#256 Atrybut – bez tego ani rusz (A-J)


Jennifer Lopez ma wielki tyłek. Anna Mucha ma ciążę. Strasburger ma poczucie humoru. Ryba ma mnie. Karolak ma durne okulary. Pamela Anderson ma… coś tam ma, nieważne. Ważne jest to, że każda z tych osób nie byłaby sobą, gdyby pozbawić ją tego jednego, właściwego atrybutu. Ktoś mówi “buty Nike”, Ty od razu widzisz “poduszkę powietrzną” w podeszwie.

21.10.2011 | Komentarze: 66 | Czytaj dalej »





#198 Najlepszy vs. Najgorszy (C-E)


Dzisiejszy odcinek sponsorują literki C, D oraz E, choć na E żadnej rozsądnej marki nie znalazłem, więc litera ta jest tu czysto kurtuazyjnie. Zobaczmy, co dobrego i złego ma w swej historii Cadillac, Chevrolet, Chrysler, Citroen, Dacia, Daewoo, Daihatsu, DeLorean oraz Dodge. Taki hamerykańsky odcinek dziś wyszedł.

15.11.2010 | Komentarze: 16 | Czytaj dalej »





#194 Jak Junior auto kupował (1/2)


„pomozesz mi w wekend kupic samochd” – takiej treści SMS-a dostałem kilka dni temu od Juniora. Brak polskich liter, kilka zjedzonych i ten skandaliczny brak znaku zapytania na końcu! Pomogę albo i nie pomogę. Jestem starszym bratem – muszę pielęgnować swą mentalną przewagę nad szczawiem.

14.10.2010 | Komentarze: 24 | Czytaj dalej »





#178(6) Lanos w kolorze beż


Dziś o Daewoo Lanosie – fajny tekst z puentą, który zajął 6. miejsce w konkursie „6 aut na 3. urodziny bloga”. Lubię takie krótkie formy dialogowe. W ogóle dialogi lubię. Rozmawiać lubię. Przemek też. Dobrze się czyta, sprawdźcie sami.

20.03.2010 | Komentarze: 12 | Czytaj dalej »





#134 TopTen chałowych aut


Chałowe auta

Nim przeczytacie poniższy ranking musicie poznać definicję chały. Bo moi drodzy, chała to.. to jest chała po prostu. Słabizna. Ale chałowe auto wcale nie jest kiepskie… ani słabe… ani brzydkie… ani tym bardziej złe. Jest po prostu chałowe, czyli… no właśnie… jakieś takie bez sensu i nijakie. O! To dobra definicja. Bo nijak nie potrafię pojąc, jaka to okrutna i przedwieczna moc może wpłynąć tak na człowieka, by dobrowolnie wyłożył gruby szmal na chałowe auto prosto z salonu. Ja osobiście tego nie wiem, ale pewnie powiedzą mi to ci z Was (a pewnie jest Was niemało), którzy autami z poniższego rankingu, nie bacząc na roztaczaną wokół chałę, na co dzień sobie jeżdżą. Wstydzilibyście się!

13.09.2008 | Komentarze: 21 | Czytaj dalej »





#59 Salon, 1wł, dobrze dotarty


Sprzedam Szparka. Z salonu, 1 właściciel, zadbany i prawidłowo dotarty…

Przyjechałem za wcześnie na kosza. Siedziałem w aucie pod szkołą i czekałem na innych. Zagadał do mnie cieć – znamy się od lat, bardzo miły, starszy Pan.

- Kupiłem sobie tego Chevroleta Szparka.
- Sparka?
- No, jeszcze jest ten Avea i ten następca Meganzy. Ale ja wziąłem Szparka. Mało jeżdżę a on mało pali. Trochę silnik słaby, ale ostatnio mi wziął 6 litrów po mieście. Zatankowałem w zeszłym tygodniu pierwszy raz i bardzo byłem ciekaw, ile toto spali.
- O, to nowy wozik, na dotarciu jeszcze?
- Nie taki, Panie, nowy. Mam go już pół roku, ale ja tu do pracy mam 4 kilometry, więc ledwo 500 km przejechałem. No i jeszcze na dotarciu.
- Warto dobrze dotrzeć auto, ja swój docierałem przez 5000 km.
- Mi w serwisie powiedzieli, żeby przez 2000 kilometrów jeździć pomiędzy 2 a 3 tysiące obrotów. Mam obrotomierz, więc to nic trudnego. Trzeba się skupić na nim i w odpowiednim czasie bieg zmienić. Codziennie jeżdżę tę samą trasą, więc wiem już, gdzie trójkę wrzucić, a kiedy czwórkę – by zawsze obroty było między 2 a 3 tysiące.
- I tak przez całe docieranie Pan będzie jeździł?
- No, przez 2 tysiące kilometrów.
- To jeszcze długo…
- Półtora roku najmarniej.
- A jak Pan na światłach stoi, to Pan dodaje gazu na luzie, żeby obroty między 2 a 3 tysiące utrzymywać, prawda?
- Robiłem tak, ale mi w serwisie ostatnio powiedzieli, że nie trzeba…

01.08.2007 | Komentarze: 19 | Czytaj dalej »





#2 Nie zdejmuj kapelusza


Lanos w sedanie, czyli limuzyna
Na wstępie zaznaczę, że nie mam nic do Daewoo Lanosów. Dawno temu zastanawiałem się nawet nad kupnem takiego o pojemności 1500ccm – miał 3 letnią darmową gwarancję, był niedrogi i nowy – więc teoretycznie gwarantował bezproblemowe użytkowanie. I tak chyba jest – Lanosy nie są specjalnie awaryjne. Chyba…

28.02.2007 | Komentarze: 3 | Czytaj dalej »







Polecam: Części do aut amerykańskich