak szerokie jak JA chcę, sprzęt grający jest taki jak JA chcę i nawet choinka zapachowa jest taka jak JA chcę. I mimo, że jest to Seat – marka, która mogłaby nie istnieć, to kupiłem go, bo też JA tak chcę :)

    P.S. “kłamstwo, nieprawda, też było coś po mojemu, kolor kół jest taki jak ja chciałam” – E. moja dziewczyna, ale posłuchałem jej tylko dlatego że JA chciałem jej posłuchać ;)

    http://img96.imageshack.us/img96/3605/pict05691.jpg

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *