#442 Wyplatacz Dub Smalonych, czyli test BMW 318d

BMW 318d Touring

Pamiętacie taki program kulinarny “Gotuj z Kuroniem”? Ś.P. Pan Maciej coś tam pichcił i cały czas plótł takie duby smalone, że aż człowiek chciał pilotem w telewizor rzucić. Ale nie wiedzieć czemu, jakoś nie rzucał, tylko słuchał z zainteresowaniem. Czego i Wam życzę.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Nie ma co ukrywać – zazdroszczę jutuberom. Nie dość, że zasięgiem wciągają wszystkie blogi nosem, to jeszcze mają ten luz i spontan przed kamerą. I pomysły montażowe. I czas, by to wszystko najpierw nagrać, a potem zgrzebnie poskładać. No i bardzo się wspierają wzajemnie, współtworzą, wizytują, kumplują… A my tu w blogosferze każdy na swoim podwórku, czasami się pościnamy dla śmiechu, ale generalnie teren ogrodzony, furtka zamknięta, artyzm, niezależność, ąę jestem twórcą, nie tworzywem. Sorry, nie wiem co tak nagle mnie naszło…

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Jakiś czas temu miałem na testach zjawiskowo niebieskie BMW 330d Touring

BMW 330d Touring

Przymierzam się do jego opisu, ale na razie mi się schodzi. Może i dobrze, bo wtedy szerszy ogląd serii 3 totalnie zaciemniły mi dwie rzeczy – zajebiście przezajebisty silnik i 8-biegowy automat. Z czymś takim to i Logan byłby KRUL aut tak jak lew jest KRUL dżungli.

Na szczęście (na szczęście nie dla marki BMW ino dla pani, pana, społeczeństwa) dostałem niedawno na kilka dni zwyczajne, takie prawie nijakie, srebrne 318d Touring.

442-02

No i wreszcie mogłem na ten samochód spojrzeć na trzeźwo – bo kolor zwykły, silnik lekko za słaby i skrzynia w manualu. Normalnie żadne przepiękne kolory, rzędowe szóstki i szybsze od muchy automaty mnie nie rozpraszały.

442-03

Zamontowałem więc w zeszłą sobotę kamerki, wypiłem poranną kawę i pojechałem na cały dzień pleść duby smalone – i realizując tym samym siedzące we mnie głęboko parcie na szkło. Wyszedł z tego przegadany kwadrans. Chyba zapraszam.


Bezpośredni link do YouTube

Oczywiście film powyższy jest tylko zwiastunem.
Taka tradycja, nie ma sensu jej zwalczać.

43 komentarze

  1. Bardzo trafna analiza vlogerzy vs. blogerzy, też zauważyłem, że oni ze sobą nie konkurują tylko się wspierają i koprodukcje robią. Są zjednoczeni narodowo – rżną i bezczelnie kopiują od Czechów i USA, ale w obrębie naszego kraju są jednością, czego nie można powiedzieć o blogerach, gdzie niektórzy tworzą malutkie kółko adoracji, ale reszta działa samodzielnie. Może trudniej napisać wspólny tekst niż pojawić się u kogoś gościnnie na filmiku.

  2. Cały czas próbuję zacząć swój kanał na yt i zauważyłem jedno – coś co u innych wygląda na pełny spontan jest dobrze oskryptowanym wystąpieniem. Nie dam sobie dłoni uciąć ale ci najlepsi mimo że wyglądają jakby mówili z głowy to mają wszystko rozpisane na role i nie improwizują tylko odgrywają wcześniej napisany tekst.

  3. @Blogo – a z zupełnie innej beczki: miałeś okazję jeździć GT86? Możesz pokrótce opisać wrażenia jeżeli tak? A może jakaś dłuższa recenzja? (Bo chyba nie było do tej pory i nie przegapiłem).

  4. No to teraz proszę o tradycyjny test taki pisany z dużą ilość fotek tego niebeskiego 330d. Natychmiast. Najlepiej jeszcze przed południem.

  5. Miałem podobne odczucia jak jeździłem 316i. Słabość silnika sprawia że zaczynasz się rozglądać i być krytycznym. Gdybym miał pod maską 335i nie miałbym czasu kombinować i pewnie dziś wspominałbym tę przejażdżkę z sentymentem a teraz tak nijako.

  6. Inwestuj w drona – lewa ręka na kierownicy, prawa na pilocie od drona, dwie kamerki w aucie i wyjeżdżasz na krótką przejażdżkę po osiedlu, pleciesz bzdury przez kwadrans i potem masz co zdanie to zmiana ujęcia. Możesz wtedy nawet robić takie akcje, że coś mówisz do jednej kamery a potem przeskakujesz wzrokiem na drugą i już jest ujęcie z niej – pro jak w telewizji :D

  7. Wincyj Panie, wincyj. Film super, chociaż mam nadzieje, że się na YT nie przesiądziesz, bo jednak jeszcze lepiej się czyta ;)

  8. Dobrze wiedzieć, że dziś nadal są auta, w których silnik odgrywa tak ważną rolę. Jeździłem ostatnio Kią ceed z 1,4 (100) i 1,6 (135) i nie czuć było żadnej różnicy. W nowej Octavi było identycznie – silnik 1,2 i 1,4 jeżdżą kompletnie ta samo. Chcę coś kupić i chyba Leona, bo tam o dziwo różnicą pomiędzy 1,4 125 a 1,4 150 jest bardzo odczuwalna.

  9. Musisz Blogo jakiś znak wymyślić bo w weekend stałem na światłach obok Ciebie w tej trójce i nie miałem pojęcia jak dać Ci znać, że wiem że ty to ty, gdy ty nie wiesz kto to ja. Jakiś znak palcami lub dłonią, zasalutowanie, geścik. Pomyśl!

  10. Blogo, bardzo lubie Twoje filmy, szczególnie kiedy kręcisz je normalnie, w sensie takim że ryła nie zasłaniasz, ale jakiś dłuższy tekścik by się przydał. NA TEN PRZYKŁAD PEŻOTA 308, którym jeździłeś chyba w kwietniu. A bemewu dostałeś parę dni i już test. FOCH!!!
    A tak poza tym to:
    primo: nie zachowujesz odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu,
    secundo: nie używasz kierunkowskazów,
    tertio: masz duży nos. :D
    O, dziękuję pozdrawiam. ;)

  11. Blogo siedziałeś w Hondzie NSX? lub jeździłeś?;) to tak rzadkie auto że wśród blogerów i vblogerów polskich,że ciężko przeczytać o wrażeniach itd itd… Blogooo załatw sobie takie NSX na jeden dzień:) na pewno byś dał rade;)

  12. @jakco: Uważaj na to – ja nigdy w życiu NSX na żywo nie widziałem. Nigdy.

    @c5tourer: Odstęp i kierunkowskazy… jak zostanę ministrem od ruchu to obie te rzeczy zlikwiduję. Peżo 308 jest następny. Zdradzę, że to świetne auto jest. Serio.

  13. A widzisz, jakbyś nie wyjechał w ten weekend co do Ciebie pisałem i pojechał na Battle Royale do Białej Podlaskiej, zobaczyłbyś NSX i pojeździł w końcu GT86 :> A nawet od razu w dwóch wersjach, ze skrzynią manualną i automatyczną ;)

  14. Hej blogo, swietny test.
    Zreszta zagladam codziennie :)

    Tylko pytanie: Tobie jest tak wygodnie siedziec za kierownica? Z takim lezacym fotelem…wyglada to dosyc dresiarsko :)

  15. Jest mi bardzo wygodnie. Jeśli zgiętą ręką sięgam do szczytu kierownicy to dla mnie jest OK. Kiedyś napiszę więcej o pozycji za kierą, bo mnie już irytuje ta quasi rajdowa nagonka na FOTEL DO PIONU. W cywilnym aucie tak się nie da – to nie wydłubana rajdówka, gdzie kiera sterczy wysoko i pionowo, pedały są daleko z przodu a fotel centymetr nad podłogą.

    Oraz coraz częściej się spotykam z opiniami fachowców, że są dwie szkoły: (1) pion i głowa trąca o podsufitkę, lub (2) nisko, głęboko i bardziej leżąco.

    Najważniejsze, by móc w pełnym zakresie operować kierownicą.

  16. Z tymi pionkami i poziomkami siedzeniowymi jest tak, że ja tam wolę pionki, bo mam zespół plecowego strachu. Zespół plecowego strachu polega na panicznym strachu przed tym, że w razie jakby co to nie będę miał wystarczająco siły na jakiś manewr bo plecy nie znajdą oparcia;) Ale po zagorzałej dyskusji i teście dałem się przekonać, że poziomki też mają swoje plusy a nawet plusy dodatnie;)

  17. Blogo! Test niby przyziemnego BMW, ale chyba nie do końca. Silnik oczywiście słaby, choć jest jeszcze słabszy 316d, natomiast z tego co widać na filmie, to wyposażenie jest na full wypasie. Fotele komfort, do tego skóra Dakota, trudno więc się dziwić, że siedzi się wygodnie. A cena tego kombiaka pewnie zbliża się do najtańszej 5 ???

  18. Prawdziwych dziennikarzy motoryzacyjnych już nie ma :( Nieważne, dziennikarzy, blogerów, vlogerów bo to jedna branża tylko różne odłamy. Teraz pełno “lajfszitowych” lamerów. Pewnie nic innego się nie sprzedaje. To pewne. Wkurza mnie porównywanie samochodów do jedzenia itp. Przecież dobrze wiadomo dlaczego tani plastik i gorsze wykończenie. Dobrze też wiadomo dlaczego to auto jest mniej wymagające od kierowcy. Jeszcze trochę a BMW przechyli konsolę w stronę pasażera ;(
    Blogo nie idź tą drogą bo jeśli Chris Harris tak gada (nie znam ta tyle langłydż) to koniec świata jest bliski. Motoświata. Pozdrawiam.

  19. Bardzo fajnie się ogladało, smuteczek był, że tak szybko się skończyło.
    W beemkach to fotele są idealnie dostosowane do takiej półleżącej pozycji, ciężko jeździć inaczej jak jest tak bardzo zajebiście :)

  20. Całkiem fajna recenzja. Możesz kręcić więcej:-) Wrażenia z jazdy bardzo podobne do moich, bo szef ma identyczny model, tyle że czarny;-)

  21. Fajny materiał. Ale serio ujęcia z zewnątrz dużo by dały. Może samochód jadący obok z kamerzystą?

  22. @Blogomotive vs NSX. Widziałem (choć tylko z zewnątrz), nie padłem, zatem możesz spokojnie oglądać i macać ;>

  23. Blogo się rozwija w filmowaniu, jednak tak jak napisano, póki co pisanie idzie dużo lepiej. Chociaż i filmowanie pewnie by szło, tylko trzeba by zatrudniać do kręcenia jeszcze z 2 operatorów kamer…Wg mnie co raz więcej filmików reżyserowanych, niektóre “akcje” w nich są robione na siłę, a wtedy jakość takiego filmidła spada, najfajniej ogląda się te lamerskie lub pół profesjonalne, gdzie jest sama prawda w trybie “now” mimo, że film potem wychodzi średniej jakości to zazwyczaj przekaz jest dużo lepszy.
    Ode mnie +1 za test.

  24. 320d też irytuje – rozważałem niedawno zakup nowej trójki i miałem taki egzemplarz do dyspozycji na dzień “zapoznawczy”. O ile nie poustawiasz wszystkiego na sporty, to straszny muł – jakby za karę ktoś mu kazał jechać. Osobiście dopiero od 328i/330d powiedziałbym, że z takim silnikiem można na co dzień żyć bez niesmaku.

  25. Blogo robisz postępy, video fajne, jednak póki co dalej przyjemniej się Ciebie czyta niż ogląda :) i nie piszę tego złośliwie tylko te nagrania nie oddają jeszcze “tego czegoś” co posiadasz. W ogóle polskie filmiki youtuberów są przereżyserowane wg mnie. Możesz robić mixy czytano-nagraniowe, ale nie rezygnuj z pisania.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *