(m444) Jadę do Lublina

W niedzielę jadę na tor w Lublinie i w ten sposób zakończę ten wyścigowy semestr. Mam nadzieję, że będzie lało – bo strasznie mnie naszło na sfilmowanie moich mocno żenujących skillsów w obtłuszczonych bokach. W tym celu…

W tym celu od blogowego Szwagra anieca wypożyczam sobie na niedzielę dwie GoPro wraz z operatorami. Jednym z nich będzie Spalacz, drugim mój Junior (który bierze w imprezie udział swoja rodzinną Astrą zwaną „paździeż” i nie pęka, jak większość z Was, mimo że macie chęci i auta w dobrym stanie technicznym bez butwiejących progów, nadkoli i szlamu w silniku). Juniorowi nakleję kamerkę z tyłu, Spalaczowi z przodu i będziemy na treningu przed imprezą jeździć trójkami – ja w środku, rola główna, amant, grubymi bokami po mokrym torze.

Tutaj o imprezie.

A jak nie będzie padać, to mi się pewnie jazda szybko znudzi (bo i opon szkoda, i tor w Lublinie po suchości jakiś taki nieciekawy się wydaje) i pójdę gdzieś na ubocze nagrywać vlogaski – bo przyszłość jest w ruchomym obrazie a nie w słowach, których nikt w taką przeplataną pogodę (upały, burza, duchota, wiatr, skoki ciśnień, znów skwar…) nie ma siły czytać. Ależ bym chciał zostać vlogerem…

15 komentarzy

  1. Ja również życzę powodzenia, ale nie w pojazdówce na torze, a w rozpoczęciu videoblogowania. Znajdź se chłopie jakiś pasujący ci format i nawalaj filmiki – z przyjemnością dam suba :D

  2. Czemu Spalaczowi zainstalujesz z przodu kamerkę? Przecież Spalacz jest szybszym kierowcą, i jeździ szybszym autem. Wydaje mi się logicznym, żeby jechał przed Tobą i żeby pilnował, żeby Ci nie uciec zanadto…
    Czyżby Spalacz zamierzał Cię upokorzyć na torze, i zamierza jechać przed Tobą na wstecznym? ;)

  3. Ile taka impreza kosztuje? I mógłbyś na przyszłość pisać o takich eventach wcześniej :D

  4. @Grzesiu, dokładnie tak myśleliśmy i wyszło, że lepiej abym miał kamerę przyczepioną z przodu bo przecież po chwili od startu zdubluję Blogo, będę siedział mu na zderzaku i wtedy bez sensu kamerować do tyłu… a tor kręty, nie da się wyprzedzać…

    ps. a tak poważniej to jazdy treningowe, ustawianie się do kamery aby ładnie było widać, żadne ściganie…

    @mosfet, ostatnio było 50-70 zł za udział w rally sprincie…

  5. Pozdrawiam również. Twoje boczki wyglądały całkiem profesjonalnie. Lubelski tor nawet suchy daje sporo frajdy. Twój brat chyba też nieźle się bawił, szalejąc Astrą na 3 kółkach.

  6. Tylko nie vlogaski – cóż za kretyńska moda dla półanalfabetów. Słowo pisane rządzi.

  7. @radosuaf: Sam się łapię na tym, że jak przeglądam Wykop to otwieram tylko te rzeczy, które są na video – bo mi się nie chce czytać, obejrzeć jest łatwiej. Ale czy sam dam radę coś kręcić – szczerze wątpię, choć podchody ku temu robię.

  8. Ja mam tak, że jak widzę wideo, to zamykam stronę. Jak czytam, to nie mam poczucia, że tracę czas, jak widzę np., że filmik na 3 i pół minuty, to sobie myślę, że te 3 i pół minuty będę w plecy. I wyłączam.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *