✪ Blogo i jego BMW★ MINIBLOG

(m515) Koniec pewnej epoki

BMW E46 białe kierunkowskazy Depo

Stało się – wymieniłem przednie kierunkowskazy model „Super klar Warka style by Allegro” na „Ultra white zamiennik wannabe by Depo”. W sumie to nie żałuję, ale…

Tak było:

BMW E46 białe kierunkowskazy Depo

a tak jest:

BMW E46 białe kierunkowskazy Depo

W sumie nie wiem, czy to wygląda lepiej. Wiem tylko, że mi się podoba ale chyba głównie dlatego, że coś się zmieniło, a nie, że jest ładniej. Oraz, o czym wspominałem już na fejsie, pewnie i tak za jakiś czas skończy się na wszystkich kierunkach pomarańczowych – wszak z takimi (ale tylko z tyłu) najmojszą kupiłem i nadal tylne światła z oranżami gdzieś zbunkrowane mam na działce.

To co zamontowałem to kupiony na allegro zestaw produkcji Depo, czyli ponoć takie spoko zamienniki. I o ile do kierunków przednich nie mam większych zastrzeżeń (naprawdę wykonane są przyzwoicie)

BMW E46 białe kierunkowskazy Depo

o tyle do znajdujących się w zestawie kierunków bocznych mam tylko i wyłącznie wonty. Nie dość, że w milionie miejsc wymagały szlifowania lub wręcz wycinania nożem nadmiarowych nadlewek

BMW E46 białe kierunkowskazy Depo

to jeszcze przy pierwszym zamontowaniu od razu popękały im takie „odbojniki”, które powinny trzymać je zakleszczone w karoserii

BMW E46 białe kierunkowskazy Depo

i zamiast ładnie przylegać, odstawały, stukały, no syf pierwsza klasa. Poleciały do śmieci i nadal z boku mam te, z którymi auto kupiłem – czyli takie dymione.

Nie będę tego reklamował, bo za zestaw dałem raptem 79zł, przednie są naprawdę OK a te boczne, nawet jakbym dostał nowe, to i tak bym ich nie założył, bo poza w/w niedoróbkami zauważyłem, że wykonane są one chyba z gównoliny – niby takie same jak przednie, a jednak zamiast czystej bieli taka żółć zaszczana

BMW E46 białe kierunkowskazy Depo

czego oczywiście na fotce nie widać i na bank sobie teraz myślicie, że się pienię bez powodu, tylko po to, by bezbarwnym nie być.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Tak czy siusiak, pewna era się skończyła – teraz już fanklubowcy nie będą mogli mnie na ziemię sprowadzić byle „Zmień te wieśniackie kierunki”. Co prawda oryginałów Boscha nie zamontowałem (Bóg mi świadkiem, że chciałem – ale takie można mieć tylko używki i w każdych znalezionych na allegro coś mi nie grało), ale 80% forumowiczów ma od Depo wszystko co się da, więc chały na dzielni nie ma.

Kierunkowskazy to duperele jakich mało. Ale kurde jaram się, że je zmieniłem, bo o ile z przodu rewelacji nie ma (serio, te poprzednie wcale gorzej nie wyglądały – przynajmniej jakąś czarną jedność z reflektorami tworzyły), to z boku doszedł ten delikatny tacz, ten ficzer, to muśnięcie dizajnera. Czyli ta trójkątna biała plamka która fajnie koresponduje (słowo koresponduje jest najczęściej używanym słowem we wszystkich materiałach opisujących design auta) z felunkiem, chromem wokół okien i tylnym białym kierunkiem.

BMW E46 białe kierunkowskazy Depo

Ale…

Ale mam jednak nieodparte wrażenie, że nie jestem zbyt dobrym właścicielem dla takiego auta. Bo co by nie mówić, takie E46 z sześcioma cylindrami, niezagazowane i mechanicznie dość zadbane, jest samochodem po prostu fajnym i absolutnie wartym pożądania. A ja co z nim robię? No to się kuźwa temu przyjrzyjmy:

(1) Już w ASO BMW, gdy ogarniano najmojszą po zakupie, wymieniono oryginalną, ale brzydko porysowaną gałkę zmiany biegów na nówkę sztukę od serii jeden, czyli teraz mam na niej narysowane 6 biegów i wsteczny, podczas gdy skrzynia ma ich tylko 5.

(2) Nie mogąc znieść kapciowatości standardowych foteli kupiłem sobie za 800 zł całe wnętrze (sportowa półskóra z przodu, półskóra z tyłu plus pasujące boczki). Jak paczka dojechała to się okazało, że tylna kanapa jest rozkładana, ale ja w aucie rozkładanej nie mam… więc to nijak nie pasuje. I teraz jeżdżę tak, że mam z przodu dwa sportowe fotele w półskórze, a z tyłu 100% materiałową kanapę. Boczków też mi się nie chciało wymieniać i zostały wszędzie te co były. Niby te przednie fotele są tak samo czarne jak boczki i tylna kanapa, ale jednak identyczne nie są. To znaczy są identyczne, ale trochę inne. Niby nikt się nie pozna, ale wprawne oko wychwyci. Czyli z jednej strony OK, ale z drugiej trochę śmietnik.

(3) Na przód wjechały ringi z allegro, które jak się świecą to jest jeszcze w miarę OK (naprawdę dobrze na żywo to wygląda, jak na razie zero problemów z policją i przeglądami nie mam, a używam ich non stop jako dziennych), o tyle gdy są wyłączone to swoim żółtym kolorem barwią przednie reflektory na kolor szczyn.

(4) Zamontowałem markowy niższy zawias od Bilsteina i Eibacha, który dodał najmojszej milion do wyglądu odejmując jednocześnie sto od komfortu jazdy. Czy cokolwiek lepiej auto jeździ, tego nie wiem – na tor (najchętniej mokry Poznań, Ułęż lub Jastrząb) dopiero się wybieram.

(5) Mam na lato 17-calowy felunek od ASA, który był rewelacyjny przez pierwsze kilka miesięcy. A potem okazało się, że to są koła polerowane, o które ja nic a nic nie dbałem i dziś całe są pokryte białymi plamami i mikro-wżerkami. Kiedyś pokażę Wam więcej zdjęć i szerzej temat opiszę – na razie czeka mnie oddanie ich do renowacji. Więc dziś wożę się na alusach jakby grzybem pokrytych. A co gorsza, wkrótce pewnie będą białe (bo zawsze chciałem mieć na aucie białe felgi i teraz chyba nadszedł czas, by to marzenie spełnić), co jak wiadomo… jest wsią.

(6) Całkiem dobry oryginalny wydech zamieniłem na polski Proex, który jednak bardziej wygląda niż brzmi (ja przynajmniej ze środka go nie słyszę). W sumie to on nawet nie wygląda. Dziś żałuję, że przyoszczędziłem 200 zł, bo mogłem go wziąć z pełnej nierdzewki i by mi się pod autem fajnie puszka świeciła, a tak mam tam zwykły szarawy i wiecznie brudny kawałek metalu.

(7) Niby te przednie allegrowskie kierunki wymieniałem na ładną biel, ale boczne zostały dymione i jak ktoś się zna, to widzi śmietnik i brak… korespondencji.

(8) Jedyne rzeczy, które do auta wniosłem i nie mam co do nich żadnych zastrzeżeń, to trójramienna kierownica w skórze (zastąpiła plastikową 4-ramienną), radio z CD (zamiast kaseciaka), dwa uchwyty na kubki w konsoli między fotelami (zamiast totalnie bezsensownego otwartego schowka) oraz rozpórka Staffa (bo tak uroczo nic nie daje, ale pięknie pod maską wygląda).

Patrzę na tę listę i wniosek jest prosty – przede mną chyba 3 osoby miały najmojszą przez 14 lat i nawet 1/10 takich spustoszeń w jej wyposażeniu nie poczyniły, co ja przez 2,5 roku. Jeśli zachowam tempo siania zniszczeń, to za 4 lata będę na aucie miał następujące rzeczy:

  • lusterka m-pakiet na dwóch wspornikach by allegro
  • folia karbonowa na masce i dachu
  • białe pasy po całości lub na dole drzwi
  • naklejane atrapy kratek wentylacyjnych na nadkolach
  • płetwa rekina lepiona na taśmę dwustronną
  • wewnętrzne listwy ozdobne w hydrografice imitującej drewno
  • chromowane ramki wokół zegarów
  • tylna rozpórka idąca środkiem bagażnika
  • nacinane i nawiercane tarcze hamulcowe by Mikoda
  • czarna podsufitka wyciągnięta z zatęchłej stodoły handlarza-rozbieracza anglików
  • i wiele wiele innych.

.
Kuźwa, ależ jestem wieśniakiem.
Lepiej auto na złom oddać niż mi w posiadanie :-(



komentarzy 57

  1. Bombel

    Ja pierd***. Strasznie to wygląda

  2. Corwin

    Płetwa rekina – koniecznie.

    Do tego spoiler – szeroki i ponad wysokość dachu, mocowany na cieniutkich listewkach.

    Ale nade wszystko brakuje opon zakładanych „po niemiecku”, tzn felunek ponad obrys auta, rozciągnięte boki, ale bieżnik już w środku. Taki trapez w przekroju.

    PS. Wg mnie pierwotne kierunki wyglądały lepiej :).

  3. mw525

    Faktycznie z fajnego BMW robi się trochę wieśniacka fura.

  4. Mateusz

    Może i się nie znam ale mi również bardziej pasowały te poprzednie. Teraz za duży „kontrast” jest. :)

  5. Andreoz

    Haaa schowaj te wszystkie ori do stodoły zawinięte dobrze w gazety. Za X lat będziesz to wszystko zakładał z powrotem jak najmojszą na żółte blachy będziesz pchał:)
    A i gazetki takie stare też się fajnie czyta………:)

  6. Kolega

    Co by Rafał nie gadać jednak zwieśniaczyłeś furę – for ril.

  7. Klimek

    Wiesz często gęsto czytam twojego bloga i bardzo rzadko cokolwiek komentuję (taki trochę cichy jestem i jak nie mam nic do powiedzenia to słucham) ale jak zobaczyłem te zdjęcia z „nowymi” kierunkami to po prostu dech mi zaparli. Nie przepadam za samochodami BMW ale tego co zrobiłeś swojej najmojszej najgorszemu wrogowi bym nie zrobił:-) Poza tym z pozostałych przeróbek chyba tylko zmienione zawieszenie do mnie przemawia. Reszta tak jak napisałeś – villageman! Pozdrawiam.

  8. radosuaf

    Po takim „buraku” mam 75 i teraz poluję na aukcjach na oryginalne wyposażenie :D.

  9. c5tourer

    Uuuuu, Radek, ostro lecisz! :D Zara bany sie posypio. :D
    Ale serio, wolę te z allegro, lepiej wyglądają.

  10. cbt57

    Masakra z tymi białymi kierunkami. Widać, że cholernie nie pasują do lamp przednich. Co prawda stare były o wiele gorsze ale kiepsko dobrałeś kolor nowych. Szkoda tych wydanych pieniędzy na tapicerkę- trzeba było sprzedać zestaw i wybrać pasujący a zapłacić w ASO za niepasującą gałkę zmiany biegów to jest szczyt. Niechlujnie prowadzisz tą swoją trójkę. A szkoda bo ma zadatki na fajną furę.

    Nie wiem po co zakrywasz swoje tablice. Jest to twoja sprawa i masz do tego prawo no ale na przykład Złomnik się tym nie przejmuje.

    • Blogomotive

      Za gałkę nie płaciłem, dostałem w gratisie.

      To jakie pasują? Te co miałem, te wieś-klary? Bo poza białymi ori było tylko w pomarańczach, na co nie jestem jeszcze gotów.

  11. Radzio P

    takie auto jaki właściciel

  12. cbt57

    Wydaje mi się, że fajnie byłoby polecieć w full stock. Taki detailing. Pomarańczowe kierunki by mega spoko wjechały jak byś nie miał ringów- tak mi się zdaje. Mega fajnie by wyglądały właśnie takie jak kupiłeś tylko odcieniem pasujące do lamp przednich ;)

    Wymień gałkę w komisie z innej bety jak właściciel komisu zniknie z oczu.

    Co do zawieszenia to moim zdaniem spoko zmiana a układem wydechowym bym się nie przejmował. Spoko jest takie zglebianie fury- niewieśniackie, zachowujące jednak walory użytkowe. W końcu wozisz z tyłu dzieciaczka ;)

  13. Karol

    Blogo jak chcesz, żeby najtwojsza była incognito to błagam zdejmij tablice do zdjęć, a nie jak mirek szmatą zasłaniasz… Kierunki jak dla mnie duży plus. A no i boczne bym chyba dymione zostawił, bo są przez to niezauważalne, co czyni linię boczną taką prostą, bez bajerów… Piona!

  14. Slawek

    Przyłączam się do entuzjastycznej kryrtyki – niezła wiocha ;)
    Ja mam też z Depo*, ale takie lekko dymione, lepiej pasują do lampy: http://goo.gl/PMeEjy

    Rzeczywiście Twoja lista modyfikacji wygląda tak forumowo/allegrowo :)
    Jak coś chciałeś zmieniać, to może lepiej było doposażać auto w oryginalne wyposażenie dodatkowe? Np. czujnik deszczu/zmierzchu (super sprawa), zestaw hifi czy składane lusterka?

    * Z takimi już auto kupiłem

  15. Laskos

    Kurna, myślałem że koniec epoki oznacza sprzedaż najtwojszej :(

  16. cbt57

    O takie jak ma Slawek chodzi :)

    • Blogomotive

      No ale Slawek ma przydymki, czyli tuningowe akcesoria, czyli nie ori, czyli wieś. Przez ostatnie 2 lata taką filozofię mi w głowę wbijaliście, a teraz jak ja się rehabilituję, allegro na 100%-ori-look zmieniam, to wy odwrót. Co z wami, do diaska?!

  17. suaby

    Dramat, tamte pasowały do lamp i jakoś to wyglądało a teraz jak pięść do oka pasuje.

  18. quiros

    Co ja pacze!

    Nie moze tak byc, slabo to wyglada :/

  19. Piotr Zborowski

    Blogo mówiłem.. Dymione DEPO najsłuszniejsza opcja :)

  20. daciarz

    Powiem tak – kiedyś żaliłeś się w którymś wpisie, jaki to z Ciebie „mentalny emeryt”. A akurat jest wręcz odwrotnie – nie obraź się, ale to jest raczej „mentalna gimbaza”.
    Bo tylko patrzeć aż walniesz jakieś „neonki”, futerko na fotele, agro-spoiler i zawieszkę z kostkami do gry na lusterku.

    Cytując klasyka – „Rafałosławie Blogomotywski – nie idź tą drogą!”

  21. Wojciechu

    Miałem w swojej oryginalne białe i naprawde mi się podobały. Teraz wrzuciłem na orientblau te dymione przednie i boczne… i tak jak Ty caly czas sie zastanawiam, czy ciesze się, że są ładniejsze, czy że coś zmieniłem

    bo prawda jest taka, że czego nie zmienisz w tym aucie to go spieprzysz… najładniejsze zdjęcia tych aut w necie zawsze opierają się tylko o zawieszenie i dobre koło

  22. edek.by

    Blogo, spróbuj odświeżyć przednie reflektory, są specjalne kosmetyki do tego, np. z Meguiar’s. Będą czystsze i może nie będzie się tak rzucać w oczy biel kierunków. Boczne możesz zamówić ori białe w ASO, bo rzeczywiście jest troszkę bajzel w kierunkach. Tylną kanapę zmień koniecznie – widać, że współgra z przednimi fotelami ;)

  23. radosuaf

    A nie jest czasem tak, że dyskusja nad estetyką niemieckiego samochodu jest jak dywagacje o cnocie panny lekkich obyczajów? ;)
    A tak na serio, jeśli to jest ori, to ori pomarańczem ładuj. Z jakimi z fabryki wyjechała?

    @c5tourer:
    Bez spinki, Blogo i tak pisał, że nie będzie sprzedawał, więc może sobie nawet kwietnik na tylnej półce zrobić :).

  24. lconer

    No i co BMW robi z czlowieka!?

    Almery tak nie modziles (chyba) :P

  25. Blogomotive

    @Iconer: Teraz rozumiem, czemu ludzie chcą mieć E36, E46 i te wszystkie Golfy i Passaty. Bo dla tych aut na allegro jest miliard dodatków – wpisujesz cokolwiek i masz 27 stron. A do Almery nie ma nic, praktycznie nic. Więc jak się auto znudzi, obędzie, opatrzy… to choćbyś skisł, nic nie wymodzisz.

  26. radosuaf

    @Blogo:
    Ale już do Civika pewnie da się coś wyszarpać?

  27. Dominik

    trzeba było takie kierunki, nie clear, faktura jak ori, ale przyciemnione, tak samo boczne

    http://img22.olx.pl/images_tablicapl/177969887_1_1000x700_bmw-e46-330d-gdansk.jpg

  28. Blogomotive

    Sęk w tym, że do przednich dymionych musiałbym też tylne na dymione zmienić, a mi się czarne auto na czymś takim nie podoba. No i dymione wyglądają dla mnie tanio, jakoś tak tjuningowo.

    W opcję dla mnie wchodzi tylko biel (jak teraz) lub pełen pomarańcz (mam pomarańczowe tylne na działce). I może w oranż pójdę po zimie.

  29. monogramus

    Hahahaha, uśmiałem się na koniec :)
    Dobrze, że zrozumiałeś swój błąd synu, teraz powtarzaj: Ori, tylko ori!
    ps
    Ta Asa to niezła chała jak po kilku letnich miesiącach ma już wżery na polerce. Miałem polerowane felgi ori Hondy jak i BMW, jeździłem nawet w zimę i przez 3 lata nie było wżerów.

  30. Blogomotive

    @monogramus: Rozmawiałem z milionem osób nt. felg polerowanych. Nie ma bata, żeby polerowana felga (czyli goły metal, zero lakieru) wytrzymała bez nalotu dłużej niż 2-3 tygodnie. To co miałeś musiało mieć na sobie jakąś powłokę lub lakier bezbarwny. Ja żałuję, że jak moje były nowe, to nie położyłem na nie kwarcu czy czegoś takiego.

    Powinienem je po prostu raz na tydzień czymś przecierać. A ja nie dość, że to olewałem, to je jeszcze przed zimą czymś agresywnym umyłem (a ponoć gołego aluminium nie powinno się myć środkami do felg typu „rozpuszcza nawet pył z klocków”) i chyba nie dosuszyłem. Jak na wiosnę wyjąłem, to jakby grzybem oblazły. Trochę się udało tego zetrzeć, ale już blasku i blink-blink takiego jak za nowości nie ma, bo gdzieniegdzie są białe plamki i mikro-wżerki.

    Łatwo jest psioczyć, że to ASA a nie ori i ogólnie syf, ale tu jest ewidentna wina po mojej stronie i polerowane ori załatwiłbym tak samo. Jestem brudasem, polerowane felgi nie są dla mnie, bo o auto dbam okazjonalnie raz na 2-3 miesiące, jak już się do niego przylepiam.

  31. Daozi

    Cóż – za 79 pln to trudno się spodziewać jakości i wyglądu. Ostatnio miałem na parkingu lekkie porysowanie – szło z OC sprawcy, no więc ASO i wymiana lampy przedniej. Ale jak wymienili to okazało się, że różnica między starą a nową z ASO jest olbrzymia. No więc się szarpnąłem na nową Toyotowską (po upustach ok. 1600 PLN z montażem) i w sumie warto, bo naprawdę auto wygląda jak nowe niemal (zderzak lakierowali więc odpryski po kamyczkach zniknęły). Po co to piszę? Cóż – jak chcesz mieć ładne lampy to nie kupuj zamienników z Chin, niestety.

    Natomiast powyższe wyglądają moim zdaniem jakby ktoś musiał wymienić normalne a nie miał jak kupić ori i wsadził najtańszy zamiennik, jeszcze z innego modelu. One po prostu wyglądają jak doklejone. Ja bym wrócił do serii no ale de gustibus…

  32. Nano

    Jakkolwiek niektóre z modyfikacji rzeczywiście trącą wioską, to plan założenia białych felg gorąco popieram, to może być dobre! Kiedyś miałem białe kołpaki w czerwonym samochodzie i nawet to wyglądało dobrze.
    Błyszczące alusy są dawno passe.

  33. Blogomotive

    @Daozi: Ale to właśnie jest seria, tylko wyprodukowana przez inną firmę. W oryginale takie E46 wyjeżdżało na identycznych, tylko z napisem Bosch. Takie same białe, 100% nie do poznania z odległości metra, jak nie widać nazwy producenta. Albo na pomarańczowych.

    Klarów i dymionych nie ma w ori, bo to tjuning, opcja, tylko zamienniki.

  34. Marszczak

    Blogo…. oj Blogo….
    Jakkolwiek lubie Twoj styl pisania, tak styl wygladania i mowienia juz nie, bo podskornie czulem ze jestes zdziadzialy w sensie rozlalzy. Lista niedorobek i niedokonczonych rzeczy w mojej opinii po prostu pasuje do Ciebie. Pytanie, czy to Ci sie podoba czy nie….
    No i chyba styl BMW ma na Ciebie negatywny wplyw – szybko doprowadzisz te niezagazaowna e46 do stanu Cytryn&Gumiak company. Ale co mi do tego….
    Nie przejmuj ie i rob co czujesz ze powienienes robic – ja dalej bede tu zagladac bo lul=bie sobie poczytac Twoje wydumki :)

  35. monogramus

    Blogo…
    Jak powszechnie wiadomo lakier nie trzyma się gładkiego alu. Fabryczne polerowane felgi mają małe rowki dzięki nim położony na nie klar trzyma się jak normalny lakier. Większość nowych beemek ma teraz krawędzie na felgach polerowane, jakby to wyglądało jakby im się wżery robiły? :)
    Przyjrzyj się dokładnie z bliska takiej feldze. A twoje to bym reklamował, chyba, że w instrukcji jest wpis o specjalnej pielęgnacji.
    Chałupniczo polerowany rant można mieć tylko w klasyku który trzymasz pod pokrowcem, w normalnym samochodzie jest nie do utrzymania.

  36. monogramus

    Na tym zdjęciu na lewym ramieniu aparat złapał ostrość na tych rowkach, wyglądają trochę jak rysy, ale z daleka nie zauważsz:
    http://image.motortrend.com/f/wot/bmw-m-school-the-ultimate-education-for-the-ultimate-driving-machine-233603/55269221/bmw-m-carbon-ceramic-brakes.jpg

  37. Blogomotive

    Reklamowałem. Jest wpis o specjalnej pielęgnacji, bo mam tę odmianę felgi (te ASA AR1 występują chyba w 6 rodzajach), która jest po prostu polerowana, goła – taka tuningowo-akcesoryjna. Fabrycznie wyjeżdża bez żadnego lakieru na błyszczących fragmentach polerowanych (boki ramion są normalnie lakierowane na srebrny).

    Te nowe felgi w BMW itp. to jest polerka pokryta lakierem bezbarwnym – na pierwszy rzut oka identyczna, ale jednak mniej się błyszczy, lustra nie ma.

    Jest dokładnie jak mówisz – prawdziwa polerka tylko do klasyków. I nie dla takich brudasów jak ja. Przejechałem się na tym, teraz jestem mądry – na zimę oddaję je do piaskowania i albo znów polerowanie i lakier bezbarwny, albo całe na biało. Jeszcze się waham, zdecyduję na miejscu po rozmowie z fachowcami od renowacji.

  38. monogramus

    A jak tak to przepraszam. To trzeba było je zdejmować przed jazdą do roboty :)
    Ja bym je pomalował na klasyczny srebrny, tylko z tej nowej palety bmw. A na sezon, jak masz taki kaprys, prysnął białym plastidipem. Działa dobrze, sezon się utrzyma, sprawdziłem. Potem przy sprzedaży masz normalną felgę, a na białą to trzeba amatora.

  39. Blogomotive

    JAKIEJ SPRZEDAŻY?!!!! HELOŁ!

  40. Spalacz

    no a ile masz już to BMW? pora sprzedawać, tyle jeździć w jednym autem? na wartości tylko traci, sprzedać i kupić jakieś nowe, bezpieczniejsze, nie zatruwające środowiska…

    :D

  41. Marszczak

    Na bialo felgi, kolejny swietny sposob na dobicie tej furki. Zostaw to komus bardziej ogarnietemu. W Twoim wykonaniu okaze sie ze sa 3 bo 4 zostala w piwnicy. Wogole nie kombinuj z estetyka, bo najwyrazniej nie masz do tego glowy, auto wyglada coraz gorzej, i na zewnatrz i w srodku. Jedenym wyjatkiem jest zawieszenie, ale to dlatego ze nie Ty to zrobiles.
    Wroc do pisania – o jest fajne.

    No i z drugiej strony – Twoje auto, Twoj styl – tylko wtedy nie pytaj o opinie :)

  42. Blogomotive

    Czasami mam ochotę poprosić tych najbardziej zaciekłych z Was, byście pokazali swoje auta, byście opisali je od serca, tak szczerze w stylu: jest tak i tak, tu mam chałę, to jeszcze do zrobienia, tu przyoszczędziłem, to mi się udało, tu wtopa źle kupiona, ale walczę, zmieniam, szukam siebie w tym wszystkim.

    Naprawdę nie ma niczego złego w czymś nieoryginalnym. Każdy ma prawo poszukiwać i mieć auto w fazie przejściowej. Ale jak Was czytam… kuźwa, nie tak was wychowywałem przez te 7,5 roku, no nie tak.

    Bo na razie wygląda na to, że ja jeden popełniam błędy a reszta jedzie we wszystkim co ma na ori z ASO szlachta się bawi złotem płaci. A jak kurde się z kimś spotkam, samochody sobie oglądamy, twarzą w twarz gadamy, to wtedy widać, że drut wszędzie taki sam – ja mam grzechy, on ma grzechy, auto niby perła ale jak popatrzeć, to lekkim zamiennikiem jedzie. Dokładnie tak jak moje.

  43. Spalacz

    Ale Rafale, nie denerwuj się! weźmiemy lampy od mojego, wstawimy, będą jak nowe!

  44. Blogomotive

    A ja Tobie Marcinie w zamian dam rozpórkę. A nie, czekaj… przecież w A4 nie ma dojścia do jednego kielicha.

  45. Spalacz

    spokojnie, będzie się trzymać po jednej stronie, śruby są mocne…

  46. Dominik

    eh mozesz w auto wpakowac gore zlota.. i tak sie zestarze to co jest tam nowe… :] sam tak robilem i troche zaluje, ale coz, raz jest sie mlodym… dzis tylko wymieniam na czas co trzeba + chce sam wypolerowac… ale to moze za rok (tak mowilem rok temu)

  47. Inthend

    @Daozi, 1600 za jedną lampę? Jaki model Toyoty? Narzut niesamowity..

  48. Dominik

    jak oryginał to czemu nie?
    ojciec miał corolle w 93/94 to za jeden reflektor tam płacił 2 500 czy tez 25 mln. nie pamietam…

  49. inthend

    @Dominik, po prostu wiem, jaki jest koszt produkcji i po ile kupuje lampy producent ;)

  50. Marszczak

    Nie ma nic zlego w nieoryginalnym. Wrecz przeciwnie – swiadczy to dobrze wg wlascicielu, ze nie boi sie inwestowac w auto i podazac swoja sciezka. Twoja sciezka wyglada jak wyglada – poddajesz ją pod publiczna ocene i jak widac u niektorych osob wbudza kontrowersje :)
    Troche poczulem sie tez wywolany do tablicy wiec:
    – mam seryjna alfe 156
    – mody wykonane to:

  51. Marszczak

    Hmmm – tab ma tutaj inna funkcje niz normalnie :)
    Mody wew:
    – zalozone grzanie foteli przednich, bo seryjne Recaro nie ma
    – zalozony interfejs usb/mp3 do seryjnego radia bo szkoda mi bylo sterowania z kiery i oryginalnego wygladu (jakiby nie byl :))
    – galka biegow z czerwonym podswietelniem (wiem wiem ale mi sie podoba)
    Mody zew:
    – lpg :)
    – hamulce 4-tlok brembo na 310mm tarczy
    – wyjalem p-mgielne i wlozylem ledy z homo – takie 4-diodowe
    Plany do realizacji w tym sezonie jesienno-zimowym:
    – zawias D2 z pelna regulacja – do kupienia i zalozenia
    – wymiana tylnych wahaczy na regulowane, oprocz standardowej regulacji zbieznosci doda mi regulacje pochylenia kola – zakupione
    – wymiana stabilizatorow na grubsze – wzrost sztywnosci o 60%, klikniete do koszyka
    – seryjne wzomcnienia przedniego wozka co by sie geometria zbytnio nie zmieniala przy hamowaniu – leza w garazu

    Zakupiono rowniez czlonkowstwo w AK Kieleckim bo wtedy SuperOS jest za 90pln :) plan mam na 4 wyjazdy w roku 2015. Wiecej nie dam rady zapewne – to dosc kosztowna zabawa.

  52. Tomek

    Zwątpiłem … , koniec suba

  53. micrus

    Blogo, ale Ty te zmiany wprowadzasz z reguły na własne życzenie, nie dlatego że jest potrzeba. Mnie też nie raz kusiło żeby coś pozmieniać u siebie, ale przekonuję się, że ori robi najlepsze wrażenie gdy wszyscy dookoła zmieniają co popadnie żeby tylko zmienić.

    W grupie aut 3-latnich wyróżniają się te, które zostały podłubane. W grupie aut 15-letnich te, które pozostały ori ;)

  54. Szach Matt

    @Blogomotive: skromnie napomknę, że chyba popełniasz jeden błąd, który i mi się czasem przytrafia. Myślę, że wszyscy sa oczytani, bywali w świecie, mają wysublimowany gust i znają się na estetyce…To jest internet, tu jest pełno Januszy z wąsem, którzy krzyczą „ori-srori”, a jak przychodzi co do czego to wygląda „eklektycznie”( łaskawy eufemizm, proszę docenić). Te przezroczyste kierunki współgrały z kolorem lamp, nie wiem jakim cudem „oryginalne” wyglądają tak okropnie, żadnej harmonii, jak wrzucone z przymusu. Zrobisz jak zechcesz, Twoje auto, ale słuchaj siebie a nie internetowych estetyków. W tym zapewne i mnie – tak by być konsekwentnym ;-)
    A co do felg i zmiany koloru, a może taki klasyczny, subtelny grafit jak w M5 E39 swego czasu stosowano?
    http://images.forum-auto.com/mesimages/695844/e39m5wheelbt0.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *