#256 Atrybut – bez tego ani rusz (A-J)

Jennifer Lopez ma wielki tyłek. Anna Mucha ma ciążę. Strasburger ma poczucie humoru. Ryba ma mnie. Karolak ma durne okulary. Pamela Anderson ma… coś tam ma, nieważne. Ważne jest to, że każda z tych osób nie byłaby sobą, gdyby pozbawić ją tego jednego, właściwego atrybutu. Ktoś mówi “buty Nike”, Ty od razu widzisz “poduszkę powietrzną” w podeszwie.
#249 Frankfurt 2011: misja CLS (3/?)

Previously on Lost: Dżin wygłaskany z butelki PET postanowił dać mi nowego CLS-a. Ja nowego nie lubię – pojechałem więc do Frankfurtu, by przekonać szefów Mercedesa, by przywrócili do sprzedaży poprzedni model. Targi okazały się ogromne, więc by szybciej dotrzeć do stoiska Mercedesa, rozwinąłem rolkę papieru toaletowego i goniłem ją, przeciskając się wśród tłumu. Niestety okazała się ona być zbyt krótka – dotoczyła się tylko do stoiska Bentley’a…
#198 Najlepszy vs. Najgorszy (A-B)

Jakie jest najlepsze BMW? Jaki jest najlepszy Ford? A jaki jest najgorszy Fiat? Albo najgorsza Mazda? Teraz nie interesują mnie auta ze środka stawki – tylko ten najgorszy i najlepszy model. Tak często myślę o tych sprawach, że czasami w nocy nawet na minutę zasnąć nie mogę. Rozwiązanie tych licznych zagadek stało się moją obsesją. Dlatego teraz w ciągu kilku najbliższych dni czeka Was potok moich wynurzeń. Współczuję Wam. Szczerze.
#166 Auto Arystokracja 2009 (ciekawostki)

Szczerze wątpię, byście wiedzieli, że…
BBC08 Eliminacje 9-12/34
Dziś 3 dzień eliminacji w konkursie Best Bloggers’ Car 2008 i cztery ekscytujące pojedynki. Koniec głosowania w piątek 16 stycznia o godzinie 23:59. Kierując się emocjami wywalcie z gry 8 zbytecznych wozów!
#135 Auto Arystokracja 2008/3

Najpierw wokół mnie panowała cisza absolutna. Potem usłyszałem pierwsze głosy. Gdzieś obok, niedaleko… świat stawał się coraz głośniejszy. Zacząłem rozpoznawać pojedyncze słowa. Powoli łączyłem je w zwroty, te zaś w zaczątki zdań. Orzeczenie, podmiot, dopełnienie, epitet… powoli składałem je w głowie do kupy… „Chciał go zjeść… Prawie go połknął… Ludożerca…” – słowa rozumiałem, sensu nie łapałem ni-w-ząb… O kurcze! Ja krążę gdzieś w górze, nad tym całym zamieszaniem, nad moim ciałem… wolny i lekki… czyżbym już miał odłożyć łyżkę?
#84 Akcja “Gerber”

Znów to samo – drogowa apokalipsa. Patrzcie, zapamiętujcie, jak trzeba to nawet notujcie – następny post będzie relacją z akcji “Znicz” i kreatywnych wyczynów wszystkich tych, którzy w kapeluszu, z załadowanym gerberami bagażnikiem i tylną półką po sufit cofają (po raz pierwszy od roku, kiedy to tyłem, przy asyście żony wstawili Wartburga do garażu) na przycmentarnych, zatłoczonych ponad miarę alejkach.
#71 9016KM, 10910Nm, 173 cyl (2z3)
[wróć do części pierwszej]
Audi R8
V8, 4200 ccm, 420 KM, 430 Nm, 4×4

Obok stało Audi R8. Tak, tak – ten superkar. A co najlepsze, był otwarty. I dostępny bez kolejki. Wsiadłem. Wsunąłem się raczej. Nikt nie czekał obok, nikt się nie zbliżał – miałem czas ta organoleptykę. No, moi drodzy, rewelacja! Kto wie, czy wnętrze nie jest lepsze i bardziej rasowe niż w 911 Turbo! Genialne materiały, genialnie niska pozycja za kółkiem, genialna konsola środkowa, genialne zegary i genialna skrzynia biegów… która niestety tylko genialnie wygląda. Ten Lambo-stajl z wyciętymi w metalu ścieżkami jest do dupy – nie da się lekko i naturalnie zredukować np. z 3. na 2. Nie można na ukos – trzeba po linii “H” – założę się, że szybkiej zmianie biegów to nie sprzyja. Poza tym mam wrażenie, że po roku w aucie pełno byłoby opiłków metalu. Ciekawe tylko, co by się ścierało szybciej – drążek czy te ścieżki. Słabo, jeśli jednak drążek zmiany biegów. No bo jedziesz sobie prędkością podróżną (285 km/h), delikatnie zwalniasz na zakręcie (260 km/h) szykując się do redukcji na piątkę i… aluminiowa gałka wraz z fragmentem dźwigni zostaje ci w dłoni. Nie wpadasz w panikę, tylko zwalniasz do bezpiecznej prędkości (230 km/h) i zaczynasz gmerać przy skrzyni…
#71 9016KM, 10910Nm, 173 cyl (1z3)
- Blogomotive.
- Słucham?
- Blogomotive.
- Yyy… nie mam na liście.
Menu > Contacts > Z > Znajomy PRowiec > Call mobile
Dialing…
- Tak, słucham?
- Blogomotive.
- A witam, witam. Jest Pan już przed wejściem, tak? OK, zaraz jestem. Przyniosę zaproszenie.














RSS (wszystkie wpisy)
E-mail (powiadomienia)
