USB14 | Ćwierćfinał (1/3) | Pojedynki 25-28/43 | Zakończone

Ulubiony Samochód Blogosfery 2014

Po krótkiej przerwie spowodowanej feriami zimowymi, witam w ćwierćfinale naszego ulubionego plebiscytu. Dziś 4 pojedynki, w których walczą auta tak od siebie różne, że bardziej być nie mogą. No tak się losowo wylosowały w maszynie losującej. Co zrobisz? Nic nie zrobisz, takie życie, Bożenko.

Tradycyjnie zaczniemy sucharkiem, a potem od razu jedziemy z pojedynkami, dziś przepełnionymi wiedzą kompletnie bezużyteczną – jak większość tego, czego już dziś Margolcia uczy się na historii i przyrodzie. Wiedza o tych wszystkich częściach składowych liścia jest, w dobie internetu, potrzebna człowiekowi tak, jak silnikowi VTEC turbosprężarka. Nie uwierzycie, ale np. wczoraj na historii Margolcia uczyła się o tym, czym jest… siedzicie?… wirydasz. Kuźwa mać, jak ja bez znajomości tego słowa dożyłem dnia dzisiejszego?!

A teraz obiecany suchar.
– Jak się nazywa dziecko wrzucone do silnego kwasu?
– Nie wiem. Jak?
– Rozpuszczony bobas.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Ćwierćfinał | Pojedynek #25

Ulubiony Samochód Blogosfery 2014

Jaguar F-Type w najwyższej wersji kosztuje dokładnie tyle, ile 14 sztuk Twingo (również RWD!) w golasie. Czternaście sztuk. Czyli zgodnie z ideologią posiadaczy Dacii, Jag jest bez sensu, bo 14 razy tańsze Twingo tak samo dowiezie Cię z A do B.

Renault Twingo uznawane jest za auto malutkie i króciutkie (w przeciwieństwie do roadsterowego F-Type’a, o którym różnie się mówi, ale nie słyszałem, by per malutki) a tak naprawdę jest od Jaga krótsze raptem o 88 cm. Osiemdziesiąt osiem centymetrów… to ja mam więcej w pasie… to jest nic, wartość niewielka. Ale jak widać wystarczająca, by odróżnić auto miejskie od niemiejskiego.


Ćwierćfinał | Pojedynek #26

Ulubiony Samochód Blogosfery 2014

Skoda Octavia III, mimo swoich słusznych rozmiarów i dość eleganckiego sznytu większej limuzyny, może mieć pod maską 1,2 TSI o mocy 86 koni. Tak sobie myślę, że to musi iść jak dzikie. I sobie wyobrażam minę handlowca, który wreszcie się ze znienawidzonego i niereprezentacyjnego Focusa do takiej prestiżowej Octavii przesiadł i ZONK.

Jeep Renegade ma z kolei śmieszne opcje silnikowe, bo jakby na odwrót. Kupiłeś go, chwalisz się kumplowi a on pyta, co pod maską. A ty, że 1,4. A on, że słabo, trzeba było 1,6 brać. Sęk w tym, że 1,6 ma 110, a to 1,4 aż 170 KM. Wszystko się poprzestawiało. Kiedyś ze wzrostem pojemności szła moc, a dziś to już nic nie wiadomo.


Ćwierćfinał | Pojedynek #27

Ulubiony Samochód Blogosfery 2014

Bentley Continental ma pod maską prawie 600 koni i setkę robi w 4,5 sekundy, czyli jest od M3 wolniejszy o 0,4 sek. Zero koma 4 sekundy to tyle co nic, ale przy drag rejsie odróżnia mężczyzn od chłopców.

BMW serii 3, w wersji M3, jest do Continentala szybsze, bo każdy kilogram (z kierowcą ważącym 90kg) pcha do przodu 3,7 konia. W Bentley’u tylko… chwileczkę, niech policzę… kurde, wychodzi mi, że więcej, bo aż 4,2 konia. Jak to więc możliwe, że M3 jest do setki szybsze? Nie wiem, nie ogarniam, Święty Tomasz widzi, jak ktoś tu robi k%#$& z fizyki.

(EDIT: Wszystko w tych powyższych wyliczeniach popieprzyłem. Ale nie mam sensu tego kasować, niech świat zobaczy, jaki ze mnie intelektualny zbuk. To będzie dla mnie nauczka, by jednak najpierw myśleć, a potem pisać.)


Ćwierćfinał | Pojedynek #28

Ulubiony Samochód Blogosfery 2014

Volvo V40 jest chyba taką czarną owcą w rodzinie, bo na ten przykład jak jesteś marynarzem, geodetą, weterynarzem lub księdzem, to możesz sporo wytargować za V60. Ale tylko za V60. Czemu służą promocje dla grup zawodowych? Nie mam pojęcia. Czemu nie dotyczą modelu V40? Również nie mam pojęcia.

Porsche Cayman w wersji GTS z 3,4-litrowego silnika wyciąga 340 koni, waży 1345 kg i setkę robi w 4,9 sekundy. Napędzana identycznym silnikiem 911-tka ma tylko o 10 koni więcej (350), waży o 105 kg więcej (1450) a setkę robi w zasadzie równie szybko (5,0 sek.) I jest od Caymana aż o 150 tys. zł droższa. Czacha dymi!

Kiedyś się mówiło, że ktoś kupił Boxstera, bo nie stać go było na Carrerę. Dziś jest odwrotnie – trzeba mieć sok z aronii zamiast mózgu, by zamiast pięknego Caymana GTS (wraz z trzema sztukami Renault Twingo za 45 tys. każda) wybrać 911 z silnikiem wiszącym tak daleko za tylną osią, że w zasadzie powinien być na przyczepce.


. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

⇒ Głosowanie trwa do CZWARTKU (05/02/2015) do godz. 23:59
⇒ Harmonogram wszystkich pojedynków USB 2014 jest tutaj.

17 komentarzy

  1. Gupi konkurs. W 1, 3 i 4 głosowałem na aktualnie przegrywających, a w 2 nie głosowałem, bo nic mi się nie podoba, bardzo nie podoba…

  2. Blogo, co do Continentala i 3er to nie jest tak, że na 1KM przypada odpowiednio 4,2kg oraz 3,7kg?
    Bo jakby było tak jak piszesz to wychodzi, że 600KM Bentley waży niecałe 150kg :D

  3. Hmm sprawdziłem na stronie Volvo i wygląda na to, że rabaty dla grup zawodowych dotyczą wszystkich modeli

  4. Ja w zasadzie mialem problemy z glosowaniem:

    1. Twingo jest gites, a zamiast Jaguara wolalbym Alfe 4C Spider do zabawy
    2. Renegade widzialem na zywo i podobal mi sie – w zasadzie glosowalem na niego, bo Skoda to nie auto dla mnie :)
    3. obydwoma nie jezdzilbym
    4. Volvo v40, bo wtym kolorze jest piekne, a Porsche – jak to Porsche… nic ciekawego :)

  5. 1. Pomimo tego, że propsowałem Twingo za RWD, to jak tu nie wybrać Jaga.
    2. Octavia, bo ten Renegade jakiś taki…
    3. Za poezję dla uszu, jaką ostatnio usłyszałem od Continentala.
    4. Cayman, bo nie jestem lekarzem. I przy okazji musi być boski.

  6. Szkoda, że nie łapie sie do konkursu nowa Foka RS, Blogo kombinuj żeby dostać ja na testing jak bd to tylko możliwe!): ciekawe czy zajmię mniejsce Megane w Twoim #jeździłbym. Swoja droga Ford odwalił mistrzowska robote wprowadzajac RS 4×4 w momencie gdy EVO mówi wszystkim sajonara, jednocześnie prawdopodobnie kładzie na glebe Honde która mimo starań i zaturbienia vteca w Type R , nadal bd odstawać, mimo 300 kucy w tym cholernym fwd

  7. Nie podoba mi się jak bardzo brytyjskie media promują F-Type’a (chociaż poza tym za wiele mu nie mogę zarzucić). Poza tym Twingo wg. mnie powinno wygrać ten konkurs, ale… chyba niestety nie wygra :( .
    Renegade i Skoda to był najprostszy wybór, ale wbrew temu czego się spodziewałem mój głos na Jeepa mógł mieć znaczenie. Aż nie wierzę, że idą łeb w łeb.
    Pierwszy raz w tym roku spauzowałem przy jak zwykle nijakim Continentalu i „trójce” za zepsucie designu w stosunku do poprzednika.

  8. O matko, matko! Czy ja jestem jakiś dziwny, że wiem i bez patrzenia w google, czym jest wirydarz? Chyba przy zwiedzaniu klasztoru poznałem to szalone słowo. A potem przewinęło się kilka razy w książkach – często czytuję historyczne. Co faktu nie zmienia, że to raczej zdecydowanie bezużyteczna wiedza.

  9. Wirydarz… Jeśli mowa o klasztornym, kościelnym bełkocie niech na religiiii wytłumaczą słowo PARAFIANIN! Tylko tak „mówie jak jest”. A Turbo w vtecu stety niestety, być w tych czasach musi, inaczej Honda musiałaby tworzyć czy litrowe motóry… A Jułrop na słychu o silniczku większym niż 1.6 najchętniej sadzałaby producentów i ludzi którzy są takimi zainetrere na elektrycznym krześle.

  10. Kurdeż, tak się nie da. Trafiają na siebie dwa samochody, które chciałbym widzieć w dalszym etapie (Jag i Twingo) oraz dwa, które mam totalnie w dupalu (Octavia i Renegade oraz BMW 3 i Continental). Tak się kurwla nie bawię. JAK RZYĆ???

  11. Albo oczywiste, albo nie chciałoby się wybrać ani jednego, ani drugiego… Idę głosować w następnych. Tu byłem, Fatum.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *