#415 Zapodałem zimówki

BMW E46 323i

Zwlekałem tak długo, jak tylko się dało. Pozwlekałbym dłużej (wszak wiosna), ale boję się, że zaraz zacznie deszcz padać (wszak jesień) i będę się w błocie taplał. Kurde, to jest słabe – jeździć na zwykłych i niespecjalnie ciekawych szesnastkach, gdy w domu ma się skitrane polerowane siedemnastki. Cierpię.

Ciekawa sprawa – zimowe i letnie wyglądają na fotkach praktycznie identycznie. To fajny przykład na to, jak dużo detali widzianych tylko gołym okiem zdjęcie potrafi skraść. O, sami obadajcie na fotce powyżej lub tej poniżej – z przodu letnie (większe, polerowane, ze spokojowym parapetem) a z tyłu mniejsze zimówki (szarawe, płaskie, nijakie – mimo że ori od BMW):

BMW E46 323i

Zapodawanie zimówek to mega nuda – zawsze entuzjazmu starcza mi na jedno koło, pozostałe trzy są debilnie odtwórcze. Dlatego tym razem wziąłem ze sobą kamerkę (kogo ja chcę oszukać – wszak wszyscy wiedzą, że jestem jutuberem i się ze sprzętem nie rozstaję) i wynegocjowawszy u Ryby trzy wolne godzinki w niedzielne przedpołudnie, ruszyłem w miacho:


Bezpośredni link do YouTube

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Tytułem przypomnienia:

  • Zimówki (dostałem je od Oponeo) to Dunlop SP Winter Sport 3D (205/55R16) opisane m.in. tutaj – na oryginalnych felgach BMW, które były na najmojszej w dniu jej kupna. Zimówki są po jednym sezonie i na moje oko wyglądają jak nówki.
  • Letnie (te z kolei dostałem do długodystansowych testów od Bridgestone Polska) to Potenza Adrenalin RE002 (225/45R17) i już praktycznie zasiadłem do pisania ich testu – entuzjastycznego, bo są pod każdym względem doskonałe. Mam je na nowiutkich felgach ASA AR1 (opisanych m.in. tutaj), które z kolei dostałem od Felgi.pl (aż mi głupio, że tak bardzo jestem rozpieszczany*/sprzedajny*).

.
* niepotrzebne skreślić.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Ale wracając do filmiku… no kto by pomyślał, że tyle radości, figlowania, swawolenia, brykania, dokazywania, baraszkowania i zbytkowania można mieć podczas durnej wymiany kół. Niezły ze mnie harcownik, c’nie? ;)

37 komentarzy

  1. Też mam taki lewarek i za ch*&^ pana nie ufam mu. Jedna z moich fobii.
    Wożę dziada, ale zawsze do podniesienia chabety biorę z garażu hydrauliczny konkret.
    Nie wiem.
    Wydaje mi się za wątły.
    Spadł komuś kiedykolwiek wóz z lewarka?

  2. Nie chcę się powtarzać, bo w podobnym tonie pisałem a propos filmu o Audi AllRoad, ale chcę, żebyś wiedział – jestem fanem takich klipów. Rewelacja. O niczym, ale tak bardzo bez napinki, że nie sposób nie ubóstwiać! :D

  3. @kek: Kurde, w sedno. Z tyłu jeszcze jakoś idzie dobrze koło założyć, bo piasta jest ręcznym trzymana. Ale z przodu, gdy się wszystko kręci – z lewym przednim męczyłem się kwadrans (przekleństwa, zapocenie, milion razy czapka na oczach…) miałem ochotę rzucić to w cholerę i wrócić do domu solarisem.

  4. Mam tylko jedno pytanie: dlaczego dotychczas nie pochwaliłeś się nowym sponsorem?

    I jeszcze tylko drugie pytanie: na której szybie przykleisz logo ZARY :) ?

  5. Raz: Omiotłeś piastę szczotką drucianą? Posmarowałeś miedzią? Bo może się okazać, że po zimie nie będziesz mógł kół zdjąć. Kiedyś tak miałem i pomógł dopiero gumowy młot (10 kilo) z supermarketu budowlanego. I bez ustawiania geometrii się potem nie obeszło.

    Dwa: Dobry film, powinieneś prowadzić warsztaty dla jutuberów, jak tworzyć i prowadzić historie w filmach, to może przestałyby powstawać te idiotyczne gadające głowy o niczym.

  6. Kurde, jak ja nie cierpię przekładać kół, co roku to samo, najpierw mi się nie chce, a potem przychodzi taka syfna pogoda, że się po prostu nie da. I mimo że mam dwa komplety pełnych kół to i tak jezdze do wulkanizacji i by mi przełożyli. A miała być oszczędność, jak drugie felgi kupowałem.

  7. Mi podczas kręcenia tego filmiku najmojsza spadła 3 razy.

    Normalnie skojarzyłoby mi się to z Twoją najtwojszą, ale jakoś pierwsze o czym pomyślałem po oglądnięciu filmiku i przeczytaniu tego komentarza to… czapka. Tylko wtedy byłoby nie 3 a 30 razy.

  8. Blogo, chyba nie widziałeś filmu “Opona” (do zobaczenia na youtube). Po jego obejrzeniu nie zachowywałbyś się tak beztrosko, gdyby się obok Ciebie jakaś przetoczyła..

  9. Paszcząc na twoje wyczyny jestem za tym, aby zmiana kół była dopuszczalna tylko w uprawnionych specjalnymi rzondowymi certami warsztatach.

    W częsci yntelektualnej mogłeś jakiegoś onyxa łyknąć albo cóś, a nie z papierem – tak oldskólowo…

  10. Fajnom masz tom czapkie w lekkim rasta klimacie :)
    Podnośnik już zmieniłem na mały hydrauliczny, strasznie fajny jest w użyciu i bardziej lansersko by tu wyglądał ;) a te kręcone w sumie mogą być, ale trapezy – pamiętam jeszcze takie starego typu, z poprzeczną rurką, tzw. wyrwiprogi, kto to wymyślił to ja nie wiem ale powinien odstawić klej.

  11. Te kopniaki w oponkę to pełen profesjonalizm.
    Żaden kopacz z naszej ekstraklasy by się nie powstydził ;-)

    PS. Niech Ci najmojsza zawsze pełnym ogniem idzie w 2014.

  12. Do kitu z tymi zimówkami. Tylko się zdzierają w taką pogodę (choć z innej strony – broń Panie Boże – niech się aura nie zmienia do końca zimy).
    A we ładzie samarze miałem “całosezonowe” i jakoś się jeździło…

  13. Ech, ja od dwóch tygodni jeżdżę znów na letnich motorsportach bo aż mi się żal robiło kiedy na zakrętach czułem jak ubywa zimowego bieżnika (w sumie nawet bym to przeżył, ale że na półce leżały moje nowiutkie, urodzinowe dystanse to szukałem na siłę powodu żeby móc założyć je na samochód ;} )

  14. @Tommy: Pytam serio – jak założyłeś dystanse? Ja się z głupim założeniem koła męczyłem kwadrans, a gdybym miał jeszcze na piastę położyć np. 10mm dystans, to bym kuźwa chyba musiał auto na bok przewrócić, żeby te wszystkie dziury się ułożyły w linii, by śruba weszła.

  15. Stary, ja zmieniam koła średnio kilkanaście razy w sezonie (zmiana modelu felgi, kilkukrotna zmiana koloru, wymiana tarcz, mody w zawieszeniu, testy innej opony – ogólnie ADHD, z resztą sam wiesz jak jest).

    Tak więc, biorąc pod uwagę, że samochodów mam kilka to okazuje się, że koła zmieniam średnio co około piętnaście minut.

    Na przestrzeni lat wypracowałem więc takie techniki, że wyposażeni w te swoje tyrkające klucze mechanicy McLarena wyglądają przy mnie jak próbująca zmienić koło Paris Hilton.

    W każdym bądź razie dystans 15mm tak fajnie ustawił motorsporta, że chyba daruję sobie szukanie nowej felgi na sezon 2014 i po prostu spoleruję tylko ranty na lustro:

    http://prentki-blog.pl/wp-content/uploads/2014/01/2013-12-21-1708.jpg

    http://prentki-blog.pl/wp-content/uploads/2014/01/2013-12-21-1709.jpg

  16. Ja trochę z innej beczki. Jak jeździ się w zimie na tak niskim profilu(szczególnie w błocie pośniegowym)?

    Wiem, że zimy w tym roku nie widać ale zawsze mi wciskają, że na zimę tylko wysoki profil… Nudzi mnie to i zastanawiam się czy te teorie mają racje bytu….

  17. Ale ja na zimę mam 205/55 – to w żadnym razie nie jest niski profil – gdyby nie fajny kształt opony z tym rantem przy feldze, to byłby niemały balon.

  18. Ja mam zimówkę w rozmiarze 185/55 R16 więc w sumie można uznać to za swego rodzaju niskoprofilówkę dla biednych ludzi – szczerze mówiąc nie zauważyłem żadnych minusów w stosunku do typowych zimowych balonów. Jedyne na co trzeba uważać to krawężniki w momentach gdy za bardzo poniesie człowieka ułańska fantazja bo o ile balony odbijają się od nich z mięciutkim parsknięciem, o tyle niski profil raczy człowieka wyłącznie rzęrzeniem i chrzęstem zdzieranego amuamulunimium.

    Z plusów zauważyłem za to dużo pewniejsze prowadzenie (kilka dni jeździłem na stalówkach z oponą 195/65 i omal nie nabawiłem się choroby morskiej).

    No i w końcu nie chce mi się płakać za każdym razem kiedy widzę swój samochód z profilu.

  19. I tak w ramach BHP, coś pod drugie koło by się przydało na przyszłość, żeby autko przypadkiem nie odjechało w przód/tył i nie spadło z lewarka ;-)

  20. Ja, aż taki mocarz nie jestem :-], ale jak mi raz spadł z lewarka i się pokrzywiła osłona od tarczy hamulcowej to się już nauczyłem, że jednak warto.

  21. Generalnie na mokrej drodze/błocie pośniegowym lepiej radzi sobie opona nieco szersza z niższym profilem, na śnieg węższa i większy profil. Ja mam nadzieję, że śniegu w tym roku dużo nie będzie bo na oponach 225/40R18 mogę mieć problem :)

  22. Co się stało z otworem centrującym, że 15min na jedną felgę? Pytam poważnie – sam ostatnio zakładałem komplet na swoim i 15min zajęła mi całość z rozmową przez telefon?

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *