(m532) Moja nowa kamerka

RedLeaf RD990 WiFi

Chcę się tylko pochwalić. To nie jest test, bo na razie ją tylko rozpakowałem i nie miałem okazji niczego zjutubować.

Nic mnie z RedLeaf nie łączy poza tym, że sobie kiedyś taką RD32II pożyczyłem i tak mi się spodobała, że ją zaraz potem kupiłem. I mam ją do dziś. Nadal działa dobrze ale ma jedną poważną wadę – jej niewymienna bateria (po 2,5 roku okazjonalnego używania) dziś starcza na góra 10 minut filmowania. Więc wiecie – do kręcenia głupawych migawek się nadaje, ale żeby ją przyczepić do auta i zrobić pętlę na ringu, to trzeba się bardzo postarać.

Teraz kupiłem sobie ich najwyższy model RD990 z WiFi (tutaj link). Bo kurde za mało kręcę i zbyt słabo montuję, by wydawać kupę szmalu na GoPro. Chciałbym, bo jest modne i w ogóle super, ale zrobiłem sobie rachunek za i przeciw i wyszło mi, że jakoś przeboleję posiadanie ewidentnej podróbki (*).

Szczególnie, że pełen zestaw kosztuje 689 zł (ale można sporo utargować, naprawdę bardzo sporo!) i robi 60 klatek w wystarczającej dla mnie jakości 720p. Robi też w 1080p (ale tylko w 30fps, więc nie da się takiego filmu np. szpanersko spowolnić), ale mój komputer praktycznie nie jest w stanie pliku o takiej jakości ogarnąć podczas montażu. Co jeszcze… no ma szeroki obiektyw, fajną walizeczkę, mnóstwo skrętek i kolanek…

RedLeaf RD990 WiFi

RedLeaf RD990 WiFi

RedLeaf RD990 WiFi

RedLeaf RD990 WiFi

i co najważniejsze, w zestawie są 2 baterie.

RedLeaf RD990 WiFi

Jedyny problem z nimi jest taki, że można je ładować tylko przez kamerkę – więc tej zużytej pierwszej nie masz jak naładować, gdy drugiej własnie używasz do filmowania.

– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –

(*) A propos słowa “podróbka” – ReadLeaf to jest taka marketingowa, polska nazwa na chińskie kamerki zwane po prostu Action Camera. Z tego co się zorientowałem, występują pod mnóstwem brandów (jak ów RedLeaf wymyślony przez Polaków, którzy doklejają naklejkę REDLEAF na oryginalnym kartonie) i generalnie zbierają bardzo spokojowe opinie. Fajne np. jest to, że te wszystkie kolanka i złączki montażowe są w 100% zgodne z GoPro, więc zawsze można się z kimś wymienić, coś pożyczyć, takie tam.

– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –

Aplikacji na Androida jeszcze nie testowałem, ale na YT widać, że działa OK. Tęks to łaj-faj daje podgląd na żywo i co najważniejsze, pozwala startować i stopować nagranie. To jest fajne, bo nie trzeba wychodzić z auta. Jak na przykład pociskasz po torze jak dzik i w lusterku widzisz, że coś niepozornego cię dochodzi i zaraz łyknie, to wyłączasz nagranie i potem w domu podczas montażu nie łapiesz doła, bo na filmiku masz tylko success stories jak muskasz apexy i wchłaniasz co wolniejszych kierowników.

Musiałem sobie tylko za coś koło 20 zł dokupić przyssawkę do montażu na szybach i blachach, bo w tej walizce to jest zestaw bardziej sportowy niż motorsportowy (jakieś z dupy uchwyty na kierownicę, przylepce na kaski, paski na głowę… dla mnie bez sensu).

RedLeaf RD990 WiFi

To tyle, pochwaliłem się.
Fajnie to wygląda, w ogóle i w szczególe nie ma ani grama obciachu, no i jaram się, że zachowałem się rozsądnie kupując misia na miarę swoich możliwości i potrzeb.

20 komentarzy

  1. Dobry wybór. Mam GoPro 2 z mnóstwem akcesoriów (kiedyś miałem przypływ gotówki i grubą kasę na to wszystko puściłem) i kamerka mocno się zestarzała i teraz bardzo seriożnie myślę właśnie nad taką sama jak ta co kupiłeś. Głównie to Wi-Fi jest świetną rzeczą. I nie doceniasz podglądu na żywo – dzięki temu można dobrze ustawić kamerkę. Bez tego mi się ciągle zdarza, że jest za bardzo w niebo lub w chodnik i całe rowerowe nagranie idzie do skasowania.

  2. jak to możliwe, że jeszcze pozwu nie dostali? wygląd jest praktycznie identyczny jak wiadomo co. dawaj znać jak kameruje, bo cena za ten bogaty zestaw jest fatycznie mega niska. do gopro byle duperel potrafi kosztować 5 stów.

  3. Ależ mnie zainspirowałeś do zakupu! Ja składam i ciułam miesiąc po miesiącu żeby GoPro kupić. Potem zawsze znajduję jakiś pilniejszy wydatek. A tutaj za 1/4 ceny w sumie porównywalny sprzęt można dorwać.

    Zobaczę jakość nagrań i zdecyduję czy warto. Więc… jutuberuj:)

  4. Ja tego nie polecam. Może i funkcje ma jak najnowsze GoPro, ale gra idzie o detale, o jakość filmów, szybkość akomodacji na zmiany oświetlenia, nagrywanie szybkiego ruchu. GoPro ma obecnie najlepsze orpogramowanie i wewnętrzny soft pod takie rzeczy. Ale faktem jest, że cenowo przegina i full kasy idzie za samą markę.

    Dla mnie ten redleaf jest niewystarczający, mimo że cenę ma wręcz z kosmosu niską.

  5. No to mam zagwozdkę. Nie dość, że wygląda to dobrze to i zestaw jest bogaty. A jak przez “można sporo utargować, naprawdę bardzo sporo!” masz na myśli co najmniej 20%, to jeśli z 679 miałoby się zrobić 550 celubionów to chyba uderzam do małżonki, bo się mi urodziny zbliżają :D

  6. Cena mówi wszystko. Jak coś jest za tanie, to jest do dupy. Tyle w temacie. Przyoszczędziłeś i będziesz żałował. Jak to mówią – skąpy dwa razy traci.

  7. Czekam na jakieś pierwsze video, bo też jestem zainteresowany kupnem takiej kamerki, a aktualnie zastanawiam się nad Xiaomi Yi, ale jeżeli ta będzie tak samo dobra, to ją łyknę i wspomogę polską gospodarkę!

  8. Mam od kilku miesięcy podobny model – na necie występuje jako sj4000. Niczym nie ustępuje gopro w amatorskich zastosowaniach. Nurkowalem z nią, mocowałem do auta i jakość jest super.
    Można do tych kamerek dokupić zewnętrzna ładowarkę wiec Blogo poszukaj na Allegro bo z tego co widzę to jest to ten sam aku co w sj4000

  9. Te chińskie kamery oferują bardzo przyzwoitą jakość, ale zaczynają się strasznie gubić przy bardzo dynamicznych nagraniach, gdzie jest dużo wibracji i zmiany oświetlenia, np. jazda na rowerze górskim. Obraz robi się jak galareta. W nagraniach z pokładu samochodu na pewno będzie ok. Chyba jednak lepiej kupić ten podstawowy model Gopro Hero za 549zł, tam nie ma tego efektu galarety. Tylko wiadomo, coś za coś, nie ma wifi, ekranu lcd i całej masy uchwytów.

  10. Dużo lepszy jest sj4000, kosztuje mniej, a jakość nagrywania bardzo bliska GoPro. Brak galarety itp. Nie wiem czy ma apkę, ale ma ekranik. Z przodu, gdyby nie inne logo, to nie da się poznać, że to nie gopro ;] Dużo lepsze rozwiązanie niż kupowanie taniego modelu gopro, okrojonego ze wszystkiego.
    Sam mam gopro3 i jeśli miałbym kupować kolejną kamerkę to właśnie sj4000, porównajcie sobie jakość na yt.

  11. Ja kupiłem sony Action cam. Do amatorskich nagrań styka i ma zwykły klasyczny gwint do statywów. Akcesoria kosztują grosze aplikacja i podlad wifi działa płynnie i tez można stopować z telefonu. Cena podobna…

  12. Kamerka wygląda dobrze, świetnie, że masz do niej dużo mocowań. Wrzuć jakiś filmik. Chciałbym zobaczyć jak filmuje. Zastanawiam się nad zakupem. Myślałem nad używaną go pro3 ale tutaj może znalazłem ciekawą alternatywę.

  13. @Władek: Wziąłem coś takiego, tylko zakończone jest to innym mocowaniem, takim skręcanym: http://www.redleaf.pl/db/images_large_220_290_999_resize_jpg.jpg Trzyma się stabilnie i bardzo mocno. Ale z doświadczenia wiem (bo już kiedyś taki sam do starej kamerki miałem, i go zepsułem), że ma kiepsko przyczepioną do uchwytu gumę, i jak się go nieumiejętnie od szyby odkleja (szarpiąc za mocno), to się ta guma urywa i uchwyt jest do wywalenia. Więc obchodzę się z nim jak ze śmierdzącym jajkiem.

  14. Wszyscy myślą, że GOPRO to jedyna na świecie najlepsza. Na szczęście tak nie jest i jak ktoś poczyta, to się okazuje, że są lepsze i tańsze rozwiązania. Sam się kiedyś bawiłem GOPRO i to co mnie załamało to czas pracy na bateriach. Kiepsko, bardzo.
    Teraz mam kamerkę sony która jest o klasę lepsza i trzyma 6-8 godzin!

  15. Witam
    Posiadam kamerkę readleaf rd 990 niestety baterie przestały służyć.
    Czy dostane jakieś zamienniki ponieważ orginałów nigdzie już nie mogę znaleść do kupienia na necie?

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *